Jump to content

x500

Bywalec
  • Content Count

    630
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

18 Neutral

About x500

  • Rank
    bardzo zaawansowany

Contact Methods

  • Website URL
    http://

Ogólne

  • Interests
    sprzedam kable minijack minijack , wzmacniacz soha3

Recent Profile Visitors

2,562 profile views
  1. Hmm... Jestem akurat tym szczęśliwcem, który złapał ów seal za pierwszym podejściem. Ale czytając trochę na ten temat, stwierdziłem że poszukam jego braku. Kolejno podmieniając silikonowe końcówki nic takiego jednak mnie nie spotkało. Uff... Dopiero gdy założyłem owe podwójnie kołnierzowane, białe koreczki, zniknął bas. Tyle, że raczej nie z ich winy. Podczas kombinacji z montażem zwyczajnie odchyliły się zausznice (te sztywne odcinki przewodu za uchem). I same sluchawki przylegały niejako pod kątem. Sprawdzilem ponownie z innymi gumeczkami ale wciąż nieprawidłowo odchyloną wtyc
  2. Cholera... Piję właśnie ostatnią tego wieczoru kawę, która zapewne okaże się za trzy kwadranse jednocześnie pierwszą jutrzejszą, mając na myśli słowa Jana Morsztyna, jaki w swych listach pisał do imiennika swego, Jana III Sobieskiego: "Niechaj ów napój podły, nigdy chrześcjańskiej nie splugawi gęby"... I pluję fusami na to, że mogłem wcześniej w potwornie zubożałej wersji słuchać całej dostępnej na globie Ziemskim, sztuki muzycznej. Hmm... Masakra. Podlączony usb do ifi aparat na androidzie, tłoczy w tej chwili zupełnie nowe nuty. Dla mnie to jak odkrywani
  3. Wymagać lepszych, byłoby kardynalnym faux pas. Owszem. W mojej opinii generują dźwięk zdecydowanie ponad wymagania, których się spodziewałem. (Co za potworek słowny...)
  4. Ok. Zamówiłem, kurier przywiózł, zapłaciłem, no i mam. Fiio FH5. Pozwolę sobie na słów kilka zatem, bo skoro zawracałem głowę, to czujcie się odpowiedzialni żeście mnie tak oszukali (recenzenci skądinąd, którym obcięło słuch powyżej ośmiu kiloherców)... Po pierwsze zanim odkryłem, że ów pieruńsko tłusty kabel ma zdolność obrotu w słuchawkach, rozważałem nieuniknioną operację plastyczną sądząc, że krzywo wyrosło mi ucho (albo podczas odleżyn się przyklapło) oraz przeżyłem krótką traumę związaną z mitycznym sealem (którego to definicję przyswoiłem stosunkowo niedawno za sprawą jednego "
  5. Chico99, znakomicie zdefiniowałeś to czego mi brakowało. Teraz wiem i już. Seal. Uczciwie też potraktowałem Twoją sugestię by spenetrować head-fi.org. I ponowna plajta jeśli chodzi o moje przypuszczenia. Tzn. fajnie, że się myliłem. Coś mimo wszystko pcha mnie w stronę Fiio... Nie chcę rownież inwestować bardziej niż do tysiąca pięciuset. Gdzieś także przemknęła mi opinia na temat Aune e1 (?). Pchełeczki o połowe tańsze. Tylko co z kulturą grania? Lub inaczej postawię pytanie, mianowicie, które jeszcze ze słuchawek w podobnym budżecie do Fiio, zagrają na miarę oczekiwań
  6. Wstyd przyznać, lecz nie rozumiem określenia seal w odniesieniu do naszego żargonu. Czy ma ono coś wspólnego z wygodą? Przyjrzałem się za to przez google, wymienionym IMR'om. Ich surowość z wyglądu sugeruje techniczny rodzaj emitowanych doznań natury estetycznej. Chciałbym być w błędzie... Nic nie zmieni faktu, ż jednak Fa7 są zjawiskowo piękne. Szkoda, że producent nie zadbał o podobne ubranko w przypadku Fh5.
  7. Dlatego poszukam w stacjonarnych sklepach. Byłoby komfortowo, móc je przymierzyć przed zakupem. Ergonomia, rzecz istotna nie mniej niż sama jakość brzmienia.
  8. Zatem co najmniej hactrick ze strony Fh5. I o takie sugestie mi chodziło. Dziękuję. (Naturalnie, jeśli zaistnieje sposobność, porównam oba modele). Ale jeśli nie... odpowiedź, który z nich wybrałem, już znacie.
  9. Dzień dobry po latach. Fatum przyprawiło mnie o wypadek skutkujący śpiączką, stąd wieloletnia absencja (od czasów archaicznego już MxM). Jednak ów czas nie pozostał stracony bowiem mój słuch odpoczywał. Nadrabiam również braki w podróżach po leniwym wylegiwaniu życia na wznak. Kto "bogatemu" zabroni? 😉 ... Lecz pewnie nie po to pamięć mnie nie zawiodła i hasło wklepane po raz pierwszy od sporego dystansu, otworzyło przede mną ponownie owo zacne forum. Zatem do sedna... Głód muzycznych wrażeń pchnął mnie do zakupu ifi xdsd bo ładne, małe i w ogóle fajne to pudełe
  10. Ladnie Ci to wyszlo . Co do kondensatorow to do tej pory nie kumam po cholere ludzie bocznikuja inne kondy niz bg std typowym bg n . Black Gate STD mial super brzmienie ale potrafil byc ostry i stad bocznikowanie malutkim BG N ktory wprowadzal odrobine ciepla . W przypadku innych kondensatorow to jest zbedne wlasciwie , chyba ze ktos chce szukac dzwieku charakterystycznego , musi wiec poexperymentowac z roznymi kondensatorami . Co do kabla to niezwykle istotna jest jakosc wtykow minijack . I wogole nie wiem czy nie jest to najwazniejszy element MxMa jesli wtyk mozna do tych zaliczyc . Wogo
  11. tu chyba p[oglo goscia . Oryginalny alps do mxm ale za 40pln http://allegro.pl/potencjometr-alps-rk097-z-wlacznikiem-i1230516182.html
  12. hehe , chyba nir masz pojecia jak gra mxm ... pasiasty . Darkness , chyba nie szukasz mikro ampa yo wielkiego hd2 . .. ?
  13. Moge sprzedac tego gacka .
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy