Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 03/31/2020 in all areas

  1. 9 points
    Austrian Audio Hi-X55 czyli jak zrobić słuchawki AKG bez AKG Pewnie każdy z was słyszał, że w 2017 roku zamordowano jedną z najbardziej lubianych przez miłośników słuchawek markę czyli AKG. Firma z długą historią, tradycją i specyficznym brzmieniem. Grupka doświadczonych pracowników, zwolnionych z AKG stwierdziła, że się nie podda i stworzyła własną markę Austrian Audio. Aktualnie producent, wprowadza na rynek dwa pierwsze modele swojego autorstwa, czyli nauszne Hi-X50 oraz wokółuszne, wyposażone w ten sma driver Hi-X55. Miałem je przygotowane na marcową Wrocławską MiTę ale Coronaskur@#l pokrzyżował nam plany. Ostatnio siedząc na tyłku w domowej izolacji stwierdziłem, że chyba zacznę otwierać kurzące się w szafie pudełka ze sprzętem na meet i napiszę coś o nich. Pierwszą ofiarą padło złote pudełko. Złote a skromne można by rzec i nie byłoby w tym oksymoronu jak w filmie Smarzowskiego. Sporych rozmiarów pudełko nastawiło mnie na słuchawki z topu topów, więc sięgnąłem po Astella Ultimę SP2000 z nadzieją, że może jako tako wysteruje te potwory. Otwieram i co widzę? Szmaciany nie wyróżniający się niczym pokrowiec, typowy kabelek AKG jak z K550, oraz spore słuchawki, które na pewno wyglądem nie sugerują że będzie to top topów. Mniejsza z tym. Patrzę na kabelki i nie wydaje mi się, bo kabelek jest zrobiony z bardzo zbliżonych do wspomnianych AKG materiałów, nawet wtyczki wydają się wręcz bliźniacze. Mamy tutaj odpinany kabelek (niestety tylko jeden) na złączu 2,5mm, ale żeby nie było zbyt łatwo, jest to wtyk z wycięciami czyli kiepska wiadomość dla miłośników rekablingu. Do modów trzeba będzie podejść na grubo. Same słuchawki konstrukcyjnie kojarzą mi się bardziej z modelami kierowanymi dla Dj'ów. Owalne muszle są dużych rozmiarów, bez problemu mieszczą moje uszy i mają jeszcze zapas. Przecięty w środku pałąk zapewnia dobry komfort i docisk muszli do uszu, co owocuje więcej niż dobrą izolacją od dźwięków otoczenia. Miękkie pady bardzo dobrze leżą i nie męczą nawet po dwóch godzinach na głowie. W skrócie do home office lub open space można polecić z czystym sumieniem. Z plusów wyściółka pałąka jest mocowana na rzep, czyli przy długim użytkowaniu nie powinno być problemu z jej wymianą. Minusem natomiast jest mocowanie padów na milion małych zatrzasków, przez co nie dopasujecie raczej padów innych niż dedykowane przez Austrian Audio. Same materiały znowu przywołują mi na myśl AKG K550. Nie dość, że kolorystyka jest identyczna, to użyte tworzywa są również takie same. Mamy tutaj do czynienia z metalowym szkieletem oraz fajnymi plastikami. Nie wyglądają jakby miały się rozpaść dzień po okresie gwarancji, wydają się bardzo porządne. Na plus również zawiasy i system składania, który wygląda bardzo solidnie. Oznaczenia muszli są świetnie widoczne, jak to w (nie) AKG wewnątrz padów. No to podłączamy... SP2000 z najwyższym |Tidalem bo tylko to mam pod ręką podczas izolacji. Pierwsze wrażenie głośność 110/150 zaraz mi urwie głowę... Rzut oka w specyfikację 25 Ohm i 118dB skuteczności. Tak specyfikacja nie kłamie, grają sprawnie nawet z Samsunga S10. Wracam do SP2000 SS który chyba nie jest dla nich najlepszym kompanem ale mam co mam. Drugie wrażenie ... znowu AKG K550, ale jakby po rekablingu i jakby lepsze. Założę się, że większość z was po założeniu ich, w ciemno od razu odgadnie że to pochodna austriackiego producenta. Granie jest jasne, z mocno zaakcentowaną wyższą średnicą i całymi wysokimi tonami. Jest tego sporo, przy wyższych głośnościach potrafi zmęczyć, ale pewnie to kwestia dość technicznego brzmienia mojego odtwarzacza i w połączeniu z modelami FiiO, czy jakimś stacjonarnym wzmakiem, najlepiej na lampie byłoby to zaletą. Po przykręceniu jest to fajne, możne minimalnie suchawe na środku brzmienie ale z wszystkim co ma być. Jest tutaj bardzo dobrze rozbudowana linia basowa, której brakowało większości użytkowników K550 i przez co je modowali. Midbas ma tutaj wyraźne podbity, ale to nie znaczy że nie potrafią zagrać naprawdę nisko. Nieco wyżej mam już trochę zarzutów, bo wokale nie mają połysku, są zmatowione, brakuje im ciepła, barwy, brzmią bardzo "monitorowo" co nie do końca komponuje mi się z energetyczną górą i żywiołowym midbasem. Analogicznie do wspomnianych AKG, są to słuchawki szybkie i responsywne. Nie rozwlekają się w brzmieniu i szybko reagują na zmiany. Scena też nie jest zaskoczeniem, słuchawki grają szeroko na boki ale stosunkowo płytko i mało trójwymiarowo. Jak na zamkniętą i tak mocno izolującą słuchawkę jest mimo wszystko bardzo przyzwoicie. Czy są to słuchawki dla mnie? Zdecydowanie nie, suchość na średnicy i granie na krawędzi ostrości to nie jest to za czym przepadam, szukałbym czegoś bardziej muzykalnego nawet kosztem responsywności i ilości detali na wysokich tonach która jak na zamknięte w tej cenie jest ponadprzeciętna. Pomimo tego są to bardzo efektowne słuchawki które łączą zalety monitorów ze słuchawkami konsumenckimi i bardzo funkcjonalną konstrukcją. Jeżeli pasowały Wam K550 to proponuję powoli wrzucać pieniądze do skarbonki, bo te na pewno też wam się spodobają. W przypadku osób szukających pierwszych "lepszych słuchawek" sporą zaletą Hi-X55 jest to że grają z ziemniaka i nie skalują się bardzo wraz ze sprzętem, czyli można odpuścić przynajmniej na start zakup drogiego wzmacniacza. Dzięki za uwagę, podkreślam że nie słuchałem ich bardzo długo i tylko w warunkach jakie mam, stąd tylko jedno źródło i fotki takie jak się dało telefonem w domu. Zapraszam na odsłuchy jak tylko uspokoi się atmosfera.
  2. 9 points
    Ja siedzę od 3 tygodni w domu na home office i znam prawdziwą wersję wydarzeń. Nie będę podawał dokładnych danych aby chronić tożsamość ale to kolega o którym słyszałem mojej koleżanki od strony ciotecznego wujka bratanicy w drugiej linii, dość powiedzieć że to gruba ryba na rynku usług czyszczenia akwariów. Nawet nie chcecie wiedzieć komu on te akwaria czyści i czego się nasłuchał. Do rzeczy. Popularnym mitem jest to że to wirus odzwierzęcy, konkretnie od nietoperza. Tak naprawdę to wirus odkomputerowy! Wszystko zaczęło się od uruchomienia feralnego pliku "autoexec.BAT" . Nietoperz po angielsku to właśnie BAT. Przypadek?! Za wszystkim stoi tak naprawdę microsoft w zmowie z innymi firmami oferującym usługi chmurowe, które swoją drogą też są ostrym przekrętem dla mało rozgarniętych ludzi bo kto to widział chmurę na której można postawić serwer? I teraz prawdziwa bomba czyli autentyczny fakt potwierdzajacy ze to właśnie microsoft jest beneficjentem całego zamieszania: http://www.benchmark.pl/aktualnosci/uslugi-chmurowe-microsoft-popularniejsze-o-775-proc.html
  3. 6 points
    Przylazł i od razu narobił zamieszania. Takie małe ****o a od razu słychać różnicę. W Q21 nie mają co robić. Sprzęt był wysłany po godzinie od zamówienia
  4. 5 points
  5. 5 points
  6. 5 points
  7. 5 points
    Nie ma co tutaj lukrować i sprzęty tego typu nie mają dobrego stosunku ceny do jakości z powodu malejących zysków do ponoszonych nakładów tak samo jak w każdej dziedzinie życia. Łatwo zrzucić pierwszych 10 kilogramów, a najtrudniej ostatnie dwa Owszem taki N8 czy SP2000 brzmią lepiej od 3 razy tańszych dapów jednak jak bardzo, ile to jest warte i czy warto to już zależy od osobistych preferencji, sprzętu towarzyszącego i zasobności portfela. Na niskiej klasy słuchawkach różnice są trudne do uchwycenia, na tych z końca skali różnica już jest bezsprzeczna . Najdroższe dapy to również sprzęt luksusowy i pokaz możliwości danego producenta co też zdaje się potwierdzać używanie egzotycznych materiałów i wyrafinowanych technik obróbki. Najważniejsze jednak to, że dany sprzęt musi nam się podobać bo oprócz obiektywnych składników każdy jest jakiś, posiadając własną manierę grania. Ja na ten przykład głównie używam dapa który ani nie jest najdroższy, ani nie ma najlepszego stosunku ceny do jakości, ani nawet nie gra najlepiej natomiast gra w pewien określony sposób przez co podoba mi się najbardziej. Jeśli trafimy na tego typu sprzęt to cena i inne sprawy jak system czy funkcjonalność mają charakter drugorzędny.
  8. 4 points
    Na stronie producenta https://topping-audio.com/produkt/dx7s-full-balanced-dacheadphone-amp/ i tutaj dokładniejsze dane w jakimś sklepie https://shenzhenaudio.com/products/topping-dx7s-2-es9038q2m-32bit-768k-dsd512-dsd-usb-full-balanced-dac-headphone-amplifier Im mniejsza impendancja tym lepiej bo mniejszy wplyw na pasmo przenoszenia i zachowanie słuchawek niskoohmowych. Ideał to ponizej 1 ohma, ze 2-3 to tak jeszcze do przyjęcia bo nawet z iemami różnica będzie bardzo mała. Przy wyższych impendacjach w zależności od słuchawek może się góra ścinać i bas przewalać, nie ma natomiast jakiejś złotej reguły które słuchawki zaregują a które nie. Słuchawki powyżej 50-60 ohmów powinny być już na to niewrażliwe natomiast najgorzej będzie z multiarmaturowymi iemami. Takie Campfire Andromeda np przy 3 ohmach są cieplejsze i łagodniejsze. To nie jest deal breaker bo jak chcesz używać np 600 ohmowych Beyerów albo 300 ohmowych sennków to nie ma tematu, ale trzeba sobie z tego zdawać sprawę żeby potem nie rzucać błotem że co ten Spawn napisał że te czy tamte mają perfekcyjnie kontrolowany bas jak na moim super hiper pomierzonym sprzęcie mają go z gumy do żucia Ja mam wzmacniacz lampowy który ma pewnie gdzieś miedzy 20 a 50ohm impendancje i 25 ohmowe D7000 grały bajecznie, a 34 ohmowe Inear Prophile 8 jak by były z budyniu.
  9. 4 points
    https://www.monoprice.eu/collections/receivers/products/monolith-by-monoprice-thx-aaa-balanced-headphone-amplifier-featuring-thx-aaa-887-technology 887 w końcu do kupienia z wysyłką do naszego grajdołka Niezmiernie jestem go ciekaw bo SMSL SP200 bardzo mi się podoba, ale chciałbym prawdziwy balans oraz 3 stopniowe sterowanie wzmocnieniem też się przyda jak się ma słuchawki o skrajnie różnych impedancjach i czułościach
  10. 4 points
    Nie tak 'tłusty' ale cieszy ucho. Przy okazji podziękowania dla dwóch Panów na M[emoji3]za udane zakupy. Wysłane z mojego EML-L29 przy użyciu Tapatalka
  11. 3 points
    To ja pozwolę sobie zagrać w zielone
  12. 3 points
  13. 3 points
    Pytanie jeszcze ważne czy miałeś okazję posłuchać Sony z Oriolus BA300s? No i czy w ogóle rozważasz taka kanapkę.... Ja słuchałem tylko z ZX300, ale moim zdaniem to dźwiękowo bardzo podobny do WM1A DAP, a w połączeniu z Oriolusem jest kapitalny (jak złapie synergię ze słuchawkami oczywiście). DX220 dla mnie jest zbyt męczący, przynajmniej w standardowej konfiguracji, ale to też będzie zależało pewnie od słuchawek. Tak jak @Spawn wspomniał, Sony jest bardziej wyrafinowany w swoim graniu, a iBasso bardziej wyżyłowany. Ja bym nie zmieniał.
  14. 3 points
    Cywilizacja zachodnia od dawna siedzi w kieszeni Chin, tylko z powodu na dość dziwaczny ustrój polityczne tamże, jakoś się to tak kręciło, tylko nikt nie chce przyznać, że ostatnie dziesiąt lat to było przejadanie na kredyt niskich kosztów produkcji w Chinach, na których oni urośli w potęgę i wystarczy, że tam się pojawi władza z bardziej gospodarskim podejściem i zaczną ściągać z bogatych kontynentów to, co im się należy. Najpierw będzie słabo, a potem może wszystko wróci na zdrowe tory, gdzie produkcja najbardziej będzie się opłacać na miejscu.
  15. 3 points
    Po dwóch dniach o T5p 2gen : - moje granie, granie prawie neutralne(synergia z SP200+M300 kapitalna) - znakomity bas zarówno pod względem ilości jak i wybrzmiewania.Generalnie to jest to mój zakres basowy który najbardziej mi odpowiada.Nie męczy, nie szturcha średnicy - ideał - znakomita średnica podobnie jak w DT-150, masa szczegółów - zero sybilantów, nie męcząca wręcz idealna dla mnie góra - kapitalna, znakomita robiąca banana na twarzy scena.Poprostu to jest znak szczególny tych słuchawek Jako że słuchałem już LCD2 które rownież grają świetnie z metalem prawdopodobnie T5p są i będą najlepszymi słuchawkami do metalu jakie miałem i będe miał na głowie.Sprawdzają sie w każdym gatunku metalu, w każdej nawet najbardziej surowej płycie.Dużą role odgrywa tutaj scena, powietrze.Dzięki nim nawet kiepsko nagrane płyty sie otwierają przez co zyskują,. nie grają nam w glowie, nie męczą. Wady? oczywiście że są nie ma słuchawek bez was drodzy emile... - małe muszle(jak na moje średnie uszy) przez co niektórzy mogą popaść w jakiś obłed ciągłego poprawiania słuchawek na głowie bo myślą że im uszy do końca nie wlazły - wykonanie względem DT1770 pro słabe.Te okucia z których wychodzą widełki są tylko nasadzone na skórke pałąka.W 1770 są one przykrecone przez co wydają sie dużo solidniejsze.W T5 rozwiązane jest to gorzej. A tak poza tym, poza tymi muszlami to wygodne, nie czuć ich na głowie.Pałąk nie ciśnie, fajnie przylega. Musze je mieć na stałe, zakończe tym sposobem ''na jakiś czas'' ale mam nadzieje że na ''dłuższy czas'' szukanie swoich słuchawek
  16. 2 points
    aDgKYxO_460sv.mp4
  17. 2 points
    Nie no, audionanik akurat jest tłustym leniwym białasem, przyzwyczajonym do wygód i dobrobytu, na który nie trzeba bardzo zasuwać i który nie lubi mentalności pracowitych, zdyscyplinowanych, inteligentnych, bezwzględnych Azjatow...tylko że choć audionanik jest olewusem, to jednocześnie jest realistą.
  18. 2 points
  19. 2 points
    Nie tylko. Chcesz porównywać eurosocjalizm i chiński ustrój polityczno-gospodarczy? Gratulacje! Brawooo!!!! ...Ach, no tak, tam przecież tam występuje słowo "komunistyczny"...Buahahaha...
  20. 2 points
  21. 2 points
    Z amp1mk2 z iemami i bez wifi mialem między 6 a 7 godzin. Jak będziesz używał wifi i podepniesz coś bardziej wymagającego to tak 5-6 godzin wydaje się realistyczne. Nie wiem jaki wpływ na czas pracy ma AMP8. Głebszy bas ma WM1A, zresztą nie znam niczego innego co miało by nawet podobny charakter. Bas w Sonym wydaje się podbity ale nie jakoś drastycznie i posiada przy tym mega odczuwalny impakt, wagę i masę tak jak by był strasznie gęsto upakowany w środku. @awayeah nazwał ten bas tektonicznym. Nie wiem jak to wytłumaczyć ale to określenie świetnie oddaje jego istotę. Tąpniecia niemal bardziej się czuje niż słyszy.
  22. 2 points
    Własnie producent ogłosił wprowadzenie limitowanej ilość modelu w wersji VEGAS GOLD.
  23. 2 points
    Jak to z fejsbuka to z całą pewnością najprawdziwsza prawda. Tak samo jak to że 2 tygodnie temu miało wojsko być na ulicach i zamknięte miasta.
  24. 2 points
    https://allegro.pl/oferta/outlet-sluchawki-przewodowe-snab-euphony-af-100-8994994385?utm_medium=app_share&utm_source=facebook HM5 (analogiczny model) przegrał u mnie z D600, ale nawiązał uczciwą walkę. Średnica mogła by się nawet komuś bardziej podobać gdyż była bardziej wysunięta i czysta. Polecałbym raczej cieplejsze źródła (nie wiem może DFB?) lub kupując takiego ES100 miałabyś bluetooth i dobry EQ w apce. Choć nie wiem jak to razem by grało. Polecałbym posłuchać przed zakupem, ale jak by siadły to mogłoby być fajnie.
  25. 2 points
    Ponoć opinia młodej pani doktor, nie wiem czy fake ale raczej nie ''najpierw bylam pod wrazeniem dzialan podejmowanych przez nasz rząd: wydawalo mi sie, ze politycy zdaja sobie sprawe, ze jesli dojdzie u nas do sytuacji jak we wloszech, to nie podołamy. Bo nie mamy zasobów. Nie mamy nawet maseczek. Więc oceniałam działania na pluc. Szybkie i w miarę rozsądne. Jednak nie wierzyłam w odpowiedzialność obywateli polaków. Pewnego razu przychodzę do przychodni - ddrzwi zamknięte i zakratowane. Kartka, że tylko porady przez telefon i dopiero po kwalifikacji wizyta jedynie w PILNYCH przypadkach - juz wczesniej mielismy wprowadzone teleporady i odwolane badania lab, ale nie bylo zamknietych drzwi na klucz. Idę do tylnego wejscia, pukam, otwiera mi pani pielegniarka. Dowiaduje sie, ze jakis k***a debil wrocil z wloch z objawami i jak gdyby nigdy nic przyszedl do doktora - mojego kierownika specki - chlopa wywiezli, doktor czekal na wynik w nadzorze epideicznym (czyli sam sie izolował, bo sanepid mial to w dupie). Biedny tego dnia siedzial caly calutki dzien zamkniety w gabinecie, odbieral tylko telefony od pacjentow i jak juz wszyscy wychodzilismy, to uchylil drzwi i krzyczal czy juz poszlismy i czy moe wyjsc. Masakra. Ale dobra i to mega dobra strona tego wydarzenia bylo to, ze drzwi zamkneli na klucz. Poniewaz nastepnego dnia przychodze do pracy a tu jakis koles ktory wrocil z niemiec rowniez z objawami dobijal sie do drzwi, pielegniarka poporisla by poczekal i pojdzie zapytac lekarza czy go przyjac, a ten nie chcial czekac, szarpal klamke i kopał w drzwi. Szefowa wybiegla pod te drzwi i krzyczala ze zadzwoni po policje, ze kwarantanna, sanepid, grzywna, a koles swoje. Wiec przyjechala policja go odeskortowac. Wiesz mnie sie chcialo smiac, ale serio klimat jak z filmu o zomie, jakby on juz ugryziony, ale jeszcze nie przemieniony i musimy przed nosem mu k***a zamknac dzrwi. on patrzy i szarpei klamke a my wiemy ze jak to wpuscimy to zaraz zamieni sie w zombie i nas pogryzie. k***a. Surrealistyczna rzeczywistosc. Tymczasem w biedronkach ludzie gołymi rękami macali bułki. Nabralam przekonanai, ze ludzi trzeba sila zmusic do izolacji bo nie mysla, a ci ktorzy mysla maja prze****ne przez idiotow. Kilka dni pozniej u mojej kolezanki w szpitlu orynator ginekologii popelnil samobojstwo. Wrocil zza granicy jeszcze na kilka dni przed zamknieciem granic. Nie mial kwarantanny. Nie mial objawow. Ale zrobil sobie test. Wyszedl dodadni. Nie mial kwarantanny, nie mial objawow, wiec pracowal, ale ludzie go tottalnie zhejtowali i popelnil samobojstwo. Jak sie ogolnie czuje? Ludzie klamia - ostattnio do przychodni przyszla babka na zastrzyk (kurde jakis idiotka z nocnej jej to zlecil w dobie epidemii, jakis k***a debil), W trakcie robienia jej te iniekcji pielegniarka sie dowiedzial, ze maz tej pani jezdzi sobie tirem. Nie ma kwarantanny bo ona nie objemuje tych ktorzy w taki sposob pracuja. pani zdziwiona naszym szokiem. Nie mozna nikomu ufac. Ludzie nie rozumieja ze osoba bez objawow moze zarazac. Bylam tylko raz zatankowac od wybuchu epidemii - spodziewalam sie... hm... czegokolwiek.... srodki ochrony i zasady tylko na papierze. Do sklepu wchodza wszystscy, nikt nie utrzymuje dystansu, wesolo jedza hotdogi ktore grzeja sie na tym grilu otwartym na ktory wszyscy moga nakichac i naprychać caly dzien... no dramat. Nikt nie mial rekawiczek. Coz. zmierzamy do kolosalnej tragedii. Ludzie kompletnie nie rozumieja ze ktos kogo znaja, lubia, z kim lubia spedzac czas jest dla nich zagrozeniem - no takie falszywe poczucie bezpieczenstwa. Pracownikom banku wydaje sie, ze zagrozeniem sa klienci , natomiast wieksze zagrozenie stanowia wspolpracownicy z ktorymi siedza caly dzien , bo nawet jesli klient mialby wirusa a przychodzi na kilka minut to mniejsze narazenie niz ktos kto ma z kim siedzisz w falszywym poczuciu bezpieczenstwa (bo go znasz) caly dzien. Ludzie kompletnie nie kumaja ze sami pomimo braku ewidentnych objawow i ewidentnego kontakty moga byc zakazeni i stanowic zagrozenie dla innych dlatego nie trzymaja dystansu i odwiedzaja innych. wiec odpowiadajac na pytaie jak sie z tym czuje: c**jOWO. i czasem sobie z tym nie radze, konkretnie z glupota innych ludzi i moja bezradnoscia wobec tego. Z glupota pacjentow i ... mojej siostry. Pan w lidlu w super masce i rekawiczkach dlubal ta rekawiczka zawziecie w oku. ECHHHHH Juz dawno mowilam, ze nic jesli da sie ludziom maseczki i rekawiczki jesli nie nauczy sie ich jak uzywac. Niektorym sie wydaje ze sama rekawiczka wystarczy i daje poczucie bezpieczenstwa. PATRZ SEJM Dochodzimy do maksimym naszego systemu. W nocy policjanci i wojskowi przychodza do domow lekarzy i wreczaja im nakazy oddlelegowania do zwalczania epidemii bez mozliwosci odwolania. Hmmm no w sumie moze nie byloby to starszne gdyby nie fakt... ze NIC k***a NIE MA? rząd od poczatku glosi jaki to nie jets fantastycznie przygotowany ale od poczatku NIC NIE MA, nie ma maseczek, nie ma fartuchow, nie ma plynow do dezynfekcji... NIE MA NIC. Wiec co robi rzad? Klamie. Statsytyki na temat liczy zakazonych i liczby zgonow nie sa pradziwe. Malo tego lekarze maja zakaz wypowiadania sie w mediach. Wooohoo ... zaraz wysle ci kilka linkow i kilka screenow z lekarskich grup zamknietych aha, dzisiaj mielismy jeszcze zgon faceta 40 lat w kwarantannie... co kazal wpisac sanepid? przyczyna nieznana Pacjentka, której mąż jest na kwarantannie zadzwoniła do sanepidu, aby tez zostać na kwarantannie i nie zarażać innych w pracy. ( odpowiedzialność) TEKST SANEPIDU: Proszę się nie przyznawać, że mąż jest na kwarantannie i pójść do pracy.''
  26. 2 points
  27. 2 points
    https://wearearmsandsleepers.bandcamp.com/album/leviathan-in-times-of
  28. 2 points
  29. 2 points
    Kiedyś miałem okazję porównać swoje zmodowane K701 z K812 - te drugie zdecydowanie lepsze technicznie, zwłaszcza pod względem basu.
  30. 2 points
    Moje drugie planary w życiu. Te chyba zostaną na dłużej.
  31. 2 points
    Zasilacz liniowy od Lucarto do IFI i nie tylko Polecam go wszystkim którzy chcą ulepszyć zasilanie w torze, wpływ na brzmienie bezsprzeczny. Tor mam już w 100% komplety i czas powiedzieć dość!
  32. 1 point
    No to jest brutalne 😁
  33. 1 point
    Niekoniecznie. Takie samochody mogą przydać się do wożenia sprzętu do szkół które będą przekształcone w wielkie para szpitale, gdzie będą leżeć i umierać chorzy. na jedną szkołę w takiej sytuacji przypada jeden lekarz i jedna pielęgniarka, pomagają im ludzie cywilni powołani do służby w takich wypadkach. Do wożenia trumien w stanie ciężkiej epidemii zaangażowana jest zieleń miejska. To scenariusz na wypadek ptasiej grypy która miała miejsce kilka lat temu, przy obecnej sytuacji scenariusz na pewno jest taki sam.
  34. 1 point
    Ale dopiero po 30 latach masz tylko zwykłe mieszkanie w dodatku już będzie do remontu, a tutaj po roku masz najlepszy odtwarzacz na świecie
  35. 1 point
    Znalazłem moim zdaniem bardzo fajne ustawienia equalizera do 1000xm3 do EDM. Soniacze są podłączone przez LDAC do laptopa i jestem jak najbardziej zadowolony z dźwięku. Poziom DSR9BT to nie jest, ale cena ponad 2x mniejsza. ANC to zupełnie inna liga, na korzyść Soniaczy. DSRerki straasznie pocą uszy. Myślałem, że Soniacze to robią, ale DSR to z może 4 stopnie więcej.
  36. 1 point
    AKG N700NC M2 za 699 zł
  37. 1 point
    Europa jest jak facet z wariatkowa który głową uderza o ściany własnej celi. Sami siebie wyruchaliśmy. A potem idę do roboty i muszę wyrabiać 150% normy, bo 100% to już tak normalnie, tak niefajnie, za mało. Przecież 100% to ma być każdego dnia! c**j że kiedyś było 50% z tego i było cacy. Pot się z dupy leje, schodzisz z roboty zielony, Achmed płodzi 9 dziecko na które robię w tych Niemczech a polskie dziewczyny starym faszystom dupy podcierają i dają się molestować. To jest dno i tona mułu.
  38. 1 point
    To w sumie dopiero pierwszy taki incydent, dzbany są wszędzie Dolałem oliwy pisząc że wolę Denony D7200 czy Fostexy TH-610 😝
  39. 1 point
    Wedle danych technicznych i pomiarów lepszy jest DX7pro ale też jest droższy, tyle że w obydwu to już są takie wyśrubowane poziomy że sceptyk Ci powie że któreś tam miejsce po przecinku w zniekształceniach i różnica 3 decybeli odstępu szumu od sygnału która w obydwu jest już i tak powyżej 120db już nie mają znaczenia bo tego nie usłyszysz. W praktyce trzeba by posłuchać
  40. 1 point
    Ta "pani doktor" to fake. Kilka wątków zebranych razem. Miała dużego "farta", że z wszystkimi miała do czynienia. Jak zdejmować rękawiczki :
  41. 1 point
    Zima przyszła tej wiosny.
  42. 1 point
  43. 1 point
    I tak pitola co drugi dzień już od 3 tygodni, że pojutrze epidemia, paraliz w całym kraju, wojsko na ulicach, zaoranie szpitali i tysiące trumien na chodnikach. Że też się niektórym nie znudzi
  44. 1 point
    Mocno naciągany ale Blues (Country outlaw Blues)
  45. 1 point
    Co im siedzi w głowie to nie wiem .... a3R63Oe_460sv.mp4
  46. 1 point
  47. 1 point
    Tym razem zupełnie "niecodzienny" dla mnie myśliwiec. Jestem pod wrażeniem kunsztu latania, precyzji manewrów i strategii ataków. Niesamowite było obcować z takimi potworami - do 2,5 metra dochodzi rozpiętość ich skrzydeł.
  48. 1 point
    Nie mam jak porównać, bo dostanę pierwsze sztuki razem z tymi zamówionymi w przedsprzedaży. Tyle co porównanie na papierze parametrów. Nie sądzę, aby C3x czy seria Performance miała wpływ na cenę C3. CV2 był na rynku ładnych kilka lat, więc nie sądzę. Tutaj całość oparta jest o 1 model na dobrą sprawę, ale wariacje typu 3X to odpowiedź na kręcenie nosem ludzi 'a bo gdyby miał balans to byłby idealny'. Seria performance to zapewne odpowiedź znów na głosy o wysokiej cenie pełnych 3 i przeskoku względem Playmate. Dla mnie to bardzo dobry krok, bo mogą brylować w budżecie 5-6 podobnie jak CV2 to robił.
  49. 1 point
  50. 1 point
    Jednak nie powinno się opisywać dźwięku po kilku godzinach grania. Dałem mu pograć kilka dni i powyższy opis jest już nieaktualny Góra się ładnie otworzyła, dół się wyrównał. W skrócie, równe bezpieczne granie, ładnie temperuje talerze i stopę, tam gdzie Red za bardzo im folgował. Lekko od niego cieplejszy, przez przesunięcie akcentu na średnicę, scena podobna. Pozytywne zaskoczenie jak na takiego dongla.
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+02:00
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy