Skocz do zawartości
Questyle preorder Czytaj więcej.. ×
Astell & Kern Diana by Jerry Harvey Audio - preorder Czytaj więcej.. ×
FiiO Quad Driver Balanced Armature In-Ear Monitors FA7 - PREORDER Czytaj więcej.. ×

Ranking


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 23.11.2018 uwzględniając wszystkie działy

  1. 3 punkty
    W sumie jak u nas w każdym sklepie, powołujesz się na forum i zawsze masz indywidualne podejście do cen.
  2. 3 punkty
    Dotarły Wędrowniczki z Hameryki pierwsze wrażenie.... jak to pięknie gra (prosto z pudełka dotarły 10 minut temu) chyba żadne z Chin słuchawki nie zrobiły takiego wrażenia prosto z pudełka. Jak ktoś ma niecałe 27 $ to brać bo bardzo dobrze wykonane i jeśli nawet po wygrzaniu nie poprawią się to i tak grają bardzo fajnie. Szkoda że w Polsce nie jest znana ta firma, bo drugi sprzęt od nich i drugie bardzo pozytywne zaskoczenie. A ceny na poziomie aliexpress.com
  3. 3 punkty
    Dostałem DM6 dwa dni temu. Nie za bardzo miałem czas, żeby przysiąść i osłuchać się, jedynie kilka sesji po 30minut. Nie będę też próbował opisać za bardzo dźwięku, bo nie mam ani doświadczenia w temacie ani zlotego ucha. Krótko mówiąc grają równo, ale nie nudno. Morda mi się uśmiechała jak słuchałem kilku utworów. Z tej półki cenowej miałem dotychczas DN1000, F9, FH1 i DM6 wypadają dużo lepiej, wręcz różnica we wrażeniach jest ogromna, choć każde z poprzednich mniej lub więcej lubiłem.
  4. 2 punkty
    U @bigmaras dla forumowiczów Black Friday jest przecież przez cały rok Wystarczy się tylko z nim skontaktować przed zakupem w tej sprawie
  5. 2 punkty
    Lepsze SpinFity lub czerwone Ostry
  6. 2 punkty
    Tradycyjna 30% obniżka na kabelki słuchawkowe u FAW
  7. 2 punkty
  8. 1 punkt
    Poprzednie moje spotkanie z flagową Audio-Techniką w postaci zamkniętych W5000, mające miejsce lata temu, było podyktowane m.in. bardzo pozytywną recenzją przeczytaną na jednym z innych krajowych blogów. Dosyć szybko okazało się, że słuchawki, nawet z ewidentną pomocą w postaci recablowania markowym kablem Black Dragon, niespecjalnie pokrywały się z jej treścią. Do tego stopnia, że nawet tańsze i niżej plasujące się W1000X zagrały wtedy lepiej. Producent jednak konsekwentnie rozwijał tą i pozostałe linie swoich produktów, dzięki czemu już W1000Z okazały się bardzo ciekawym modelem. Ewolucji podlegała również równorzędna im linia AD, będąca wariantami otwartymi. I choć nie miałem z nimi specjalnej przyjemności, a przynajmniej nie takiej, aby móc wystawić całościową recenzję, od zupełnie innej strony przyszło mi się zapoznawać i takiej samej, jaka miała miejsce przy W5000. (...) Link do recenzji: https://www.audiofanatyk.pl/recenzja-sluchawek-audio-technica-ath-adx5000/
  9. 1 punkt
  10. 1 punkt
    Testowałem z QCY, spinfitami i spiraldotami , bo takie miałem akurat pod ręką. Stockowe w ogóle nie dały rady, za małe. Ogólnie mam z tym problem (szeroki kanał słuchowy) tylko niektóre L-ki się dla mnie nadają Najlepiej wypadły chyba ze Spiralami mimo wszystko. Kabelek jeszcze do mnie jedzie zobaczymy jak dotrze. Dzięki za sugestie
  11. 1 punkt
    Hehe. Rozumiem. Spierać się trzeba Sprawdziłem, pozostaje spisać protokół niezgodności. Na SF więcej góry, żywsza i czystsza, mniej dołu, na SD więcej dołu (cięższy), mniej góry (przyciemniona). Chyba, że jeszcze coś wpływa na odbiór poza tipsem.
  12. 1 punkt
    Karta Sandisk Ultra 128GB w X-kom dzisiaj za 79 PLN. (W polu "posiadam kod rabatowy" należy wpisać hasło "dzisjestpiatek".) https://www.x-kom.pl/p/448638-karta-pamieci-microsd-sandisk-128gb-microsdxc-ultra-80mb-s-c10-uhs-i.html
  13. 1 punkt
    -20℅ w audiomagic.pl na FiiO, Cayin, Mezw, RHA, Kennerton z kodem BF20.
  14. 1 punkt
    Do mnie też dotarł pierwszy zakup, ZS6. Byłem ciekaw jak grają. Po wyjęciu z pudełka szału nie ma, ale dam im czas, niech się pogrzeją, może wysokie się trochę uspokoją...
  15. 1 punkt
  16. 1 punkt
    [emoji529] na paszczy od ponad 3 godzin [emoji6] Wysłane z mojego LG-H930 przy użyciu Tapatalka
  17. 1 punkt
    Final wypuszcza nową serię doków. Na pewno nie będą to słuchawki dla osób niezdecydowanych i o drżących dłoniach: http://snext-final.com/en/products/makeseries/
  18. 1 punkt
  19. 1 punkt
    No, no, z tego co po cenach czy innych opineach widzę, to nic tylko pogratulować I opisy też ciekawe. Na szybko kto wie, czy nie ucywilizowałby teslowe T1.2'kowe wokale... "ZALETY przestrzeń, detaliczność, głębia sceny, rozdzielczość, bass szybki i zdecydowany, stereofonia, przestrzeń 3d, aksamitnie wokali" Tylko intryguje mnie "szybki i zdecydowany okoń" (autor nieznany, ceneo, dostęp: 2018). Sądząc po minie jegomościa to kabel musi robić wrażenie Także gratki, jak to mówią młodzi ludzie. Sam się może pochwalę za jakiś czas kabelkami, bo powoli też chyba wsiąkam w temat...
  20. 1 punkt
    Dodam trochę naszych zdjęć. Rośnie nam nowe pokolenie Audio pasjonatów.
  21. 1 punkt
    Walker - Texas Ranger (Chuck Norris) ;). No to buty spadną przy słuchaniu. "Chuck Norris nie słucha Muzyki. To Muzyka słucha Chucka Norrisa.."
  22. 1 punkt
    Nie wiem jaka muzyka i jaka sygnatura Cię interesuje, więc wymienię kilka więcej do 500 zł (i nieco ponad), którymi mógłbyś się zainteresować (od najtańszych) - Fidue A65 - Final Audio E3000/E3000C - FiiO F5 - TFZ Exclusive King - SoudMagic E80 - 1More Triple Driver - FiiO FH1 - Whizzer A15 Pro - RHA MA750i - Mee Audio Pinnacle P1 - FiiO F9 - Aune E1 - FiiO F9 Pro Gdybyś chciał ściągać zza granicy: - iBasso IT01 (109 USD) - thinksound ms02 (99 USD) - Simgot EN700 Bass (99 USD) - Alpha & Delta D6 (95 USD) - Accutone Gemini HD (129 USD)
  23. 1 punkt
    Jeżeli chcesz zostać kablowym miszczem nad miszcze, do którego audiofilitycy będą pielgrzymować na kolanach oraz składać sute ofiary ze środków płatniczych w podzięce, że po kilku miesiącach łaskawie im poświęciłeś czas - musisz niestety najpierw sam poświęcić trochę czasu i pieniążka na eksperymenty oraz na odpowiednie zaloty do odbiorców podczas gry wstępnej. Są oczywiście pewne zasady budowy kabli wymuszone przez parametry, które taki kabel głośnikowy powinien posiadać, ale czynników wpływających na dźwięk w audio jest tak wiele, że jedyną słuszną drogą do miszczostwa jest metoda prób i błędów. Dopiero do już uzyskanego jakiegoś tam efektu końcowego dorabia się całą ideologię, techniczny bełkot, bawełniane oploty, drewniane końcówki oraz cenę; po czym zapina się focha "jakiż-to-ja-jestem-wyjątkowy-i-niedostępny" i czeka się jak pajączek na muszkę. Jeżeli przy tym myślisz, że dobrze grający kabel wystarczy, aby wydoić z kasy zakażonych audiofilisem, to jesteś w mylnym błędzie - dobry dźwięk trzeba koniecznie czymś spieprzyć, aby pojawiły się efekty specjalne typu rozdęta przestrzeń (kabel jako fitr RLC powodujący przesunięcia fazowe), "ciekawa barwa", rozjaśnienie na wyższej średnicy (oni to nazywają szczegółowością), czy świerszczenie na górze (najłatwiej przy użyciu miedzi powleczonej srebrem); dobrze też zastosować jakąś kretyńską geometrię, jak np. warkocz spleciony z wielu żył - ich to strasznie podnieca. Bardzo fajnie kaszani dźwięk miedź monokrystaliczna. Zanieczyszczenia, które przecież i tak się w niej znajdują, zbierają się tylko w nielicznych łączeniach długich kryształów, co powoduje, że materiał (miedź znaczy) staje się mocno niejednorodny w całej objętości w przeciwieństwie do zwykłej miedzi ofc, która choć nieco mocniej zanieczyszczona, stanowi bardziej jednorodne medium dla maszerujących elektronów. No, ale jak audiofilitycy się naczytali, to teraz słyszą... Ja od lat jadę na głośnikowym wireworldzie oasis5 i w sumie jestem z niego bardzo zadowolony, mimo że mnie ostro skroili podczas zakupu. Zbudowany jest trochę jak koncentryk - "plus" zatopiony jest w sztywnym, grubym rdzeniu dielektrycznym, a na nim oplata się "minus" złożony z kilku drutów o odpowiednich przekrojach; wszystkie przewodniki to chamska, zwykła miedź ofc, a nie jakieś tam wyjebolity; całość jest złapana bardzo sztywnym i jednocześnie amortyzującym drgania oplotem, co jest bardzo istotne, gdyż żyły w głośnikowcu nie powinny się przemieszczać względem siebie pod działaniem sił elektrodynamicznych. Życzę dobrej zabawy i sukcesów.
  24. 1 punkt
    Sens mają te dane o pasmach przenoszenia, wykresy, etc. - obiektywne są i mierzalne. Słowny opis dźwieku ex definitione NIE ma sensu. Sens ma też własny odsłuch. Mój tata na przykład lub żona czytając opisy dźwieku - nie dowiedzą się niczego, bo nie mają układu odniesienia. Dla nas taki opis - odnoszony do innych sprzetów - ma sens, jakiś. Ale odsłuchu nie zastąpi nic i nigdy. A przyznam, ze problem jest i to poważny, bo w żadnych salonach audio nie ma testow abx miedzy sprzętami na taki fajny przełącznik Jak naukowo zdefiniować miłość? Tylko behawioralnie zatem, czyli po zachowaniach miłosnych. Wowczas okaże się, że najwiecej miłości jest w filmach porno. Takie są skutki naukowego podejścia do życia. Nauka i jej empiryczne metody sprawdzają się w świetnie w dziedzinach ścisłych, gdzie są źrodlem postępu. Tam gdzie wkraczamy w dziedzinę człowieka i wszelkiego subiektywizmu (jak percepcja audio) jej metody prowadzą do karykatury. Filozofowie np. twierdzą słusznie, ze psychologia (królowa subiektywizmu) nie jest nauką i być nie może. Chcieć czy nie - badanie słyszę/nie słyszę różnicę jest badaniem psychologicznym ex. definitione. I tu już zaczynają się jaja takie jak ze statusem psychologii jako nauki. Jeden z moich profesorów - na historii psychologii - co nas wówczas oburzyło, stwierdził, że prawdziwie naukowe sa tylko dwa prawa w psychologii, krzywa Ebinghausa i prawo efektu. Wszystko. Miał rację. Jeżeli Wam się wydaje, że testy abx sa wiarygodną i naukową metodą badania kwesti percepcji słyszenia - trafiającą w istotę rzeczy - to Wam sie tylko wydaje. Wszystko nam się Panowie, wydaje zresztą, przecież. Metodologia nauk ścisłych i empiryczne /mechaniczne/ podejście do człowieka - który jest Bytem (Bytym w Bycie) - czyli podejście do niego jak do materii nieożywionej - z takim samym zestawem narzędzi pomiaru - jest błędem ontologicznym. Jak ZENek Hajzer pisał w shoucie - w podobnej dyskusji, jest to próba przelania oceanu wiaderkiem do kałuży.
  25. 1 punkt
    Jest taka możliwość, przełącznik. Bez potrzeby ruszania tyłka z fotela można przełączać. "A jeśli mają nawet - nikt tak nie słucha w domu. Są sprzeczne zatem same w sobie" To jest jeden z argumentów Ryki. Jeszcze sporo jest, ale odsyłam do artykułu http://hifiphilosophy.com/muzyka/filozofia/testy-abx/
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności