Skocz do zawartości
Questyle preorder Czytaj więcej.. ×
Astell & Kern Diana by Jerry Harvey Audio - preorder Czytaj więcej.. ×
FiiO Quad Driver Balanced Armature In-Ear Monitors FA7 - PREORDER Czytaj więcej.. ×

Ranking


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 11.02.2018 uwzględniając wszystkie działy

  1. 2 punkty
    No bardziej w punkt się nie da, zamknąłeś temat
  2. 2 punkty
    tak prawdziwe, że aż śmieszne...
  3. 2 punkty
    A zaczęło się od podważania jakości Shanlinga M1. Jak już ustaliliśmy nie nadaje się do rozwalania czachy . Problem tu tkwi w tym że ewidentnie postawiono w nim na dostarczenie dźwięku o niskich zniekształceniach.Dość trudno jest w nim uzyskać pełną jego moc. Dlatego DAP-y mniej od niego wyrafinowane lecz pozwalające na wejście ich wzmacniacza słuchawkowego w przesterowanie, któremu towarzyszą wysokie zniekształcenia,lepiej się do tego celu nadają. Wynika to w dużej mierze z tego że jego equalizer pozwala na dość delikatne zmiany i do tego podbicie jakiegoś pasma owocuje obniżeniem ogólnego poziomu dźwięku. Dlatego im bardziej czachorozwalacz sobie podbije bas dla doznania ekstazy, tym mniej ma do tego mocy w całym pasmie. Do tego nie da się go doprowadzić do przesterowania. o niskich zniekształceniach i wysokiej rozdzielczości tego DAP-a można się przekonać na dobrze rozdzielczych słuchawkach. Podejrzewam ze efekty przesterowania na Sansie mogły zostać odczytane jako wysoka detaliczność. Faktycznie lekkie przybrudzenie góry Sansy Clipa może na niektórych słuchawkach dawać dość dźwięczne podbarwienia. Możliwości korektora parametrycznego z Rockboxa są daleko większe niż skromnego EQ w M1. Wysoki współczynnik tłumienia M1 sprzyja dobrej kontroli basu. Z drugiej strony jest powodem przez co nie jest w stanie rozbujać membran tak mocno jak DAP-y o miększym brzmieniu w tym zakresie. Problemem okazało się nie to że M1 jest kiepski, raczej to że zbyt wyrafinowany lecz postawiony na współpracę z wysokoefektywnymi słuchawkami do sprzętu przenośnego, ze wskazaniem na słuchawki dokanałowe. Słuchawki o niskiej skuteczności i wysokiej impedancji też napędzą, tyle że będą grały dość cicho.
  4. 1 punkt
    Jeśli chodzi o "bass" to zapraszam na jakieś forum wędkarskie https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Bass_wielkogębowy
  5. 1 punkt
    Przepraszam bardzo, ale co? ATH to słabiutkie pierdziawki, a X2 to już klasowe granie. Fidelio wygrywają w przedbiegach.
  6. 1 punkt
    Ewentualnie można rozważyć bezprzewodowe Beatsy. Te nowe nie są wcale takie złe, szczególnie jak ktoś szuka ciepłego i basowego grania.
  7. 1 punkt
    Myślę, że kwalifikuje się do tego działu, wszak były elementy ręcznej obróbki drewna i nie tylko
  8. 1 punkt
    600-700zl to ich normalna cena. Teraz trochę poszybowala w górę.
  9. 1 punkt
    Jeżeli chcesz mniej basu i wyeksponowaną średnicę, to tak. Choć nie tyle będzie to krok do przodu, co w bok. Tak na szybko, to by się sprawdziły Master & Dynamic ME05. Choć one lubią trochę więcej mocy (w sumie Shozy też). Nie aż tak ciepłe, ale duży skok jakościowy. No i zdecydowanie Periodic Audio Beryllium, ale to już zupełnie inna półka cenowa. Nad czymś tańszym muszę pomyśleć
  10. 1 punkt
    Dokładnie, jednak jak można było zauważyć, nie każdy jest w stanie to zrozumieć, więc zaczyna wyzywać na prawo i lewo. Remedium na skrajne niezadowolenie z jakiegokolwiek zakupu zawsze było: sprzedać/zwrócić.
  11. 1 punkt
    Oneplus Icons? Trochę bardziej w stronę neutralności ale z S8 powinny zagrać dobrze. Btw S8 to dobry grajek
  12. 1 punkt
    Tin audio T2 albo flare r2s Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
  13. 1 punkt
    Dopiero się dowiedziałem, Wojciech Pokora odszedł...kolejny z gigantów znika ze sceny...już nie będzie potąd...
  14. 1 punkt
    Kac po The Last Of Us ... nie wiem teraz co zrobić ze swoim życiem
  15. 1 punkt
    Sygnał do wzmacniacza z DAC trafia zbalansowany ale jeżeli połączysz DAP z Q5 za pomocą analogowego LINE IN to nie wiem co dostaniesz na wyjściu, czy Q5 skonwertuje go na sygnał zbalansowany czy po prostu L- i R- na wyjściu dostaną 0 Q5 będzie działać z każdym urządzeniem z androidem które obsługuje USB Audio 2.0 (jeżeli jakikolwiek inny DAC usb działa, Q5 też powinien) bez żadnej aplikacji ale na iOS dostępna jest aplikacja FiiO Music która pozwala na konfiguracje ustawień Q5 (screen poniżej). Ta funkcjonalność nie jest aktualnie dostępna na urządzeniach z Androidem.
  16. 1 punkt
    @Soundman1200 zgadza się, są duże. Mój kolega ma ten sam problem co Ty i pasują na niego XB700 i B8. Moi drodzy, celowo NIE wypowiadam się na temat metod korporacji, bo nie pracuję w korporacji. Bo pokaż mi proszę gdzie bredziłem o korporacjach, @Jaro54. Przedstawiłem tylko różnicę pomiędzy wdrożeniem i dystrybucją produktu w zachodnim kraju a bezpośrednim importem do klienta z Chin. Na koniec zasugerowałem, aby nie kierować się wyłącznie cenami okazji na Alixpress, żeby oceniać ceny produktów korporacyjnych. To są niepełne dane. Nie mówię, że nie zgadzam się z tym, co mówisz, hibi, tylko dodaję do tego, co mówisz poprawkę, że cena tych słuchawek nie reprezentuje w 100% kosztów zachodniego handlu, czyli warunków, w których działają znane mi korporacje. Nie pracuję w mordorze, ale pracuję w sklepie/hurtowni i w produkcji seryjnej. Mam pełen wgląd w kosztorys mojego produktu. Mam też do czynienia z ludźmi, którzy są odbiorcami rzeczy, które produkuję i którzy na podstawie swoich widzimisie czasem mówią, że cena jest zawyżona. Znam też takich, którzy robią rzeczy na szaro i mają proste wyobrażenia o rynku. Potem słyszę, że skoro sprzedaję coś 2 razy drożej niż jakiś szarak, to jestem złodziejem. To jest dopiero "prawda" W rzeczywistości to ja zarabiam mniej jednostkowo, a pracuję dużo ciężej. Między innymi dlatego, że nie kradnę od nikogo rozwiązań, zostawiam margines na marże, daję gwarancję, a do ceny doliczam vat.
  17. 1 punkt
  18. 1 punkt
    Ide po wiadro popcornu i cole ....
  19. 1 punkt
    Będzie Rapture Balanced, jak Mikusiowi przyniesie ktoś Balantine do wiwisekcji, żeby dostać rabat na jego "cudo", bo na razie to mamy - dziwnym trafem - potencjometr ten, co ja stosuję od 2015 w lepszych wersjach wzmacniaczy, drivery te same lub podobne co w Headonicu (nie widzę numerów), a nad tym wszystkim oszczędności budżetowe na kondensatorach. Dobrze by było, żeby kolega @Soundman1200 zrozumiał, dlaczego Mikuś zbiera banany w różnych miejscach, bo zapewniam, że nie za barwną osobowość. W każdym razie GG to dla niego nie tylko komunikator, ale też główny podręcznik do elektroniki audio. Wiadomo, że o "konkurencji" nie wypada się wypowiadać, ale ja Mikołajowi obiecałem, że jak nadużyje mojej (faktycznie nie tylko mojej) uczynności, to nie będzie miał ze mną łatwego życia jako sąsiad w internecie. Zresztą on nie rozumie nawet tak prostej rzeczy, że jego nick jest dla niego największą antyreklamą, i żaden PR (rozszyfrowanie dowolne) na to nie pomoże. Przypominam, iż szczytem pomysłowości było wpakowanie do obudowy Hammond z moimi (uszkodzonymi!) nalepkami gwarancyjnymi własnej płytki, a potem opowiadanie nabywcy, że to moja produkcja. Wszystko mam zarchiwizowane. Sprzęt trafił do mnie do naprawy, w zamierzeniu gwarancyjnej/serwisowej. Teraz co do statystyk odsłuchowych - gościłem 2 różne egzemplarze Rapture. Obydwa grały średnio, w aspektach zawartości harmonicznej i holograficznej nie działo się prawie nic. Dźwięk podbarwiony, ale ubogi. Scena była szeroka i to koniec jej cech. Skonfundowani byli też dostarczyciele sprzętu w kontekście trwającego wówczas hype. Jeden to zawodowy muzyk, a drugi - mąż zawodowej muzyczki. Ten pierwszy się mnie nawet pytał - dlaczego niektóre dźwięki gitary są takie same tam, gdzie on wie, że są różne? Tak więc konkurencja dla moich produktów niewątpliwa, bo ja takiego brzmienia nie oferuję, jakby ktoś szukał. Tymczasem niezachwyconych dźwiękiem mamy co najmniej trzech, a wyszło tego... dwadzieścia sztuk?
  20. 1 punkt
    Konstrukcyjnie każdy model jest taki sam, a wielkość otworu determinowana jest przez "pressure balancing system" i może być inna w każdym egzemplarzu (wystarczy że kabelek jest trochę inaczej zawinięty czy driver siedzi odrobinę głębiej). Odkręcić możesz sobie każdy dekielek i sprawdzić jak więcej powietrza wpływa na dźwięk każdego z modeli. @LuQi Tak na szybko... Za dużo tego było i muszę sobie poprzypominać Wszystkie bardzo dobrze grają z Samsungiem Galaxy S8+ (i z wcześniejszymi flagowcami Samsunga też grały dobrze). Z DAPów: R2A grały wybitnie z iBasso DX100, świetnie z Cayin i5, obecnie sprawdzam AK120 i też jest świetnie (ale jeszcze muszę posłuchać), chyba (bo już trochę czasu minęło) synergia była też z iBasso dx90 i Hifiman HM901, kapitalny bas w połączeniu z Sony ZX100. Źle było praktycznie z każdym FiiO, Sony WM1A też niespecjalnie, podobnie Colorfly C4, inne A&K też średnio (nie pamiętam już jakie - chyba AK70, AK300, AK320), Pono też był tylko ok, Luxury&Precision L3 był kiepski. Pioneer XDP100 czasami mi się bardzo podobał, czasami mniej, ale było dobrze. R2pro świetnie z Colorfly C4, Questyle QP1R, całkiem nieźle sprawdzał się też TEAC HA-P90Sd R2S nie znalazłem jeszcze synergii i poddałem się. Dobrze było z Shanligiem M1, no i oczywiście z SGS8+. Najmniej ich słucham i stosunkowo najkrócej je mam, więc tu mniej doświadczeń. DAC/amp: Oppo HA-2 grał fajnie z R2pro i R2A, Mojo średnio, wszystkie małe w sumie się nie sprawdziły (Dragonfly, Cozoy Rei, LG B&O, itp.). Ostatnio R2pro słucham cały czas na Sabaj Da3 i to połączenie mogę polecić (w ogóle Sabaj jest bardzo dobry i tani).
  21. 1 punkt
    Miałem przez długi czas EPH-100. Po przeczytaniu recenzji wydaje mi się, że TFZety będą dobrym rozwinięciem Yamahy
  22. 1 punkt
    Tu właśnie rejestrowałem - akurat te z promocji od LG miały rok gwarancji. @all999 aż tak nie śledzę tych promocji Na pewno Sandisk 200GB (specjalna edycja LG) i Samsung 256GB (normalna wersja, jak sklepowa) były dodawane i to na krótko po ich premierze, kiedy kosztowały znacznie więcej niż dzisiaj. A czy Sandisk 400GB ktoś, gdzieś dodaje? Ciężko powiedzieć - trochę byłby to overkill w przypadku smartphone'ów :/ U mnie tak to wygląda po rejestracji (na podstawie numeru seryjnego):
  23. 1 punkt
    @Jaro54 dokładnie, muszę się zgodzić z tym brakiem marketingu. Na ich stronę firmową ciężko trafić przez Google, a co już mówić o jakiejkolwiek reklamie btw podrzucam link do ich strony gdyby ktoś szukał www.sabaj.com.cn/en/products.asp
  24. 1 punkt
    Dobra, nikt nic nie pisał odnośnie recenzji Sabaj'a Da2 więc zaryzykowałem i go kupiłem . Zakup z Aliexpress (przesyłka z hurtowni z niemiec w 5 dni płatna dodatkowo 3$, ewentualnie jak ktoś chce to można tez za free z chin ale idzie około miesiąca) cena urządzenia: ~238 zł (a więc uśredniając połowa ceny DragonFly Black ). Miałem okazję testować DragonFly'a Black (z myślą o jego zakupie) i wersję Red. Oczywiście po tym jak przetestowałem Red'a to znacznie bardziej spodobał mi się niż Black i troszkę głupio mi było kupować Blacka. Jako że 800 zł (lub ~660zł gdzieś na aukcjach) za DF Red mnie nie przekonuje to zacząłem szukać jego odpowiednika. Na papierze Sabaj Da2 wygląda podobnie do DF Red, same komponenty również podobne (jak nawet nie te same - do sprawdzenia) Po przesłuchaniu chwilę Sabaj'a Da2 stwierdzam, że zdecydowanie ryzyko się opłaciło (nie jestem w stanie go profesjonalnie ocenić ponieważ jestem jeszcze laikiem w świecie audio, ale postaram się jak najlepiej ). Testowałem wszystkie te 3 urządzenia na swoich Audio-Technica ATH-M50x i stwierdzam, że Sabaj Da2 jest zdecydowanie lepszy od DF Black - tutaj bez najmniejszej wątpliwości. Co do porównania do DF Red to niestety nie jestem rzetelnie odpowiedzieć czy Sabaj Da2 jest lepszy czy gorszy ponieważ nie testowałem ich jednocześnie. Zestawiłbym je na równi (może z lekką przewagą dla Sabaja Da2). Co do kwestii wykonania: Sabaj Da2 jak do mnie przyszedł okazał się o wiele mniejszy niż się spodziewałem po zdjęciach. Jest trochę smuklejszy i lżejszy niż DF Red. występuje jedynie w czarnym kolorze i wykonany jest z aluminium co na pewno pomaga w odprowadzaniu ciepła i wydaje się bardziej "premium". DF Black i Red posiadają ważkę która zmienia kolor w zależności od rozdzielczości sygnału wejściowego - Sabaj Da2 również o tym informuje ale za pośrednictwem małej diody led (ważka trochę fajniejsza wizualnie IMO ) plus dla Sabaja za 2 małe przyciski kontrolujące głośność (DFy nie posiadają kontroli głośności na urządzeniu) wyposażenie dołączone do Sabaja: 3 kabelki wszystkie z jednej strony USB micro, a z drugiej strony USB C, USB micro, zwykłe USB na plus dla DF Black/Red zakończone są złączem Male USB (do PC łatwiej podłączyć - nie potrzeba dodatkowego kabelka) - Sabaj'a łączymy za pomocą złącza Female USB micro do którego należy podłączyć wybrany kabelek Słowem podsumowania: Uważam, że zdecydowanie warto dać szansę Sabajowi Da2 i jest poważnym konkurentem dla uważanego za TOP 1 na rynku "bardzo przenośnych" DAC/AMP - DragonFlya Red. Jeśli ktoś ma ochotę na zakup DF Red, a być może nie ma chęci przeznaczać na niego 800 zł to polecam Sabaja Da2 - na pewno się nie zawiedziecie Mam nadzieję, że udało mi się w miarę opisać to urządzenie, jeśli ktoś miałby jakieś uwagi lub pytania to zapraszam.
  25. 0 punktów
    Nie mogę napisać, bo będę sprzedawał, ale nie z powodu dźwięku.
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności