Skocz do zawartości
FiiO FH5 - przedsprzedaż Więcej informacji... ×
MrSheep

Tanie słuchawki z Chin

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 10.07.2018 o 11:53, ichris napisał:

Bardzo fajne ze ZSR :) Jest upgrade w porównaniu do ZST. Myślę, że są na tyle dobre, że chciałbym zakupić do nich jakie lepsze tipsy, spiral doty z tulejką 400 będą ok?

Ja jestem zadowolony z piankowych czopków KZ na ZSR sprawdzają się bardzo dobrze. To takie dość specyficzne tipsy piankowe, bo brak w nich twardej tulejki. Nie nadają się do ugniatania , bo są na to zbyt twarde. To takie tipsy jakie są sprzedawane w jednym rozmiarze z KZ ATE.  Przy piankach z twardymi tulejkami trochę gniota w nich znajdujące się wewnątrz usztywnienia. Na początku zdarzyło mi się ze jedna z tych pianek została mi w uchu. Jednak teraz pewnie się trzymają. Otwór w nich dobrze odsłania całą siatkę w zakończeniu dyszy, a ta jest zagłębiona tylko jakieś 2 mm w otworze tipsa.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Da radę dokupić odcinki pamięciowe do doków? Bo moje poszukiwania jakoś w tej dziedzinie marnie wychodzą :/

Sent from my ONEPLUS A5010 using Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, tokariew napisał:

Da radę dokupić odcinki pamięciowe do doków? Bo moje poszukiwania jakoś w tej dziedzinie marnie wychodzą 😕

Sent from my ONEPLUS A5010 using Tapatalk
 

Prowadnice plastikowe czy gumowe da się kupić. Może u BigMarasa albo na AliEx.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nawet w mp3store.pl są 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dwa nowe modele KZtów na horyzoncie. Oba z armaturami.

Te BA10 wyglądają na pierwszy rzut oka tragicznie, przeczuwam jeszcze gorszy komfort noszenia od ZS6. AS10 pewnie kształtem jak ZS10 czyli też niezbyt kolorowo. Chyba że będą bardziej jak ES4 to może nie będzie tragedii.

 

IMG_20180713_220352.png

IMG_20180713_220406.png

Edytowane przez kordal

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kupiłem od kolegi gregdezet TRN V20 i, zanim dałem je córce, oczywiście nie omieszkałem ich chwilę posłuchać.
Ło matko! Ileż one mają basu! Zupełnie inne granie niż Audeo, ale też od razu miałem banana na gębie.
No i teraz tak się biję z myślami, czy nie kupić ich sobie jako zapasowych słuchawek Jest jednak jeszcze 2 innych kandydatów... Zatem pytanie do Was eksperci - co wybrać?
TRN V20, KZ ZSA czy może KZ ED16?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli preferujesz bas to v20,

ZSA równiejsze, lepiej wykonane, fajna ergonomia,

szybki seal. Pisałem o nich więcej parę stron do tyłu.

 

Mam i jedne i drugie, ale to V20 leżą na dnie szuflady,

ZSA czasem słucham ...

ED16 nie słuchałem.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

 

Jeśli preferujesz bas to v20,

ZSA równiejsze, lepiej wykonane, fajna ergonomia, szybki seal. Pisałem o nich więcej parę stron do tyłu.

 

Mam i jedne i drugie, ale to V20 leżą na dnie szuflady,

ZSA czasem słucham ...

ED16 nie słuchałem.

 

Dzięki za odpowiedź - właśnie o to mi chodziło.

V20 są chyba zbyt basowe, ale może to pierwsze wrażenie po ostatnich 5 miesiącach z Audeo.

Znalazłem też Twoje porównanie ZSA i ZSR, z którego wynikało że bliżej mi do tych drugich. Gdyby tylko miały lepszą ergonomię...

I tutaj na scenę wchodzą ED16, które (po przeczytaniu recenzji na Audiobudget) wydają się być pomiędzy ZSA i ZSR. Również w kwestii ergonomii. Szkoda, że ich nie słuchałeś - byłoby porównanie idealne

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się, że jeszcze nikt tu nie ma ED16,

choć mogę się mylić i sytuacja się zmieniła.

Sam jestem ciekawy jak grają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wydaje mi się, że jeszcze nikt tu nie ma ED16,
choć mogę się mylić i sytuacja się zmieniła.
Sam jestem ciekawy jak grają.
Kolega emc o nich pisał i porównywał do ZSR i ZS10 więc chyba jest tym rodzynkiem:

KZ ED16 (2 BA, 1 DD) - brzmienie podobne do KZ ZSR, z tym że odrobinę jaśniejsze i trochę bardziej szczegółowe. Dają też wrażenie większej przestrzeni (ZSR pod tym względem są bardzo dobre, ale te są lepsze). Są mniejsze, mają węższe tuleje i płycej wchodzą w kanał ucha. Przez to wygodniejsze, ale mają tendencję do wysuwania się z uszu, nawet przy zastosowaniu dużych gumek (w moim przypadku najlepiej sprawdziły się te największe od ZS3). Moim zdaniem ED16 i ZSR pod względem jakości dźwięku są wyraźnie lepsze od ZS10 (mniej szczegółów, mniejsza przestrzeń, nienaturalna barwa - nie wiem jak to opisać, ale grały tak jakby z beczki).

Coraz bardziej mnie interesują. No i ten "shiny" niebieski kolor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakiś czas temu miałem VE IE Small, czyli jak już tu pisałem, takie Monki w wersji dokanałowej, ocieplone, z nasyconą średnicą, dość przestrzenne.

Ale od Bigmarasa trafiły do mnie IE Biggie i to już całkiem inne granie. Dla fanów basu, to może być end-game. Trzęsie uszami, ma pierwszeństwo kiedy tylko się pojawi, ale nie jest rozlazły, ani nie leje się na średnicę. Średnica wycofana, do żywych instrumentów czy gatunków mocno opartych o wokale, średnio się nadaje. Góra zaznaczona, ale całkiem kulturalna i nie męczy. Do elektroniki, zwłaszcza klubowej, typu trance czy house, to wręcz perełki. Co ciekawe, jak przy folku czy metalu śpiew wypada tu słabo, tak już vocal trance robi wielkie WOW.

Konstrukcja jak w Small, czyli wymienny kabel dwupinowy, całkiem wygodne, choć niezbyt piękne ;)

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A tak, tak doki średnicowe Monk VE IE Small, dzięki @Inszy.

Mam je do tej pory.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja zamówiłem ED16, ale nie wiem kiedy będą, myślę że do końca przyszłego tygodnia to max.
Czytałem na discordzie Audiobudgeta że ED16 to zupełnie neutralne słuchawki z dużą ilością szczegółów, nie mają potężnego basu, generalnie mogą być fajne. Mnie z KZ strasznie ES4 się spodobały, takie funowe granie, mega wygodne dla mnie i ten kabel z taką plecionką, wygodniejszy i te kawałki pamięciowe układają się tak jak trzeba a nie po chwili się odginają ;)


Wysłane z mojego ONEPLUS A3003 przy użyciu Tapatalka

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś odebrałem ED16/ZS7 i przyznam, że robią bardzo dobre pierwsze wrażenie, nawet nie wiem, czy nie wygryzą u mnie ZS6.

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Planuję zakup nowych słuchawek. Rozmyślam nad LZ A4, rose mini4 lub flc 8s jeżeli ktoś z forum by sprzedawał. Może coś innego? Jestem zdeklarowanym basolubem i zdecydowanie zależy mi na tym, by słuchawki potrafiły zejść nisko. Chciałbym też przetestować sobie armatury, bo nigdy nie miałem okazji ich słuchać

edit

w sumie CA comet też mega mi się podobają

Edytowane przez Czoken

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dziś odebrałem ED16/ZS7 i przyznam, że robią bardzo dobre pierwsze wrażenie, nawet nie wiem, czy nie wygryzą u mnie ZS6.
Dobrze wiedzieć, być może wymienię swoje strudzone życiem (czytaj: obdrapane) ZS6 :)IMG_20180717_121405.jpegIMG_20180717_121332.jpeg
  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dzisiejsza deszczowa aura umożliwiła mi trochę lepsze porównanie ED16 z ZS6 i ES4.
Więc, tak to słyszę..:
 
ED16 vs ZS6
 
ED16, to trochę mniejsza scena, bardziej trzymająca się słuchawek, gorsza separacja i stereofonia, ale lepsze zgranie armatury z dynamikiem, wyższa swoboda w prezentacji, brak ostrości i syczenia, wyższa wygoda. Tym razem nic nie męczy, ani bas, ani soprany, ani wokale (albo trzeba mi więcej czasu, żeby to zaobserwować ;) ), sama efektowność prezentacji mimo wszystko jest dość bliska względem ZS6.
 
ED16 to przewaga kultury.. nad efektownością (która nie zawsze musi być efektywna, bo nie z każdej dziury ZS6 w ogóle zagrają sensownie, a i tak zawsze pozostaje pewna doza męczenia).

 

 
ED16 vs ES4
 
ED16, są równiejsze, prezentują więcej detali, lepszą całościowo dynamikę, jest też wiele swobodniej to wszystko podane. W ES4 ciosy karate z zakresu 2-4khz pojawiają się nadal sporadycznie, ale nie rzucają się aż tak bardzo w ucho jak w ZS10, w ED16 ani na mm (jak ktoś chce sobie sprawdzić np. w tym utworze THE MARTIAN - GHOSTDANCER). W pewnych utworach/gatunkach natomiast ES4 przez dużą ilość basu tworzą mocno energetyczny przekaz i może się to podobać, nawet bardziej niż prezentacja ED16, ale ogólnie moim zdaniem są to słabsze słuchawy.
 
 
...
Trochę mnie zastanawiają teraz te Revonext qt2/qt3. Jeśli to pełna wariacja na temat ZS6 z lepszą kulturą to może warto..
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mała errata. Porównałem sobie ED16 z FLC8s no i trzeba przyznać, że tak.. nadal są trochę szeleszczące/ostre i niezgrane. Zdecydowanie to nie ten poziom. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na chwilę obecną da radę ustrzelić coś sensownego z dokanałówek na bluetooth do 50 złotych? Nie potrzebuję żadnych cudów w zasadzie, mają jedynie grać, nie rozłączać się i sensownie trzymać w uchu, będą tylko do biegania, więc nie planuje się specjalnie wsłuchiwać w to, jak grają.

W tej cenie nie spodziewam się absolutnie niczego lepszego od "mogą być", jedynie zależy mi na tym żeby nie grały samym basem.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, RaczQ napisał:

Na chwilę obecną da radę ustrzelić coś sensownego z dokanałówek na bluetooth do 50 złotych? Nie potrzebuję żadnych cudów w zasadzie, mają jedynie grać, nie rozłączać się i sensownie trzymać w uchu, będą tylko do biegania, więc nie planuje się specjalnie wsłuchiwać w to, jak grają.

W tej cenie nie spodziewam się absolutnie niczego lepszego od "mogą być", jedynie zależy mi na tym żeby nie grały samym basem.

 


Bluedio TN - znajdziesz je i na gearbest i na aliexpress. Bluedio to znana firma i te TN to dobrze grające, świetnie wykonane słuchawki, z ANC (aktywna redukcja szumów), odporne na pot, mają bardzo długi czas odtwarzania muzyki na jednym ładowaniu, z mikrofonem, bardzo wygodne, z magnesem w kopułkach - można je powiesić na sobie w przerwie od odsłuchów.
1528856748186512.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki, właśnie wczoraj się nad nimi zastanawiałem. Były w śmiesznej cenie, bo za 35 złotych chyba, niestety promocja się już skończyła. Będzie trzeba się na nie chwilkę poczaić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ile idzie mniej więcej paczka z chin jak już jest w Polsce? Oczywiście nieszczęsny WER Warszawa. Teraz mam jakiś taki dziwny status że paczka w transporcie czy jakoś tak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dostałem dziś Einseary T2. Pudełko już nie tak luksusowe jak w UiSii ale co tam. T2 rzeczywiście ma bas mocniejszy od UiiSii CM5, które też niedawno nabyłem ale nadal na przyzwoitym poziomie, bez większego dudnienia, które by męczyło. Dobrze siedzą w uszach, choć muszę przyznać, że jednak komfort zauszników w UiiSii CM5 o wiele lepszy. Kabel w T2 ma spore tendencje do plątania się, czego nie stwierdziłem w CM5.

Czekam jeszcze na TRN V20 - zobaczy się ;)

dzięki za rekomendacje - pozdrawiam :)

Edytowane przez rychubil
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Oskar2905 napisał:
Ile idzie mniej więcej paczka z chin jak już jest w Polsce? Oczywiście nieszczęsny WER Warszawa. Teraz mam jakiś taki dziwny status że paczka w transporcie czy jakoś tak.

Paczka w transporcie to jest fake status, dali żeby ludzie do nich nie dzwonili. Nie ma reguły, może leżeć i dwa tygodnie, a czasem zwalniają po kilku dniach.

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
 

Edytowane przez pekin93

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Oskar2905 napisał:

Ile idzie mniej więcej paczka z chin jak już jest w Polsce? Oczywiście nieszczęsny WER Warszawa. Teraz mam jakiś taki dziwny status że paczka w transporcie czy jakoś tak.

 

Od 2-3 tygodni, do 2-3 miesięcy. Plus celny od 2-3 dni, do 2-3 tygodni.;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności