Skocz do zawartości


Preamp - jak ustawić głośność?


  • Please log in to reply
4 replies to this topic

#1 ~MathU~

~MathU~
  • Gość

Napisany 21 marzec 2011 - 14:56

Pytanie pewnie trywialne - jak ustawić głośność w DAC działającym jako preamp wysyłający sygnał przez line out do właściwego wzmacniacza, w sytuacji, kiedy nie ma możliwości ominięcia potencjometru do regulacji? Na maksa? A może jak najciszej?

#2 microb1987

microb1987

    laik

  • Bywalec
  • PipPipPipPipPip
  • 634 posty/ów
  • Gender:Male
  • Location:żelistrzwo/gdynia

Napisany 21 marzec 2011 - 21:41

Z tego co ja się orientuję to sterowanie głośnością powinno odbywać się właśnie z poziomu preampa...

#3 ~MathU~

~MathU~
  • Gość

Napisany 22 marzec 2011 - 01:24

Preamp to może za dużo powiedziane, chodzi mi o daca który nie ma "czystego" wyjścia liniowego.

#4 Pasiasty

Pasiasty

    wymiatacz

  • Bywalec
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1858 posty/ów
  • Gender:Male
  • Location:Wrocław

  • odtwarzacz - iPhone 4S
  • słuchawki - Triple.Fi 10
  • chcę - PRO2500

Napisany 22 marzec 2011 - 10:01

A masz gdzieś oznaczenie +0 dB? U mnie jest ono na maksymalnym wychyleniu potencjometru i tak chyba powinno być, jeżeli chcesz line- out. Jaki DAC w ogóle, Audinst?

Ten post był edytowany przez Pasiasty dnia: 22 marzec 2011 - 10:02

Headphones: Audio Technica ATH-M50, Superlux HD681, Ultrasone HFI-780, Fischer Audio FA004, Beyerdynamic T50p, Sennheiser HD 580, 595, 25-1, AKG K530, K518DJ, Grado SR-60, Philips SHP 5401
Earphones: UE Triple.Fi
, Earsonics SM3, SM 2, Fischer Audio Eterna V2, Phonak Audéo, Vedia SRS300, Sony EX-82, EX-85, Creative EP-630, AKG K370
Players: 
iPhone 4S, iPod Nano 2G, Sansa Clip+, Fuze, S:Flo2, Vedia A10, Sony A845, S638F, E435F, iPod Touch 2G, Nano 4G, 1G, iRiver Clix, Samsung Z5, P3, Cowon E2
Amps: MxM, FiiO E5, E3, E11

PC: EMU 0404 USB => Tannoy Reveal 501a

 

 

my feedback


#5 ~MathU~

~MathU~
  • Gość

Napisany 22 marzec 2011 - 10:15

Audinst.

I tak, przy maksymalnej głośności w dacu brzmi to chyba najlepiej.

Ten post był edytowany przez MathU dnia: 22 marzec 2011 - 10:34






Przełącz shoutbox Shoutbox Open the Shoutbox in a popup

Na Shoutboxie obowiązuje całkowity zakaz rozpoczynania rozmów, tylko i wyłącznie w celu uzyskania informacji "Co Kupić", "Lepsze to czy tamto". Nie stosowanie się do tej zasady, skutkuje natychmiastowym banem. Zainteresowanych zakupem zapraszamy do działu co kupić lub do kontaktu z najbliższym sklepem mp3store
@  Arthass : (21 styczeń 2017 - 03:06) wreszcie znalazłem sensowne, niemleczne źródło wapnia... no oczywiście poza stączkowymi
@  Arthass : (21 styczeń 2017 - 02:50) odwrotnie jest np. w szybkowarze, gdzie ciśnienie wzrasta i można osiągnąć wyższą temperaturę wrzenia wody
@  Arthass : (21 styczeń 2017 - 02:47) kurde, pomyłka, ciśnienie maleje
@  Arthass : (21 styczeń 2017 - 02:46) fajnie to widać na przykładzie strzykawki i wody o temperaturze pokojowej - sprzężenie powietrza powoduje, że ta woda zaczyna dosłownie wrzeć :D https://www.youtube....h?v=CL_7aRGdq0w
@  Arthass : (21 styczeń 2017 - 02:45) ja tam mam metodę taką, że wkładam do słoika próżniowego, wypompowuję powietrze, przez co wzrasta ciśnienie, a jak wzrasta ciśnienie, to i punkt wrzenia wody maleje, i taka "herbatka" jest gotowa w 15-30 minut
@  Arthass : (21 styczeń 2017 - 02:43) choć w trakcie lub po posiłku polecam "parzyć na zimno" hibiscusa + liście papai, z jednej strony hibiscus ma sporo witaminy C, więc żelazo lepiej się wchłania (nawet 3x lepiej), a liście papai zawierają enzym papaina, który wspomaga trawienie - tylko trick jest taki, że wit. C i enzymy denaturują się w temperaturze powyżej 42 stopni, więc trzeba "parzyć na zimno"
@  Arthass : (21 styczeń 2017 - 02:42) a takiego czystka z miętą można bez problemu popijać w trakcie lub po posiłku, bo nie ma tak garbników
@  Arthass : (21 styczeń 2017 - 02:41) chociaż ostatnio zielarka namówiła mnie na miętę pińczową i w ogóle mi nie podeszła... taki ciężki posmak, trochę przymulony, ja lubię lekki, orzeźwiający smak pieprzowej
@  Arthass : (21 styczeń 2017 - 02:40) no, sam w sobie jest taki średni, ale jak go łączę z miętą, to się robi taki fajny orzeźwiający smak - przynjamniej ja polubiłem
@  manuelvetro : (21 styczeń 2017 - 02:38) Dobra, czystek mam, okropny, spróbuje mięty dokupić.
@  Arthass : (21 styczeń 2017 - 02:36) bo też pewnie bym pił litry zielonej/czarnej bez umiaru :P
@  Arthass : (21 styczeń 2017 - 02:36) ja lubię czystek z miętą
@  Arthass : (21 styczeń 2017 - 02:36) liczy się jednak umiar w większości rzeczy... spróbuje "herbatek" ziołowych na przemian z herbatą zieloną
@  Arthass : (21 styczeń 2017 - 02:35) @manuelvetro czy tak zdrowiej to nie wiem :D bo w liściach herbaty są też pewne ilości WWA na skutek suszenia i przetwarzania, poza tym zawierają dość znacznie ilości fluoru - i przy 1-2 filiżankach dziennie, nie ma sprawy, nawet wzmocni ten fluor zęby, bo ta forma aktywuje się już bezpośrednio w jamie ustnej, ale wiesz... nie bez powodu ludzie unikają nadmiaru fluoru... to jednak substancja toksyczna w dużych ilościach, choć niewielkie ilości są nam potrzebne
@  crysis94 : (21 styczeń 2017 - 02:29) Dobranoc =)
@  manuelvetro : (21 styczeń 2017 - 02:21) Dobra. Idę. Synek rano zrobi pobudkę. Czołem!
@  manuelvetro : (21 styczeń 2017 - 02:19) W to mi graj!
@  manuelvetro : (21 styczeń 2017 - 02:18) Czyli zdrowiej pić herbatę zieloną - dwa litry dziennie - niż wodę z filtra?
@  Arthass : (21 styczeń 2017 - 02:15) niewielkie ilości, ale wystarczające by ustabilizować wodę
@  Arthass : (21 styczeń 2017 - 02:15) a w ziołach/liściach herbaty też są minerały
@  Arthass : (21 styczeń 2017 - 02:15) woda w przyrodzie nie lubi być w stanie zdemineralizowanym, kiedy tak jest to gwałtownie łączy się z substancjami ze środowiska
@  Arthass : (21 styczeń 2017 - 02:14) taka, że woda pobiera substancje z suszu, więc jest już "wysycona"
@  manuelvetro : (21 styczeń 2017 - 02:00) Ale jak herbatę piję z wody z filtra zubożoną w minerały to dalej za mało jest tam minerałów. Jaka zatem różnica , czy herbata, czy woda, pod kątem zbyt małej mineralizacji?
@  Arthass : (21 styczeń 2017 - 01:55) a co do reabsorpcji to tak, organizm wykorzystuje te mechanizmy, jednak z moczem zawsze tracimy odrobinę minerałów, głównie elektrolity
@  Arthass : (21 styczeń 2017 - 01:50) generalnie jak jest zdemineralizowana to zioła/liście lepiej wysycają taką wodę co jest plusem
@  Arthass : (21 styczeń 2017 - 01:48) filtrowana woda dobra jest jako baza pod jakieś herbatki i napary, bo po prostu nie pływa nam żaden osad, no i czajnika nie zakamienia, ale do bezpośredniej konsumpcji to tak średnio
@  Arthass : (21 styczeń 2017 - 01:47) metale to przecież też minerały, takie filtry zwykle nie działają wybiórczo
@  manuelvetro : (21 styczeń 2017 - 01:46) Wyższość wody mineralnej, dobrej nad wodą z filtra nie ulega wątpliwości. Niemniej woda z filtra imho wciąż jest zdrowa.
@  Arthass : (21 styczeń 2017 - 01:46) kamień to mieszanina "wolnego" wapnia i magnezu zwykle
@  Arthass : (21 styczeń 2017 - 01:46) jak to filtr z odwróconą osmozą to demineralizuje w dużym stopniu
@  Arthass : (21 styczeń 2017 - 01:45) zależy jaki to rodzaj filtra, jak usuwa zanieczyszczenia to zwykle również usuwa minerały
@  manuelvetro : (21 styczeń 2017 - 01:45) Chociaż zmniejsza liczbę minerałów (odkamienia)
@  manuelvetro : (21 styczeń 2017 - 01:44) * odfiltrować
@  manuelvetro : (21 styczeń 2017 - 01:44) Ale filtr ma zanieczyszczenia, metale, kamień odfiltrowałem, nie deminaralzuje wody przecież?
@  manuelvetro : (21 styczeń 2017 - 01:43) @ Oskar, bo każdy zielony nawet wie, że nie da się pisać o jedzeniu i jednocześnie nie pisać o jelitach ;)
@  Ugz : (21 styczeń 2017 - 01:43) a przed chwilą doszła mnie plotka że mogą się zwijać bo zakończyli produkcję kilku bardzo dobrze sprzedających się produktów.
@  Arthass : (21 styczeń 2017 - 01:43) niemniej ty pisałeś o wodzie z filtra
@  Ugz : (21 styczeń 2017 - 01:42) od ponad pół roku nie ma ML750
@  Arthass : (21 styczeń 2017 - 01:42) a w kranie nie ma wody zdemineralizowanej, powiem więcej, czasem ma lepszy skład mineralny niż niektóre "wody źródlane" komercyjnie sprzedawane
@  Arthass : (21 styczeń 2017 - 01:41) z tym odwodnieniem na skutek wiązania minerałów to jedynie taka teoria, która zasłyszałem jednak niezweryfikowana, natomiast faktem jest, że jak się napiję wody z dzbanka filtrującego to bardzo szybko ją wydalam
@  Oskar2905 : (21 styczeń 2017 - 01:38) @Ugz a co się stanęło?
@  Oskar2905 : (21 styczeń 2017 - 01:37) jakby zebrać wszystkie posty arthassa i gdyby pisał dalej z taką częstotliwością to myślę że temat byłby dłuższy niż cały Hyde park razem wzięty :D
@  Ugz : (21 styczeń 2017 - 01:36) Ktoś wie co się dzieje z firmą takstar?
@  Ugz : (21 styczeń 2017 - 01:33) @Oskar2905 a no, w sumie też racja
@  Oskar2905 : (21 styczeń 2017 - 01:32) albo medbox :)
@  Oskar2905 : (21 styczeń 2017 - 01:31) następny zielony i o jedzeniu i jelitach pisze...zamiast shoutbox powinno być napisane foodbox :D
@  manuelvetro : (21 styczeń 2017 - 01:28) * absorbcję i resorbcję jelit
@  manuelvetro : (21 styczeń 2017 - 01:28) * procesy homeostatyczne i autoregulacyje, gupi ipad
@  manuelvetro : (21 styczeń 2017 - 01:27) Z odwodnieniem organizmu przyjmującego wodę zdemineralizowaną. Brak mi wiedzy medycznej, ale kombinuje, tak: raz woda z kranu /filtra która ma mało minerałów to nie jest woda zdemineralizowana, dwa, nawet woda zdemineralizowana wiążąc się z minerałami nie odwodni ani nie odmineralizuje organizmu ze względu na procesy amoregulacyjnę, absorbuje i resorpcję jelit etc.
@  Arthass : (21 styczeń 2017 - 01:19) pijąc taką szklankę Kryniczanki dostarczasz jakieś 7% RDI wapnia, a to dość dużo jak na zwykłą wodę \