Trance

Trochu śmiechu :d

Recommended Posts

Całkiem słodka ta Rosjanka, uwielbiam te jej mulmulmul np. :D .

 

Ode mnie coś świątecznego :)  - Christmas in the shopping mall :) :

 

 

Santa is dead :D .

 

I ktoś to musi śpiewać, bo inaczej się udusi :) :

 

 

Edytowane przez Introverder

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

O no co wy... śliczniutka jest... a te namiętne usteczka... glonojada XXXL :woot:.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To nawet śmieszne nie jest - ta pani, sam jej widok :/.. Ale może przynajmniej w szczytnym celu używa tych ust :D .

 

 

Rozszerzenie pewnej sceny z poprzedniego materiału, rozwala mnie komentarz/puenta pod koniec filmu :D .. (w sensie tego białego gościa :) ).

 

 

 

I po tym jak omówiliśmy sobie semantykę znaczenia pewnych słów i ich konotacje zapraszam do fragmentu z klasyki :) :

 

 

 

 

Edytowane przez Introverder

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Takie krótkie - też z Gortatem :D :

 

 

 

 

Może być też jako komentarz do poprzednieo :D;) .

 

Edytowane przez Introverder

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wiele osób podąża za najlepszym dźwiękiem swojego zestawu stereo.
Jedni kupują listwy a drudzy wzmacniacze, oboje mają trochę racji.
Ale to co naprawdę działa jest nie oczywiste i dostępne od wielu lat, ale po kolei.
To było w święta 2 lata temu, żona uparła się na choinkę w salonie. Pomyślałem sobie „po cholerę choinka, nasypie tylko i akustykę pogorszy”. No ale zgodziłem się, i tak jestem wdzięczy że nie pobiła mnie za te kolumny Focal Electra które kupiłem zamiast szafy na ubrania. Wyciągnąłem z piwnicy lampki i bombki, po choinkę pojechała żona. W między czasie jak wybierała choinkę słuchałem swojego ulubionego kawałka Genesis „Invisible Touch”. Nie mogłem się nadziwić jak to dobrze gra, jedyną przeszkodą była tępota średnicy i zamulenie, myślałem nad zmianą kolumn na Martiny Logany ale woda w kolanie i żona by mi na to nie pozwoliły. Kobita przyszła z jebutną choinką, taką na 2 metry. Cholera gdzie tu takiego bydlaka postawić? Postawiłem koło szafy trochę przy kolumnach. Jako że wszystkie listwy były zajęte poza moja listwą Gigawatt, to no niech będzie. Po ciężkiej 4 godzinnej pracy (bo choinka wielka jak koszykarz nba) usiadłem na moim ukochanym fotelku i oddałem się podróży po dyskografii Stinga. Nie mogłem uwierzyć co się stało, średnica magicznie wyrosła jak dziecko po hormonach wzrostu. Dźwięk się nasycił a bas nabrał nowej nietuzinkowej faktury. Kolumny nabrały wigoru i były wyraźne jak po całej paczce rutinoscobinu. Na początku nie miałem pojęcia co się stało ale podejrzewałem akustykę choinki. Przestawiłem ją ale to nic nie zmieniło, nie wiedziałem kompletnie co się zmieniło. Zastanawiając się i patrząc w świecąca jak psu jaja choinkę naszło mnie. TO BYŁY TE LAMPKI. Moje 8 lamp w Unison research S6 to nie 200 lampek na choince, szok i niedowierzanie. Co raz gdy kupuję nowe lampki to testuje je z moim torem audio, za każdym razem efekt jest inny. Mam już swoich ulubionych dostawców lampek i firmy które je produkują. Nie polecam lampek ledowych bo dźwięk się staje zimniejszy i mniej muzykalny. Najlepsze są te grube amerykańskie lampki, bas jaki oddają jest niesamowity. 
Morał z tej historii jest taki: kup lampki na święta i ciesz się lepszym dźwiękiem. Amen

Świąteczna pasta po raz drugi :v 

  • Like 4
  • Haha 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Chce to zielone coś ...

 

 

 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, Szakovsky napisał:

Wiele osób podąża za najlepszym dźwiękiem swojego zestawu stereo.
Jedni kupują listwy a drudzy wzmacniacze, oboje mają trochę racji.
Ale to co naprawdę działa jest nie oczywiste i dostępne od wielu lat, ale po kolei.
To było w święta 2 lata temu, żona uparła się na choinkę w salonie. Pomyślałem sobie „po cholerę choinka, nasypie tylko i akustykę pogorszy”. No ale zgodziłem się, i tak jestem wdzięczy że nie pobiła mnie za te kolumny Focal Electra które kupiłem zamiast szafy na ubrania. Wyciągnąłem z piwnicy lampki i bombki, po choinkę pojechała żona. W między czasie jak wybierała choinkę słuchałem swojego ulubionego kawałka Genesis „Invisible Touch”. Nie mogłem się nadziwić jak to dobrze gra, jedyną przeszkodą była tępota średnicy i zamulenie, myślałem nad zmianą kolumn na Martiny Logany ale woda w kolanie i żona by mi na to nie pozwoliły. Kobita przyszła z jebutną choinką, taką na 2 metry. Cholera gdzie tu takiego bydlaka postawić? Postawiłem koło szafy trochę przy kolumnach. Jako że wszystkie listwy były zajęte poza moja listwą Gigawatt, to no niech będzie. Po ciężkiej 4 godzinnej pracy (bo choinka wielka jak koszykarz nba) usiadłem na moim ukochanym fotelku i oddałem się podróży po dyskografii Stinga. Nie mogłem uwierzyć co się stało, średnica magicznie wyrosła jak dziecko po hormonach wzrostu. Dźwięk się nasycił a bas nabrał nowej nietuzinkowej faktury. Kolumny nabrały wigoru i były wyraźne jak po całej paczce rutinoscobinu. Na początku nie miałem pojęcia co się stało ale podejrzewałem akustykę choinki. Przestawiłem ją ale to nic nie zmieniło, nie wiedziałem kompletnie co się zmieniło. Zastanawiając się i patrząc w świecąca jak psu jaja choinkę naszło mnie. TO BYŁY TE LAMPKI. Moje 8 lamp w Unison research S6 to nie 200 lampek na choince, szok i niedowierzanie. Co raz gdy kupuję nowe lampki to testuje je z moim torem audio, za każdym razem efekt jest inny. Mam już swoich ulubionych dostawców lampek i firmy które je produkują. Nie polecam lampek ledowych bo dźwięk się staje zimniejszy i mniej muzykalny. Najlepsze są te grube amerykańskie lampki, bas jaki oddają jest niesamowity. 
Morał z tej historii jest taki: kup lampki na święta i ciesz się lepszym dźwiękiem. Amen

Świąteczna pasta po raz drugi :v 

 

Kolejny raz widzę tę pastę i po pierwszych zdaniach wiem co będzie dalej, ale znowu uśmiecham się pod nosem :) .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Tux napisał:

 

Kolejny raz widzę tę pastę i po pierwszych zdaniach wiem co będzie dalej, ale znowu uśmiecham się pod nosem :) .

Moja pasta :D 
Rok temu wrzuciłem tutaj i jeszcze na jedną grupę na fb. 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

kartonik - przepiękne życzenia :):D .

 

1:35 - have fun. pupi dupi dup pup sex :D - to życzenia :):D .

 

 

 

Edytowane przez Introverder

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Koledzy z pracy to skarb. Ponadczasowe.

 

 

  • Confused 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

25994664_1444158522363686_693840872638565559_n.png

  • Like 2
  • Haha 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Boletus edulis :) . "Potrzebny jest koński nawóz" :D . Szczyt absurdu osiągnięty :P:) . Ciekawe jak teraz by wyglądała moja ściana północna, gdybym robił jak oni i co by na niej wyrosło :D .

 

 

 

 

 

Edytowane przez Introverder

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, Introverder napisał:

Ciekawe jak teraz by wyglądała moja ściana północna, gdybym robił jak oni i co by na niej wyrosło :D .

Jak to co? Grzybki! :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

  • Nie masz uprawnień, żeby korzystać z Czatboxa
    Załaduj więcej