Skocz do zawartości
Astell&Kern Billie Jean - PREORDER Więcej informacji... ×
FiiO FH5 - przedsprzedaż Więcej informacji... ×

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć, nazywam się KaszaWspraju jestem audiofilem.

 

Final Audio D8000. Nie wiem od czego zacząć, od biadolenia osoby której nie stać na te słuchawki, czy od osoby która ma te słuchawki (tylko na weekend ale do CV można wpisać). Kwestii ceny i pieniędzy nie da się uniknąć przy wydatku około 15 tysięcy złotych w polskich realiach, więc może zaczniemy od narzekania tak lubianego przez Polaków. Głownie to cena, cena, cena. Nie stać mnie na nie, chce je ale… nawet mając taki pieniądz na wydanie czasami trudno taki zakup usprawiedliwić. Trzeba się złamać i zaryzykować bo to może być przygoda życia w światku audio.

Gdzieś zasłyszałem takie powiedzenie: jak chcesz kupić łódź/jacht, musi Cię być stać na trzy takie jachty. Cała prawda. Samo wydanie 15k to może być tylko początek. Dobieramy tor, odpowiednio drogi i prestiżowy, dorabiamy kabelki. Oryginalny "balanced" to kolejne około 2300zł za 1,5 m. Brak takiego w zestawie, w sumie skandal. Same słuchawki nie wyglądają jak milion dolarów. Zestaw niby bogaty, futerał, dwa przewody, fajne warkocze. Ten krótki z jackiem 3,5 ma sens bo słuchałem “Final Fantasy” z Sony WM1Z dosłownie chwilę, a wrażenie pozostało do dziś. Jednak wszystko jakoś tak skromnie wygląda, mimo najwyższej jakości, bark tego “the zing”. Sama metka z ceną to mało.

 

CNnlREdJRMoEbOqVks07IHTQaqaHnilAQYi9h62f

 

Same “Final Fight” wyglądają dość niepozornie, bardzo podobne do niższych modeli tej firmy. Dla mnie to stylistyka z prototypu. Poskładane z tego co pasowało i było pod ręką. Nawet pady sprawiają takie wrażenie, nietypowe. Dość płytkie, z jakiegoś miłego w dotyku materiału, dla mnie lajkra, wyglądające jak samoróbka. Jednak to one mają niebagatelne znaczenia dla uzyskanej sygnatury brzmieniowej. Cała ta z pozoru prowizorka budowlana wykonana z najwyższą starannością skrywa fenomenalne drivery. Jedyne zdziwienie budzi widoczne smarowanie na elemencie umożliwiającym poruszaniu się każdej muszli.

 

Finał kryzysu recenzenta wieku średniego.

 

“Final Recipe” nie wyglądają, ale grają jak milion dolarów. Mamy ten “The Zing”. Słuchałem wszystkiego. Od słabych nagrań, po DSD. Od klasyki, przez Rock, Jazz, Pop, po DiscoPolo .. przez twe oczy, te oczy zielone oszalałem… Jak bym chciał, jak bym nie szukał nie słyszałem krytycznych wad. Co najwyżej wolimy inną prezentację pewnych zakresów dźwiękowych. Jednych sprzętów słuchamy w skupieniu, drugich kiwając nóżką, trzecich z uśmiechem na twarzy. “Final Call” łączy wszystkie te style ze wskazaniem na ten trzeci. Te słuchawki dają autentyczną, nieskrywaną radość ze słuchania muzyki, a na jakich aspektach się skupimy zależy od nas. Ewentualnie nasz tor może faworyzować którąś ze składowych. Najkrócej mówiąc jest to najlepsze połączenie brytyjsko-japońskiej szkoły grania, moim zdaniem. Może nie grają 1 do 1, dodaj od siebie coś tak subtelnego, a jednak o dużym efekcie. Poważnie się zastanawiam czy zmienić pracę i wziąć kredyt.

 

y0DqX8lmCiPt7WNmDo9920QQERGGLUNAFus3RRH2

 

Pełny, monumentalny dźwięk, nie grający ścianą, z perfekcyjnym obrazowaniem źródeł dźwięku w przestrzeni. Muzyka gra z pełnym zrozumieniem, a to czego nie rozumiesz, poczujesz. Multum faktur, efektów, mikro i makro szczegółów oraz dynamiki. Nie różnicowałem czy dźwięki jest jasne czy ciepłe, czy scena jest szeroka, wokal oddalony, jak bas schodzi czy wysokie się szklą i.t.d. Podczas odsłuchów przyjąłem każdą muzykę z szeroko otwartymi ramionami. Dawno nie byłem tak niczym nie skrępowany i wolny w słuchaniu muzyki. Możemy odrzucić wszelkie stereotypy z naszego światka.

 

Czas zauroczenia miną bardzo szybko, gdyż dlatego, że tak przyjemnie naturalny dźwięk szybciutko stał się normą. Efekt WoW zastąpiła muzyka, a analizować i rozkładać jakie to one są naj.., po prostu szkoda czasu. Przy idealnych realizacjach słuchawki znikają. A przy słabych czasem była tragedia. “Final Cut” potrafią wyciągnąć jakiś śmieć na wierzch którego nigdy nie słyszałeś. Ich szybkość nie jest tak oczywista. Jednak potrafiły dotrzymać tempa wszystkiemu co im śmiałem rzucić na wyzwanie. One nie brzmią jakby cały czas grały na 100%, na pełnej szybkości, z maksymalną mocą i informacją, a faktycznie tak dźwięk jest podawany. To ich największy atut, podać wszystko w tak przyjemny i przystępny sposób dla słuchacza.

 

Dla porządku zasadniczego: bas nie schodzi bardzo, bardzo nisko i nie kopie bardzo, bardzo mocno. Impakt jest. Scena nie jest bardzo szeroka, mamy za to dużo w głąb, w górę i w dół. Fantastyczna holografia. Wokale śpiewają przez większość mojego materiału muzycznego, na równi z resztą pasm, damskie są ciut bliżej. Średnica jak najbardziej rzeczywista z górą emocji. Questyle CMA 600i pędził je z łatwością tak samo jak DX90 czy Opus #1. Tylko wraz z lepszym wzmacniaczem grają coraz bardziej. Przybywa wypełnienia i faktur, a scena i wszystkie jej aspekty są coraz bardziej doskonale poskładane. Dodatkowo dźwięki przybierają kształty i wymiary. Przypuszczam, że “Final destination” dobrze się skalują. Odniosłem też wrażenie, że lubią grać swoje dopiero od pewnego poziomu głośności. W sumie trochę szkoda, że przez tą ich ******stość nie zaskoczą nas tak często jak np Nighthawk od AudioQuest. One ”tylko” zagrają wszystko na znacznie, znacznie, znacznie wyższym poziomie, o kilka klas wyżej, po audiofilsku i takie tam inne głodne kawałki używane do opisów przez recenzentów.

 

Pani rzeczywistość.

 

“Final Impact” po tych kilku dniach odsłuchów są tylko średnio wygodne. Z całej tej adrenaliny i ekscytacji na AVS 2017 kiedy pierwszy raz je macałem, nie zwróciłem uwagi na ich ciężar. Czuć go na czubku głowy. Muszle też są ciężkie i to po pewnym czasie zaczyna doskwierać. Muzyka trochę odwraca uwagę od tego problemu. LCD2C też jedne z cięższych słuchawek, prawie perfekcyjne rozkładają swoją wagę i są przez to bardzo komfortowe i “przewygodne”.

Pady milusie w dotyku, ale nie dopasowują się tak idealnie jak to potrafią robić skórzane wersje od np Aeon czy Flow. Niestety przy ruchu głowy słuchawki potrafią się przemieszczać. Duża zaleta to, że uszy się nie pocą dzięki “lajkrowemu” wykończeniu.

 

Spotkałem swojego idola.

 

“Final Solution” to dzisiejszy “top five” słuchawek, trudno znaleźć tak spójne w idei, muzycznie grające słuchawki. Z taką jakością, lekkością, energią i emocjami. Cały kunszt inżynieryjny, schowany pod niepozornym wyglądem, składa się na fenomenalny dźwięk w którym próżno szukać wad. Jednak nie najwyższy komfort użytkowania stanowi poważną wadę moim zdaniem.

 

6drzAEyIxJ1XYzqNM1_U1SI1XbAu_Do49BH1VOYT

 

Jak zwykle zawsze można jeszcze lepiej, inaczej i drożej. Za jakiś czas pojawią się Meze Empyrean, mamy niezdetronizowaną do dziś legendę Sony MDR-R10. Mamy Stax SR-Omega czy Sennheiser Orpheus. W takim towarzystwie, z takim dźwiękiem za jedyne 15 tysięcy te słuchawki nie ma się czego wstydzić. Każdy audiofil musi posłuchać Final Audio D8000.

Edytowane przez KaszaWspraju
  • Like 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie jedyna "wada " tych słuchawek to ze są tak głośne na zewnątrz gdyby nie to raczej bym się nie zastanawiał

super recka :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi się z wyglądu podobają :ph34r:.

 

Czy kable do muszli wtykane są tym samym systemem co przy Sonorusach, czy też (jak przypuszczam z oczywistych względów) zastosowali coś innego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3.5 mono z możliwością blokady w słuchawce. Tak ten sam system.

 

2 godziny temu, tawek33 napisał:

Dla mnie jedyna "wada " tych słuchawek to ze są tak głośne na zewnątrz gdyby nie to raczej bym się nie zastanawiał

super recka :)

Mnie tylko komfort zasmucił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie komfortowe nawet mógłbym po ulicy z nimi śmigać :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie najbardziej czuć ich ciężar raz po nałożeniu na głowę, w trakcie odsłuchów jest ok, ale po skończeniu zabawy z D8000 odczujemy , że głowa jest znacznie lżejsza.

 

Grają tak jaka zapamiętałem je AVS 2017. Nie są "przemega" wybitne w każdym aspekcie, ale biją wszystkie słuchawki z jakiś wybitnym aspektem. Grają fenomenalnie spójnie muzykę.

Edytowane przez KaszaWspraju

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I o to chodzi dodam że np moje mdr ex1000 + 1z technicznie są gorsze od obravo eamt2c ale tonalnosc i spójność jest najwyzszych lotów muzyka płynie i nic nie przeszkadza daje dużo radości :)

Edytowane przez tawek33

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapytałem o pady w w razie potrzeby wymiany, bo nie ma ich w sklepie:

   
 
 
Cytat

Dzień dobry,

w tej chwili nie posiadamy padów do słuchawek D8000.
Postaram się dowiedzieć jakie są możliwości zamówienia takich padów i o ich cenę i jak najszybciej przekażę tę informację.

 

 

 

Do tej pory cisza.
Edytowane przez KaszaWspraju

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super się czytało, bardzo dobry tekst, z jajem i z sensem, dzięki.

 

PS. 

Jak ukarać moda?

Ano właśnie tak - dać mu do zabawy absurdalnie drogie i dobre słuchawki, a potem zabrać, żeby już nigdy nie zasnął w spokoju.

  • Like 1
  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kasza mam ci nie dać następnym razem :) ? 

Słuchawki rewelacja im dłużej się ich słucham tym bardziej są super. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Superata napisał:

Słuchawki rewelacja im dłużej się ich słucham tym bardziej są super. 

Sadysta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, saudio napisał:

@Superata zmień kabelek:)

To sklepowe testowe, nie będę inwestował w nie swój sprzęt. Prywatnie wiem, że warto.

Saudio paczka wyjdzie dziś więc pewnie jutro u mnie, ale poczekaj na potwierdzenie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ok, dzięki, jak będę odbierał to zabiorę kabelek jak masz je jeszcze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 1.07.2018 o 13:26, audionanik napisał:
Super się czytało, bardzo dobry tekst, z jajem i z sensem, dzięki.
 
PS. 
Jak ukarać moda?
Ano właśnie tak - dać mu do zabawy absurdalnie drogie i dobre słuchawki, a potem zabrać, żeby już nigdy nie zasnął w spokoju.

A jak u was z komfortem? Dacie radę dłużej słuchać?

@audionanik
Racja. Mam 3 albumy i nie chce ich słuchać na innych słuchawkach. Audiofil w pełni objawowy. Kazik-Warhead, Pornografia 1989-1990, Shanon in Nashville.
Wysłane z mojego LG G6 przy użyciu Tapatalka
 

Edytowane przez KaszaWspraju

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli mnie pytasz to nie mam problemów, wprawdzie to nie są HD800, ale już jest podobnie do HE1000 V1. Trzeba tylko pałąk dobrze umieścić na głowie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 2.07.2018 o 15:14, saudio napisał:

@Superata zmień kabelek:)

Jaki i co zmienił?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wireworld nano-silver-eclipse, więcej góry, powietrza, otwierają się, pierwszy plan nie jest już tak dominujący.
Podobnie jest na FAW hybrydzie ale w mniejszym stopniu.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie, kazde brzmienie z czasem "spowszednieje", czy to z absolutnego sluchawkowego top-u czy tych "dla mas". To tak jak z pieknymi kobietami - z czasem kazdy kwiatek pachnie tak samo. Tacy juz jestesmy, my ludzie:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zachwytów nie ma końca i w sumie słusznie.

 

Cały czas czekam na info odnośnie padów.

 

Ciekawe czy srebro od Jimmiego podziałało by podobnie co " Wireworld nano-silver-eclipse "

Edytowane przez KaszaWspraju

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności