Skocz do zawartości
FiiO FH5 - przedsprzedaż Więcej informacji... ×
KaszaWspraju

Audeze LCD2 Classic "Budżetowy" high end.

Rekomendowane odpowiedzi

17 minut temu, audionanik napisał:

Aleś się uwziął na tego sabra. Dużo zależy od jego aplikacji, a potencjał ma ogromny.

Co do samych audeze, to są koszmarnie przeszacowane. Tytułowych lcd2classic akurat nie znam, ale jeśli grają słabiej od standardowych lcd2, to lipa po całości. Ponadto egzemplarze różnią się między sobą (taki meksykański żarcik). Np @rezystor ma świetny egzemplarz lcd2; nawet @majkel mógłby z nim żyć:woot:.

Co do żarciku to ,,gdzieś tam'' stało że owszem różnią się ale między rocznikami,jak zapewne inne słuchawki które znasz[rocznik/seria]]Ponoć egzemplarze z tego samego rocznika są powtarzalne.Nie wiem nie porównywałem to moje 1-sze lcd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli lipa jednak..szkoda:huh:

Mała scena nadal, obcięty bas na dole, góra za słaba...Jednak do prawdziwych LCD 2 nie mają startu....koniec pięknej pieśni, nie da się za 2 tys jednak zakupić topowca...:P

Słabe do Rocka...to mnie dobiło całkiem...he,he.

Edytowane przez Soundman1200
  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Tommy66 napisał:

Co do żarciku to ,,gdzieś tam'' stało że owszem różnią się ale między rocznikami,jak zapewne inne słuchawki które znasz[rocznik/seria]]Ponoć egzemplarze z tego samego rocznika są powtarzalne.Nie wiem nie porównywałem to moje 1-sze lcd.

Nie chcę Cię marwić (sam lubię dźwięk niektórych audeze), ale awaryjność, brak powtarzalności i niechlujność wykonania była tu (i nie tylko) wałkowana na wiele sposobów.

Chłopaki wklejali nawet zdjęcia.

Jeżeli w "fabryce" nie potrafią nawet prosto przykleić fazora, to nie  "rocznik" czy tam seria decydują rozbieżnościach brzmieniowych raczej.

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Spawn planary pewnie wróciły ze względu na dostępność magnesów. Do tego w audio coś innego zawsze łatwiej sprzedać, a jak już się klientom wciśnie, że jest się twórcą technologii to już ogólnie łał :). Nie ma sensu oceniać technologii przez pryzmat jednej czy dwóch firm. Jakby usunąć STAX-a i Sennheisera z elektrostatów to też różowo by nie było.

 

Jeśli chodzi o Sabre to trzeba się raczej zastanowić po cholerę producenci z niskiej półki rzucają sobie kłody pod nogi. Dobrze by było, aby jeszcze umieli czytać notę katalogową.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te pierwsze LCD były lepiej robione coś mi się wydaje, miałem takie LCD2 z 2013r, a już były używane z rok albo więcej i grały że hej...

Potem nastała era popytu i pewnie jakość poszła sobie na wolne...he,he.

Choć z 5 Audeze co miałem żadne mi nie padły ...no ale...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, audionanik napisał:

Nie chcę Cię marwić (sam lubię dźwięk niektórych audeze), ale awaryjność, brak powtarzalności i niechlujność wykonania była tu (i nie tylko) wałkowana na wiele sposobów.

Chłopaki wklejali nawet zdjęcia.

Jeżeli w "fabryce" nie potrafią nawet prosto przykleić fazora, to nie  "rocznik" czy tam seria decydują rozbieżnościach brzmieniowych raczej.

O awaryjności wiem.Mam nowe to się nie martwię.O słuchawkach czytam parę lat.Mnie się podobają i nie poradzę.Trafiły w mój gust choć nie od razu.Na co najlepszym dowodem jest to że jeszcze je posiadam.Mam z Pre tak że stratny bym nie był.Pozatym innym chyba się też z jakich powodów podobają bo na rynku wtórnym zero.

Godzinę temu, Soundman1200 napisał:

Czyli lipa jednak..szkoda:huh:

Mała scena nadal, obcięty bas na dole, góra za słaba...Jednak do prawdziwych LCD 2 nie mają startu....koniec pięknej pieśni, nie da się za 2 tys jednak zakupić topowca...:P

Słabe do Rocka...to mnie dobiło całkiem...he,he.

Tomasz ja słucham na nich rocka głównie starego bo stary jestem może dlatego je preferuję w tym gatunku,ale Ty ich nie skreślaj tak łooo bo @KaszaWspraju pisze coś o vocalach że fajne,mogą Ci spasować w D.P :P

Edytowane przez Tommy66

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@nsknie sledzilem sytuacji rynkowej neodymu ale sluchawki dynamiczne tez uzywaja magnesow i wychodzily caly czas ;)

Edytowane przez Spawn
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, nsk napisał:

Jeśli chodzi o Sabre to trzeba się raczej zastanowić po cholerę producenci z niskiej półki rzucają sobie kłody pod nogi. Dobrze by było, aby jeszcze umieli czytać notę katalogową.

Samo wspomnienie o Sabre, że się go użyło, działa jak znaczek CE, świadectwo koszerności, poświęcenie, nobilitacja, itp., i producenci głównie dlatego po niego sięgają. Zapewne też wchodzi tu ekonomia wraz z relacją między "osiągami" DACa, jego ceną i wartością dodaną postrzeganą przez klientów.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Spawn ja wiem, że to brzmi śmiesznie, ale jak się jest firmą krzak na początku to wszystko jest problemem. Jakby planary dało się produkować w tej samej cenie w większych ilościach co dynamiki to może i by nie znikły z rynku i duże firmy nie miałyby tych problemów.

 

@majkel ja proponuję producentom, aby zamazali kostki i walnęli tekst "custom DAC". To jest dopiero petarda do reputacji :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, audionanik napisał:

Nie chcę Cię marwić (sam lubię dźwięk niektórych audeze), ale awaryjność, brak powtarzalności i niechlujność wykonania była tu (i nie tylko) wałkowana na wiele sposobów.

Chłopaki wklejali nawet zdjęcia.

Jeżeli w "fabryce" nie potrafią nawet prosto przykleić fazora, to nie  "rocznik" czy tam seria decydują rozbieżnościach brzmieniowych raczej.

LCD2C nie można zarzucić niechlujnego wykonania, powtarzalność wyjdzie  w praniu za parę miesięcy.

 

Cytuj

Słabe do Rocka...to mnie dobiło całkiem...he,he.

Pisałem Hard Rock, to rocka są ok.

Edytowane przez KaszaWspraju

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

LCD2> LCD2C i to znacznie, ale to dobre słuchawki, które zyskają z czasem. Sami się przekonacie. Niestety ich uniwersalność jest znacznie mniejsza niż LCD2, za to znacznie lepsza wygoda.Jednak dla siebie...pewnie kupiłbym HD600 z dobrym ampem i dac :) choć dla mnie LCD2 to najlepsze co słuchałem - oczywiście dla mnie. Idealnie barwowo weszły w moje upodobania. 

 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szkoda trochę że jak widać LCD2 C nie są tak uniwersalne jak się spodziewałem, po pierwszy zachodnich relacjach takie się zapowiadały, do każdego gatunku muzyki...

Głównie na to narzekałem przy LCD2 a również LCD3 że w pewnych gatunkach muzycznych były jakby do nich stworzone, w innych wypadały słabo, gdzie właśnie dobrze napędzone średniaki jak HD600, DT150, K701 sprawdzą się lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Muszę potwierdzić że do ciężkiego grania to one się niezbyt nadają, no chyba że ktoś lubi mocno gęste i ciemne granie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie,

słuchałem ich w tygodniu i nijak poza wyglądem nie łapią za serce. Dźwięk taki trochę honky tonky na średnicy. Jest sygnatura Audeze, ale całościowo słabo. Pręży muskuły to Audeze, wielkie te słuchawy, ciężkie a w zasadzie tylko koloryzacja średnicy czasem czaruje jeśli ktoś lubi orto podbarwienia. Wolne granie, duszne, bez przenikliwości. Po anerykańsku wszystko...

Nawet dla porównania LCD XC założyłem i wyraźniej tam wszystko wypadało ale za to najbardziej brakowało spójności między średnicą a dołem. Twarde te XC-ki. Piękne, to fakt. Ale całościowo przerost formy nad treścią.

Wyszedłem z salonu ze swoimi DT150 po modach bez kompleksów :)

 

Źródłem był Moon 230 HAD

BB39FC57-C024-4BE2-B860-B39DEE1F0D81.jpeg

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, Synthax napisał:

 

Nawet dla porównania LCD XC założyłem i wyraźniej tam wszystko wypadało ale za to najbardziej brakowało spójności między średnicą a dołem. Twarde te XC-ki. Piękne, to fakt. Ale całościowo przerost formy nad treścią.

 

Źródłem był Moon 230 HAD

 

Mały OT - Moon 230 HAD (Sabre 9018), to niefortunne połączenie do LCD-XC (słuchałem). One potrzebują bardziej nasyconego źródła (cały czas słucham;)).

Za to do LCD 2C powinnien Moon pasować, jeśli nie urzekły, to faktycznie subiektywnie może "coś tam nie grać"

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, Synthax napisał:

Myślisz że byłem za surowy?:)

Nie koniecznie, bo LCD 2C dla wielu mogą być szczytem tego co zakładali na głowę i rzeczonych "wad" nie usłyszą (a może odbiorą to jak zalety:))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 21.04.2018 o 10:07, Synthax napisał:

Witajcie,

słuchałem ich w tygodniu i nijak poza wyglądem nie łapią za serce. Dźwięk taki trochę honky tonky na średnicy. Jest sygnatura Audeze, ale całościowo słabo. Pręży muskuły to Audeze, wielkie te słuchawy, ciężkie a w zasadzie tylko koloryzacja średnicy czasem czaruje jeśli ktoś lubi orto podbarwienia. Wolne granie, duszne, bez przenikliwości. Po anerykańsku wszystko...

Nawet dla porównania LCD XC założyłem i wyraźniej tam wszystko wypadało ale za to najbardziej brakowało spójności między średnicą a dołem. Twarde te XC-ki. Piękne, to fakt. Ale całościowo przerost formy nad treścią.

Wyszedłem z salonu ze swoimi DT150 po modach bez kompleksów :)

 

Źródłem był Moon 230 HAD

 

 

Jeśli "Honky Tonky" w średnicy to szkoda - to coś czego nie mogłem wytrzymać w LCD2 (bambus). Zupełnie inne granie niż to czego uświadczyłem w LCD2 Rev 2 - te pierwsze porównania Classików do Rev 2 bez fazorów to coś przez co napaliłem się na ich zakup.

Co do XC to posłuchałem nowych (2017/18) bezpośrednio w budce Audeze w Berlinie i było bardzo średnio - grafiki pokazywały zbliżone brzmienie do X'ów a w praktyce bardzo cienko - pamiętam, że w starszych XC lubiłem tę górkę w wysokich częstotliwościach a tutaj niby równiej a brzmienie w ogóle nie angażujące. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 21.04.2018 o 10:07, Synthax napisał:

Witajcie,

słuchałem ich w tygodniu i nijak poza wyglądem nie łapią za serce. Dźwięk taki trochę honky tonky na średnicy. Jest sygnatura Audeze, ale całościowo słabo. Pręży muskuły to Audeze, wielkie te słuchawy, ciężkie a w zasadzie tylko koloryzacja średnicy czasem czaruje jeśli ktoś lubi orto podbarwienia. Wolne granie, duszne, bez przenikliwości. Po anerykańsku wszystko...

Nawet dla porównania LCD XC założyłem i wyraźniej tam wszystko wypadało ale za to najbardziej brakowało spójności między średnicą a dołem. Twarde te XC-ki. Piękne, to fakt. Ale całościowo przerost formy nad treścią.

Wyszedłem z salonu ze swoimi DT150 po modach bez kompleksów :)

 

Źródłem był Moon 230 HAD

 

 

W punkt, identycznie je odebrałem, XC są o półkę, półtorej lepsze. Już nawet Sine podobały mi się bardziej od LCD-2C.

 

40 minut temu, Compton napisał:

Odsłuchy w sklepach i na wystawach się nie liczą.

 

@KaszaWspraju jak a jest różnica według Ciebie między M1060 a LCD-2 (F, nie F, pre 2016, post 2016)?

 

Kasza miał M1060?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności