Skocz do zawartości
FiiO FH5 - przedsprzedaż Więcej informacji... ×
Audeze LCD2 Closed Back - PREORDER Więcej informacji... ×
Astell&Kern SR15 i słuchawki Billie Jean gratis Więcej informacji... ×
SoundMagic E11 i E11C preorder Więcej informacji... ×

Rekomendowane odpowiedzi

Jako że z wiadomych przyczyn Mikołaj sam nie może ,to ja zakładam temat o Rapture 2.

Wreszcie chłopak się wziął za robotę i jest już gotowy i działający model Rapture 2, sporo poprawiony i udoskonalony w stosunku do pierwowzoru.

O szczegóły techniczne wiadomo trzeba pytać konstruktora, ja tylko udostępniam mu temat na forum.

Mogę orientacyjnie napisać że cena za gotowy model w obudowie oscyluje na poziomie 2,8tys zł.

Dla klientów którzy już coś zamawiali u Mikołaja cena sporo niższa, ile pytać konstruktora.

Przy większych zamówieniach cena wiadomo sporo spadnie, tańsze koszty zamawiania części.

Jak ktoś chce się skontaktować z Mikołajem a nie zna adresu żadnego ,pisać do mnie na priva;)

 

Rapture 2 ma być instalowany w takiej obudowie. https://www.ebay.pl/itm/3306-Aluminum-Enclosure-case-for-headphone-amplifier-preamp-DAC-chassis-CNC/131963034416

 

03G6pO5.jpg

Edytowane przez Soundman1200
  • Like 2
  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a no może! Tym bardziej że 1, podczas pobytu u Piotra Ryki namieszała nieźle. Taki  porównywany Bryston BHA1 i Sonic Pearl które konszują ponad 5 tys wcale nie wypadły dużo lepiej a w niektórych aspektach wręcz przeciwnie.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, Teti napisał:

a no może! Tym bardziej że 1, podczas pobytu u Piotra Ryki namieszała nieźle. Taki  porównywany Bryston BHA1 i Sonic Pearl które konszują ponad 5 tys wcale nie wypadły dużo lepiej a w niektórych aspektach wręcz przeciwnie.

 

Sonicznie to u nikogo znanego mi osobiście źle nie wypadł, to każdy chwalił... chodziło, o inne, wiadome kwestie ;)

Mi samemu bardzo przypadł do gustu... ale zainteresowany nie będę, bo mam full bal tor i tylko bal kabelki... a główne słuchawki to HE-6, które potrzebują elektrowni ^^

 

@Teti
Czo wy się ostatnio tak na tego Mickiewicza Świata Audio uparliście? Każdy go wymienia jako autorytet... a ok - doświadczenie ma, ale dla mnie jak niektóre teksty czytałem (jak jeszcze go czytywałem) to miałem wrażenie, że jest już trochę przygłuchy ze starości, albo ktoś mu nieźle szeleścił, żeby pewne modele (patrz Fostex) były rewelacyjne w każdym aspekcie... żeby nie było to pisze to wciąż jako fanboy Fostexa (oraz Denonków na Fostexaxh), więc nie zarzucać mi tu jakiejś stronniczości... za zarzucanie stronniczości B)

Edytowane przez crysis94
  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mile wspominam Rapture 1 bo świetnie mi grały z nim...TH900, Audiolab jako DAC.

Nie wiem jak z mocą,popytam się Mikołaja, ale z tego co mówił nawet stare Yamahy bez problemu napędza.

Dla potrzebujących mocy jest opcja podwojenia mocy, stąd opcja dołożenia drugiej płytki.

Dla ciekawostki powiem że Mikołaj opracował też dla chętnych Daca, cena nie zabija ,ok. 1tys chyba, ciekawa sprawa.

Jakby tak Rapture II z jego Dacem połączyć w jedno Combo to...mhmm.:ph34r:

Mikołaj przesłał dane techniczne na temat Rapture 2, zamieszczam jak takB)

Przepisałem z GaduGadu ,więc sorry za godzinne odnośniki...pisownia oryginalna.

 

 

"Sprawa ma się tak, ze w zestawie sa porzadne gniazda RCA
Filtr sieciowy
trafo 50VA 2x 15V, z zapasem jak to mowia :)
aktywna regulacja glosnosci z doskonalym balansem miedzy kanalami i bardzo niskim THD nawet na 20Khz
impedancja wyjsciowa to cos w okolicy 0.2 ohma
wzmacniacz ma bdb zasilanie na TPS7A4701 + TPS7A3301 (1A kazdy regulator)
elektrolity na 105c z ultra niskim ESR
foliowce WIMA, rezystory MELF 1%, klasyczne SMD 0.1%
kondy w sygnale to albo foliowa WIMA albo C0G zeby nie degradowac sygnalu
potencjometr to Vishay P11A z przewodacego plastiku
elektronika zasilana z 2x 18V aby zmaksymalizowac zakres dynamiki, spokojnie mozna podlaczyc 600 ohmowe sluchawki o niezbyt duzej efektywnosci
na zyczenie jest opcja ustawienia gaina, standardowo +6dB
modul z dodatkowa koncowka mocy mozna sobie zainstalowac samodzielnie, nie trzeba sprzetu wysylac do mnie
modul zapewnia przyrost pradu na wyjsciu rowny 100% od wyjsciowej (jest zdublowana koncowka mocy)
dodatkowo obniza to impedancje wyjsciowa dodatkowo o polowe i obniza szumy na wyjsciu (wzmacniacz nie szumi w ogole, chodzi o praktyczne zalety laczenia opampow rownolegle).
06:48
wzmacniacz ma zabezpieczenie przeciwzwarciowe, transienty przy wl/wyl sa efektywnie tlumione, jest zabezpieczenie termiczne (sama plytka jest zoptymalizowana pod katem efektywnego odbierania temperatury z ukladow, nic sie nie gotuje).
06:49
jest tez opcja na wzor miekkiego startu, uklady z koncowki mocy wlaczaja sie dopiero w momencie gdy regulatory napiec osiagna nominalne napiecie wyjsciowe
tak samo oba regulatory zasilania sa uruchamiane w zblizonym czasie aby przy wl czy wylaczaniu nie dochodzilo do krotkotrwalych anomalii
06:51
wzmacniacz jest tez odporny na petle masy, oraz nie lapie zaklocen z powietrza, vide moduly WiFi/BT/GSM
06:52
sama plytka wzmacniacza jest 4 warstwowa, warstwy wewnetrzne sa logicznie podzielone i ulozone, ich ogolne rozrysowanie przypomina klatke Faradaya, zarowno gora, dol ale takze boki sa efektywnie odizolowane od swiata
filtr LPF pierwszego stopnia jest realizowany bezposrednio na gniazdach RCA, co jest rzadko spotykane, dzieki temu smieci z zewnatrz maja mozliwie najmniejsza szanse dostania sie do srodka i indukowania tam, gdzie to nie potrzebne
dokladnie z tego samego powodu jest filtr na zasilaniu
06:55
aaa i bez problemu mozna podlaczyc dokanalowki, sprzet jest cichy i stabilny
szum tla jest w zasadzie nie do wylapania na ucho, jest czarne tlo
sama koncowka mocy jest zrobiona tak, ze prawy i lewy kanal sa identyczne pod wzgledem dlugosci sciezek, rozmieszczenia elementow itp
jedynie do gniazda jack sciezki sa tak puszczone aby uwzglednic roznice w polozeniu kanalow na wtyku
dla chcacych jest opcja wyjsc pre
mozesz smialo napisac, ze sprzet jest dalej handmade
plytki nadal produkowane w kraju
no troche sie rozpisalem
07:01
wzmacniacz ma przemyslane zarowno zasilanie, gdzie filtracja rozpoczyna sie juz na wejsciu obudowy a potem jeszcze nim nastapi konwersja AC na DC, potem znow filtr CRC, dopiero za nimi regulatory z wysokim PSRR nawet na wysokich czestotliwosciach daleko spoza audio
07:02
tak samo w sciezce audio, najpierw filtracja na gniazdach RCA zeby do plytki doprowadzic juz wstepnie odfiltrowane smieci, tam dopiero nastepuje dalsza obrobka
możesz napisać, ze potencjometr jest idealnie cichy podczas pracy niezależnie od słuchawek i jego wychylenia, można kręcic nim do woli i jest cicho
wzmacniacz jest DC Coupled zeby w razie pojawienia sie skladowej stalej na wejsciu offset nie pojawil sie na wyjsciu wzmacniacza i nie psocil
Na upartego można z tego zrobić zbalansowany  wzmacniacz."

Edytowane przez Soundman1200

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, vonBaron napisał:

Sonic Pearl nie kosztuje 5k ;)

to fakt, sugerowałem sie informacją na tej stronie

http://www.highfidelity.pl/@main-1404&lang=)

5 godzin temu, crysis94 napisał:

 

Sonicznie to u nikogo źle nie wypadł, to każdy chwalił... chodziło, o inne, wiadome kwestie ;)

Mi samemu bardzo przypadł do gustu... ale zainteresowany nie będę, bo mam full bal tor i tylko bal kabelki... a główne słuchawki to HE-6, które potrzebują elektrowni ^^

 

@Teti
Czo wy się ostatnio tak na tego Mickiewicza Świata Audio uparliście? Każdy go wymienia jako autorytet... a ok - doświadczenie ma, ale dla mnie jak niektóre teksty czytałem (jak jeszcze go czytywałem) to miałem wrażenie, że jest już trochę przygłuchy ze starości, albo ktoś mu nieźle szeleścił, żeby pewne modele (patrz Fostex) były rewelacyjne w każdym aspekcie... żeby nie było to pisze to wciąż jako fanboy Fostexa (oraz Denonków na Fostexaxh), więc nie zarzucać mi tu jakiejś stronniczości... za zarzucanie stronniczości B)

Przytoczyłem przykład, dlatego że budzi trochę emocji. Czy jest miarodajny, to raczej trzeba sprawdzić samemu. Też nie zawsze sie z nim zgadzam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
56 minut temu, Teti napisał:

to fakt, sugerowałem sie informacją na tej stronie

http://www.highfidelity.pl/@main-1404&lang=)

 

Od czasu publikacji tego artykułu (i testów P.Ryki) Sonic rozwinął się na kilka wersji. Jest pole manewru, żeby dopasować konkretną wersję pod swoje preferencje:)

Edytowane przez dj1978
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, crysis94 napisał:

 

Sonicznie to u nikogo źle nie wypadł, to każdy chwalił... chodziło, o inne, wiadome kwestie ;)

Mi samemu bardzo przypadł do gustu... ale zainteresowany nie będę, bo mam full bal tor i tylko bal kabelki... a główne słuchawki to HE-6, które potrzebują elektrowni ^^

 

@Teti
Czo wy się ostatnio tak na tego Mickiewicza Świata Audio uparliście? Każdy go wymienia jako autorytet... a ok - doświadczenie ma, ale dla mnie jak niektóre teksty czytałem (jak jeszcze go czytywałem) to miałem wrażenie, że jest już trochę przygłuchy ze starości, albo ktoś mu nieźle szeleścił, żeby pewne modele (patrz Fostex) były rewelacyjne w każdym aspekcie... żeby nie było to pisze to wciąż jako fanboy Fostexa (oraz Denonków na Fostexaxh), więc nie zarzucać mi tu jakiejś stronniczości... za zarzucanie stronniczości B)

Będzie Rapture Balanced, jak Mikusiowi przyniesie ktoś Balantine do wiwisekcji, żeby dostać rabat na jego "cudo", bo na razie to mamy - dziwnym trafem - potencjometr ten, co ja stosuję od 2015 w lepszych wersjach wzmacniaczy, drivery te same lub podobne co w Headonicu (nie widzę numerów), a nad tym wszystkim oszczędności budżetowe na kondensatorach.

Dobrze by było, żeby kolega @Soundman1200 zrozumiał, dlaczego Mikuś zbiera banany w różnych miejscach, bo zapewniam, że nie za barwną osobowość. W każdym razie GG to dla niego nie tylko komunikator, ale też główny podręcznik do elektroniki audio.

Wiadomo, że o "konkurencji" nie wypada się wypowiadać, ale ja Mikołajowi obiecałem, że jak nadużyje mojej (faktycznie nie tylko mojej) uczynności, to nie będzie miał ze mną łatwego życia jako sąsiad w internecie. Zresztą on nie rozumie nawet tak prostej rzeczy, że jego nick jest dla niego największą antyreklamą, i żaden PR (rozszyfrowanie dowolne) na to nie pomoże.

Przypominam, iż szczytem pomysłowości było wpakowanie do obudowy Hammond z moimi (uszkodzonymi!) nalepkami gwarancyjnymi własnej płytki, a potem opowiadanie nabywcy, że to moja produkcja. Wszystko mam zarchiwizowane. Sprzęt trafił do mnie do naprawy, w zamierzeniu gwarancyjnej/serwisowej.

Teraz co do statystyk odsłuchowych - gościłem 2 różne egzemplarze Rapture. Obydwa grały średnio, w aspektach zawartości harmonicznej i holograficznej nie działo się prawie nic. Dźwięk podbarwiony, ale ubogi. Scena była szeroka i to koniec jej cech. Skonfundowani byli też dostarczyciele sprzętu w kontekście trwającego wówczas hype. Jeden to zawodowy muzyk, a drugi - mąż zawodowej muzyczki. Ten pierwszy się mnie nawet pytał - dlaczego niektóre dźwięki gitary są takie same tam, gdzie on wie, że są różne? Tak więc konkurencja dla moich produktów niewątpliwa, bo ja takiego brzmienia nie oferuję, jakby ktoś szukał. Tymczasem niezachwyconych dźwiękiem mamy co najmniej trzech, a wyszło tego... dwadzieścia sztuk?

  • Like 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@majkel
Nie wiem teraz z racji, że mnie cytowałeś czy pijesz o coś do mnie czy po prostu odnosisz się do tego, że napisałem, że się ludziom podobał?

No wielu osobom się podobał i ciężko z takim stwierdzeniem polemizować - jedni wola barwę, inni dużą wagę przykładają do innych kwestii i to nawet kiedy tak jak piszesz cierpi barwa.
Jedni lubią koszule w groszki, a inni w kratę i z tym tak samo ciężko polemizować.
Rapture sonicznie lubiłem, noszę koszule w kratę, a nienawidzę w groszki i tyle ^^

Natomiast inne, ww, ważniejsze kwestie to jak najbardziej kwestia do poruszenia (ale wtedy cytuj SoundMana, bo ja czuje skonsternowany :ph34r:).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba raczej chodziło o to, że balansu potrzebujesz i nic więcej :D.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiadomo ze każdemu podoba się co innego, wiadomo też że ideał wzmacniacza u jednego i drugiego konstruktora będzie zadziwiająco podobny ,czemu?...ano trudno by było inaczej.

Miałem i słuchałem Perłę Majkela, Headonica bateryjnego...przyznaję że lepsze technicznie od Rapture 1 były ...ale mniej muzyczne od mojego pode mnie robionego.

Majkela bardziej scenowe i napowietrzne granie, jaśniejsze ,neutralne, detaliczne...Mikołaja zaś bardziej nasycone, gęste, muzyczne, emocjonalne granie.

Jak powiedział Crysis, co kto lubi, jeden neutralność i scenowość przekazu inny klimacik.

Wiadomo że Mikołaj świętym nie jest , każdy mówi co innego , nie znam się jak tam było, pozostawiam to do rozpatrzenia każdemu osobno.

Chociaż patrząc w ten sposób to trzeba by niemal każdą firmę chińską powoływać do sądu za podrabianie zachodnich produktów...:ph34r:

Każdy ma swój rozum i uszy, wybór należy do każdego. Wydaje mi się że na tak ubogim nadal rodzimym rynku sprzętów audio,

mogą żyć obok siebie produkty Majkela i Mikołaja bez problemu...a że Mikołaj nie ma zaplecza finansowego,więc jego produkty to raczej hobbistyczna ciekawostkaB)

A gdzie konkurencja to i niższe ceny,więc dla klienta to zawsze dobra sprawa...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ide po wiadro popcornu i cole .... :)

  • Like 1
  • Haha 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, crysis94 napisał:

@majkel
Nie wiem teraz z racji, że mnie cytowałeś czy pijesz o coś do mnie czy po prostu odnosisz się do tego, że napisałem, że się ludziom podobał?

No wielu osobom się podobał i ciężko z takim stwierdzeniem polemizować - jedni wola barwę, inni dużą wagę przykładają do innych kwestii i to nawet kiedy tak jak piszesz cierpi barwa.
Jedni lubią koszule w groszki, a inni w kratę i z tym tak samo ciężko polemizować.
Rapture sonicznie lubiłem, noszę koszule w kratę, a nienawidzę w groszki i tyle ^^

Natomiast inne, ww, ważniejsze kwestie to jak najbardziej kwestia do poruszenia (ale wtedy cytuj SoundMana, bo ja czuje skonsternowany :ph34r:).

Z Twojego postu zakwestionowałem tylko tezę, że podobał się każdemu, kto miał z nim styczność.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@majkel
Poprawione.
Ja dzisiaj zmęczony, niewyspany i wolno myślę ^^

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie dojechał RA1, przekonam się na własnej skórze czy to dobry sprzęt. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawostka...Jak zagra z T1rev2....czarna obudowa mała czy ta stara wielka jeszcze?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak na zdjęciu.

.81a8a54600d5b8e256bea274947143b5.jpg

Ale to nie temat o v1 tak że kończymy rozmowę :)

Edytowane przez KaszaWspraju
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie podniecałbym się tak tym Rapture2.

Rapture1 nie grał jakoś bardzo źle; ale to był typ efekciarskiego dźwięku, tzn takiego dużego, z podciągniętymi skrajami pasma.

Nie wiem tylko gdzie tam niektórzy doszukali się "nasycenia" na średnicy:woot:, Ja z nim zasypiałem mając słuchawki na uszach (m.in.hd800), bo mnie trochę nudził - za pierwszym efektem "wow" ziała pustka: wycofana średnica; słaba holografia (scena w kształcie banana nad głową), nienaturalne brzmiące instrumenty i głosy (Knopfler brzmiał jak przepita, łasząca się lafirynda). Dla początkującego "recenzenta" - blogera z Koziej Wólk,i to może i mogło być jakieś objawienie, ale dla kogoś kto ma pojęcie o dźwięku to raczej nic szczególnego.

Podczas za- i wyłączania zachowywał się bardzo niestabilnie; jako przedwzmacniacz o mało co nie uszkodził mi głośników przy wyłączeniu.

 

23 godziny temu, Soundman1200 napisał:

Mogę orientacyjnie napisać że cena za gotowy model w obudowie oscyluje na poziomie 2,8tys zł

Sorry, ale jak na wyrób hobbystyczny to cena z tyłka (wiemy oczywiście, że @majkel też ostro zdziera;), ale u niego gwarancja jest i to pewna, a apgrejty, zmiany itd. liczy już miłościwie, poza tym jest z nim dobry kontakt w razie "W" lub kaprysów).

Edytowane przez audionanik
  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, majkel napisał:

Będzie Rapture Balanced, jak Mikusiowi przyniesie ktoś Balantine do wiwisekcji, żeby dostać rabat na jego "cudo", bo na razie to mamy - dziwnym trafem - potencjometr ten, co ja stosuję od 2015 w lepszych wersjach wzmacniaczy, drivery te same lub podobne co w Headonicu (nie widzę numerów), a nad tym wszystkim oszczędności budżetowe na kondensatorach.

Dobrze by było, żeby kolega @Soundman1200 zrozumiał, dlaczego Mikuś zbiera banany w różnych miejscach, bo zapewniam, że nie za barwną osobowość. W każdym razie GG to dla niego nie tylko komunikator, ale też główny podręcznik do elektroniki audio.

Wiadomo, że o "konkurencji" nie wypada się wypowiadać, ale ja Mikołajowi obiecałem, że jak nadużyje mojej (faktycznie nie tylko mojej) uczynności, to nie będzie miał ze mną łatwego życia jako sąsiad w internecie. Zresztą on nie rozumie nawet tak prostej rzeczy, że jego nick jest dla niego największą antyreklamą, i żaden PR (rozszyfrowanie dowolne) na to nie pomoże.

Przypominam, iż szczytem pomysłowości było wpakowanie do obudowy Hammond z moimi (uszkodzonymi!) nalepkami gwarancyjnymi własnej płytki, a potem opowiadanie nabywcy, że to moja produkcja. Wszystko mam zarchiwizowane. Sprzęt trafił do mnie do naprawy, w zamierzeniu gwarancyjnej/serwisowej.

Teraz co do statystyk odsłuchowych - gościłem 2 różne egzemplarze Rapture. Obydwa grały średnio, w aspektach zawartości harmonicznej i holograficznej nie działo się prawie nic. Dźwięk podbarwiony, ale ubogi. Scena była szeroka i to koniec jej cech. Skonfundowani byli też dostarczyciele sprzętu w kontekście trwającego wówczas hype. Jeden to zawodowy muzyk, a drugi - mąż zawodowej muzyczki. Ten pierwszy się mnie nawet pytał - dlaczego niektóre dźwięki gitary są takie same tam, gdzie on wie, że są różne? Tak więc konkurencja dla moich produktów niewątpliwa, bo ja takiego brzmienia nie oferuję, jakby ktoś szukał. Tymczasem niezachwyconych dźwiękiem mamy co najmniej trzech, a wyszło tego... dwadzieścia sztuk?

Bardziej podobieństwa widzę do http://www.diyaudio.com/forums/headphone-systems/290801-universal-buffer-headamp-based-opa1622.html Do tego wygląda mi na dodany symetryzujący stopień wejściowy najprawdopodobniej na OPA1644 i teoretycznie więcej mocy bo opki na wyjściu są zrównoleglone. 

Nie ma co przesadzać z tymi oszczędnościami na kondensatorach czy potkiem. Panasoniki FR i Rubycony ZL jakoś okropnie tanie nie są. Zresztą nawet jakby były to nie widzę nic złego w ich stosowaniu. Potencjometry TKD też nie są jakieś okropnie niespotykanym rozwiązaniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale tu nikt się nie podnieca, piszemy sobie jak o każdym innym sprzęcie. Czas wszystkich oceni. Z resztą Ty zawszę pod prąd :)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Teti napisał:

Ty zawszę pod prąd

Nie zawsze...no i prady sa rozne.;)

Ja raczej podążam za dzwiekiem, ktory choc czesciowo przypomina rzeczywistosc i/lub jest wybitny w jakims aspekcie.

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, audionanik napisał:

Nie wiem tylko gdzie tam niektórzy doszukali się "nasycenia" na średnicy

Tu CI przyznam racje -  tak jak pisałem kiedy go jeszcze miałem ja ceniłem go za bdb górę i bardzo szybki bas, ale na pewno nie za średnicę ^^

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, BamboszeK napisał:

Bardziej podobieństwa widzę do http://www.diyaudio.com/forums/headphone-systems/290801-universal-buffer-headamp-based-opa1622.html Do tego wygląda mi na dodany symetryzujący stopień wejściowy najprawdopodobniej na OPA1644 i teoretycznie więcej mocy bo opki na wyjściu są zrównoleglone. 

Nie ma co przesadzać z tymi oszczędnościami na kondensatorach czy potkiem. Panasoniki FR i Rubycony ZL jakoś okropnie tanie nie są. Zresztą nawet jakby były to nie widzę nic złego w ich stosowaniu. Potencjometry TKD też nie są jakieś okropnie niespotykanym rozwiązaniem.

Ja się nie wdawałem w analizę schematu, tylko co tam widzę na fotce i czytam w BOMie. TKD był w Rapture I. Mam na sprzedaż 10kΩ stereo, jakby ktoś chciał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie tam, pamiętam Mikołaj robił Rapture pod TH900, więc pierwsze co chciałem,to  żeby mi średnicę przybliżył trochę, i to wyszło elegancko w mojej wersji.

Tak że niemal nie narzekałem na to już.

Góra i kontrola basu rzeczywiście była niesamowita, sporo lepsza od późniejszego mojego nabytku Fostexa ,topowego combo tej firmy, gdzie TH900 nie mogły rozwinąć skrzydeł.

Ale takie DT990 E 600ohm z Rapture, kurczę też mi się podobało, na tyle że mógłbym z tym żyć.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności