• 0
Schredis

Nauszne do 1000PLN

Pytanie

Cześć, 

Potrzebowałbym słuchawek do około 1000 PLN, nausznych, najchętniej wokółusznych. Konstrukcja półotwarta chyba byłaby dobrym rozwiązaniem (praca w openspace) ale rozważę wszystkie opcje bo chętnie mogłyby być też jako domowe, a jeśli nie za duże to może do podrózy - i tak przed zakupem chciałbym ich przesłuchać. Źródłem byłby nowy macbook pro i iphone (tak, siódemka z przejściówką) i spotify premium. Myślałem też o jakiś ewentualnym wzmacniaczu pomiędzy ale musiałby być bardzo kompaktowy (czasem latam i niechciałbym wyglądać na terrorystę na lotniskach ;)). 

 

Co do brzmienia: szeroka scena, przyjemny doł (chociaż niekoniecznie w stylu zalewania wszystkich pasm), góra klarowna a najbardziej zależy mi na środku - to chyba oznacza dość neutralne słuchawki ale nie chciałbym skończyć z monitorami które uśpią mnie totalną neutralnoscią - zwłaszcza, że źródła raczej zdają się zimne. Słuchałem senków hd555 (tak średnio było), mam swoje akg518 (bas, bas, bas), kingstony hyperx (bardzo wygodne, mam wrażenie, że zupełnie grają bez funu), ajaysy two (nie lubie doków i nie mogę ich nosić). 

 

Nie oczekuje gotowych odpowiedzi ale przynajmniej kierunku w którym mam szukać: na pewno zahaczę o mp3store w Katowicach na jakiś przyjemny odsłuch. 

Artur

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

8 odpowiedzi na to pytanie

Recommended Posts

  • 0

Jak openspace to przydało by się ANC chyba ?

Edytowane przez WujekStefan
  • Thanks 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 0

Mi wystarcza konstrukcja zamknięta/ półotwarta ale chętnie posłuchałbym takich słuchawek. Poszukam też takich, dzięki! :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 0
28 minut temu, Schredis napisał:

Źródłem byłby nowy macbook pro i iphone (tak, siódemka z przejściówką) i spotify premium.

Co do brzmienia: szeroka scena, przyjemny doł (chociaż niekoniecznie w stylu zalewania wszystkich pasm), góra klarowna a najbardziej zależy mi na środku - to chyba oznacza dość neutralne słuchawki

 

AKG K550 MKII

  • Thanks 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 0

AKG K550II, ATH MSR7,   choć dla mnie idealne do takich rzeczy jak opisałeś są Beyerdynamic T51P

  • Thanks 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 0

MK3 prawie nikt jeszcze nie ma (chyba 1 osoba na forum kupiła ostatnio z tego co pamiętam) więc trudno powiedzieć. Co do róznicy 1 vs 2 to tak, wszędzie opinie w zasadzie zbieżne, sam nie porównywałem bezpośrednio więc nie wiem dokładnie ile tego basu przybyło. Nadal to nie są basowe słuchawki, ale chude (w moim odczuciu) też już nie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 0

Beyerdynamic DT990 Edition 600 Ohm

Cena: 

Status: 

  • w ciągłej produkcji

Typ: 

  • półotwarte / dynamiczne

Brzmienie: 

  • na planie lekkiego „V”, podkreślone skraje pasm, dobrze wyrównane w ramach poszczególnych sekcji, optymalna scena

Trudność w napędzeniu i wysterowaniu: 

  • średnia

Docelowe źródło: 

  • muzykalne, przestrzenne, z wysuniętą średnicą, porządnej klasy z dobrym wzmocnieniem

Opis: 

  • Słuchawki te mają w sobie potencjał i spore możliwości, których skromne ukazywanie nie dawało im pierwotnie rekomendacji i dopiero po logicznym podejściu do tematu ich drobnych modyfikacji okazało się, że przetworniki drzemiące w tym najwyższym modelu z serii klasycznych DT mają faktycznie sporą rezerwę akustyczną. Fabryczne DT990 Edition to dźwięk bez zaskakiwania, w swojej klasie bardzo akuratny i mający za zadanie przede wszystkim zaoferować swojemu posiadaczowi jak najbardziej równy, zwyczajny, ale mimo to wciąż wydany w formie „V-ki” dźwięk. Równość uzyskują lokalnie, gdy dźwięk rozklejamy na części pierwsze i sprawdzamy każdą partię z osobna. Jest to też jeden z największych atutów tego modelu, przydatny ogromnie podczas aplikowania mniejszych bądź większych modyfikacji. To właśnie dzięki nim ostatecznie DT990 dorobiły się miejsca w tym rankingu, gdy po chociażby usunięciu banalnych wkładek akustycznych zaczęły grać czyściej, szybciej, bez efektu lekkiego kocyka, wciąż jednak z dużą kontrolą i precyzją, zachowując swój pierwotny charakter. Beyerdynamic jednak wiedział co robi projektując je. Szkoda tylko, że efekt końcowy próbował na siłę korygować, zamiast dać im grać tak, jak grają, bez polepszaczy. Słuchawki dostępne są również w wersjach 250 i 32 Ohm w zależności od potrzeb i zastosowania. Różnią się między sobą nieznacznie z tego tytułu brzmieniem, ale osobiście uważam właśnie wersję 600 za najciekawszą i dającą najlepszą kontrolę.

 

Plusy:

  • trwała i łatwo serwisowalna konstrukcja
  • duże możliwości akustyczne związane z kształtem i typem nausznic
  • połączenie efektownego basu z detalicznością i sceną
  • duża czułość na źródło
  • podatność na modyfikacje
  • całkiem uniwersalne w zakresie przeznaczenia

Minusy:

  • trochę sztywnawy kabel przymocowany na stałe
  • dosyć szybko „znikające” nausznice o ograniczonej głębokości
  • lekki kocyk na średnicy
  • tendencja do sybilowania na jasnych źródłach

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

  • Nie masz uprawnień, żeby korzystać z Czatboxa
    Załaduj więcej