Recommended Posts

Cóż tak mnie naszło na taki temat po ostatnich zakupach długo dochodzących ;) z CHRL

Słuchawki pewnie nie idealne bo takich nie ma ale swoją budową, wykonaniem obnażają system korporacyjny 

 

IMG_20180207_153256955.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

"Po kablu poznasz markowe słuchawki"

Edytowane przez Sound John

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No nie wiem. Mocowanie widełek do muszli w tych B8 jest na słowo honoru. Ktoś też zgłaszał delikatne zawiasy. Do tego regulacja ma za mały zakres na większość głów. Te małe to są też cudaki. Po co w nich tyle przetworników, skoro grają nierówno?

Europejczycy by przynajmniej projekt dopięli, a ci to robią takie losowe składaki. Zdawałoby się, że w Chinach wypuszcza się każdą możliwą kombinację prefabrykatów, licząc na to, że któraś się przyjmie. Tak samo jest z zakupami w Chinach :-)
Poza tym o co chodzi z targetami u tych firm? Superlux, Takstar, ISK, B8 grają jakimś dzikim V. Żaden model nie gra naturalnie pomimo tego, że wszystkie wyglądają na poważne monitory itd.

I żeby nie było, mam w tej chwili w uszach RY4s, zrobione z obudów po podróbkach Sennheiser MX500, podpięte do Zishana Z3 z podrabianym LM4562. Gra to doskonale.

  • Thanks 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@rhalf co ty bredzisz? Miałeś jedne i drugie w rękach? Wszystkie Listeny, Senki i AKG przy nich pod względem wykonania to tania "chińszczyzna". A co do wielkości to są większe i mają większą regulacje od większości słuchawek. Jak nie znasz to nie pisz bredni. Mogą być za małe dla słonia lub hipopotama :)

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Miałem je na głowie i w rękach, wykonane spoko, ale bez już spuszczania się nad nimi, po prostu dobrze. Małe raczej nie są, ale pady bym wymienił.
A tańsze, bo Chińczyk ściepnął projekt od Denona, więc nie płacił projektantowi + ogólnie tańsza produkcja, ot całą magia. Każdy by chciał dobrze zarabiać, a jak co do czego, to kupujemy gdzie taniej :)

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, rhalf napisał:

....
I żeby nie było, mam w tej chwili w uszach RY4s, zrobione z obudów po podróbkach Sennheiser MX500, podpięte do Zishana Z3 z podrabianym LM4562. Gra to doskonale.

 

LM podrabiany? Jesteś pewien? Przecież to praktycznie nic nie kosztuje. To tak jakby ktoś chciał podrabiać monetę 50gr. Nie kalkuluje się raczej...

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To tylko ja, dziękuję. A... To noname B8, Pewnie BossHifi B8 i KZ ZS6 ;)

 

Wow, znowu? Już mi się nie chce pisać wypowiedzi dłuższych niż dwa zdania, bo mi je forum zjada.

 

Więc miałem B8. Rozkręcałem je i widełki są mocowane na plastikowych rureczkach, które są od środka przygrzane na "grzybek". Może nie puści, ale niechlujstwo okropne. B8 to typowy składak chiński. Mają regulację z małym zakresem, bo akurat takie dostępne części do siebie dobrali. To, że dobrze grają to efekt przypadku. Inne słuchawki tego typu, czyli markowane Msur, OOTDTY, BossHiFi itd.  już nie grają. A części mają z tej samej puli. Europejskie podejście ze względu na prawa patentowe i mniej cudowną logistykę jest takie, że każdą z takich wad uwzględnia się na etapie projektowania... Albo branduje chińskie B8 :D:D


Z tym opampem w Z3 to słuszna uwaga. Założyłem tak dlatego, że poprzednie wersje miały pdobno podróbki.

Wracając do tematu to jazda na marce w korporacjach to jest dramat, np. Marshall...

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@rhalf czemu piszesz że mała regulacja. Wg mnie bardzo dużą regulację, chyba że trafiłeś na podróbke B8 :) większą niż np Takstar 80 Pro. Ja Bosshifi B8 używam z całkowicie zsunientymi prowadnicami 

Edytowane przez Jaro54

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mało prawdopodobne, zeby trafić na podróbkę słuchawek, które pochodzą z Chin, ale też to mi przeszło przez myśl, @Jaro :) B8 pasują na razie tylko na jednego mojego kolegę, który ma dready i dziewczynę, która podaje mu piwo i pichci pyszne rzeczy :) Na dziewczyny brakuje regulacji, na mojego szefa minimalnie też. W Chinach wiedzą, że mamy duże niektóre części ciała, ale chyba przesadzają :D Ja sam na innych słuchawkach rozsuwam trochę, a B8 pasują mi, jeśli włożę palec pod pałąk. Podobny problem jest z Superluxami. Te dziewczyny, co przychodzą do mnie z HD668b i HD631, żałują, że kupowały przez internet. Chińskie słuchawki bardzo często mają dziwne wpadki jak te z wymiarami, a patenty Superluxa (te nie zerżnięte z AKG i Beyerdynamic) to jest jakaś rozpaczliwa próba dzieci szefa. Ich ogonek mocujący kable w SL to też jakiś żart. Jest delikatny. Wszystko to mogło być pominięte na etapie projektowania, ale pewnie nie zostało, bo słuchawki musiały mieć chińską cenę, a badania ją by zawyżyły.

Niestety z takich powodów większość chińszczyzny to szmelc. Wiem o czym mówię, bo kiedyś prowadziłem bloga pokroju Audiobudget i zamawiałem nie tylko polecane słuchawki.
Do tego oprócz samej marki zachodnie firmy muszą też męczyć się z badaniami, projektem, przygotowaniem produkcji, certyfikacją,  kosztami wykonania narzędzi, patentami, kosztami licencji, karami za naruszenie licencji, podatkami, kosztami wysyłki i innymi kosztami dystrybucji, kosztami brandingu i opakowań, marketingiem, kosztami gwarancji i serwisowania, wreszcie wysokimi marżami dystrybutora, hurtownika i sprzedawcy... Wszystkie te koszty są dzielone po równo na limitowaną ilość sprzedanych produktów.

 

Co zatem wchodzi w cenę B8? Celowo mówię B8 a nie BossHiFi B8 bo to, co kupujecie za $58 to nie jest BossHifi ani Blon, ani OOTDTY ani żadna z tych marek. To jest noname bez żadnego brandingu, świeżo od OEM. Sprzedawca na Ali dopisał sobie parę marek, które są kojarzone i które faktycznie sprzedają ten sam produkt. Ale te najtańsze B8 nie mają żadnego brandingu. Zależnie od marki i kanału dystrybucji można je kupić za kwotę od $58 do $150. Składają się z części dopasowanych z prefabrykatów dostępnych w katalogach fabryk, zapewne wyprodukowanych na narzędziach, które leżały w magazynie po jakimś zleceniu dla marki typu Denon. Dowiadujecie się o nich na jakimś forum, gdzię ktoś tam piszczy, że zawierają beryl, tak jak te drogie takie. Nie wiadomo czy i gdzie ten beryl jest. Do tego odpowiednie służby nie interesują się czy przypadkiem związki berylu zawarte w tym produkcie nie są trujące i nie trzeba tego na koszt producenta sprawdzić. Z fabryki lecą prosto do sklepu na Ali, stamtąd lecą przesyłką finansowaną przez państwo do Polski, omijając vat i cło oczywiście. Otwieramy paczkę a tam pizzabox bez żadnych papierów, akcesoriów i prawdziwej gwarancji. A co najlepsze to, jeśli hype na ten model przeminie (tak jak przemija na każdy produkt tego typu), to z tych samych części można zrobić następny model i następny... Właściwie to już wiele takich powstało, dzięki czemu koszty produkcji są możliwie niskie i nie ma ryzyka, że coś się nie przyjmie i towar wróci, albo części będą zalegać. Te zamienne też nie są potrzebne, bo nikt nie zwróci ich na gwarancję. Więc w zasadzie ta chciwość korporacji nie jest taka duża, jakby mogło się to wydawać, patrząc tylko na ceny.

Edytowane przez rhalf
  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 hour ago, rhalf said:

. Więc w zasadzie ta chciwość korporacji nie jest taka duża, jakby mogło się to wydawać, patrząc tylko na ceny.

Nie no jasne - nie jest taka duża jak to ze średnia krajowa to 4500 zl.

Markowe słuchawki to też tani chiński shit

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dyskutować @rhalf to jakie masz doświadczenie w korporacji? Bo chyba zerowe bo bredzisz. Ja 29 lat pracy w międzynarodowej korporacji i nie zgodzę się z bzdurami które piszesz. Rozbuchany marketing i nadmiar biurokracji. 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jaro, nie denerwuj się, że komuś w sumie nie spodobały się polecane przez Ciebie słuchawki...

Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Słuchaj @Gourneymogą się niepodobać ale jak ktoś bredzi tego już nie lubię. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 7.02.2018 o 18:30, Jaro54 napisał:

@rhalf co ty bredzisz? Miałeś jedne i drugie w rękach? Wszystkie Listeny, Senki i AKG przy nich pod względem wykonania to tania "chińszczyzna". A co do wielkości to są większe i mają większą regulacje od większości słuchawek. Jak nie znasz to nie pisz bredni. Mogą być za małe dla słonia lub hipopotama :)

Duża regulacja?....o to coś dla mnie, czyżby wreszcie chińskie słuchawki na moją głowę?

Takie  D2000, TH610 ledwo na styk mi wchodziły z uczuciem ucisku, z resztą jak niemal każde...he,he.

Kiedyś myślałem o tych BossHifi 8 ale bałem się że za małe będą na mnie...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@Soundman1200 zgadza się, są duże. Mój kolega ma ten sam problem co Ty i pasują na niego XB700 i B8.

Moi drodzy, celowo NIE wypowiadam się na temat metod korporacji, bo nie pracuję w korporacji. Bo pokaż mi proszę gdzie bredziłem o korporacjach, @Jaro54. Przedstawiłem tylko różnicę pomiędzy wdrożeniem  i dystrybucją produktu w zachodnim kraju a bezpośrednim importem do klienta z Chin. Na koniec zasugerowałem, aby nie kierować się wyłącznie cenami okazji na Alixpress, żeby oceniać ceny produktów korporacyjnych. To są niepełne dane.
Nie mówię, że nie zgadzam się z tym, co mówisz, hibi, tylko dodaję do tego, co mówisz poprawkę, że cena tych słuchawek nie reprezentuje w 100% kosztów zachodniego handlu, czyli warunków, w których działają znane mi korporacje. Nie pracuję w mordorze, ale pracuję w sklepie/hurtowni i w produkcji seryjnej. Mam pełen wgląd w kosztorys mojego produktu. Mam też do czynienia z ludźmi, którzy są odbiorcami rzeczy, które produkuję i którzy na podstawie swoich widzimisie czasem mówią, że cena jest zawyżona. Znam też takich, którzy  robią rzeczy na szaro i mają proste wyobrażenia o rynku.  Potem słyszę, że skoro sprzedaję coś 2 razy drożej niż jakiś szarak, to jestem złodziejem. To jest dopiero "prawda":D W rzeczywistości to ja zarabiam mniej jednostkowo, a pracuję dużo ciężej. Między innymi dlatego, że nie kradnę od nikogo rozwiązań, zostawiam margines na marże, daję gwarancję, a do ceny doliczam vat.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

wprowadzenie produktu na rynek europejski unijny to już jest dramat - haracze, certyfikaty dbające o moje zdrowie .. buhaha

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

  • Nie masz uprawnień, żeby korzystać z Czatboxa
    Załaduj więcej