blueme

Final E3000 E3000C

Recommended Posts

Moi drodzy te słuchawki są naprawdę warte uwagi, sięgnijcie po nie w sklepach MP3Store, nawet po krótkim ich odsłuchu, jestem zgodny z tą recenzją:

 

https://www.audiophileon.com/news/final-audio-design-e3000-review

 

Mega muzykalność i ocieplenie, a przy tym detaliczność i holografia, co za fun!, nie bez powodu są określane następcami EPH-100, bo po pierwsze przypominają je wyglądem i budową (małe lekkie metalowe), a do tego brzmieniem, które jest jednak lepsze - mają jeszcze bardziej okazałą scenę i nie ma tu tego irytującego cyfrowego podbicia w okolicy 8kHz. Tipsy są też bardziej ergonomiczne niż u EPH-100

 

Do tego Final na dniach właśnie ogłosił wersję z pilotem E3000C (chyba historyczny moment dla tej marki bo to ich pierwsze słuchawki dokanałowe z pilotem):

 

 

Aha, jeden z głównych mankamentów jakie zauważyłem to stosunkowo niska skuteczność 100dB, potrzebują więc głośniejszego źródła

  • Like 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mam E3000. Wziąłem w ciemno i bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły: gładkie, ocieplone, ale z fajnym detalem i świetną przestrzenią. Niby grają również z telefonu, ale potrafią się jeszcze lepiej odezwać popędzone z mocniejszego wzmacniacza. Świetne do klasyki, szczególnie dobrze wypada symfonika. U mnie bardzo fajnie zgrywały się z Oppo HA-2SE i (trochę cieplej) z AK300 z Ampem. Do tego bardzo wygodne. Na minus - delikatny z wyglądu kabel i średnia izolacja od otoczenia. 

 

Edit: Dodam, że wygrzewanie bardzo im sprzyja. U mnie już, na oko ponad 100h i poprawiła się selektywność, bas zszedł niżej i brzmienie się otworzyło. Final twierdzi, że dobrze robi nawet pod 200h - grzeje, słucham i zobaczymy:).

Edytowane przez rollomay
  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

zastanawiam się i ja, nad finalami, i jest troszkę przychylnych opinii w internecie, ale może jakiś użytkownik napisał by coś więcej o nich, 

- jak się sprawdza kabel, bo podobno jest dość cienki, czy jest duży efekt monitorowania?

- z niektórych opinii wynika że e3000 są trochę przymulone (bass jest wolniejszy), ktoś może to weryfikował?

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o bas, to warto te słuchaweczki wygrzać, wtedy jest on mniej zamulony i bardziej punktowy, choć fakt faktem,  bas do najszybszych w tych słuchawkach nie należy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

mam nadzieję że jutro je przetestuję, poczytałem opinie, pooglądałem filmy i nie mogę się w ciemno zdecydować... czy wolałbym e2000, e3000 czy może coś innego, jak będą dostępne w sklepie to zdam krótką i pewnie bardzo mało profesjonalną relację :)

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja generalnie z nich jestem bardzo zadowolony, super brzmienie mają. No i dobrze mieć jakiegoś fajnego grajka, na moim starym już S4, mimo ze mam wgrany ARISE i jakość dźwięku mi odpowiada, to brakuje jednak ciut mocy. 

Edytowane przez Wootps

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No i od piątku również i ja jestem szczęśliwym posiadaczem e3000. Byłem w sklepie i dokonywałem odsłuchu pomiędzy nimi a e2000, różnice są, nie jakieś kolosalne, ale jak dla mnie na moje niedoświadczone ucho e2000 były dużo jaśniejsze (co nawet mi się podobało) ale góra (zw. talerze) to nie moja szkoła grania. 

 

po pierwsze słuchawki są strasznie malutkie, w moich łapskach aż bałem się ich do uszu wkładać :) zarówno e2000 jak i e3000 są świetnie wykonane, tłumienie jest takie sobie ze względu na półotwartą budowę, ale po dzisiejszej podróży w podciągu okazuję się że wystarczy 2 kreski w odtwarzaczu podciągnąć i jest dobrze, stąd też wydaję się że słuchawki wymagają więcej mocy (w xduoo x2 z nimi mam głośność w okolicach 20-24 przy KZ ZS6 było do 17-20). Kabel jest bardzo miękki pokryty jak by winylem, śliski przez co "spływa" z ubrania co w dobie aktualnej pogody może być lekko problematyczne., ale dość łatwo się go rozplątuję, na pierwszy rzut oka, połączenie słuchawki z kablem może być najsłabszym punktem konstrukcji, czas pokaże jak się sprawdzą.

 

Sam dźwięk do fajna V, dołu jest sporo, jest lekko zamulony ale nie panuję bałagan, góra jest taka jaką lubię, zaznaczona ale nie przejaskrawiona, talerze słychać dobrze i nie denerwują barwą (co było główną przyczyną przez którą pozbyłem się ZS6). Scena jest dość szeroka jak na cenę i wielkość (nie mam zbyt wielkiego porównania ale nie obiegała ona zbytni od Rockmasterów OE).  

 

Jestem bardzo zadowolony z zakupu. 

Muszę przyznać że mam jednak drobny problem aby dobrać odpowiednie tipsy do nich, nic co dołączył producent nie leżało mi w uchu (moje prawe ucho jest dziwne ... i to problem nie tylko tych słuchawek) tulejki są dość długie, musiałem ratować się tipsami z VJJB (tymi beczułkowatymi) które świetnie leżą mi w jednym uchu i ograniczają konieczność poprawiania słuchawek w drugim. W tym aspekcie będę musiał przetestować rozwiązania dostępne na ryku. 

 

polecam, 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

problem z tipsami rozwiązany, okazało się że dla mnie po prostu pasują lepiej mniejsze niż zwykle, z przyzwyczajenia brałem albo największe albo jeden rozmiar niżej, tu ze względu że są 4 pary silikonów najlepiej pasują mi troszkę większe od najmniejszych, słuchawka wchodzi głęboko ale jest stabilnie a silikon jest na tyle przyjemny że u mnie nie drażni ucha :) teraz jestem jeszcze bardziej zadowolony :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jednak mam problem z tipsami, nie potrafię dopasować odpowiednich, cały czas mam wrażenie że w jednym uchu słuchawka "ciągnie" mi się w dół, ktoś może polecić jakieś ciekawe wygodne tipsy? jak na razie używam tych z zestawu w rozmiarze M, przerobiłem już wszystkie z zestawu, raczej nie preferuję pianek 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, Wootps napisał:

Może spróbuj założyć je over the ear.

Próbowałem, ale te małe zausznice jeszcze bardziej mnie denerwują (a jak by było tego mało jedną zgubiłem :( ), ogólnie nie mam doświadczenia w dokach, ostatnio słuchawki tego typu kupowałem 5 lat temu ... teraz chyba wiem dlaczego :P . Doszedłem do poziomu spasowania który nie wywołuję u mnie spazmów (ani nie zmieniam tipsów co 3 min) więc jest ok, jak na moje ucho to słuchawka jest trochę za długa, i tulejka tipsa ... pomaga mi ta opcja kręcenia tipsa żeby dopasować do ucha, ale do wybitnego komfortu im daleko (przynajmniej u mnie), kupię pewnie jeszcze jakiś klips do ubrań bo też mi się wydaję że powinno pomóc. Szkoda że się nie spasowałem z nimi anatomicznie bo jak na swoją cenę to grają więcej niż przyzwoicie :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

  • Nie masz uprawnień, żeby korzystać z Czatboxa
    Załaduj więcej