Skocz do zawartości
Astell&Kern Billie Jean - PREORDER Więcej informacji... ×
Ultrasone w super cenach Więcej informacji... ×
EvilKillaruna

Fanklub Burson Audio

Rekomendowane odpowiedzi

Niewielu pewnie będzie posiadaczy tego sprzętu, ale australijski Burson moim zdaniem zasługuje tak jak Aune na swój mały kącik na forum, aby można było spokojnie dyskutować poza wątkami recenzyjnymi.

 

Do tej pory recenzowałem lub testowałem takie ich produkty jak:
- wzmacniacz Soloist SL MKII
- wzmacniacz testowy Lycan
- integrę Conductor V2+
- wzmacniacz dyskretny Supreme Sound V4
- wzmacniacz dyskretny Supreme Sound V5
- wzmacniacz hybrydowy Supreme Sound V5i

 

Soloista prawie kupiłem, ale skusiłem się na ofertę na ostatnią sztukę HAP-100. Za to Conductorowi już nie odmówiłem. Poza nim posiadam 3x V5i (na SC808, zasilającym CV2+ w sygnał cyfrowy) i 2x V5 (na STX).

 

Prócz V4, który trochę nie podszedł mi brzmieniem (zbyt neutralny w stosunku do ceny), zawsze dało się w pozostałych wyczuć specyficzny styl grania Bursona: naturalność i przyjemność w połączeniu z walorami scenicznymi. Zawsze stawia muzykę przed technicznością, bez jej negacji. Takie są V5 i CV2+. V4 przypomina mi większość opisów starszych konstrukcji Bursona, na które różnie się miło, często narzekało (m.in. na stosowane w nich drabinki rezystorowe). Współcześnie w niektórych urządzeniach lubi cisnąć średnicę na pierwszy plan. Do takiej grupy zaliczyłbym V5i oraz Soloista.

 

Generalnie można się podziewać, że praktycznie wszystkie kolejne testy będą wykonywane właśnie na nim, jeśli nie będzie konieczności dobrania sprzętu celowo o gorszych parametrach i niższej klasie. A i posłuchać mam wreszcie na czym swojej kolekcji. Bardzo ładnie prowadzone są K240 DF, którym właśnie zmieniłem gumki ściągające. Zadziwiająco dobrze grają też K270 Playback i K340, chyba najlepiej synergicznie i scenicznie ze wszystkiego co z nimi parowałem. Także miłe wrażenia nie są zarezerwowane tylko dla słuchawkowej śmietanki, choć kto biednym zabroni żyć bogato.

 

 

Recenzje moje:

http://www.audiofanatyk.pl/recenzja-burson-conductor-virtuoso-2-plus/

http://www.audiofanatyk.pl/recenzja-wzmacniacza-burson-soloist-sl-mkii/

http://www.audiofanatyk.pl/recenzja-wzmacniaczy-operacyjnych-burson-supreme-sound-v5i/

http://www.audiofanatyk.pl/recenzja-wzmacniacza-dyskretnego-burson-supreme-sound-v5/

 

i nie:
http://forum.mp3store.pl/topic/119099-test-dacamp-burson-conductor-sl/

http://forum.mp3store.pl/topic/110170-test-dacamp-burson-audio-ha-160ds/

http://forum.mp3store.pl/topic/105776-test-wzmacniacza-suchawkowego-burson-soloist-sl/

 

oraz niepolskie i niekoniecznie recenzje:

http://www.head-fi.org/t/798772/new-burson-conductor-v2-and-v2

http://www.head-fi.org/t/755749/burson-conductor-virtuoso-thread

http://www.head-fi.org/t/784790/burson-supreme-sound-audio-v5-opa-d-v5-opa-s-review

http://www.head-fi.org/t/820915/burson-cable-active-voltage-raising-impedance-matching-cable

http://www.head-fi.org/t/813561/burson-air-new-portable-amplifier-dac

 

a także dla formalności:

https://www.bursonaudio.com/

 

Plus pamiątkowe zdjęcia z przedmiotami towarzyszącymi:

 

Q9xTC2i.jpg

 

bj9Lvo1.jpg

 

8nDQ87d.jpg

Edytowane przez EvilKillaruna
  • Like 8

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dopiszę się do listy (zakupione chronologicznie):

+ op-amp Burson V3 (2013 r.)

+ op-amp Burson V4 (2014r.)

+ op-amp Burson V5 (2015r.)

+ Burson Lykan (2015r.)

+ op-amp Burson V5i (2016r.)

+ Burson Conductor V2+ (2016r.)

 

 

sh108626rajmm.jpg

 

foto-żart na konkurs zorganizowany przez firmę Burson w 2014

 

10703568_722312257862i3s80.jpg

 

Facebook 16.10.2014

Edytowane przez Blondie
  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Się zapisuję z moim soloistem sl mk2. Niby wystawiony w komisie, ale to tylko dlatego, że zbierałem na cv2. Obecnie od kilku dni pędzę soloistem denony d7000; dźwięk z tego duetu (plus dac na sabre 9018) jest..po prostu...przepiękny, urzekający. Wiem, że za takie dyrdymały grożą zjepki i docinki, ale tego tak dobrze i smakowicie się słucha, że aż ślinka cieknie. Nie mam więc najmniejszej ochoty na konkretne opisy, czy analizy - mam je w audiofilskim zadzie :).

  • Like 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

trzeba przyznać, że mój egzemplarz ładnie się prezentuje z k1000 i lcd4 :)

 

moja historia z bursonem jest krótka:

 

zauważyłem, że jeden egzemplarz kurzy się w naszym komisie i... kupiłem z ciekawości

 

burson soloist sl mk2

 

który zagrał tak dynamicznie, szybko, precyzyjnie, świetnym basem i muzykalną średnicą i czystą górą...

że kilka dni potem kupiłem okazyjnie...

 

burson conductor virtuoso PCM1793

 

który zagrał tak...

że tydzień później dostałem od Maystra niby do testów, ale wiadomo...

 

burson cv2+

 

 

jeszcze kilka dni temu miałem trzy bursony :)

oba sprzedały się jak ciepłe bułeczki, choć obaj kupujący zastrzegali sobie prawo zwrotu, jakby coś... i obaj już ich nie chcą zwrócić, bo...

 

jak ktoś sprzedaje bursona to znaczy, że kupił/kupuje nowszy model ;)

 

paradoksalnie moją ciekawość do pierwszego zakupu wzbudził Evil entuzjastycznym tekstem o soloist sl mk2... a teraz mam egzemplarz prezentowany na zdjęciach powyżej

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korekta: z K1000 to już mój ;). Zdjęcie zrobiłem tego samego dnia w którym przyjechał. Ale miło czytać że się moja skromna osoba przyczyniła do tak radykalnych zmian w sprzęcie i ostatecznie zadowoleniu.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie będę oryginalny Solista słuchałem i mi nie podszedł, mam nadzieję że CV2 to zmieni.

Zobaczymy jak w końcu meeting w Łodzi wypali i CV2 przyjedzie z @Comptonem ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Starsze Soloisty (bo o takim mowa rozumiem, nie o SL MK2), jak i wszystkie inne Bursony, łącznie z opampami v4 w dół grały raczej mało porywająco. Stwierdzenie 'źle' byłoby krzywdzące, ale tyłka nie urywały, w przeciwieństwie do obecnych (w moim i chyba wszystkich posiadaczy odczuciu).
Generalnie to całe serie, obecna jak i poprzednie trzymały się jakiegoś określonego stylu grania, więc jeśli np z obecnej podoba nam się Lycan, to i Soloist SL MK2 czy Conductor V2 powinien.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie będę oryginalny Solista słuchałem i mi nie podszedł, mam nadzieję że CV2 to zmieni.

Zobaczymy jak w końcu meeting w Łodzi wypali i CV2 przyjedzie z @Comptonem ;)

Sorki, ja nie przyjadę 10-go.

Nie pasuje mi.

Nastawiony byłem na jutro.

Szkoda, bo Tomanek przyjechał do 2Qute.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Duzo zalezy od oczekiwan. Taki Balantine jest bardziej szczegolowy, rozdzielczy i rowny (wrecz wyczynowy w tych aspektach), ale soloist mk2 bardziej dynamiczny w skali makro, muzykalny, daje płynniejszy i czesto przyjemniejszy dzwiek, nie bedac przy tym technicznym ulomkiem (oj nie!). Przy wielu nagraniach wrecz automatycznie wpinam przejsciowke na jacka do moich zbalansowanych dt990pro, dt880/600ohm, czy he4 (tu mam obydwa kable) i karmie je z bursonka wlasnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Nie będę oryginalny Solista słuchałem i mi nie podszedł, mam nadzieję że CV2 to zmieni.

Zobaczymy jak w końcu meeting w Łodzi wypali i CV2 przyjedzie z @Comptonem ;)

Sorki, ja nie przyjadę 10-go.

Nie pasuje mi.

Nastawiony byłem na jutro.

Szkoda, bo Tomanek przyjechał do 2Qute.

 

Trudno może będzie jeszcze okazja, daj znać jak Tomanek :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jasne @saudio, dam znać.

 

Nie wiem czy to powszechnie wiadomo, nie doczytałem tego też w recenzji CV2+, ale po wciśnięciu gałki potencjometra mamy funkcje MUTE.

Dowiedziałem się o tym całkiem przypadkowo, zahaczając potka łokciem ;)

 

A, no i oczywiście dołączam (nawet dołańczam) do fanklubu! :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy to powszechnie wiadomo, nie doczytałem tego też w recenzji CV2+, ale po wciśnięciu gałki potencjometra mamy funkcje MUTE.

 

Pokrętło chodzi precyzyjnie i ze świetnie wyważonym oporem, nie za lekkim, nie za ciężkim, idealnie więc w sam raz do roli regulatora cyfrowego. Wciśnięcie wycisza natomiast dźwięk z płynnym efektem zanikania oraz pojawiania się. Miły to dla ucha akcent.

 

:)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nic się nie stało. Zaczynam rozumieć dlaczego niektórzy cieszyli się na widok krótszych recenzji w moim wykonaniu - faktycznie łatwiej się je czyta :). Z drugiej strony to też widać po ilości tekstu gdy sprzęt mi się po prostu podoba. A tak było w tym przypadku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szczerze muszę się przyznać, że tak zwany "wstęp" przeczytałem po łebkach, bo zanim ukazała się recenzja, zdążyłem urządzenie dokładnie poznać u siebie w domu.

Najbardziej byłem ciekaw Twoich spostrzeżeń co do samego dźwięku i ... tak jakoś mi umknął ten potek. ;)

Inne recenzje, w szczególności sprzętu którego nie posiadałem lub nie znam, czytam od deski do deski.

I proszę bez insynuacji, że długi tekst mnie męczy czy cuś... :D

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale scena jest?...Jest przestrzenny i napowietrzony przekaz jak w Headonicu?

To tak po chłopsku pytanie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Juz w soloiscie przestrzeni nie brakuje, w cv2/+ to jest popis - wielkosc, porzadek, separacja holografia i to przy pieknej naturalnej barwie instrumentow, a wszystko okraszone potezna dynamika, wykopem i szybkoscia :)

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwsze podłączenie hołków i hd540 i nie rozumiem skąd te wszystkie achy, ale wystarczyło przełączyć kilka razy że starym sprzętem i okazało się, że soloist sl mk2 gra po prostu tak jak powinien. Muzyka nabrała naturalnego wypełnienia, a scena... nie wiem jak to ująć, chyba musiałbym powtórzyć słowo "wypełnienie".

Aż się boję, że kiedyś posłucham cv2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pozwolę sobie na pewną refleksję.

Ja swojego BCV2+ kupiłem niespodziewanie.

Owszem był na meet Żywiec 2016 w rogu sali czarny Burson, ale wydawało mi się, że nie mam do takiej klasy sprzętu "podskoku",

ponieważ liczyłem na odsłuch i ewentualne kupno sprzętu z półki cenowej Aune S16 i jego następców.

Niestety, tak z ciekawości podpiąłem do BCV2+ LCD-4 i wtedy dotarło do mnie czego tak na prawdę szukałem w audio.
To było to!

Później dłuższe eksperymenty z podpinanymi słuchawkami (a trochę tego było) i za każdym razem powtarzalny efekt - świetny dźwięk z BCV2+,

po tym wszystkim dołożył swoje eksperymenta kolega audionanik podpinając do BV2+ Burson Soloist'a i kilka par słuchawek...

porównań co niemiara, dyskusji, przeżyć - "na kilogramy", ale najważniejsze:

- bez uprzedzeń,

- bez żadnej presji,

- bez hype

- zgodnie stwierdziliśmy, że BCV2+ ma w sobie niesamowity potencjał, świetnie gra i wart jest swojej ceny.

 

Jeden minus jest taki, że wszystkie te przeżycia były dostępne tylko dla tych co byli wtedy w Żywcu,

więc jeśli macie możliwość spotkania się i posłuchania BCV2+ korzystajcie z tej okazji.

 

Wracając do mnie.

I tak oto jak w tej przypowieści: Gdy znalazł dobry sprzęt audio, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił go.
Dla mnie to baaardzo dużo kasy, ale było warto.

Nie będę wyrokował, ale na dzień dzisiejszy, jak to powiedział kiedyś user EvilKillaruna, stwierdzam, że jest to dla mnie - END GAME.

 

 

ps

Prośba.
Jeśli ktoś ma fotki z tego spotkania w Żywcu to proszę o zamieszczenie na forum (lub podesłanie na PW linków do fotek), bo ja mam tylko takie,

a okazuje się, że jedno z ciekawszych spotkań pod względem towarzyskim (w bardzo zacnym gronie) i

pod względem możliwości odsłuchów dużej gamy produktów audio, jest słabo udokumentowane fotograficznie.

Z góry dzięki.

 

20161008_1246338gj05.jpg

Edytowane przez Blondie
  • Like 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Who to pytanie mi pozyczy cv2 a najlepiej cv2+ na odsluch? :)

Bo jak tak roznorodne towarzystwo go docenia to cos na rzeczy musi byc :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Blondie

W moim przypadku CV2+ był pierwotnie testem przelotnym, uzupełniającym w stosunku do LCD-4, a okazało się, że bardzo kluczowym dla jak najpełniejszej ich oceny. Także wymiar zakupu wykracza trochę poza ramy tylko i wyłącznie odsłuchów osobistych, a wkracza bardziej w pojęcie platformy odsłuchowej, zwłaszcza dla słuchawek wysokiego lotu.

 

- bez uprzedzeń,

- bez żadnej presji,

- bez hype

- zgodnie stwierdziliśmy, że BCV2+ ma w sobie niesamowity potencjał, świetnie gra i wart jest swojej ceny.

 

I dlatego tak wymownie są niektóre dotychczasowe wypowiedzi sugerujące cokolwiek inaczej. To trochę jak zaklinanie rzeczywistości, ale z czasem można się przyzwyczaić zarówno do samego zjawiska, jak i jego celu. Niestety na spotkaniu w Żywcu mnie nie było, ale pewnie będzie jeszcze kiedyś okazja ku temu.

 

Na pewno sam w ciemno tak drogiego sprzętu bym nie kupił, jako że przy wysokich progach cenowych nawet malutkie różnice urastają do rangi kosmosu. Bardzo łatwo też o skrajności w opiniach, przykład z UED5, choć tam było tak komicznie, że krytykowano nawet moje celowo profilaktyczne podejście do tematu. Tu zaś posłuchałem, przymierzyłem, popodpinałem niemal wszystko co miałem (poza K340) i dopiero wówczas ostatecznie nabyłem. O ile CV2+ jest w moim odczuciu na tyle uniwersalny, że ryzyko złych efektów praktycznie nie istnieje, tak zawsze może się zdarzyć sytuacja, że coś gorszego klasą może spodobać się lepiej tylko dlatego, że lepiej wchodzi w konkretne słuchawki o ustalonych wymogach tonalnych. Dlatego to ostatecznie nie Conductor służy za główny stopień wyjściowy do moich K1000, a najczęściej za DACa do M-35, na zmianę z 80-tką. Z CV2+ jest super, poza tym, że po prostu na M-35 tonalnie potulniej i spokojniej, jako że jest trochę bardziej basowa i wygładzona, mniej rozbudowana scenicznie, po prostu "gorsza", ale też jak ulał pasująca dźwiękowo do K1000. Nie rozpatruję tego jednak jako ujmy dla Conductora w żaden sposób.

Edytowane przez EvilKillaruna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dopisuję się do klubu.

 

Mam Conductor Virtuoso i dwa moduły do niego - na Sabre i Burr-Brownie. Po pierwszym odsłuchu wiedziałem, że potrzeba mi go na platformę testową - z priorytetem na Sabre. Niestety PCM1793 nie ma startu do modułu Sabre. Liczyłem, że będzie mi służył jako alternatywna sygnatura, ale w praktyce nie ma sensu go podmieniać do odsłuchów.

 

Ogólnie Burson praktycznie zawsze mi się podobał, oprócz HA-160DS, który brzmi jakoś "niebursonowo".

 

Najnowszej wersji Conductora jeszcze nie słyszałem, ale może się to zmieni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności