Recommended Posts

Pochodząca z Hong Kongu firma Shozy liczy sobie raptem 4 lata, ale w tym czasie zdążyła zrobić trochę szumu na rynku przenośnego audio, głównie za sprawą odtwarzacza Alien. A jak sprawują się dokanałówki o nazwie Zero, wyceniane na 50-60 dolarów?


Zapraszam do lektury :)



7.jpg

  • Like 6
  • Thanks 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Co Ty zgodziłeś się na testy w zamian za rabat 50%? A test jak zawsze spod twego pióra się przyjemnie czyta. A z tego co rozmawiałem z Piotrus-G, który słuchał tych słuchawek ocenił je na 5 razy więcej niż one kosztują, nie znająć ich ceny rzeczywistej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wersję OEM słuchawek dostaliśmy po prostu bezpośrednio od producenta. Ja tam słuchałem ich przez chwilę i faktycznie złe nie są.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ocenił je na 250-300 dolarów? To szczodry z niego człowiek (albo ja jakiś mało entuzjastyczny) ;)

Przez przewalony wysoki bas sporo tracą, ale jak się go uspokoi, to dla mnie poziom RE-400 - inne brzmienie, ale które lepsze, to już raczej kwestia gustu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Za wielka woda pisali, ze to taki troche dokanalowy odpowiednik aqnh. Gdyby po recenzji szly na sprzedaz to dajcie znac, zaoszczedzi mi to sciagania z chin.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A inne produkty też żeście dostali np. DA505?

Tylko Zero.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak się zastanawiam czy nie byłby to godny następca moich Nuforce NE-7M??

Nuorce też mają mocny bas, nieraz trochę wychodzi ale jest dobrze kontrolowany i wszystkie instrumenty dobrze brzmią pomimo lekkiego ocieplenia.

Przeszkadza mi tylko scena, słuchawki grają trochę gęsto i nie czuję przestrzeni.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zero mają mniej basu i jednak mniej gęste granie. Więc to niekoniecznie będzie następca NuForce, a trochę krok w bok.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Inszy napisał:

Zero mają mniej basu i jednak mniej gęste granie. Więc to niekoniecznie będzie następca NuForce, a trochę krok w bok.

Szukam właśnie czegoś lżejszego, bardziej przestrzennego ale z fajnym wypełnieniem. Lubię trochę basu ale kontrolowanego.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No to może być to dobry wybór.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@Inszydługo je wygrzewałeś??

 

Mam je od tygodnia, pogrzały się ze cztery noce, trochę się zmieniły ale nadal mają jakiś własny charakter.

Grają inaczej jak większość słuchawek które znam, jeszcze wczoraj byłem na nie ale mają to coś w sobie: są wygodne, wokal jest genialny i granie takie analogowe niemęczące... zobaczę.

Trochę mnie dziwi to, że czasem wydaje mi się z Xduoo że w niektórych utworach wysokie są przygaszone bo dzwonki/talerze nie brzmią tak jak powinny, basu jest za mało ale w innych bas jest całkiem niezły a dzwonki i talerze brzmią dobrze.

Warto poeksperymentować z tipsami aby dobrze uszczelnić kanał. Z Xduoo x3 nie do końca mi dźwięk czy bas pasuje w niektórych kawałkach, natomiast z SMSL Idol słuchawki stają się prawie basowymi potworkami, bas jest mocny, mocniejszy jak w Nuforce ale dobry.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Z reguły puszczam słuchawki na około 100 godzin zanim zacznę porządne odsłuchy. Z reguły jest to jednak bez większego znaczenia, bo mało które zmieniają swoje brzmienie w znaczny sposób.

Ale xDuoo potrafi być wybredny, stąd mogą być takie efekty. Np. z Soundmagicami E80 w ogóle nie chciał się dogadać, a z Audeo w zależności od piosenki. Jednak z Zero raczej było ok.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, Inszy napisał:

Z reguły puszczam słuchawki na około 100 godzin zanim zacznę porządne odsłuchy. Z reguły jest to jednak bez większego znaczenia, bo mało które zmieniają swoje brzmienie w znaczny sposób.

Ale xDuoo potrafi być wybredny, stąd mogą być takie efekty. Np. z Soundmagicami E80 w ogóle nie chciał się dogadać, a z Audeo w zależności od piosenki. Jednak z Zero raczej było ok.

A ok u mnie to tak bardziej w stronę Audeo bo jedna piosenka jest ok a druga jakaś anemiczna. Jestem świadom tej wybredności Xduoo bo dopiero na Rockboxie zaczął mi fajniej grać ale też nie ze wszystkimi starymi słuchawkami się dogaduje.

 

Podoba mi sie jak Shozy grają z Sansa Sport, Xduoo zostaje ale bedę szukał czegoś grającego podobnie Cayin N3/Shanling m2??

Edytowane przez Mcarto

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Spróbuj Shanling, M2 akurat nie słuchałem ale Zero lepiej grały z moim Shanling M3 niż Alien+

I nie jest to żadna kryptoreklama :P

  • Thanks 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

  • Nie masz uprawnień, żeby korzystać z Czatboxa
    Załaduj więcej