Skocz do zawartości
FiiO FH5 - przedsprzedaż Więcej informacji... ×
Arthass

Suplementować czy nie suplementować? ...oraz inne pytania dotyczące diety.

Rekomendowane odpowiedzi

3 godziny temu, Perul napisał:

Szkoda mi gościa, kiedyś to przynajmniej tłumaczył procesy zachodzące w organizmie itp, teraz widzę większość jego "działalności" skupia się na byciem anty, do tych, którzy są anty :( .


Magia internetu :) Ze względu na swoją działalność zapewne był ( i jest ) nieustannie atakowany przez środowiska "anty" to i w pewnym momencie odreagował. Zresztą, sam widziałem ataki w jego stronę, czy to bezpodstawne oskarżenia o służenie "farma-mafii", czy też niezbyt przyjemne uwagi co do jego wyglądu np. worki pod oczami ( choruje od kilkunastu lat na wrzodziejące zapalenie jelita grubego - dobrze, że jeszcze żyje ).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Arthass napisał:


Magia internetu :) Ze względu na swoją działalność zapewne był ( i jest ) nieustannie atakowany przez środowiska "anty" to i w pewnym momencie odreagował. Zresztą, sam widziałem ataki w jego stronę, czy to bezpodstawne oskarżenia o służenie "farma-mafii", czy też niezbyt przyjemne uwagi co do jego wyglądu np. worki pod oczami ( choruje od kilkunastu lat na wrzodziejące zapalenie jelita grubego - dobrze, że jeszcze żyje ).

To kwestia tego, że na siłę przekonuje ludzi, że "moja racja jest najmojsza". Brak poszanowania wolnej woli drugiego człowieka (wyśmiewanie jego wyborów/przekonań) zawsze spotyka się z reakcją anty - czasem skrywaną, ale akurat w internecie to ludzie sobie raczej folgują niż poskaramiają ;).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Perul napisał:

To kwestia tego, że na siłę przekonuje ludzi, że "moja racja jest najmojsza". Brak poszanowania wolnej woli drugiego człowieka (wyśmiewanie jego wyborów/przekonań) zawsze spotyka się z reakcją anty - czasem skrywaną, ale akurat w internecie to ludzie sobie raczej folgują niż poskaramiają ;).


Pytanie, kto zaczął pierwszy atakować personalnie? Pamiętam jeszcze kilka lat temu pan Patryk dostawał zapytania "kiedy zgasi starszego pana w garniturze" i odpowiadał publicznie, że nie chce tego robić. Jeśli już coś ośmieszał to same "procedury" rzekomego leczenia. Hejt oczywiście zaczął się od jakiegoś roku, kiedy jego kanał stał się bardziej popularny. To jest w sumie normalna sytuacja w internecie - hejt rośnie wprost proporcjonalnie do popularności.

Brak poszanowania wolnej woli drugiego człowieka to jedno, ale stosowanie i rozpowszechnianie praktyk, które naciągają ludzi na niepotrzebne koszty, a często mogą szkodzić zdrowiu lub życiu to już inna kwestia. Myślę, że jednak tego typu praktyki należy otwarcie krytykować, bo tutaj nie chodzi tym panom biznesmenom jedynie o wyrażanie własnego zdania. Moim zdaniem, jeśli posiada się wiedzę to jest się zobowiązanym ostrzegać ludzi przed oszustwami "alt-medowymi". Nie żeby wszystko było od razu oszustwem, bo jest wiele technik mających sens np. fitoterapia, fototerapia, hirudoterapia, krioterapia. Tylko trzeba potrafić oddzielić te wartościowe rzeczy od scamu, co jest często trudne w przypadku przeciętnego człowieka.
Kwestia terapii opartych na wpływie psychiki to już zupełnie odrębny temat, ale można - a nawet warto - stosować je obok leczenia "fizycznego".
Ostatnio sobie na tym kanale rzeczywiście robi częste wycieczki i też jednak preferuję jego "techniczny" materiał.

Edytowane przez Arthass

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze, że sobie bekę ciśnie z opanowującej chyba jeszcze bardziej kraj znachorzycy. Powstają jakieś absurdalne sprzedaże śmieciowych suplementów lewoskrętnych witamin C, biznesy zakładane przez jakichś wiejskich mafiozów w formie szemranego wielopoziomowego marketingu i w formie kultu 😆

Edytowane przez Bokrug

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Osobiście uważam, że człowiek (w tym wypadku pacjent) powinien poznać zarówno jeden punkt widzenia, jak i drugi (a może i trzeci, i czwarty), żeby samemu zdecydować co jest dla niego najlepsze.

2 godziny temu, Bokrug napisał:

Dobrze, że sobie bekę ciśnie z opanowującej chyba jeszcze bardziej kraj znachorzycy. Powstają jakieś absurdalne sprzedaże śmieciowych suplementów lewoskrętnych witamin C, biznesy zakładane przez jakichś wiejskich mafiozów w formie szemranego wielopoziomowego marketingu i w formie kultu 😆

Nie wszystkie biznesy tak wyglądają (a zapewne jest to mniejszość), to jest tylko obraz nagłaśniany w mediach. Ale wiadomo, że jak w każdej dziedzinie życia są ludzie uczciwi i nieuczciwi, więc nie wiem dlaczego akurat zarzucać nieuczciwość medycynie niekonwencjonalnej a nie np. konwencjonalnej skoro to jest kwestia danego człowieka, a nie danej metody? Po to jest rozum, opinie innych itp, żeby oddzielić ziarno od plew.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aby podjąć właściwą decyzję należy posiadać odpowiednią wiedzę w danym temacie. Czym kierują się regularni ludzie "nie siedzący w temacie"? Opiniami innych osób. Bo czym mają się kierować skoro nie mogą sami obiektywnie zweryfikować faktów, gdyż po prostu nie posiadają odpowiedniej ku temu wiedzy? I tutaj wchodzi towarzystwo robiące ludziom wodę z mózgu. To nie jest poznawanie "punktu widzenia", to masowe pranie mózgów. Sytuacji nie pomaga fakt, że służba zdrowia funkcjonuje jak funkcjonuje, czyli pacjent jest numerkiem na liście do "obrobienia" w ciągu dnia. Jednak wykorzystywanie tej sytuacji jest nieuczciwe i nieetyczne. Szczególnie w przypadku ludzi zdesperowanych, bo tacy zwracają się ku szamanom, kiedy nieudolna służba zdrowia nie jest w stanie im pomóc i tułają się przez wiele lat od lekarza do lekarza. I tak - wielu lekarzy pierwszego kontaktu to konowały ( leczą ludzi z nowotworami lekami na zgagę - historie z pierwszej ręki, nieodosobnione... itd. ). Tylko, pan wciskający nam sproszkowaną kapustę w kapsułkach nie jest na to odpowiedzią...

PS. Jestem zwolennikiem naturalnych metod leczenia, tam gdzie warto je stosować - czy jako wspomaganie czy główne leczenie ( kiedy sytuacja nie zagraża życiu i jako profilaktyka ). Niemniej, jeśli już proponować komuś takie formy profilaktyki i leczenia to należy stosować preparaty posiadające jakiekolwiek badania kliniczne określające efektywne dawki względem danej standaryzacji, a także potencjalne skutki uboczne - bo tak, naturalne zioła i preparaty też posiadają wiele skutków ubocznych ( jeśli stosowane w odpowiednio wysokich, terapeutycznych dawkach ).

Odnośnie suplementów - wiele z nich jest celowo produkowanych bez odpowiedniej standaryzacji czy też odpowiedniej metody ekstrakcji. Widać to szczególnie po producentach, którzy obok odpowiednio standaryzowanych produktów posiadają w swojej ofercie również typowe placebo ( choćby Swanson, ale w zasadzie każdy producent, nawet tym bardziej renomowanych jak Now Foods się zdarza ).

BTW. Ja stałem się ostatnio fanem suplementów Aura Herbals - mają tanie i wysokiej jakości suplementy. Podobnie Olimp, tyle że jego produkty są często dość drogie w stosunku do wydajności.

Edytowane przez Arthass
  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Arthass napisał:

Aby podjąć właściwą decyzję należy posiadać odpowiednią wiedzę w danym temacie. Czym kierują się regularni ludzie "nie siedzący w temacie"? Opiniami innych osób...

Moim zdaniem powinni kierować się statystykami - jeśli dana metoda przy danym schorzeniu sprawdza się najlepiej, a zwłaszcza jeśli jest znacząca przewaga jednej metody nad innymi, to właśnie ona powinna być stosowana. Niestety, póki nie będzie wyboru sposobu leczenia (jak to jest np w Szwajcarii) i póki zakazane jest w PL prowadzenie statystyk (przynajmniej niektórych) jest to mocno utrudnione. Najwyraźniej komuś zależy, by taka wiedza nie trafiła do szarego człowieka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 27.06.2018 o 22:32, Perul napisał:

Moim zdaniem powinni kierować się statystykami - jeśli dana metoda przy danym schorzeniu sprawdza się najlepiej, a zwłaszcza jeśli jest znacząca przewaga jednej metody nad innymi, to właśnie ona powinna być stosowana. Niestety, póki nie będzie wyboru sposobu leczenia (jak to jest np w Szwajcarii) i póki zakazane jest w PL prowadzenie statystyk (przynajmniej niektórych) jest to mocno utrudnione. Najwyraźniej komuś zależy, by taka wiedza nie trafiła do szarego człowieka.


Statystyka nie wskazuje na przyczynę wyzdrowienia, nie bierze pod uwagę wielu zmiennych jak efekt placebo, nie wyjaśnia mechanizmów działania danej metody, to bardzo ryzykowna i dość lekkomyślna droga, szczególnie jeśli nieprawidłowo odczytamy korelacje vide to co się stało w dietetyce odnośnie tłuszczy nasyconych. Dzisiaj dla przykładu wiemy, że rekomendacje odnośnie spożycia tłuszczu w diecie ( szczególnie nasyconych ) przeforsowane 50 lat temu na podstawie statystyk i błędnie interpretowanych korelacji to najgorsze co stało się w żywieniu człowieka współczesnego. Wg statystyk każdy pies ma 3 nogi. To nie jest najlepsze narzędzie do weryfikacji efektywności metod leczenia.

Co do wyboru sposobu leczenia - zgadzam się, powinien być wolny wybór. To są w końcu nasze pieniądze oddawane na składki, więc dlaczego nie mamy prawa decydować o swoim życiu? Niemniej, wymagałoby to po prostu drastycznej rewolucji instytucji służby zdrowia. Ja np. nie chciałbym, aby służba zdrowia, którą obecnie zmuszony jest utrzymywać przymusowo każdy obywatel, finansowała jakieś szamańskie praktyki sprytnych oszustów. Wystarczy spojrzeć na już wcześniej wspomniany rynek suplementów - brak regulacji i 50% suplementów to placebo, pozostałe 20-30% ledwo wykazuje jakiekolwiek korzyści, natomiast producenci nie wahają się używać wielkich haseł co do ich skuteczności.
Dla mnie sprawa jest prosta, jak zawsze - prywatna służba zdrowia i każdy sobie wybiera leczenie jakie mu się podoba. Przy okazji potencjalnie wzrasta jakość usług, bo pojawia się realna konkurencja. Publiczna służba zdrowia oczywiście może nadal pozostać jako dobrowolny wybór, a wolny rynek weryfikuje czy jest na nią "popyt". Tylko wymagałoby to również zmian w innych obszarach funkcjonowania państwa, szczególnie podatkowym i działalności instytucji pozarządowych o profilu pro publico bono, tak by nie pozostawić bez pomocy ludzi potrzebujących, których nie stać z jakiegoś powodu na leczenie. Przykładowy model z USA, gdzie firmy oddające określone darowizny na tego typu organizacje pozarządowe mogą odliczyć to od podatków. Jaka jest przewaga organizacji pozarządowej pro publico bono nad państwową? M.in. taka, że nie musi ona traktować menela na równi z osobom realnie potrzebującą w imię "równości obywatelskiej", ma większa kontrolę nad udzielaną pomocą. To jest odrębny, obszerny temat, ale nie da się go nie poruszyć, jeśli już mówimy o wolności wyboru w tak podstawowych kwestiach jak zdrowie. Szwajcaria to akurat jeden z najbardziej liberalnych krajów Europy, więc nie ma co porównywać do tego socjal-postkomunizmu jaki mamy w tym kraju.
 

 

 

Edytowane przez Arthass

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakby kogoś interesowało, zacząłem robić zestawienie supli z kurkuminą + bardzo krótkie przedstawienie każdej dostępnej formulacji na rynku ( przewodnik kupującego i szerszy opis odkładam na nieokreśloną przyszłość ). Zestawienia nie zawierają preparatów multi ( poza paroma wyjątkami ), ponieważ nie chce mi się siedzieć nad analizą każdego składnika, by określić właściwy współczynnik opłacalności. To też na przyszłość.

https://suplearths.blogspot.com/search/label/Kurkumina


+krótkie wyjaśnienie, dlaczego suplementy ze zwykłą kurkuminą, a nawet ekstraktem z kurkuminy to wyrzucenie pieniędzy w błoto ( czyt. placebo ). Ale o tym napiszę też trochę więcej jak dojdę do tych rodzajów supli z kurkuminą. Na razie skupiłem się na tych najskuteczniejszych.

Theracurmin™ Nanocząsteczkowa Kurkumina 2 generacji

Longvida™ Fosfolipidowa Forma Kurkuminy

Meriva™ Fitosomalna Forma Kurkuminy

NovaSOL™ Micelizowana Forma Kurkuminy 2 generacji

Edytowane przez Arthass
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie 3 najlepsze metody gotowania. Można dodać jeszcze okazjonalne używanie mikrofalówki ( dobra do makaronów, kasz, owsianek ).
 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O prysznicu popatrzyłem, zrobiłem już 3 w mniej niż 24h ;) Pochwaliłem się też w innym miejscu odkryciem, a tam gdzie to umieściłem ludziom bankowo to podejdzie (podnosi testosteron, powoduje wzrost neuronów). A mi się bajecznie przez to spało. Thanks man!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, matkin napisał:

O prysznicu popatrzyłem, zrobiłem już 3 w mniej niż 24h ;) Pochwaliłem się też w innym miejscu odkryciem, a tam gdzie to umieściłem ludziom bankowo to podejdzie (podnosi testosteron, powoduje wzrost neuronów). A mi się bajecznie przez to spało. Thanks man!


W ogóle, na ~2h przed snem warto otworzyć okno. Organizm potrzebuje niższej temperatury otoczenia by efektywnie zasnąć, także przewietrzenie pokoju ułatwia zasypianie. Analogicznie właśnie działa zimny prysznic - ochładza ciało. To praktycznie darmowy i skuteczny sposób na poprawienie stanu zdrowia i samopoczucia :)

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brytyjski akcent 😆
 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe spojrzenie z innego punktu widzenia.

 

 

Edytowane przez Arthass

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tutaj odnośnie ostatnich "rewelacji" z rakotwórczymi właściwościami czerwonego mięsa ( tak, posiada je - teoretycznie - jak 75% substancji... ). Nie jest to materiał stricte o czerwonym mięsie, ale sposobie w jaki oszacowuje się kancerogenność. W skrócie - bierze się pod uwagę siłę dowodów, a nie potencjał kancerogenny. Biorąc pod uwagę, że dowody na ludziach mają wyższą wartość dowodową, i niektórych substancji po prostu nie poda się człowiekowi ze względów moralnych ( czego nie ma problemu w przypadku testów z mięsem... ), wiele substancji o nieporównywalnie wyższym potencjale kancerogennym jest w niższej kategorii ( bo brak testów na ludziach... ).
 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawa sprawa. Wpływ różnych rodzajów obróbki pożywienia na straty wybranych mikroelementów.

 

SEOEva1.png

W dniu 27.08.2018 o 17:32, micbud napisał:

Dosyc konkretne dane w odniesieniu do tłuszczów trans w jednym z komentarzy: 

 

https://www.pepper.pl/promocje/optima-cardio-potas-za-darmo-w-biedronce-zwrot-100217?page=2#thread-comments

 

fake?


Tak, wypowiadają się "eksperci", którzy nie rozumieją różnicy między naturalnie występującymi tłuszczami trans w tłuszczu mlecznym, a sztucznymi trans w utwardzanych tłuszczach roślinnych. Słuchaj "ekspertów" na przypadkowych serwisach typu pepper.

Pisałem już o tym, że w tłuszczu mlecznym występują zdrowe rodzaj trans tutaj:
http://www.sfd.pl/post-p18510576.html

Po co komu taki syf, skoro można kupić masło mleczne i sól potasową?

Edytowane przez Arthass

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności