Skocz do zawartości
Astell&Kern Billie Jean - PREORDER Więcej informacji... ×
FiiO FH5 - przedsprzedaż Więcej informacji... ×
Harmony Korine

Filmy czyli co ostatnio oglądałeś?

Rekomendowane odpowiedzi

W RO rolę FW tak obcięto, że właściwie nie wiadomo po co jest. Światło na jego postać rzuca serial animowany Rebelianci. Tam jest w pełni sił i podejmuje kontrowersyjne (jak na pozytywnego bohatera) działania.

Z kim i o czym nawijasz Lordzie, mógłbyś rozwinąć? :D

RO to jak mniemam Rogue One... :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Forrest Whithaker. Rogue One.

Pisał o tym Mihu83.

Edytowane przez Lord Rayden

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

aaaa, thnx guys! ;)

nie gadaliśmy już o nim kiedyś? :D

czy mam deja vu normalnie? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

http://forum.mp3store.pl/topic/107551-filmy-czyli-co-ostatnio-ogladales/?p=1423846

 

Tu było o " Murzynie z leniwą powieką"

 

RO to trochę moim zdaniem zmarnowany potencjał . Zakładam, że już wszyscy co mieli widzieć, widzieli.

SPOJLER !!!!!!-–-----------------

Skoro wsie kaputt, to z kim ma młody widz się utożsamiać ? Z martwymi bohaterami ? I po co o takich naklejki zbierać czy figurki ? Jeszcze ksiażki to ok (prequele).

Nawet w Szeregowcu Ryanie czy Helikopterze w Ogniu sa tacy co przeżyli. W Siedmiu Samurajach czy Wspaniałych... W 47 Roninach jednemu darowano życie .

W RO to Vader przeżył i Leja...no i Tarkin.

-----------------------------------------

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

http://forum.mp3store.pl/topic/107551-filmy-czyli-co-ostatnio-ogladales/?p=1423846

 

Tu było o " Murzynie z leniwą powieką"

 

RO to trochę moim zdaniem zmarnowany potencjał . Zakładam, że już wszyscy co mieli widzieć, widzieli.

 

-----------------------------------------

Tak, RO to częściowo zmarnowany potencjał, mogli z tego zrobić naprawdę mocne kino wojenne osadzone w uniwersum SW, a tak wyszła taka tam popierdółka. Nie wiem jak inni ale ja miałem głęboko w czterech literach losy przewijających się na ekranie bohaterów, a już końcowe beach party to strasznych kicz. Dobrze, że chociaż Masta V nie zawiódł i pozamiatał, wynagradzając wszystkie inne głupoty.

Żeby nie było, RO podobał mi się chyba bardziej niż FA ale to może przez to, że nie miałem wielkich oczekiwań. W każdym razie, to jeszcze nie są takie Stare Wary jakie chciałbym zobaczyć.

Edytowane przez Mihu83
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

RO, chyba wizje reżysera i wytwórni się różniły. Mogło wyjść dobre kino wojenne, ale niektórzy policzyli pieniądze i na siłę chcieli dodać niepotrzebnych kolorów do filmu. Musiał wpasować się w gusta 80% populacji, a nie fanów SW. Tak odebrałem ten film, co nie zmienia faktu, że zdecydowanie lepszy (dla mnie) od FA.

 

Z innej beczki, polecam animację LEGO Batman. Rewelacja! Przeładowany humorem, ale pomimo tego nie nudzi.

Edytowane przez maskaspawacza
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja ostatnio oglądałem film Triszna. Bardzo dobrze odzwierciedla kastowy układ społeczeństwa w Indiach. Polecam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj obejrzałem wreszcie najnowszego Underworld.

Pisali w komentarzach pod filmem ze lipa, a tu proszę jaka miłą niespodzianka.

Chyba jedna z moich ulubionych części,klimatyczna...

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj obejrzałem wreszcie najnowszego Underworld.

Pisali w komentarzach pod filmem ze lipa, a tu proszę jaka miłą niespodzianka.

Chyba jedna z moich ulubionych części,klimatyczna...

łooo panie, dobrze, że mi przypomniałeś :D

dla samej Kate Beckinsale obejrzę :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

z weekendowego wypadu z kumplami, spełnia moje oczekiwania, fajnie było obejrzeć kontynuację i uśmiać się można było momentami :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hakuri, w jakim kraju weekend zaczyna się już we wtorek?

Też chcę się tam przenieść.

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Dzisiaj obejrzałem wreszcie najnowszego Underworld.

Pisali w komentarzach pod filmem ze lipa, a tu proszę jaka miłą niespodzianka.

Chyba jedna z moich ulubionych części,klimatyczna...

łooo panie, dobrze, że mi przypomniałeś :D

dla samej Kate Beckinsale obejrzę :D

 

Underworld. Z tej serii jedynie pierwsza część jest ciekawa i ożywcza - wampiry z nowoczesną bronią, bez przesadnego straszenia zębami. I ma jakąś intrygę. W ostatnim filmie mamy ciekawe sceny walki ale fabuła kulawa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Underworld nigdy jakoś specjalnie się nie wybijał ponad przeciętność ale pierwsze dwie części oglądało się przyjemnie, Bunt Lykanów też był znośny. Wczoraj odpaliłem Blood Wars i... poległem, ta produkcja jest słaba i to nawet bardzo - aktorstwo, dialogi, efekty i cała historyjka to jakaś parodia, nie było chwili żebym się nie zastanawiał "co ja patrze".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hakuri, w jakim kraju weekend zaczyna się już we wtorek?

Też chcę się tam przenieść.

Tak dobrze ni ma po prostu weekend był tak dobry, że dopiero we wtorek mogłem trzeźwo ocenić :P

  • Like 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłem na Sztuce Kochania. Nie polecam, bardzo słaby film. Wątki kupy się nie trzymają, a do całej tematyki seksu podeszli niedojrzale - suche próby żartów. Jedynie Boczarska na plus.
Opis Dema pokrywa w 100% moje wrażenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arrival - bardzo fajne sci-fi, sprawnie nakrecone i pokazuje ze jednak da sie nakrecic w holiłud scifi nie oparte na wybuchach i strzelaniu :)

Edytowane przez Spawn
  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obecność (2013) po północy przy zgaszonym świetle i ze słuchawkami na uszach robił wrażenie!

Kuźwa, dawno się tak nie bałem.. :D

Dziś sobie obejrzę z 2016.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Logan - po nieudanym filmie z serii x-man'ów czas na bardzo miłe odświeżenie, film z dużą ilością sieczki ale wszystko bardzo fajnie ugruntowane emocjonalnie, jak dla mnie jeden z lepszych filmów z Wolverinem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arrival - bardzo fajne sci-fi, sprawnie nakrecone i pokazuje ze jednak da sie nakrecic w holiłud scifi nie oparte na wybuchach i strzelaniu :)

wczoraj obejrzałem, bardzo spoko filmik

a ta ruda mnie tak kręci, że normalnie wrrrrrrrrr :D

Edytowane przez Robsonek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności