Skocz do zawartości
Astell&Kern Billie Jean - PREORDER Więcej informacji... ×
FiiO FH5 - przedsprzedaż Więcej informacji... ×
Witax

Fanklub Beyerdynamic

Rekomendowane odpowiedzi

Aktualnie nie mam żadnych Beyerów, ale się dopiszę jako posiadacz padów DT250 na panasach HTF600 - wygoda znacząco wzrosła a i brzmienie po prostym modzie sporo lepsze ;) .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DT990 Pro i wreszcie się uspokoiłem, a już miałem obawy, że w tej cenie nigdy nie znajdę takiego brzmienia :)

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam koledzy. Posiadam Custom One Pro. Wiecie moze z jakiego modelu podpasuja pady welurowe ? Druga sprawa to pokrowiec, moze jest tutaj ktos z tymi sluchawkami kto pomoze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co prawda na temat DT1350 dyskutujemy gdzie indziej ale i w klubie warto podać :

http://hifiphilosophy.com/?p=6848

 

Ta recka bardzo mnie zaskoczyła w świetle naszej dyskusji na forum o DT1350.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Co prawda na temat DT1350 dyskutujemy gdzie indziej ale i w klubie warto podać :

http://hifiphilosophy.com/?p=6848

 

Ta recka bardzo mnie zaskoczyła w świetle naszej dyskusji na forum o DT1350.

miałem te byery przez jakiś czas i nie wiem, skąd Ryka takie wnioski wyprowadził. Te słuchawki nie są idealne i mają swoje wady, ale osobiście nie stwierdziłem nic, co zanotował w swojej recenzji Ryka. Zresztą, te słuchawki kosztują 1100zł i zostały wyprodukowane w Niemczech przez cenioną markę, a na podstawie recenzji można powiedzieć, że to dno, porażka i w ogóle szkoda gadać.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DT1350 wzbudzily strasznie duzo emocji, glownie negatywnych na spotkaniu, ktore urzadzilismy jakis czas temu u Fallowa. Chyba bylem wtedy jedyna osoba, ktora je bronila ( nie dlatego, ze bylem wlascicielem) :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jak z T50p - jestem tu jedynym zadowolonym z nich użyszkodnikiem ;). Pozostali je sprzedali...

 

DT1350 używa tu Shady_slim,Sonowicz, miało je też parę osób. I aż tak jak Piotrek Ryka na nie nie krzyczą, choć widzą ich wady i zalety.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Co prawda na temat DT1350 dyskutujemy gdzie indziej ale i w klubie warto podać :

http://hifiphilosophy.com/?p=6848

 

Ta recka bardzo mnie zaskoczyła w świetle naszej dyskusji na forum o DT1350.

Albo Piotr słuchał innych słuchawek niż ja albo były zepsute bo jego opis nijak nie pasuje do tego co ja słyszałem. Moim głównym zarzutem był właśnie brak przestrzeni wiec pogłosow nijakich tam nie było Edytowane przez Dawindyk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie najlepsze slowo obrazujace sposob ich grania to - wytrawny. Moze to byc postrzegane w dwojaki sposob i tak wlasnie chyba jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Co prawda na temat DT1350 dyskutujemy gdzie indziej ale i w klubie warto podać :

http://hifiphilosophy.com/?p=6848

 

Ta recka bardzo mnie zaskoczyła w świetle naszej dyskusji na forum o DT1350.

Albo Piotr słuchał innych słuchawek niż ja albo były zepsute bo jego opis nijak nie pasuje do tego co ja słyszałem. Moim głównym zarzutem był właśnie brak przestrzeni wiec pogłosow nijakich tam nie było

no dokładnie kolego. Miałem te słuchawki z pół roku, no może krócej od nowości i stwierdziłem dwie wady: zbyt duży nacisk na głowę (chyba 5,5 N), co można zniwelować przez rozgięcie pałąka kilka razy po 2 godzinki i druga wada to właśnie przestrzeń, a w zasadzie jej brak.

Poza tym, słuchawki mają bardzo fajny bas, bardzo żywy i soczysty oraz nasycony dźwięk, który podobał mi się bardziej niż z soczystości słynące grado.

 

DT1350 wzbudzily strasznie duzo emocji, glownie negatywnych na spotkaniu, ktore urzadzilismy jakis czas temu u Fallowa. Chyba bylem wtedy jedyna osoba, ktora je bronila ( nie dlatego, ze bylem wlascicielem) :)

ta, ale na tym spotkaniu bardziej chodziło o to, żeby udowodnić, że zagra to psychopata i się na niczym nie zna; a zresztą sam wiesz, jaki jest Fallow - ze skrajności w skrajność, choć to świetny fachowiec i znawca hifi.Wpierw się modlił do starej recenzji Ryki gs1000, a teraz cały czas psioczy na grado, że się w rękach rozlatują, co nie jest prawdą, bo sam grado mam.

 

Co prawda na temat DT1350 dyskutujemy gdzie indziej ale i w klubie warto podać :

http://hifiphilosophy.com/?p=6848

 

Ta recka bardzo mnie zaskoczyła w świetle naszej dyskusji na forum o DT1350.

Albo Piotr słuchał innych słuchawek niż ja albo były zepsute bo jego opis nijak nie pasuje do tego co ja słyszałem. Moim głównym zarzutem był właśnie brak przestrzeni wiec pogłosow nijakich tam nie było

no po tej recenzji wnioskuję, że recenzent miał zły dzień, bo całą recenzję można by skwitować - te słuchawki są do dupy i tyle w temacie, żegnam. Ale nie chce mi się z drugiej strony wierzyć, że Ryka by tak zrobił, więc może faktycznie coś było nie tak z tymi słuchawkami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z przyczyn logistycznych (brak możliwosci testu i odsłuchu) dałem spokój z tym egzemplarzem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ta "pogłosowość" kojarzy mi się z DTX501p - one też wyraźnie grają "puszką", ale nie uprzykrza to przekazu.

 

Ciekawe, że we wszystkich porównaniach DT1350, T50p do HD 25-1 nikt tego nie zauważył. Bo Senki właśnie pogłosów nie mają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ta "pogłosowość" kojarzy mi się z DTX501p - one też wyraźnie grają "puszką", ale nie uprzykrza to przekazu.

 

Ciekawe, że we wszystkich porównaniach DT1350, T50p do HD 25-1 nikt tego nie zauważył. Bo Senki właśnie pogłosów nie mają.

a ty stwierdziłeś jakąś pogłosowość na 1350 na bazie własnych doświadczeń?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie. Wyciągnąłem taki wniosek jedynie po lekturze testu Ryki. Nigdy wcześniej nie spotkałem się z takim określeniem DT1350, w wielu opisach, które czytałem. Wiem, że HD 25-1 nie mają problemu z rezonansem kopułek, a inni konfrontujący je z DT1350 nie stwierdzili takiej wady Beyerów.

 

Za to jest to słyszalne w DTX501p - kształt kopułek podobny do DT1350, driver inny. Może coś w tym jest.

 

Mi się jeszcze DT1350 do testów wyrwać nie udało, pewnie prędzej złapię T50p.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem ci, że ja miałem od nowości 1350 z kilka miesięcy; nie są to idealne słuchawki, nawet w kategorii potrable i sprzedałem je, ale to, co wypisuje tam Ryka (którego nade wszystko bardzo szanuję i lubię, i którego poznałem, bo jestem z Krakowa), że już nie wspomnę o marudzie Majkelu (z którym raz w Krakowie rozmawiałem, a który jest świetnym fachowcem i którego wiedzy i doświadczenia nie posiadam nawet w 5%), to nie jest prawda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapisuję się do fanklubu z moimi DT880@Moon Audio Blue Dragon.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja właśnie pracuję nad recką T1 i w sumie żałuję, że nie są to DT990, te z opisów jakoś bardziej mnie jarały. No ale niedługo mają być, jak również DT880, których kiedyś słuchałem i mnie nie przekonały, ale to był stanowczo za krótki odsłuch żeby przesądzać.

 

Odsłu****ę T1 na kilka konfiguracjach, ale chyba nie mam takiej, która im w pełni pasuje - okazuje się, że mam na nie więcej czasu niż myślałem, więc trzeba nad nimi jeszcze trochę popracować. Trochę kontrowersyjne słuchawki.

 

Widzę, GryfPomorski, że chcesz T5p/ Miałeś okazję ich posłuchać? Chyba będę miał szansę się nimi pobawić, ale ogólnie się je krytykuje w stosunku do T1 - podobno jeszcze mniejszy bas i chyba jeszcze jaśniejsze.

Edytowane przez maciux

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szczerze mówiąc, to nie słuchałem ich, czytałem tylko recenzje. Byłem bardzo bliski kupna T5p, tych z forum, dogadany itp, ale sprzedający się wycofał. Te dt880 kupiłem od Chickenek, aby mieć coś do colorfly c4 na wakacje. T5p jednak chyba szybko nie będę kupował, bo myślę nad z1000/mdr7520 od sony, też do c4. Szybciej bym się chyba zdecydował na T1 w dobrej cenie, tak aby he-500 miały kompana i konkurencję.

Z chęcią poczytam Twoją recenzję i porównanie tych słuchawek ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie słyszałem jeszcze wielu produktów Beyerdynamica, a z większości nie byłbym nawet zadowolony... ale za DT250 jestem im ogromnie wdzięczny :) Moje podstawowe słuchawki do prawie wszystkiego (dla metalu i hardcore'u brak mięsa, a do niektórych współczesnych brak uderzenia na basie). Dla przykładu album Kate Havnevik - Melankton wolę na nich niż na K242, w szczególności New Day (akurat dzisiaj słuchałem).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i dzisiaj dołączyły do kolekcji DTX 501 p.

Swoją drogą ciekawostka - mam również SM P30, oprócz muszli słuchawki w sensie obudowy są identyczne 1:1. Ewidentnie wyszły z tej samej fabryki, po zdjęciu padów widoczna część przetwornika również jest identyczna.

Tylko, że to zupełnie inne granie, nie są nawet podobne. Nie wiem czy Beyer jakieś bajery tam zastosował, czy jednak to inny przetwornik :)

Tak czy siak nie udało mi się znaleźć nic zamkniętego tak dobrze grającego w tej cenie.

Acz czuję niedosyt i będę się chyba nastawiał w przyszłości na T50p :)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wywal SM P30. Nie rozumiem jak firma, która wypuściła HP100, mogła przedtem wpuścić takie g.. jak P30.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tak czy siak nie udało mi się znaleźć nic zamkniętego tak dobrze grającego w tej cenie.

 

Mi się udało: PX200-II, ale to brzmienie w zupełnie inną stronę :)

 

Dzięki za rozwianie wątpliwości, co do P30 - po tym co pisał Lord i Ty dodałeś z bezpośredniego porównania nie ma już złudzeń.

 

Ostatnio testowałem jedne Ultrasone z pałąkiem identycznym jak w Beyerach DT660/860. Tak samo w kwestii P30 i DT501p - zawsze myślałem, że Beyerdynamic to jednak samemu projektuje te słuchawki, a teraz coraz częściej wydaje mi się, że też mają jakieś OEM przynajmniej na samą konstrukcję. Albo to jednak kopie ze strony Ultrasone lub SM.

Edytowane przez maciux

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Być może po jakimś modzie P30 grałyby podobnie jak Beyery, ale ogólnie to zupełnie inne brzmienie.

 

P30 są ciemne, przymulone, wycofana średnica, mocno basowe.

DTX 501 p mają dużo wysokich (chociaż w reckach czytałem, że mało), średnica ok, bas dobry, ale nie góruje, ale również nie jest go brak. Do tego niezła scena, nie grają może bardzo szeroko, ale też nie w głowie.

 

Po zdjęciu padów w DTX mamy "papierek" dookoła drivera, ale co pod nim jest, to nie wiem, bo nie ruszałem i nie zamierzam.

W P30 "papierka" nie ma, mamy dwie dziurki wokół przetwornika - z ciekawości je zakleiłem, ale stały się jeszcze bardziej zamulone te słuchawki. Jednak gó... bym ich nie nazwał :) Specyficzne natomiast są.

 

Co do T50 p strasznie szeroko grały jak na zamknięte portable, dlatego pewnie prędzej czy później wymięknę i je wezmę. Jak ja słyszę szeroką scenę, to jestem w siódmym niebie. Na plus też był dla mnie fakt, że są bardzo głośne, nawet z byle odtwarzacza, chociaż Lord Rayden pisał, że pod lepszym źródłem dostają skrzydeł, nie zmienia to jednak faktu, że to duży atut.

 

No i tutaj dochodzę do dużego minusa 501 p - mocy to one trochę potrzebują, Clip+ jest w miarę ok, ale z telefonu niestety jest tragedia, nie mówię o napędzeniu nawet, ale głośności brakuje. Moim zdaniem niedrogie (chociaż to pojęcie względne) słuchawki portable powinny być bardzo łatwo napędzalne.

Chyba zmienię telefon, albo kupię sobie jakiegoś Toucha - słucham dużo ze Spotify, a Sony ogranicza mnie strasznie przy wyborze słuchawek.

Edytowane przez Luk@s

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgodzę się z Tobą Luk@s te DTX 501p mocy potrzebują, dokładnie tyle ile HP100.

A jaka różnica w graniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności