Skocz do zawartości
FiiO FH5 - przedsprzedaż Więcej informacji... ×
Audeze LCD2 Closed Back - PREORDER Więcej informacji... ×
Astell&Kern SR15 i słuchawki Billie Jean gratis Więcej informacji... ×
SoundMagic E11 i E11C preorder Więcej informacji... ×
Witax

Fanklub Beyerdynamic

Rekomendowane odpowiedzi

Kurde a ja cały czas myślałem że są założone basowe :ph34r: A druga sprawa że ich nigdy nie zmieniłem. 

Na naturalnych piszesz że góra nie jest przesadzona i lepsza niż w T1 v2  a na basowych syczą, dziwne raczej powinno być odwrotnie ? :huh:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No widzisz takie dziwne te Beyery, pewnie podbijają całe pasmo i stąd sykliwość wokali.

Zostawić Ci je czy przed odesłaniem zmienić na te neutralne?

 

Nie są to złe słuchawki ale ogólnie wolałbym już chyba T1 ze względu na większą wygodę.

Edytowane przez vonBaron

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak chcesz :) ucisku jakiegoś tam nie było ale to prawda pady są dość twarde. Ciekawe czy od t1 by pasowały?  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dnia 1/9/2018 o 22:56, Lord Rayden napisał:

W ofercie BD pojawiły sie nowe słuchawki Wireless. Aventho. Kurop miał je chwile w sklepie. Przypominają modele T51 i DT1350. Obsługują kodek aptX.HD.

obsługują też jakąś technologię dostosowywania sprzetu do ucha słuchacza..


Mam właśnie w tym momencie Aventho na głowie. Recenzja myślę, że w ciągu około tygodnia :)

Jest aplikacja MIY, która umożliwia kreowanie profili brzmieniowych. W HTC było coś podobnego o ile dobrze pamiętam, że software najpierw robił pomiar i wg. tego, jak się słyszy dostosowywał charakterystykę. 

EDIT: Napiszę więcej, jak porównam już Aventho z PX-1 oraz z Sony, bo ma taką trójkę właśnie na stanie - wszystko będzie u mnie na stronie :)

Edytowane przez Swordfish_
  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.01.2018 o 22:31, audionanik napisał:

T90 rzeczywiście nie robią niespodzianek, bo są pewnie klepane w porządnych chińskich fabrykach, gdzie Żółci Bracia nadzorujący pracę innych Żółtych Braci zostali właściwie opłaceni; a nie w Europie gdzie produkcją zajmuje się zbieranina przypadkowych przyjezdnych.

 

 

Niestety, T90 to rękodzieło z Germanii ;)

 

Zrobiłem sobie w T90 mod który opisywał chyba majkel - wsadziłem te osłony które są między uchem a przetwornikiem do środka muszli. Tak sobie słucham i myślę... o kurcze, Grado ;) Dźwięk się 'pogrubił', do tego niemodowane T90 grają jakby z lekkiego dystansu i z mocno złagodzoną wyższą średnicą, a po modzie wyższa średnica stała się bardziej ofensywna, taka, jakby to powiedzieć, 'skrząca się' :) PS1000 ostatnio słuchałem ładnych parę lat temu, ale tak z pamięci, to zmodowane T90 poszły właśnie w tę stronę.

Oczywiście to nie były jakieś gigantyczne zmiany, ale wyraźne. Ja jednak wolę ten lekko zdystansowany charakter niemodowanych T90 (bardzo mi to pasje np. do muzyki symfonicznej), dlatego na razie wróciłem do oryginalnej wersji.

Próbowałem też różnych padów, zwłaszcza asymetrycznych, żeby ustawić przetworniki bardziej pod kątem. I to była porażka całkowita! W ogóle jak dla mnie stosowanie jakichkolwiek padów, które zwiększają odległość między uchem a przetwornikiem nie wychodzi tym słuchawką na dobre (tak samo zresztą to odbierałem z T70).

 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak sobie pozwolę tutaj tylko zapytać, bo chciałem się w temacie Beyerów upewnić: czy kwestia wysokich tonów, które mają dość charakterystyczną sygnaturę jest ogólną cechą przetworników Tesla, czy też to tylko takie moje odczucie? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Kuba_622 napisał:

 

Niestety, T90 to rękodzieło z Germanii ;)

A czort ich tam wie jak to wygląda naprawdę;); napisać to se mogą wszystko, wystarczy, że w Germanii wkładają słuchawki do pudełek.

 

14 minut temu, Kuba_622 napisał:

Zrobiłem sobie w T90 mod który opisywał chyba majkel - wsadziłem te osłony które są między uchem a przetwornikiem do środka muszli. Tak sobie słucham i myślę... o kurcze, Grado ;)

No coż @majkel cierpiał jeszcze niedawno na chorobę grado:D.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podłączyłem 1990 do stacjonarki z kablem od K712 i jest dużo lepiej, choć dalej uważam że to bardzo wybredne na sprzęt i nagrania słuchawki choć potrafią dać radość ze słuchania.

Góra może męczyć na dłuższą metę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja natomiast dostałem parę dni temu fajne pady welurowe od 2010-pc-gaming. Oznaczenie EREP044. Jakościowo co najmniej półka oryginałów od T1. Wysokiej jakości dobrze wypchany welur, rozmiar tym razem faktycznie beyerowski, a nie (dosłownie) naciągany. W stosunku do Audio123 velvet - większy impakt, gęściej, zero pilenia. Średnica nieco się cofnęła i ściemniała. Taki balans tonalny nie jest przynajmniej dla mnie w żaden sposób męczący. Dobry kompromis między velvet a pleather, gdzie w tych ostatnich dźwięk jest nieco kubkowo-kartonowy i nadmiernie spogłosowany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dyskusje, dyskusje, a można obecnie za grosze kupić sobie porządne słuchawki i mieć te beyery w dupie.

Edytowane przez Rafacio
  • Like 1
  • Sad 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Rafacio napisał:

Dyskusje, dyskusje, a można obecnie za grosze kupić sobie porządne słuchawki i mieć te beyery w dupie.

Za grosze to można kupić właśnie Beyery - porządne słuchawki, i mieć AKG K701, AKG K501, AKG K272HD, AKG K240 Studio w dupie... Co to w ogóle za tekst?! Dział beyerdynamica raczej nie istnieje po to, żeby mieć go w dupie...

  • Like 3
  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piątek wieczór/noc, puszczają hamulce, samokontrola szwankuje i Rafaciowi zebrało się na zwierzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, dj1978 napisał:

Piątek wieczór/noc, puszczają hamulce, samokontrola szwankuje i Rafaciowi zebrało się na zwierzenia.

Eeee tam, zauważyłem że zawsze działa tak samo; czy to w dzień powszedni, czy w piątek wieczór:

image.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok., pełen sukces, udało mi się usłyszeć te słynne ostrości w T90 ;) "Odpowiednio" dobrany wzmacniacz jest w stanie zmienić te słuchawki w kosiarki do trawy :)

 

Dnia 19.01.2018 o 23:32, Rafacio napisał:

Dyskusje, dyskusje, a można obecnie za grosze kupić sobie porządne słuchawki i mieć te beyery w dupie.

 

Ostatnio sporo porównywałem K701 z T90 i niestety jedynym aspektem w którym AKG się bronią jest wielkość sceny, tzn wielkość w obu jest mniej więcej podobna, ale ta przestrzeń jest inaczej budowana, ma inny kształt. Podkreślam, że mówię tu wyłącznie o rozmiarze, bo 'jakość' sceny - holografia, precyzja lokalizacji źródeł pozornych, separacja instrumentów itd. -pod tym względem T90 wypadają o wiele lepiej. Pod innymi to nawet nie ma co porównywać - K701 mają kiepski bas, grają zza koca, średnica brzmi "plastikowo" -tego ostatniego może przy dłuższym odsłuchu tak nie odbieram, ale już bezpośrednie porównanie z T90 jest bolesne.

T90 to jedne z najbardziej realistycznych słuchawek, jakie znam, najbliższe tego, co słyszę na koncercie. Oczywiście to tylko moja opinia :P

 

Na mojej krótkiej liście rzeczy do sprawdzenia wciąż pozostają jeszcze T1 v.2 i K812.

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak, zgadza się z T90, ale z drugie strony ,jasne bardzo, scena szeroka tylko na szerokość uszu, za 1500zł?...hellou!...żart?

Świetny bas to prawda ,jeden z lepszych w otwartych, lepszy mają ponoć DT1990, ale wielkości już w nim nie ma...

Średnica jasna i czytelna, ale mało gęsta i nasycona, klimatyczna ...nie nadają się do tego T90.

Góra rżnie uszy jak piła Stihl najtwardsze drewno, bez litości...agargamegdon...he,he.

Tak że nie są dla każdego, do muzyki każdej i by dawać przy tym przyjemność, z K701 nie mają startu....biedaki.

 

Edytowane przez Soundman1200

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Soundman1200 napisał:

No tak, zgadza się z T90, ale z drugie strony ,jasne bardzo, scena szeroka tylko na szerokość uszu, za 1500zł?...hellou!...żart?

Świetny bas to prawda ,jeden z lepszych w otwartych, lepszy mają ponoć DT1990, ale wielkości już w nim nie ma...

Średnica jasna i czytelna, ale mało gęsta i nasycona, klimatyczna ...nie nadają się do tego T90.

Góra rżnie uszy jak piła Stihl najtwardsze drewno, bez litości...agargamegdon...he,he.

Tak że nie są dla każdego, do muzyki każdej i by dawać przy tym przyjemność, z K701 nie mają startu....biedaki.

 

 

Nie wiem z czego wynikają nasz różny odbiór tych słuchawek - różny tor, różne gusta muzyczne, różne kształty uszu? :D Wszystko na raz? :D

Ale do cholery :P Scena wąska? Przecież jest prawie tak samo szeroka jak w k701 (zależy też od nagrania, bo w niektórych jest szersza niż w K701), a przy tym ma sporo lepszą głębię w kierunku przód tył, ja zdecydowanie wolę scenę T90 niż K701, jest bardziej trójwymiarowa, otwarta, precyzyjna.

Średnica jest przyjemnie ocieplona, bardzo mi się podoba. Ostrej góry nie  słyszę. Słuchawki są jasne, ale nie ostre. Tak to wygląda z wejścia słuchawkowego w Mytek 192.

Dzisiaj co prawda słyszałem wzmacniacz, z którego T90 zagrały wręcz koszmarnie, ale to była skrajna budżetówka. Zresztą K701 z niego też nie błyszczały.

 

W zasadzie to ja nie widzę przewagi K701 nad T90 w żadnym aspekcie - to co dla mnie było zawsze największą zaletą AKG - trójwymiarowość dźwięku - T90 robią jeszcze lepiej.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jest to uczciwe porownanie akurat tych dwoch modeli , bo dzieli je spora roznica w cenie 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, Kuba_622 napisał:

Ostrej góry nie  słyszę. Słuchawki są jasne, ale nie ostre. Tak to wygląda z wejścia słuchawkowego w Mytek 192.

Bałbym się podpinać pod Mytek-a T90-ki :ph34r:, jak to się mówi - co za dużo, to nie zdrowo - lecz do odważnych świat należy :D.

Edit.

Po tym, co masz w avatarze, nie dziwię się, że T90 nie są dla Ciebie ostre :D.

Edytowane przez neonlight

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, neonlight napisał:

Bałbym się podpinać pod Mytek-a T90-ki :ph34r:, jak to się mówi - co za dużo, to nie zdrowo - lecz do odważnych świat należy :D.

Edit.

Po tym, co masz w avatarze, nie dziwię się, że T90 nie są dla Ciebie ostre :D.

 

A mogę wiedzieć co jest takiego strasznego w Myteku? Trochę tych gratów przerzuciłem (przynajmniej w tym przedziale cenowym, w którym się obracam) i jest to normalnie, równo i przejrzyście grające urządzenie, a na dokładkę ma całkiem przyzwoite wyjście słuchawkowe. Oczywiście nie daje różnych audiofilskich "czarów", "muzykalności", "gęstości" itp., ale ja takich rzeczy szukam na płycie/w  muzyce, a nie w sprzęcie...

 

SA5000 mam w avatarze, bo są ładne, a dźwiękowo nie mają wiele wspólnego z T90 - Sony jasne, ale nie są ostre - np. część pasma odpowiedzialną za sybilanty mają mocno złagodzoną - bardziej niż w T90. Natomiast są zimne, tak kliniczny, dość dziwaczny i nienaturalny dźwięk. Podczas gdy T90 są też jasne, ale ciepłe i brzmią realistycznie, naturalnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
50 minut temu, Noah napisał:

Nie jest to uczciwe porownanie akurat tych dwoch modeli , bo dzieli je spora roznica w cenie 

W sumie K701 były chyba droższe wchodząc na rynek od T90. Widzę, że obniżka ceny zamiast cieszyć postawiła je w złej sytuacji w stosunku do konkurencji. A skoro firmy widzą, że dla wielu droższe to lepsze to walą ceny bez umiaru, a rozsądne i uczciwe firmy padają. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kuba, nic a nic nie ma strasznego w tym Mytek-u, to świetny sprzęt, dynamiczny, neutralny i przejrzysty, jak zresztą sam go opisałeś ;). Tyle, że do jasnych słuchawek pokroju T90 mi nie pasuje, nie trafia w mój gust, ot co ;).

 

Dla mnie jasność jest tak samo nieprzyjemna, jak ostrość, więc zarówno Sony z serii Super Audio, jak i T90 są tożsame charakterystyką, a dla mnie taka barwa nie jest akceptowalna ;).

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie ,trzeba preferować tak jasny przekaz....a swoją drogą Majkel sam pokazał że nie do końca jest idealnie z T90, robiąc swoje słynne mody z tymi słuchawkami.

Dopiero wtedy, i tylko wtedy są to słuchawki akceptowalne, ale i tak daleka droga do bycia słuchawkami dla każdego...Tesla jest dla wybrańców...he,he.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem co świetnego jest w Myteku 192, ja tego nie dostrzegałem; a jako combo do słuchawek to był jazgot raczej.

 

 

10 godzin temu, Kuba_622 napisał:

Średnica jest przyjemnie ocieplona, bardzo mi się podoba. Ostrej góry nie  słyszę. Słuchawki są jasne, ale nie ostre

Holografia, precyzja, separacja itd. zgadzam się; ale to to wyżej:woot:.

 

...i to:woot:

9 godzin temu, Kuba_622 napisał:

T90 są też jasne, ale ciepłe i brzmią realistycznie, naturalnie.

Dość oryginalny pogląd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności