Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'takstar' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • MP3store
    • MP3Store | sklepy
    • Co kupić?
  • Ogólnie
    • Forum ogólne
    • HydePark
    • Muzyka
    • Gaming
    • Komercyjni
    • Konstruktorzy DIY
    • Wydarzenia i eventy AUDIO
  • Modyfikacje i naprawy sprzętu
    • DIY
    • Hardware
    • Naprawy
  • DAC / AMP
    • Wzmacniacze słuchawkowe
    • ADL by Furutech
    • FiiO
    • Chord Electronics
    • SMSL
    • Questyle
    • Woo Audio
  • Słuchawki
    • Słuchawki - co kupić?
    • Słuchawki ogólnie
    • Cresyn
    • Phiaton
    • SoundMAGIC
    • Takstar
    • ADL by Furutech
    • Fostex
    • VSONIC
    • MrSpeakers
    • Campfire Audio
  • Odtwarzacze przenośne audio-video
    • Odtwarzacze przenośne - co kupić?
    • iriver
    • Apple iPod
    • SanDisk
    • Cowon iAUDIO
    • iBasso
    • Fiio
    • Inne marki
  • Sprzęt stacjonarny
    • Sprzęt stacjonarny - co kupić?
    • Ogólne
    • Odtwarzacze stacjonarne (CD-Audio, CD-MP3 etc.)
    • Audio z komputera
    • Kable audio
    • Wzmacniacze
    • Głośniki
    • Wieże i "gotowe" systemy
    • Streamery
  • Głośniki bezprzewodowe (bluetooth)
    • Divoom
    • Denon
    • Edifier
    • Fresh N Rebel
    • Harman Kardon
    • JBL
    • Marshall
    • Monster
    • RIVA
    • iriver
  • Testy i recenzje
    • Testy Odtwarzaczy
    • Testy Słuchawek
    • Testy sprzętu stacjonarnego
    • Wylęgarnia testów
    • Sprzęt do testów
  • Czytniki e-booków
    • Czytniki ebooków | Ogólne
    • Czytniki ebooków | Produkty

Kalendarze

Brak wyników

Blogi

  • oKSYgen.pl/blog
  • mario's Blog
  • Szycha's Blog
  • Qoolqee X2's Blog
  • M@ro's Blog
  • raf_kichu's Blog
  • matej7's Blog
  • Rudy's Blog
  • Radzique's Blog
  • sjf's Blog
  • JackJacky's Blog
  • lip?@'s Blog
  • ostry1976's Blog
  • dawidek1025's Blog
  • sansa e260
  • Amcia's Blog
  • KlOcEk BlOg
  • Maniak666's Blog
  • arek01's Blog
  • barbolcia's Blog
  • Perypetie z samsungami
  • pytanko666's Blog
  • Domin0's Blog
  • Kuba19's Blog
  • piotrekskc's Blog
  • herbee's Blog
  • Dziku87's Blog
  • -Thug Blog-
  • Seba_JKJ's Blog
  • gollombus' Blog
  • Hal Breg's Trivia
  • lordskoli's Blog
  • Dominik 007's Blog
  • wladca69's Blog
  • WooFer's Blog
  • siloe z życiem boje
  • selphy's Blog
  • ametyn life on real
  • VEDIA S.A.
  • CafeIT.pl
  • Zbiór radosnej twórczości.
  • Blog o początkach inwestowania
  • Daryush CD Players
  • fotomini Blog
  • Admin
  • the fuller Blog
  • the fullerBlog
  • the fullerBlog
  • D@rkSid3 Tech News
  • test
  • MUZYCZNE PRANIE
  • ble ble
  • dadi11Blog
  • Po prostu musiek
  • wielkadziuraBlog
  • Testy, teściki i ich wyniki
  • retter - liczy sie tylko muzyka
  • astellBlog
  • Blog Lorda Raydena
  • ArthassBlog
  • znienawidzonyBlog
  • znienawidzonyBlog
  • Podejrzana sprawa
  • Muzyczne sanktuarium
  • MuzoStajnia
  • Pomoc dla ofiary wypadku w Gdańsku
  • Martinez01Blog
  • Lucky1209Blog

Znaleziono 30 wyników

  1. Takstar PRO82 Pro80 to słuchawki kultowe, miałem je i ja Mam nadzieje, że nowy model pójdzie tą samą drogą -mają 3 stopniową regulacje basu -odłączany kabel -oczywiście twardy i miękki case jak w PRO80 -świetne wykonanie -wygodne i lekkie -pady przyjemne w dotyku -dobra regulacja padów Promocja czasowa zapisy tylko do końca września - realizacja w październiku. Jak zawsze najpierw lista, potem zamawiamy produkt przez dodany w przyszłości link dopisując w uwagach nasz nick z forum i hasło promocji: Preorder Pro82 Do ceny należy doliczyć ewentualny koszt wysyłki. Lista: 1 2 3 W tej cenie słuchawki mogą zamieszać na rynku. Już sa porównywalne do ATH M50
  2. Witam, 4 Miesiące temu zakupiłem słuchawki Takstar HI-1200. Jakieś 2 tygodnie temu oddałem je do reklamacji, gdyż w lewej słuchawce nie było prawie w ogóle słychać dźwięku. Wczoraj dostałem słuchawki, na stronie mi napisali że reklamacja jest odrzucona. Otwieram pudełko i sprawdzam jak działają.. i perfekto w lewej słuchawce Za to w prawej dźwięk jest cichszy. Napisali mi: I teraz mam pytanie, co oni zrobili że słuchawki grają o niebo lepiej? Chciałbym też "wyczyścić filtr" w prawej, tylko nie wiem jak. Pozdrawiam.
  3. Widzieliście drewniane zegarki na rękę?Prześliczne.Szkoda że nie robią ich renomowane firmy typu tissot,casio,timex,seiko itd

    1. Pokaż poprzednie komentarze  16 więcej
    2. Synthax

      Synthax

      To jest tak samo słaby pomysł jak drewniane plomby :)

    3. delfin150

      delfin150

      Cóż,nikt z tego strzelać nie będzie,ale z drugiej strony Wasze opinie dają do myślenia

    4. miszko77

      miszko77

      pomysl slaby jak drewniane słuchawki, oh wait...

  4. Takstar HI1200 - test

    HI1200 to naprawdę ciekawe słuchawki, drewienko i dobra cena. Warto się nimi zainteresować, a na razie zapraszam do lektury testu. http://wujek-gadzet.pl/test-dokanalowych-sluchawek-takstar-hi-1200/
  5. Witam serdecznie, jestem nowym użytkownikiem forum, i żadnym specjalistom w dziedzinie słuchawek, dlatego chciałbym się poradzić kogoś, kto się na tym zna. Mam nadzieję, że znalazłem takie miejsce. Chciałbym kupić słuchawki do domu, najchętniej półotwarte lub zamknięte. Słuchawki mają sprawdzić się przy słuchaniu muzyki elektronicznej oraz rokowej, przy oglądaniu filmów i graniu w gry. Zależałoby mi aby były w miarę równe w każdym paśmie, z lekkim ukierunkowaniem na dół, ale żeby bass nie kaleczył uszu - żeby góra i środek też były dobrze oddane. Mam kartę muzyczną Audigy 2 ZS - nie wiem czy jako źródło dźwięku podoła ona słuchawkom, które rozważam. Wzmacniacza nie przewiduję z braku kasy. Budżet max do 300 zł. Przeczytałem z grubsza kilka tematów odnośnie słuchawek, które mnie interesują (z danej kategorii cenowej) i wytypowałem 3 kandydatów: - Takstar Pro 80 - CAL - Audio-Technika - ATH-T500 Które z nich polecacie, ja bym skłaniał się ku Takstarom, bo widzę, że mają bardzo dobre recenzje, co sądzicie o reszcie ?? Dodam, że nie chce kierować się markom, ale realnymi możliwościami słuchawek, interesuje mnie najlepszy stosunek jakości do ceny.
  6. Które wybrać? kilka mies używałam takstar hd pro80 .. jednak są za duże. korzystam z odtwarzacza sandisk sansa clip sport.. zależy mi, aby słuchawki dobrze tłumiły, kołysały, a przy tym były jednak mobilne, stąd chcę przerzucić się jednak na akg mniejszych rozmiarów. Swoje także sprzedaję z dodatkowymi padami w doskonałym stale. Gdyby ktoś chciał się zamienic/ kupić, także proszę o kontakt.. Z góry dziękuję!
  7. Pytanie - szukam słuchawek otwartych lub półotwartych, nausznych, mogą być lekko V. naczytałem się o Takstarach Hi2050 i by mi pasowały (zwłaszcza, że teoretycznie schodzą nisko jak na konstrukcje otwartą) - ale ciężko je dostać (zwłaszcza z odsłuchem). Może coś - z nowszych modeli? Budżet do 250 PLN - proszę o propozycje. Niestety mieszkam w mieście gdzie nie ma mp3store wiec zbieram info o słuchawkach aby juz z KONKRETNYMI TYPAMI móc wybrac się do "wymranych mista mp3store". Odpisz Multi cytowanie Edytuj
  8. Witam. Poszukuje karty muzycznej/dac do 300zł do słuchawek takstar ts-671. Słucham muzyki mieszanej bardziej w stronę rock/metal czasem jakieś gry ale to nie priorytet. Mam teraz AIM SC808 ale nie jestem zadowolony ze względu na problemy z wykrywaniem przez system tej karty. Karta sprawna aczkolwiek czasem zdarza się że jej nie wykryje. Nie zależy mi na super ekstra hiper jakości bo to śmieszne 300zł ale coś co napędzi te słuchawki. Moja propozycja to -MAYA u5 USB
  9. Co sądzicie o tych słuchawkach do codziennego użytku? Chodzi mi głównie o muzykę jak brzmią do jakich gatunków się najbardziej nadają? Jeśli ktoś miał miło widziana krótka recenzja
  10. Witam, posiadam Takstary HD6000 rekablowane z padami HM5 supersoft, oraz wzmacniacz Fiio e11k. Do tej pory słuchałem z iPoda nano 5g (lecz jest to wersja 8GB i pamięci jest już za mało) oraz Lumii 735, w której niestety coś się psuje z gniazdem jack i coraz częściej telefon myśli że słuchawki zostały wypięte. Do tego telefon ma 4,7 cala i używanie go jako odtwarzacza z wzmacniaczem jest po prostu średnio wygodne. Na telefeonie miałem podbicie na subbasie w EQ. Szukam więc czegoś co będzie wygodniejsze, będzie obsługiwało min 16GB pamięci i nie będzie co pewien czas przerywało muzyki. Póki co mam tylko 100zł, jak będzie potrzebna jeszcze karta to mogę na nią dołożyć osobno. Muzyka jakiej słucham to elektronika (lubię Vkowe granie) ale wątpię żeby to miało znaczenie w tym budżecie. Myślałem o samsungu wave s8500, jakimś sandisku lub iPodzie (ale z ekranem). Czy macie jakieś inne propozycje? Oczywiście sprzęty używane. Dodam jeszcze że jest to rozwiązanie przejściowe, później kupię jakiś lepszy odtwarzacz. Pozdrawiam i z góry dzięki za pomoc.
  11. Takstar ML750 to niewielka konstrukcja nauszna, wyróżniająca się muszlami z drewna. Na szczęście wygląd to nie jedyny wyróżnik. Dobre tłumienie i bardzo dobre brzmienie uzupełniają ciekawy wygląd. Niedługo w sprzedaży w naszej sieci Mp3store. Cena jeszcze nie jest znana. Product Type: Dynamic, Stereo Headphones Driver Diameter: Ø40mm Impedance: 16Ω±30% Frequency Response: 20Hz~20KHz Sensitivity: 102±3dB at 1KHz Max.Input Power: 50mW Rated Power: 25mW Audio Connecting Cable: Ø2.5mm x 1.2m Net Weight: 163g Color: Black Słuchawki do odsłuchu w łódzkim Mp3store. W ten weekend ma je u siebie Azahiel jest szansa, że podaruje nam kilka słów opisu. Tutaj link do testu Fatso: http://audioivoodoo.blogspot.com/2015/12/takstar-ml-750.html
  12. Pojawiły się nowe modele od Takstara. Jednym z nich jest typowo portable model ML720 - niewielkie słuchawki z trzy-przyciskowym pilotem o konstrukcji otwartej. Wykonanie wzbudza zaufanie. Jest naprawdę dobrze, a materiały są wysokiej klasy. W sprzedaży już niedługo oczywiście w Mp3store, cena jeszcze nie jest znana. • Product Type: Dynamic, Stereo Headphones • Driver Diameter: Ø40mm • Impedance: 32Ω±15% • Frequency Response: 20Hz~20KHz • Sensitivity: 103±3dB at 1KHz • Max.Input Power: 100mW • Rated Power: 30mW • Audio Connecting Cable: Ø2.5mm x 1.2m • Net Weight: 163g • Color: Black Potraktujcie moją zajawkę jako wstęp do krótkiego testu Azahiela no może nie pełny test, ale konkretne trzy grosze
  13. Niestety moje doki SoundMagic E10 ostatnio padły i muszę je czymś zastąpić. Myślałem, żeby zamienić je na jakieś nauszne. W domu używam Superluxów HD668B (z welurowymi padami) i generalnie ich dźwięk mi się podoba, ale nie nadają się na używanie poza domem. Zależy mi bardzo, żeby słuchawki nie wypuszczały dźwięku na zewnątrz, bo wiem jak bardzo denerwujące jest dla współjadących autobusem przymusowe słuchanie czyjejś muzyki. Lubię dźwięk czysty, z celnym, ale nie przesadnie dużym basem. Słucham muzyki dość różnorodnej głównie rock, pop, muzyka filmowa i klasyczna, ale nierzadko też elektroniczna czy jazz. Chciałbym też, żeby były wygodne. Wolałbym nie wydać więcej niż 130 zł, ale ustalmy, że 150 zł to górny limit. Myślałem o Takstarach HD2000 albo JVC HA-S400, ale prosiłbym o wskazanie różnic pomiędzy nimi i które wydają się wam być lepszym wyborem lub podanie innych propozycji. Pozdrawiam.
  14. Drodzy forumowicze, słowem wstępu właśnie idą do mnie następujące cuda: Takstar HD6000 oraz audiotrak Maya u5. Odkąd porwał mnie temat audio, z chęcią zaczytywałem się w recenzjach i poradnikach, informatorach dla newbie i waszych postach. Złapałem podstawy, a teraz zamierzam to wykorzystać. Potrzebuję pomocy w "dopięciu na ostatni guzik" wszelkich kwestii związanych z przyszłym korzystaniem z wyżej wymienionych komponentów. Myślę, że mam czuły słuch, widzę spore różnice między mp3 a FLAC-ami (z których korzystam), między Windows Media Player a Foobar2000 (z którego również zacząłem korzystać) oraz między integrą a porządnymi źródłami (chociaż słuchałem zaledwie paru i to nie moich). Stąd moje pytania: 1. Czy recabling HD6000 to dobry pomysł i czy http://wireessence.com/ to portal godny zaufania? 2. Czy mogę zrobić coś jeszcze oprócz muzyki w flakach i foobarze? Natrafiłem na parę poradników typu http://forum.mp3store.pl/topic/121561-jak-uzyskac-jak-najlepszy-dzwiek-z-komputera-poradnik które nieco namieszały mi w głowie, stąd moje pytanie. 3. Pierwszy raz kupuje zew. źródło, czy jak je dostane to wystarczy podłączyć do komputera i gotowe, czy należałoby zrobić coś jeszcze? Jakieś specjalne sterowniki? 4. Co myślicie o takim stojaku? Widziałem masę pięknych stojaków typu home-made, więc nie wiem czy jest sens wydawać cztery dychy. http://sklep.rms.pl/stojak-na-sluchawki-nauszne-z-szkla-akrylowego-melodika-mds1000-omega Z góry dzięki za pomoc
  15. Witam! Ostatnio byłem w sklepie i spodobały mi się z "brzmienia" słuchawki AKG K511. I stąd pojawia się dylemat. Poszukuje czegoś LEPSZEGO od AKG K511. Uwzględnię, że mam zintegrowaną kartę graficzną. Cena do 150zł Słucham rapu, alternatywy. Czy superluxy HD681 będą miały lepszą jakość a może maxell retro dj czy takstar hd2000? PS Potrzebuje coś INNEGO niż te akg. Sprzęt do domu. Nie do końca wiem co to za karta dlatego dołączam załączniki:
  16. Witam, przymierzam się do zakupu jednej pary z powyższych słuchawek i zastanawiam się które będą dla mnie lepsze. Lubię czysty dźwięk, pełny, ale nieprzytłaczający bas, soczyste brzmienie. Jako źródło posłuży mi jakaś karta/DAC którą zamierzam kupić w najbliższym czasie. Czy to prawda, że PRO80 łatwiej jest napędzić niż HD6000? Czy Maya u5 nada się czy są lepsze propozycje w tej cenie (200zł max)?
  17. Chciałbym zasięgnąć waszej rady. Która z opcji które wymienię będzie najlepszą jeżeli chodzi mi o stosunek cena jakość? Co lepiej zagra? 80% muzyka 20% gry, ale nie FPS-y. Nie chcę niepotrzebnie przepłacać, jestem w stanie wydać MAX 600zł, ale czym taniej tym lepiej, jeżeli nie ucierpi na tym mocno jakość dźwięku 1. Takstar PRO80 + moja obecna integra Realteka 2. Takstar PRO80 + Audiotrak MAYA U5 3. Takstar PRO80 + FiiO e10k 4. Superlux HMC631 + Asus Xonar DG 5. Creative Aurvana Live! + jakiś DAC/karta z powyższych bądź innych Zależy mi na czystym dźwięku, pełnym i nie plastikowym basie oraz łagodnych górach. Słucham głównie rocka/reggae a z wykonawców najczęściej Lindsey, Metallica, Kongos, Snoop Lion i sporadycznie Pendulum. Z gier jak już wspominałem raczej bez FPS-ów, głównie LoL, ale do tego nie ma szczególnych wymagań. Chciałbym uniknąć modowania/recablingu, chyba, że to konieczne. Proszę o jak najszybszą pomoc i z góry dzięki.
  18. Witam, zanim napisałem ten post dużo czytałem po tym forum na temat słuchawek recenzje i ich testy. Nie mogę zdecydować się które będą najlepszym wyborem, dlatego chciałem poradzić się was. Co do wymagań. Często słucham najróżniejszego typu muzyki, gram w najróżniejsze gry. Po prostu typowy użytkownik komputera. Aktualnie mam Superlux HD681 które średnio zadowalają mnie jakością dzwięku a już nie wspomnę o jakości wykonania, ponieważ jakieś 2 miesiące (?) po ich zakupie coś się dzieje z kablem. Kiedy nim ruszam słuchawki trzeszczą i robią różne dziwne rzeczy. Przejdźmy do sedna. Słuchawki mają być dobrze wykonane, materiały dobre jakościowo. Dzwięk fajne jakby sprawiał mi przyjemność z słuchania muzyki. Gdyż iż mam u siebie w pokoju brata i innych lokatorów chciałbym aby słuchawki były zamknięte z dobrym wygłuszeniem. Brałem pod uwagę CAL! i Pro 80, ale z chęcią możecie zaproponować mi coś co według was spełniło by moje wymagania. Budżet około 300 zł. P.S Co do mocy napędowej słuchawek. Zastanawiam się nad Asus Xonar DX/XD. Jeżeli moglibyście mi polecić jakąś inną lepszą kartę lub wzmacniacz słuchawkowy jestem otwarty na wszelkie propozycje. Z góry dziękuję za wszystko, pozdrawiam.
  19. Dziś budżetowo i dość egzotycznie, czyli test porównawczy pomiędzy niegdyś popularnymi Superluxami HD381, gwiazdą ostatniego roku Xiaomi Piston v2, nowymi Takstarami Hi-1200 i egzotycznymi Don Scorpio Bass Colour. A w tle Fischer Audio Silver Bullet oraz Consonance. Dlaczego tak, zamiast jakichś Westonów itp.? Zacytuję sam siebie: "Jako podsumowanie dam jedną banalną myśl – żeby cieszyć się muzyką, nie trzeba wydawać dużo. Nie będzie to dźwięk pozbawiony wad, ale może być satysfakcjonujący. Tylko czasem warto zapuścić oko (a może ucho?) dalej niż nasz rynek." Zapraszam do lektury: https://muzostajnia.wordpress.com/2014/10/27/asian-penetration-4/
  20. Witam wszystkich melomanów, Forum przeglądam od długiego czasu jednak dopiero teraz założyłem konto aby zasięgnąć Waszej rady bo sam nie podołam Posiadałem kiedyś słuchawki Seenheiser PX100, znane i zachwalane, jednak dla mnie były raczej szarobure (do tego iPod). Później przyszedł czas na zmianę i wybrałem Sansa Fuze i AKG K518 DJ które znienawidziłem... Kiedy sypał się Sansa zmieniłem telefon na Lumię 620 i okazało się że Fuze to istna kupa ograniczająca przestrzeń i oferująca dźwięk bardzo zwarty i mało sprężysty i żywy, a zwykła Nokia gra o niebo albo i dwa lepiej. Przez większość życia natomiast słuchałem muzyki na Zenkach HD600 + player Marantz + X-Can V2 (sprzęt zakupiony przez tatę gdy miałem może z 13 lat a lubię to połączenie do dziś). Do sedna jednak; zmieniłem słuchawki (i bardzo się z tego cieszę) na Koss Sporta Pro (opinia iż są identyczne co Porta Pro to mit potwierdzony odsłuchem, Sporta mają lepszą, nieco ostrzejszą górę pasma i są mniej ocieplone ale bardziej dynamiczne) i uważam że są najbliżej ideału. A teraz do właściwego pytania: poszukuję słuchawek stacjonarnych (na kilka dni do PC bezpośrednio, potem do DACa, wybiorę raczej Fiio E07k), otwartych/"półotwartych" z następującymi cechami: - BUDŻET: powiedzmy na razie że do 170zł (lekkie widełki w górę) - BUDOWA: otwarte/"półotwarte" bo zależy mi na przestrzeni i "powietrzu" w dźwięku, na razie za zamknięte podziękuję; długość kabla dosłownie NIE MA znaczenia, przyjmijmy że oporność także ze względu na zakup DACa ; nauszniki mają być welurowe (ewentualnie jakieś tanie zamienniki od innego modelu); nauszniki obejmujące całe uszy; jeżeli chodzi o mody to TYLKO te naprawdę najprostsze - po moich doświadczeniach jednak wolę słuchawki z bardziej wyrazistą górą pasma oraz być może mocnym ale koniecznie miękkim, sprężystym i dynamicznym basem. Coś jak ww. Koss Sporta Pro. Plus przyzwoity środek aby mocne elektryczne gitary nie brzmiały plastikowo. To czego nie mogę znieść to bass zamulający całe pasmo. A tony wysokie mogą sobie być wysunięte - MUZYKA to wszystko od Blues i Rock po (w szczególności) Heavy Metal. Doprecyzowanie jest trudne bo słucham przeróżnej muzyki ale przyjmijmy że głównie tej z otchłani piekieł przy czym jestem zdania że do Metalu słuchawki nie muszą być zbasowane skoro HD600 mi jakoś odpowiadały. -chyba najmniej ważne kryterium: chciałbym uniknąć błyszczących plastików szczególnie tych czarnych modele które myślę że odpowiadały by mi (z recenzji...): Takstar TS662 Takstar HI2050 Superlux HD668B Superlux HD681 EVO (MKII, wpominałem o welurowych padach?) No i właśnie, co jeszcze? BARDZO zależy mi na opinii posiadaczy Takstarów TS662 bo z recenzji i wyglądu mają być może wszystkie cechy za którymi podążam. Proszę o jakieś miarodajne opinie (proszę wybaczcie błędy/nadużycia, mój 1szy raz na forum)
  21. Witam chciałbym sobie kupić jakieś porządne słuchawki coś w stylu tych co podałem w tytule. Czym się różnią 619-stki od 618-ek poza ceną ? Dodatkowo poszukuję jakiegoś dobrego źródła do słuchania muzyki, najlepiej jeśli byłby to smartfon. Tylko pytanie: "Jaki ?" Zastanawiałem się nad HTC One. Podsumowując poszukuję b. dobrych słuchawek w cenie 300-400zł + dobrego smartfona (jeśli chodzi o odtwarzanie muzyki) do 1000zł.
  22. Witam, wątek o powyższych takstarach, piszcie na jakim sprzęcie ich używacie i jakie wrażenia. Wydaje mi się że może być pomocny dla przyszłych posiadaczy tych słuchawek, zwłaszcza że są na to czułe z czym grają.
  23. Takstar TS-662 Wstęp: Zacznę od tego, że to moja pierwsza recenzja słuchawek. Proszę więc o wyrozumiałość ... Co dostajemy po zakupie? Sporych rozmiarów karton, opisany w bliżej nieokreślonym języku, w którym znajduje się wyściełana ciekawym materiałem forma na słuchawki. Dostajemy również materiałowy pokrowiec na słuchawki, instrukcje, broszurkę oraz redukcje wejścia jack 6,3mm na 3,5mm. W słuchawkach domyślnie zastosowano spiralny dość gruby kabel oraz tzw. "duży" jack. Oczywiście słuchawki w opisanej wyżej wyściełanej materiałem formie również powinny się znajdować Jak to jest zrobione? Całościowo słuchawki prezentują się naprawdę przyzwoicie. Dobrej jakości tworzywo, muszle obrotowe / składane chodzą ciężko i czuć, że wykonanie jest naprawdę niezłe. Nauszniki wykonane z materiału przypominającego welur, czarne. Pałąk trzyma z każdej strony kilka śrub. Więc nie jest źle. Muszle z zewnętrznej strony posiadają metalową siatkę przez, której środek - przebiega napis takstar na plastikowym emblemacie. Jest ciekawie, jak za te pieniążki. Na górze pałąka znajduje się również obszyta skóropodobnym materiałem "poducha". Sucha teoria techniczna: Rodzaj słuchawek: Otwarte. Typ przetwornika: Dynamiczny. Średnica głośnika: 53mm Kabel: około 1,2m po rozciągnięciu spirali około 4m. Pasmo przenoszenia: 20Hz - 20kHz. Oporność: 60 OHM Dynamika: 99dB ± 3dB Maksymalna moc wejściowa: 500mW Z czym grały? W domu grały kilka dni z Yamahą AX-492, mobilnie grały z samsungiem s3 oraz FiiO e07k. Muzyka, której użyłem do testów to głównie: Koto, John Lee Hooker, Lady Pank, Kombi, Funk, dużo muzyki z lat 90 - Techno, dance. Jak grają? Tu dochodzimy do sedna tej recenzji... Ogólnie ich charakter jest bardzo zbliżony do HI2050, jednak TS-662 są bardziej agresywne w górnej części pasma. Na skróconym torze audio za pośrednictwem funkcji CD-Direct grały i grają bardzo dynamicznie. Przestrzeń jest na bardzo wysokim poziomie. Trąbki i saksofony blues'owe brzmią gdzieś za nami podobnie z gitarą. Jedynie gitara basowa daje uczucie jakbyśmy byli obok gitarzysty. W mojej opinii to bardzo przyjemne odczucie. Warto też wspomnieć o łatwości "napędzenia" tych słuchawek. Dość wysoka dynamika i dość niska impedancja, powodują, że słuchawki zagrały bardzo ciekawie z Fiio jak i z Yamahą z korekcją... bez korekcji Różnic było niewiele, głównie w szerokości sceny jak i zejściu na basie. Oczywiście lepiej zagrały z Yamahą niż na mobilnym set-up'ie, ale to całkowicie normalne i nie wymagałem - żeby było na odwrót. Dolne pasmo: Dolnych rejestrów jest dość sporo. Więcej niż w przypadku innych (otwartych) takstarów. Czuć minimalnie, że grają lekką V'ką ale zachowują przy tym bardzo ciekawą elastyczność. Sam bas natomiast jest niski, kiedy ma zejść nisko, to po prostu schodzi, nie rozprasza się na resztę pasma. Jest dokładny kiedy trzeba i potrafi zejść kiedy trzeba. Szczególnie ciekawe doznania słuchowe można otrzymać słuchając gitary basowej. Średnie pasmo: Tutaj robi się naprawdę ciekawie, bo wokale w różnych gatunkach muzycznych brzmią żywo - nie oznacza to, że wokal wżyna nam się w uszy. Czuć jednak kiedy John Lee Hooker śpiewał z lekką chrypką. Średnica zachowuje identyczny balans co w HI2050. Jest "prawie, że" liniowa. Jednocześnie odkręcając potencjometr głośności w prawo nie "krzyczy" (aż tak) jak w przypadku wymienionych Takstarów . Górne pasmo: W górnej części pasma, te słuchawki prezentują się równie ciekawie co w pozostałych częściach. Góra w nich jest minimalnie wyeksponowana. Nie jest tak naturalna jak w przypadku Takstarów HI2050 czy Beyerów DT770. Albo się ją pokocha albo znienawidzi. Na górze, grają po prostu specyficznie, nastawiona na detale i szczegółowa góra - to (jak dla mnie) ich zaleta. Ogólne wrażenia: W zasadzie co chciałem napisać na temat brzmienia to napisałem, lecz muszę dodać jeszcze coś od siebie. W swoim przedziale cenowym, ciężko jak na moje ucho o konkurencję. Detaliczną górę można pokochać albo znienawidzić, ja wybrałem to pierwsze, lubię słyszeć detale i szczegóły. Lubię jak "cyka" Minusem jest to, że potrafią zakrzyczeć przy wysokiej głośności. Mają zdecydowanie za niską oporność i gdyby wyszła wersja chociaż 120 OHM, to byłbym pierwszym w kolejce. Reasumując praktycznie wszystko czego na nich słuchałem brzmiało mniej więcej tak jak chciałem. Jak napisałem wyżej, grają lekką V'ką - czyli posiadają minimalnie podkreślone dolne rejestry oraz górę. Jednak średnica jest bardzo wyrazista i nie krzyczy. Scena również stoi na bardzo wysokim poziomie. W każdym gatunku muzycznym, który zagrały było to odczuwalne. Zdecydowanie warto je chociażby przetestować, przesłuchać. Poniżej trochę zdjęć. Przepraszam za słabą jakość jednak nie mam pod ręką dobrego aparatu.
  24. Takstar TS-671 vs HI 2050 Interesujące opinie o słuchawkach marki Takstar można było przeczytać już roku temu, jednak bez większego szału na miarę CAL!. Pod koniec grudnia 2013 firma mp3store postanowiła wprowadzić do swojej oferty omawiane słuchawki, przez zwiększoną dostępność drastycznie wzrosło zainteresowanie nimi, pojawiło się kilka świeżych recenzji a nawet opinie jakoby miały szansę powalczyć ze słuchawkami w okolicach tysiąca złotych pod względem jakości dźwięku. Oczywiście wywołało to szyderczy uśmiech na mojej twarzy, ale szkoda byłoby nie zweryfikować osobiście owych rewelacji. Dzięki uprzejmości sklepu mp3store słuchawki zostały udostępnione na testy. Pisząc tę recenzję starałem się być w miarę możliwości sprawiedliwy w ocenie sprzętu a przy tym bardziej krytyczny dla kontrastu z innymi recenzjami opisywanych słuchawek. Specyfikacja: TS-671 - Typ: konstrukcja otwarta, wokółuszna - Rodzaj Przetwornika: Dynamiczny - Średnica Przetwornika: Ø53mm - Impedancja: 120Ω - Czułość: 102dB/1mW - Pasmo przenoszenia: 20Hz-20kHz - Moc: 500mW - Kabel: spiralny Ø4mm x 1,2 m( Pełna długość ok. 4m) - Wtyk Adapter: Stereo Ø6.3mm + Ø3.5mm pozłacane HI 2050 - Typ: przewodowy, półotwarta konstrukcja - Rodzaj przetwornika: Dynamiczny - Sposób noszenia: Wokół uszne - Pasmo przenoszenia: 15Hz-25kHz - Czułość: 92dB ± 3dB - Średnica drivera: Ø53mm - Max.Input Moc: 500mW - Moc znamionowa: 250mW - Impedancja: 60Ω - Złącze: stereo pozłacany jack Ø3.5mm + Ø6.3mm - Kabel: Ø4mm x 2,2 m + 1,8 m przedłużacz - Waga: 325g Pokaż kotku co masz w środku Obie pary słuchawek są solidnie zapakowane. HI 2050 otrzymujemy w kartonowym pudle, wnętrze mamy wyściełane welurem, osobiście nie widzę potrzeby tworzenia otoczki produktu z wyższej półki przy słuchawkach w tak niskiej cenie ale w niczym to nie przeszkadza. W środku znajdziemy oprócz słuchawek: - przedłużacz 1.8 m zakończony pozłacanym wtykiem 3.5 mm - pozłacaną przejściówkę na jacka 6.3 mm - ulotkę ze specyfikacją, informacjami dodatkowymi na temat produktu i środkami ostrożności by nie stracić naszego cennego narządu słuchu. W przypadku TS-671 otrzymujemy lepsze, sztywne pudełko, bez dodatku weluru Poza tym: - przedłużka z wtykami 6.3mm ~3m - przejściówka z jacka 6.3mm na 3.5mm - ulotka informacyjna - karta gwarancyjna częściowo w języku chińskim. Wykonanie i komfort Hi 2050 Choć ich wygląd nie zachwyca to od pierwszego wejrzenia wydają się dosyć znajome, chyba ktoś dość mocno, delikatnie rzecz ujmując “zainspirował” się Beyerdynamic DT880 Tak czy owak wyszło to na dobre bo słuchawki są bardzo dobrze wykonane jak na swój przedział cenowy a przy tym wygodne, o czym za chwilę. Srebrne elementy obejmujące muszle, będące jednocześnie częścią regulacji pałąka są wykonane z metalu. Siatka osłaniająca przetwornik i plakietka marki również jest z metalu. Reszta to już plastik przyzwoitej jakości, chociaż srebrna plastikowa obwódka może być podatna na ścieranie. Muszle odchylają się jedynie w pionie, maksymalnie o ok. 45 stopni. Pady są wykonane z weluru, łatwe do zdjęcia i umycia lub wymiany na nowe, wymiary (wewnętrzne): 7 cm x 4.5 cm x 2cm Wzdłuż górnej części pałąka, która opiera się o głowę jest miękka gąbka obszyta materiałem skóropodobnym. Kabel wychodzi z lewej muszli, jego długość to 2.2m, nie posiada żadnego oplotu i jest zakończony pozłacanym wtykiem 3.5mm. Wygląda na solidny i jest wystarczająco giętki, ma zamontowaną opaskę na rzep by utrzymać kabel w porządku np. podczas transportu. Początkowo welur na padach był nieco “gryzący” (ponoć sprawę załatwia wypranie ich aby zmiękły), nie jest to jakość wyższych modeli AKG czy Beyerdynamic ale po kilku dniach jest bardzo dobrze. Muszle słuchawek są owalne co pozytywnie wpływa na komfort, całe uszy mieszczą się bez problemu (aczkolwiek nie są tak duże jak w Sennheiser HD 600), nie są naciskane przez wnętrze słuchawek gdyż są głębokie. Przy tym są dość lekkie i obszycie na pałąku niweluję całkowicie nacisk na czubek głowy. Zdjęcia mogę lekko wprowadzać w błąd ponieważ wbrew pozorom są to stosunkowo niewielkie słuchawki, zwłaszcza w porównaniu do swojego konkurenta. Reasumując: Otrzymujemy bardzo wygodne słuchawki o konstrukcji otwartej, lekkie i nie naciskające na głowę. Uszy się nie pocą i nie są naciskane przez słuchawki przez co świetnie się sprawdzają na wielogodzinne odsłuchy. TS-671 Tutaj mamy do czynienia z zawodnikiem wagi ciężkiej. Ważą zdecydowanie więcej i są o wiele większe. Wyglądają dość specyficznie, określiłbym raczej je jako z minionych dekad pod względem wyglądu, lecz są to słuchawki do użytku w domu a nie na zewnątrz dlatego nie mam zamiaru się dalej pastwić pod tym względem. Regulacja pałąka odbywa się automatycznie poprzez znany patent w słuchawkach AKG, czy Audio-Technica miękki skórzany pasek opierający się o głowę jest zawieszony na gumkach, które w razie potrzeby się nieco rozciagają by dopasować się do wielkości naszej głowy. Kopułki są wykonane z masywnego matowego plastiku, a zewnętrzna srebrna osłonka muszli okazuje się naciągniętym materiałem a nie metalową siateczką, w dolnej części znajdują się wyraźne oznaczenia L i R. Muszlę obracają się dowolnie w osi Y (360 stopni). w odróżnieniu do HI2050 wychylają się również w poziomie dla lepszego dopasowania, niestety mój egzemplarz miał z tym kłopot, z lewej działa prawidłowo, a z prawej stawia nadzwyczajnie duży opór. Pady również są wykonane z materiału zbliżonego do weluru i także dość gryzące dla skóry twarzy przy pierwszym kontakcie, co później mija. W środku jest sporo miejsca a uszy mieszczą się bez problemu, jednak stykają się z wewnętrzną częścią kopułek ponieważ nie są tak głębokie jak u konkurenta co przy dłuższych odsłuchach, powyżej godziny powodu wyraźny dyskomfort u mnie. Oczywiście jest to kwestia indywidualna i osoba o mniejszych uszach nie musi odczuwać zmęczenia. Wymiary wewnętrzne padów: 5.5 cm x 5.5cm x 1.6 cm Kabel wychodzi tylko z lewej kopułki, jest spiralny i rozciągliwy w zakresie ~ 1.2 m - 4 m. Nadal sprawia wrażenie solidnego jednak jakość materiałów budzi wątpliwości; jest zdecydowanie cięższy, sztywniejszy, zakończony srebrnym jackiem 6.3mm z dołączoną przejściówką na jacka 3.5mm wątpliwej jakości co z pewnością ma drobny uszczerbek na jakości dźwięku. Cóż…Dla odważnych rekablowanie na pewno nie zaszkodzi. Podsumowując: TS-671 są wygodne, skórka twarzy ani uszy się nie pocą przy dłuższych sesjach lecz nie wyróżniają się pozytywnie na tle konkurencji pod względem ergonomii, jest dobrze ale da się lepiej. Brzmienie TS-671 Ogólny przekaz to jasne(chociaż nie do końca o czym za chwilę) brzmienie z delikatnie osłodzonymi wokalami i szeroko zarysowaną sceną co daje pozorne wrażenie lekkiego oddalenia wszystkich dźwięków. Mimo to wokale potrafią być intymne, bliżej niż tło muzyczne. Pasmo jest dość równe ze ściętym wyraźnie najniższym basem, aczkolwiek w niektórych utworach wokal wysuwa się wyraźnie na przód. Dźwięk jest relaksujący (oczywiście nie w tym stopni jak moje ulubione pod tym względme HD600) a przy tym angażujący. Jeśli chodzi o napędzenie słuchawek to są bardzo wrażliwe na zmianę źródła: z neutralnym DAC i wzmacniaczem utrzymują jasne brzmienie, wraz z ciepłym sprzętem balans delikatnie przesuwa się w stronę lekko cieplejszego. Specyfikacja straszy impedencją 120 Ohm jednak z powodzeniem możemy je poprawnie napędzić z dobrego odtwarzacza, nawet w smartphone. Scena Pierwsze co jest dane usłyszeć to niebotycznie duża scena i przestrzeń dla swojego przedziału cenowego, przy pierwszym kontakcie wywiera to spore wrażenie, pod tym względem rzeczywiście możemy je porównać ze słuchawkami za ponad 500zł. Rozpościera się bardzo szeroko, czuć swobodę przekazu, nie ma tutaj żadnego sztucznego ograniczenia i dźwięki nie spotykają się nagle ze ścianą jak to często bywa w tańszych propozycjach dla otwartych konstrukcji. Mały minus za to, że nie uzyskamy tutaj dużej głębi, nie jest najlepiej z określeniem czy i jak daleko dany instrument jest za innym na scenie. Bas W skrócie : zachowuje się jak kobieta w “te” dni ... W jednym utworze jest taki jaki powinien, odpowiednio zaznaczony a w innym są niedostatki w ilości i jakości. Cały charakter jest utrzymany w miękkim, umiarkowanie wybrzmiewającym wyższym basie, który dobrze sprawdza się w spokojnej muzyce (np. Miles Davis lub nieco konkretniej Massive attack: Paradise Circus ). Mimo wszystko jednak brakuje zróżnicowania i mogłoby być go nieco więcej.Dla przykładu Najniższy bas jest wyraźnie ścięty i EQ niewiele jest tu w stanie pomóc. Jako, że to konstrukcja otwarta nie zaznamy odpowiedniego impaktu i dynamiki basu dla żywiołowych piosenek (oczywiście nie traktuję tego jako duży minus gdyż nie mamy tu do czynienia z konstrukcją zamknięta). Tutaj dają nam dobitnie znać, że nie są stworzone pod muzykę elektorniczną gdzie często bas gra pierwsze skrzypce. Średnica i wokal Zdecydowanie najmocniejsza strona tych słuchawek, prócz sporej przestrzeni. W konkretnych realizacjach wokal potrafi być słodki, bliski i intymny, lecz nie nachalny. Jest zawsze wypchnięty przed resztę instrumentów aby wybić się z tła. Męski zachrypnięty głos jest celnie odtwarzany, przy cienkich damskich głosach czasami nieco brakuje do perfekcji ale nadal jest bardzo dobrze. Separacja poszczególnych instrumentów stoi na wysokim poziomie nie ma mowy o zlewaniu się całości przy natłoku różnych dźwięków. Pomimo delikatnego basu perkusja brzmi świetnie, podobnie jak instrumenty dęte. Przy gitarach brakuje nico dociążenia ale to już kwestia dobrania odpowiedniego źródła. Soprany i detale Jest ich odpowiednio dużo aby odpowiednio przekonać do dłuższego odsłuchu i zaangażować w to co się dzieje. Nie mamy tutaj do czynienia z przygaszeniem ani w drugą stronę, z nadmierną ilością, która przyprawia o ból, przyjmuje łagodny charakter. Przyczepić się możan jedynie do talerzy, mogłyby być odrobinę zaakcentowane, czasem uciekają za resztę instrumentów. Nie spotkamy tutaj szczególnie doskwierających syblinatów Pod względem ilości detali nie mają czego się powstydzić przy zdecydowanie droższych konstrukcjach otwartych, nie są na siłe wyciągane zwracając uwagę słuchacza. Również warto podkręcić lekko głośność, słuchając cicho tracą charakter. Hi 2050 Ciężko będzie uniknąć powtórzeń ponieważ obie pary dobrze sie sprawdzają w tych samych gatunkach muzycznych, wyróżniają się tymi samymi cechami. Po założeniu ich od razu czuć obszerną scenę, ponad słuchawki z podobnego przedziału cenowego. Całe pasmo jest tutaj praktycznie równe z mała górką w okolicach 5Khz i ściętym najniższym basem. W odróżnieniu od swojego popularniejszego oponenta prezentują lekko ocieplone i przyciemnione brzmienie. Nie starają się nas szczególnie zaangażować w odtwarzany repertuar, raczej starają się nie przeszkadzać i ukoić nas do snu. W pierwszym kontakcie można odnieść, że dźwięk jest odtwarzany zza koca, jednak one po prostu nie chcą być bezpośrednie. Dla ciekawskich dorzucam zdjęcie frequency response : Scena Rozpościera sie szeroko, nie w takim stopniu jak w TS-671 jednak lepiej to wygląda pod względem głebi. Odpowiednio dobre realizacje dają wrażenie jakoby wszystko działo się w okół nas, a nie w ciasnej obudowie słuchawek. Separacja stoi na nieco gorszym poziomie niż u konkurenta, przez ciemniejsze brzmienie. Wokale są przedstawiane prosto przed nami a reszta jest muzycznych instrumentów znajduje się dalej i szeroko rozpościera się wykorzystując przestrzeń jaką dają HI 2050. Oba modele Takstarów doskonale sprawdzają w pozycjonowaniu, z lekkim wskazaniem na TS- 671 w grach typu Call of Duty czy Battlefield . Bas Przy pierwszym kontakcie już czuć, że całość jest lepiej dociążona, jest go nieco więcej, wybrzmiewa dłużej lecz delikatniej, kontrabas nie wibruje tak intensywnie jak u większego brata. Ogólna jakość jest podobna, choć mam wrażenie, iż tutaj jest bardziej zróżnicowany. Miłośnicy szybkiego i punktowego basu nie ma czego tu szukać. Średnica i wokal Damskie niskie głosy brzmią realniej, przy większej ilości głosów daje o sobie znać słabsza separacja, czasem chórki zlewają się z tłem instrumentów czego nie ma miejsca w TS-671. Chrypa przy męskim głosie nie wyróżnia się tak bardzo, wyższe częstotliwości wokali czasem brzmią na nieznacznie spłaszczone, jakby za wszelką cenę nie chciały być ostre, nawet kiedy tego chcemy. Przez ciemniejszy charakter instrumenty strunowe brzmią przyjemniej, aczkolwiek potrafią być dosyć ospałe. Soprany Całość jest jeszcze bardziej złagodzona, dla miłośników jasnego brzmienia może być jej za mało. Jak już wspominałem, Hi 2050 nie próbują nas zaskoczyć wysokim dźwiękiem czy szczegółami, jeśli się na nich nie skupimy. Mają z góry narzucone zadanie by nie męczyć przy dłuższym korzystaniu ze słuchawek. Brakuje zróżnicowania przy natłoku wysokich częstotliwości, powinny być bardziej krystaliczne, detale są w mniejszym stopniu słyszlane. To oznacza, że są słabe ? Nie, mają swój styl co nie determinuje jakości dźwięku. Podobnie jak Beyerdynamic DT 880 nie są to najbardziej żywiołowe słuchawki ale nie można uznać, że są kiepskie. Podsumowanie Zostało wytkniętych sporo wad w skali bezwględnej lecz nie w odniesieniu do sprzętu w zbliżonej cenie gdzie te drobne wady w dźwięku przestają nimi być. Dlatego też z czystym sumieniem mogę napisać, że są doskonałym wyborem wśród nausznych słuchawek o konstrukcji otwartej nawet do kwoty ~ 500zł. Oczywiście trzeba mieć świadomość, że nie są uniwersalne i sprawdzają się jedynie w wybranych gatunkach. Nie są w stanie zastąpić dobrych słuchawek zamkniętych w rocku, metalu czy muzyce elektronicznej, jeśli oczekujemy wysokiej dynamiki, szybkiego punktowego lub mocnego i masującego czaszkę basu. Polubiłem oba produkty Takstara pomimo, że do ideału trochę im brakuje. W przyszłości chętnie zobaczę rozwinięcie lub mix obu modelu wykorzystując dźwięk TS-671, i ich komfort użytkowania HI 2050. Hi 2050 W ogólnych rozrachunku otrzymujemy mniejsze i wygodniejsze słuchawki o ciemniejszym i lepiej dociążonym brzmieniu lecz słabszej ogólnej jakości dźwięku. Plusy: - Lekkie - Wymienne pady - Ergonomia na wysokim poziomie - Nie męczą przy dłuższym odsłuchu - Stosunek cena/jakość Minusy: - Dla niektórych zbyt ospały dźwięk - Brzmią dobrze w wybranych gatunkach TS-671 Plusy: - Wysoka jakość dźwięku - Solidna konstrukcja - Stosunek cena/jakość - Wymienne pady Minusy: - Kiepski design - Zdecydowanie cięższe co daje się we znaki - Ciężki i słabej jakości kabel
  25. W dzisiejszym odcinku zajmiemy się rozbiorem na czynniki pierwsze kolejnego, zamkniętego modelu firmy Takstar - Pro80. Słuchawki jak sama nazwa wskazuje celują w target profesjonalny. Można to wywnioskować choćby po opakowaniu, które nie stanowi tekturowego pudełka jak w przypadku innych modeli tego producenta. Pro80 dostajemy za to w sztywnym, stylizowanym na profesjonalny - kufrze, który w dużo większych gabarytach można spotkać na backstage'u różnorakich koncertów. Co prawda skrzynka nie jest tak dobrze wykonana i tak solidna jak wielkie kufry na sprzęt profesjonalny, ale na pewno spełni swoją rolę w podróży jak i w domu. Za to pierwszy plus! Nie będę skupiał się nad budową samych słuchawek, jedno jest pewne - wykonanie jest solidne, zarówno kubki słuchawek jak i pałąk zrobiono z dobrej jakości materiałów. Muszle są dość niewielkie, mnie uszy mieszczą się do środka bez problemu, ale to dzięki temu, że akurat - w przeciwieństwie do wszystkiego innego - uszy mam niewielkie Pady to oczywiście sztuczna skóra, jest jednak dobrej jakości i przyjemna w dotyku. Mamy więc drugi plus, a mianowicie nie ma się do czego przyczepić. Kolejna kwestia istotna dla mnie - izolacja od otoczenia oraz przede wszystkim wyciek dźwięku na zewnątrz. W kwestii izolacji jest średnio, podczas cichego odsłuchu da się usłyszeć dźwięki dobiegające z otoczenia. Wyciek na zewnątrz jest natomiast niewielki, nie jest tak dobrze jak w HD6000, ale ogólnie słuchawki można używać przy marudzących żonach oraz śpiących dzieciach z powodzeniem Brzmienie - są to bardzo równe słuchawki, nic nie wybija się w nich przed szereg. Grają zdecydowanie klarowniej i bardziej rozdzielczo od HD6000, ze świetną przejrzystością, ale za to z mniejszym wypełnieniem i masą, bardziej szkieletowo. Ja słuchałem ich głównie z (w miarę) neutralnego źródła jakim jest E-MU 0404usb oraz jasnego i przejrzystego wzmacniacza - HA2013 (tranzystorowy wzmacniacz - projekt DIY z forum AS). Jedyne, co czasem mnie lekkie drażniło, to lekka szklistość i zbyt duża "dźwięczność" wyższej średnicy i góry. Być może winą był wzmacniacz, który gra bardzo rozdzielczo na górze pasma, a może moje przyzwyczajenie do tej nienarzucającej się, jedwabistej góry z konstrukcji planarnych? W każdym razie zdarzyło się czasami, że np. talerze zbyt mocno atakowały moje uszy albo głoski dźwięczne w wokalu były lekko zbyt ostre. Znając jednak życie - dla większości z Was będzie w tym aspekcie idealnie Generalnie opisywane słuchawki grały sporo jaśniej od modelu HD6000 (który recenzowałem jako pierwszy), trochę chłodniej i z mniej nasyconą barwą, która jednak pozostawała na bardzo dobrym poziomie. Tony średnie to mocna strona Pro80, nie odczułem tutaj częstego w przypadku słuchawek dynamicznych - wycofania wokali. Bardzo żadko dawała się we znaki minialna "nosowość" wokali. Średnica nie ma tak dobrego wypełnienia jak w HD6000, ale artykulacja jest na bardzo dobrym poziomie, Wokale i insumenty brzmią przestrzennie, z fajnymi wybrzmieniami, o których wspominałem już w przypadku HD6000, jednak w Pro80 jest to jeszcze lepiej słyszalne. Słychać dobrą separację oraz plany. Jeśli chodzi o dół pasma, to nie są to słuchawki dla basolubów. Midbasu jest niewiele, natomiast subbas nie schodzi jakoś ponadprzeciętnie nisko, jednak czasem potrafi zaskoczyć. Bas jest w takich ilościach, w jakich potrzeba i pojawia się tam, gdzie ma być dobre pier...ęcię Pro80 nie posiadają podbicia w tym zakresie i nie jest to lekko jednostajne granie, jak w pewnym sensie w HD6000 (midbas). Moim pierwszym skojarzeniem dotyczącym grania Pro80 było to, że bardzo przypominały mi swoim charakterem Soundmagic'i HP100. Dla mnie Takstary są jednak bardziej zjadliwe z powodu zbyt męczącego (dla mnie) przekazu Soundmagiców. Podsumowując te krótkie dywagacje - Takstary Pro80 to bardzo mocna pozycja w swojej klasie i cenie. Wydaje mi się, że ciężko znaleźć w tych pieniądzach bardziej uniwersalne i równe słuchawki. One nie grają efekciarsko, Dół i góra nie są przewalone, są takie, jak trzeba. To jest po prostu solidne granie i po raz kolejny powiem - w tej cenie? Nie mam pytań! Te słuchawki spokojnie mogą konkurować z innymi, bardziej cenionymi i konserwatywnymi markami, w cenie do 1000 PLN. Powyżej - również, ale wtedy pojawiają się słuchawki o ogólnie pojętym SQ minimalnie wyższym, natomiast charakter Pro80 sprawia, że wybór wcale nie będzie taki prosty - wynika z tego, że nawet w cenach sporo wyższych (imho) Takstary są w stanie podjąć walkę jak równy z równym, a ostatecznie decyduje i tak (z reguły) gust.