Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'sony' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • MP3store
    • MP3Store | sklepy
    • Co kupić?
  • Ogólnie
    • Forum ogólne
    • HydePark
    • Muzyka
    • Gaming
    • Komercyjni
    • Konstruktorzy DIY
    • Wydarzenia i eventy AUDIO
  • Modyfikacje i naprawy sprzętu
    • DIY
    • Hardware
    • Naprawy
  • DAC / AMP
    • Wzmacniacze słuchawkowe
    • ADL by Furutech
    • FiiO
    • Chord Electronics
    • SMSL
    • Questyle
    • Woo Audio
  • Słuchawki
    • Słuchawki - co kupić?
    • Słuchawki ogólnie
    • Cresyn
    • Phiaton
    • SoundMAGIC
    • Takstar
    • ADL by Furutech
    • Fostex
    • VSONIC
    • MrSpeakers
    • Campfire Audio
  • Odtwarzacze przenośne audio-video
    • Odtwarzacze przenośne - co kupić?
    • iriver
    • Apple iPod
    • SanDisk
    • Cowon iAUDIO
    • iBasso
    • Fiio
    • Inne marki
  • Sprzęt stacjonarny
    • Sprzęt stacjonarny - co kupić?
    • Ogólne
    • Odtwarzacze stacjonarne (CD-Audio, CD-MP3 etc.)
    • Audio z komputera
    • Kable audio
    • Wzmacniacze
    • Głośniki
    • Wieże i "gotowe" systemy
    • Streamery
  • Głośniki bezprzewodowe (bluetooth)
    • Divoom
    • Denon
    • Edifier
    • Fresh N Rebel
    • Harman Kardon
    • JBL
    • Marshall
    • Monster
    • RIVA
    • iriver
  • Testy i recenzje
    • Testy Odtwarzaczy
    • Testy Słuchawek
    • Testy sprzętu stacjonarnego
    • Wylęgarnia testów
    • Sprzęt do testów
  • Czytniki e-booków
    • Czytniki ebooków | Ogólne
    • Czytniki ebooków | Produkty

Kalendarze

Brak wyników

Blogi

  • oKSYgen.pl/blog
  • mario's Blog
  • Szycha's Blog
  • Qoolqee X2's Blog
  • M@ro's Blog
  • raf_kichu's Blog
  • matej7's Blog
  • Rudy's Blog
  • Radzique's Blog
  • sjf's Blog
  • JackJacky's Blog
  • lip?@'s Blog
  • ostry1976's Blog
  • dawidek1025's Blog
  • sansa e260
  • Amcia's Blog
  • KlOcEk BlOg
  • Maniak666's Blog
  • arek01's Blog
  • barbolcia's Blog
  • Perypetie z samsungami
  • pytanko666's Blog
  • Domin0's Blog
  • Kuba19's Blog
  • piotrekskc's Blog
  • herbee's Blog
  • Dziku87's Blog
  • -Thug Blog-
  • Seba_JKJ's Blog
  • gollombus' Blog
  • Hal Breg's Trivia
  • lordskoli's Blog
  • Dominik 007's Blog
  • wladca69's Blog
  • WooFer's Blog
  • siloe z życiem boje
  • selphy's Blog
  • ametyn life on real
  • VEDIA S.A.
  • CafeIT.pl
  • Zbiór radosnej twórczości.
  • Blog o początkach inwestowania
  • Daryush CD Players
  • fotomini Blog
  • Admin
  • the fuller Blog
  • the fullerBlog
  • the fullerBlog
  • D@rkSid3 Tech News
  • test
  • MUZYCZNE PRANIE
  • ble ble
  • dadi11Blog
  • Po prostu musiek
  • wielkadziuraBlog
  • Testy, teściki i ich wyniki
  • retter - liczy sie tylko muzyka
  • astellBlog
  • Blog Lorda Raydena
  • ArthassBlog
  • znienawidzonyBlog
  • znienawidzonyBlog
  • Podejrzana sprawa
  • Muzyczne sanktuarium
  • MuzoStajnia
  • Pomoc dla ofiary wypadku w Gdańsku
  • Martinez01Blog
  • Lucky1209Blog

Znaleziono 96 wyników

  1. No więc w trakcie oczekiwania na nowe słuchawki (xDuoo EP1) zacząłem szukać mojego starego grajka. To raczej nie z pobudek jakości odtwarzanej muzyki a z powodu rozlatującego się smartfona, któremu zakup mp3 napewno by odciągnął sporą część obowiązków. Starego odtwarzacza nie znalazłem, chociaż to i tak był 10 letni bellwood więc nie wiem czy cokolwiek z niego zostało poza pięknie utrzymaną obudową. Rozglądam się teraz na olx i allegro za używanym sprzętem najlepiej 40-80 zł, chociaż biorę też pod uwagę xDuoo za 199 zł, tylko nie wiem do końca czy dla takiego laika jak ja jest to potrzebne. To czego ja szukam to bardziej walkmany sonego albo sansy, ewentualnie coś appla, ale szufla musiałaby już grać ładnie żebym ją wziął inaczej nie ma sensu. Natknąłem się w pobliskim lombardzie na sansa clip zip za 20 zł I myślę, czy to właśnie jej nie wziąć. Tylko jako że jest to lombard powiedzieli mi tylko że jest sprawna technicznie ale na pytanie ile trzyma bateria już nie są w stanie mi odpowiedzieć. Dlatego mam pytanie do Was, czy bateria w sansie ZIP może być już ostro zajechana i trzymać tylko godzinę- dwie? Mając już codziennie do ładowania laptopa i telefon wolałbym żeby chociaż grajek wytrzymywał mi kilka dni. Jeśli macie jakieś propozycje na co polować, czym się kierować to piszcie proszę w komentarzach. Może warto dopłacić do xDuoo i byłby komplet z słuchawkami co powinno świetnie grać? Nie wiem, nie wiem.
  2. Hej. Szukam słuchawek dokanałowych do 400zł do odtwarzacza Sony NWZ A-15. Był tutaj już taki post na forum, który dokładnie przejrzałam, ale niestety przez to, że był on pisany 2 lata temu żadnych słuchawek w tej cenie nie można już kupić w internecie. Słucham jazzu i muzyki klasycznej, więc bardzo zależałoby mi na słuchawkach które będą wyrównane i dość analityczne, z ładnie rozłożoną sceną. Będę wdzięczna za jakiekolwiek wskazówki!
  3. Witam wszystkich, bardzo potrzebna mi pomoc w dobraniu nowych dokanalowych/dousznych słuchawek. Historia: Parę lat temu zakupiłam Sony MDR-EX85. Grały dla mnie super, lecz niestety jakiś rok temu się popsuły. Po tym tragicznym wydarzeniu skierowałam swoją uwagę w stronę nieco lepszych doków i wybrałam vsonic gr07 bass. Grały bardzo fajnie jak chodzi o odwzorowanie instrumentów symfonicznych, niestety ich kształt nie do końca chyba pasował do moich uszu, jak również niektóre kawałki (zwłaszcza wyższe damskie wokale) brzmiały drażniąco, słuchanie było też trochę męczące w porównaniu do poprzednich. Kosztowały sporo, więc nie szukałąm natychmiast zamienników licząc, że się przyzwyczaję. Po jakimś wpadłam na pomysł słuchawek bezprzewodowych do smatwatcha, więc sprzedałam vsonic i kupiłam bezprzewodowe. Stacjonarne słuchanie nie wychodziło najlepiej więc kupiłam AKG Y20, gdyż były tanie i polecane. Grają spoko, bardzo równo, tzn nic nie przyprawia mnie o ból głowy i rozpacz, ale też totalnie nic nie zachwyca. Ten brak zachwytu zaczyna mnie uwierać Bardzo chcialabym znowu poczuć prawdziwą przyjemność ze słuchania muzyki. Wybaczcie za przydługi wstęp, już przechodzędo rzeczy 1. Urządzenia z którymi słuchawki będą używane - samsung note 8, iphone SE, laptop razer blade 14 i macbook pro. Rozważam w przyszłości jakiś zewnętrzny DAC 2. Pliki muzyczne - spotify premium (podobno mają zamiar wprowadzić super jakośćkiedyś), rozważam powrót do tidala, oprócz tego będę kombinować jakieś pliki z dobrą jakością 3. Czego oczekuję od słuchawek - kształt EX85 był bardzo fajny dla mnie, więc na pewno coś w stym stylu, jak chodzi o dźwięk to potrzebuję słuchawek grających równo, dość uniwersalnie, z fajną sceną, fajnym odwzorowaniem instrumentów symfonicznych, ale też nie psujących żądnego rodzaju muzyki (od rocka przez jazz i cokolwiek tam innego). Jedyne czego na pewno nie będę słuchać to disco polo i techno czy tam inne hardcorowe elektroniczne rodzaje. 4. Cena - najchętniej nie przekraczająca 300zł, ale przemyślę każdy proponowany model nawet droższy, czy teżsporo droższy. Proszę poratujcie bo nie mam tyle kasy, żeby próbować w ciemno coraz to inne, a profesjonalnych recenzji często nie jestem w stanie do końca przełożyć na moje preferencje. Jak o czymś zapomniałam to pytajcie, postaram się uzupełnić. Kaśka
  4. Taka sytuacja - nie mając nawet pojęcia o istnieniu tak szerokiego rynku DAP-ów - upatrzyłem sobie Sony NW-A35 jako odtwarzacz mp3 - głównie do samochodu ale też z możliwością posłuchania czegoś lepszego (FLAC, DSD) w domu, na zestawie stereo czy na słuchawkach. Niestety po przekopaniu się przez nieliczne recenzje, uznałem, że ze względu na nietypowe złącze ładowania, Sony odpada. No i się zaczęło: - Cowon Plenue D - niesamowicie w moim guście, ale brak Bluetooth go dyskwalifikuje! :-( A już witałem się z gąską... więc drążę dalej. - Fiio M3 - raczej za słaby, plastikowy, mało pamięci, a wyższe modele jakoś po prostu mi się nie podobają w sensie designu :-( - Cayin N3 - znowu - najpierw wow!, a po chwili opinie o słabym wykonaniu i rzeczywiście, nawet na zdjęciach te przyciski wyglądają jak z urządzenia za 16 zł w Auchan... - Astell&Kern AK Junior - to chyba w moim przypadku przerost formy nad treścią, no i słaby czas pracy na baterii, obsługa kart tylko do 64 GB :-( - Shanling M2S - to wydaje mi się w tej chwili najlepsze dla mnie rozwiązanie, chociaż brak ekranu dotykowego mnie trochę martwo, bo wiem, że będę usilnie w niego klikał... Więcej wad nie widzę. Nie wiem też, czy M1 by nie wystarczył, chociaż mam już swoje lata i nie wiem, czy na takim maleństwie zobaczę te ikonki bez okularów ;-) - Kusząca jest oczywiście propozycja typu Pioneer XDP-100R, ze względu na obsługę serwisów streamingowych, ale raczej w samochodzie z tego nie skorzystam... Przy okazji - czy to prawda, że tylko Tidal oferuje bliżej nieokreślony "looseless" i czy ktoś wie jakie to ma parametry? I jeszcze jedno - nie do końca ogarniam, o co chodzi z tymi wyjściami: słuchawkowe/zbalansowane/liniowe... Chyba w przypadku samochodu to będzie miało znaczenie? Będę wdzięczny za każdą sugestię z Waszej strony. Wiem, że wolicie tu dyskusje o szerokości sceny, bliskości wokalu i kontroli basu - to wszystko jest bardzo ciekawe, ale póki co opieram swój wybór jednak na funkcjonalności a nie na doborze sygnatury słuchawek, bo przewiduję raczej bardzo różnorodne zastosowanie swojego DAP-a. No chyba, że po prostu sobie kupię Sandiska i będzie z bani, ale jednak jestem za starym gadżeciarzem, żeby kupować takie badziewie ;-)
  5. Sony NW-A35

    Szanowni - szukam opinii o Sony NW-A35, bo jakoś mało na ten temat. Ktoś to miał w rękach / w uszach? ;-) Nie ma tego nawet w mp3store... Z góry dzięki.
  6. Recenzja Sony WM1A W 2016 roku firma Sony zaprezentowała nową, najwyższą linię produktów pod nazwą „Signature”. W jej skład wchodzą słuchawki MDR-Z1R wycenione na 2299$, wzmacniacz słuchawkowy TA-ZH1ES wyceniony na 2199$ oraz dwa przenośne odtwarzacze oznaczone jako NW-WM1Z oraz NW-WM1A za odpowiednio 3199$ oraz 1199$. Tym ostatnim i zarazem najtańszym produktem zajmiemy się w tym tekście. Trzeba przyznać iż naprawdę przyłożono się przy projektowaniu samego urządzenia jak i szeroko rozumianej ergonomii i łatwości obsługi. Odtwarzacz ma niby prosty a jednak dość oryginalny kształt i budowę. Jest to gruby prostokąt, płynnie rozszerzający się u góry przy złączach słuchawkowych. Firma chwali się że całość została wycięta z jednego bloku aluminium. Widać to i czuć, całość to ciężka oraz całkowicie sztywna bryła. Wisienką na torcie są piękne niejednorodne szlify po bokach, zaokrąglone krawędzie oraz plecki pokryte przyjemną w dotyku, miękką, antypoślizgową gumą rodem z aparatów fotograficznych. Na prawej krawędzi mamy fizyczne przyciski (power, głośność, play/pauza, przód/tył). Mają różną wielkość oraz dodatkowo oznaczone są wystającymi kropeczkami aby łatwiej odnaleźć odpowiedni przycisk bez pomocy wzroku. Na lewej krawędzi mamy dodatkowo fizyczny przełącznik dla blokowania samych przycisków lub zarówno przycisków jak i ekranu do wyboru w ustawieniach. Góra to zaakcentowane złotymi obwódkami dwa złącza na słuchawki (zwykłe 3,5mm oraz zbalansowane 4,4mm). Na dole urządzenia złącze USB (niestety jest to dedykowany dla sony WM port a nie uniwersalne micro lub type-c) oraz slot na kartę micro sd. Całość sprawia wrażenie obcowania z czymś ekskluzywnym, solidnym jak i funkcjonalnym zarazem. Poprzednie topowe, przenośne odtwarzacze Sony czyli zx1 oraz zx2 opierały się na w pełni funkcjonalnym androidzie z wszystkimi jego dobrodziejstwami jednak cierpiały na niedobór mocy na wyjściu słuchawkowym. Tym razem Sony zrobiło zwrot o 180 stopni zarówno jeśli chodzi o system jak i moc. Odtwarzacz posiada swój własny, dość prosty system operacyjny napisany specjalnie pod WM1A/Z. Oznacza to brak dostępu do serwisów streamingowych jak Spotify czy Tidal, tym samym zrezygnowano też z wifi pozostawiając jedynie Bluetooth (wysoko przepustowy tryb LDAC) oraz NFC do połączenia z słuchawkami bezprzewodowymi. Sony nie zaimplementowało żadnych dodatkowych opcji nie związanych z odtwarzaniem muzyki, a więc pomimo dużego i dobrej jakości ekranu dotykowego nie ma możliwości odtwarzania filmów, przeglądania zdjęć, internetu itd. Itp. Cały system to tak naprawdę jedynie ładna, prosta, schludna oraz bardzo intuicyjna aplikacja do odtwarzania muzyki. Obsługa sprawia dużą przyjemność i nie nastręcza żadnych problemów. Wszystko zostało doskonale przemyślane i zaaranżowane tak że nawigowanie nawet przez ponad 300gb muzyki zajmuje ledwie parę sekund. Odtwarzacz włącza się tylko raz, a później znajduje się on w trybie czuwania. Dzięki prostemu systemowi bez działających w tle procesów odtwarzacz pobiera znikome ilości energii w czasie bezczynności a wybudzanie trwa ułamek sekundy – pełna wygoda. Całości dopełnia szeroka gama obsługiwanych formatów z gęstymi nawet do 32bit 384khz i DSD256 (natywnie jedynie przez wyjscie zbalansowane, konwersja do PCM na wyjsciu 3,5mm). Nie ma wodotrysków i zbędnych funkcji ale wszystkie potrzebne są, nawet znalazło się miejsce dla equalizera i upsamplera - ot doskonale skrojony garnitur na miarę. Sony ZX2 posiadał śmiesznie niską moc na wyjściu słuchawkowym na poziomie ledwie 15mW dla 16ohm wiec na dobrą sprawę nadawał się tylko do niewymagających i wysoko skutecznych słuchawek. Tym razem twórcy bardziej się postarali i mamy już bardziej życiowe 60mW dla 16ohm. Nie jest to nadal żadna imponująca wartość i wśród audiofilskiej konkurencji to jednak dół tabeli ale nie będzie już problemów z napędzeniem wszelkich słuchawek które można traktować jako przenośne. Moc porównywalna jest do Pioneera xdp100r. Dla bardziej wymagających oddano jeszcze wyjście zbalansowane o mocy już 250mW niestety czeka nas wtedy zmiana wtyczki ponieważ jest do niestandardowy jack 4,4mm zamiast już bardziej przyjętego 2,5mm. Powyższe wartości mają jednak jedynie zastosowanie dla wersji odtwarzaczy z poza europy lub europejskich z już zdjętą blokadą głośności przy pomocy obejścia do zmiany regionu. Tak, Sony znowu jako jedyna firma w branży jest „świętsza od papieża” i zastosowała się w pełnej rozciągłości do narzuconych norm unijnych. Testowałem odtwarzacz jeszcze przed zdjęciem blokady i w zasadzie był bezużyteczny. Zwykły smartfon oferuje wyższe poziomy głośności i efekt był taki że już po podłączeniu 100ohmowych Etymoticów Er4s na nieco ciszej nagranych albumach kończyła się skala, a nadal chciało by się więcej. Niezbyt imponująca moc (acz w pełni wystarczająca po zdjęciu blokady) jest nadrabiana czasem pracy na baterii. W moim przypadku jedno ładowanie wystarcza na luksusowe 25 godzin pracy. Rozdzielczość, scena oraz pewność siebie to trzy elementy które definiują imponujący dźwiękowy spektakl serwowany nam przez wm1a. Barwa jest odrobinę przyciemniona i właśnie ten zabieg sprawia że w połączeniu z spektakularną rozdzielczością sony posiada mistrzowską umiejętność wgryzania się w fakturę nagrania oraz poszczególnych składowych, jednocześnie nie będąc w nawet najmniejszym stopniu męczącym. Każde pociągnięcie struny jest niepowtarzalne, pan z widowni w piątym rzędzie zakaszlał, szelest przekładanych kartek - nic się nie ukryje, jednak elementy tła, tzw audiofilski plankton nigdy nie jest wyciągany na pierwszy plan i nigdy nie zakłóca muzycznej esenscji. Można te detale zignorować i po prostu cieszyć się rytmem ale jeśli chcemy prześledzić anatomię drgającej krtani Katie Melua to mamy to na wyciągnięcie ręki. Scena to coś w czym sony bryluje. Poszczególne instrumenty są prawidłowo i sensownie rozlożone przed sluchaczem na płaskiej powierzchni, ekspansywnej na szerokość, głębokość a także do pewnego stopnia można określić wysokość co zazwyczaj zarezerwowane jest dla najwyższej klasy źródeł. Często zdarza się u konkurentów że dźwięki atakują nas z różnych, iście abstrakcyjnych stron co może i jest efektowne ale jednak zakłóca poczucie realizmu jednak walkman takich problemów nie ma. Chciałbym móc elaborować i opisać szczegółowo każde pasmo jednak są one tak dobrze ze sobą zszyte że jest to bardzo trudne. Mogę napisać jedynie że wysokie tony nie są zlagodzone ale mają gładką, wręcz aksamitną powierzchnię, średnica jest organiczna i naturalna natomiast przy basie się autentycznie poddaję. Nie potrafię go określić i bynajmniej nie dlatego że jest nijaki. Wręcz przeciwnie, jest właśnie wieloraki i w zależności od nagrania i instrumentu odgrywanego przybiera najróżniejsze formy czy to tłusty i powolny bit, niska stopa, dająca wypełnienie gitara basowa czy krotki i twardy werbel - mamy tu wszystko poddane w realistyczny sposób bez z góry narzuconego charakteru przez urządzenie. Sony przy dwóch najlepiej brzmiących moim zdaniem odtwarzaczach na rynku czyli Shozy Alien+ i Colorfly C10 odznacza się dźwiękiem zrelaksowanym, wyrafinowanym swobodnym i niewymuszonym w którym brak nawet najmniejszych śladów nerwowości. Shozy skraca dystans do słuchacza, jest bardziej bezpośredni, surowy, w pełni angażuje w przekaz. Sprawia że bierzemy niemal aktywny udział w przedstawieniu co jednak przekłada się na to że po kilku godzinach mamy już dość. Nie nazwałbym tego byciem męczącym bo do tego jeszcze daleka droga ale ściągamy słuchawki ponieważ jesteśmy już zwyczajnie syci. W sonym wygląda to tak, że na krótką metę nie jesteśmy aż tak zaangażowani ale z drugiej strony po wielu godzinach nadal mamy efekt ”jeszcze jednego kawałka” i ciężko się rozstać z muzyką. Colorfly c10 natomiast, którego notabene posiadam już 2 lata nieco odstaje technikaliami od konkurentów mając słabszą rozdzielczość, mniejszą scenę czy słabiej rozciągnięte pasmo jednak zmienia w pewnym stopniu nagranie pod siebie czym sprawia że jest najbardziej eufoniczny. Od dłuższego czasu staram się to jakoś sensownie zdefiniować i póki co najlepsze co udało mi sie wymyślić to że wewnątrz musi on mieć układ o nazwie “Orgasmus pewnus”. Jego działanie polega na tym że odtwarzacz sam wybiera sobie na czym się skupi i daną trąbeczkę czy inną gitarkę wysuwa na pierwszy plan oraz dostraja jej falę akustyczną w taki sposób że działa ona na ośrodek w naszym mózgu odpowiedzialny za odczuwanie przyjemności. True story. Krótko mówiąc c10 jest romantycznym pochlebcą ale jednak trochę przekłamuje. Wm1a za to stawia na neutralność złagodzoną jedynie w minimalnym stopniu. Jest mistrzowsko technicznie, jest naturalnie ale z nutką słodyczy. Widać, a przede wszystkim słychać że Sony wm1a jest niesamowicie przemyślanym i dopracowanym odtwarzaczem. Od budowy, wykonania, obsługę aż po dopracowany i dojrzały dzwięk najwyższej próby - wszystko to daje nam do zrozumienia że mamy do czynienia z kompletnym produktem z ekstraklasy. Prawdziwy mistrz w którym ciężko znaleźć słabe strony za to bardzo łatwo znaleźć mocne w postaci przede wszystkim rozdzielczości i doskonałej sceniczności.
  7. Witam, Kupiłem za grosze głośniki 5.1 Sony: http://www.sony.com.au/support/product/dav-dz770w Problem w tym, że potrzebuję wzmacniacza do nich, żeby połączyć je z telewizorem Panasonic CX680, bo ten z zestawu jest w koszu. Szukam jakiejś taniej używki. Dodam, że w zestawie 2 tylne głośniki są bezprzewodowe i przesyłają dźwięk nadajnikiem z załącznika. Fajnie by było jakby ten wzmacniacz umożliwiał podłączenie takiego nadajnika. Jeśli nie to przeboleje połączenie wszystkiego kablami. Czy np takie urządzenie będzie odpowiednie: http://allegro.pl/amplituner-auna-amp-9200-b-i6833511088.html#thumb/3 Czy muszę szukać czegoś dedykowanego (sony) jak np to (za 200zł z pilotem i głośnikami i mikrofonem kalibracyjnym): https://www.fein-hifi.de/Surround-Receiver/Sony/Sony-STR-KS1100-Digital-5-1-HMDI-AV-Receiver-slimline::3533.html Dzięki za wyrozumiałość (jestem zielony w temacie).
  8. Co sądzicie o tych słuchawkach czy warto je kupić? Pytam bo cena jest bardzo atrakcyjna. http://allegro.pl/sluchawki-sony-mdr-100abn-czarne-i6826690746.html
  9. Cześć. Problem jest następujący - gniazdo słuchawkowe w moim odtwarzaczu (DAP) Sony ZX1 ma drobne uszkodzenie. Otóż pojawiają się głośne, denerwujące zakłócenia, które zniwelować można poruszając i odpowiednio układając wtyk mini-jack w gnieździe. Zastanawiam się jak skomplikowana może być to naprawa, komu ją zlecić i z jakimi kosztami należy się liczyć. Czy ktoś się może orientuje?
  10. Siema siema, o tej porze kazdy muzyki posluchac moze (xd) Eniłejs, szukam, i chyba znalazlem, cd-player'a stacjonarnego. No w kazdym razie, chodzi mi o cos by postawic przy lozku, podlaczyc sluchawki (na poczatku przez wyjscie sluchawkowe, za miesiac przez DAC-X6 za pomoca optycznego sygnalu) i miec "dobra" jaksoc dzwieku. Mysle ze do tego najlepszym rozwiazaniem bedzie CD-PLAYER, a konkretnie ubzdurałem sobie Sony CDP-791, za niecale 150zl z przesylka I w kazdym razie - nada sie taki CDP? Czy moze cos lepszego jest w tej cenie? Najlepiej by mialo zlacze optyczne, by pozniej bez straty jakosci (co moze wystapic przez RCA) sluchac muzyki przez DAC. A moze walkman (:V) ? No i czy wgl w tej ceni warto kupic cd'ka, czy to nei zbyt niska cena. Wymagajacy co do dzwieku nie jestem Sprzet ktory bede uzywal to: Sennheiser HD558 Sennheiser HD201 (jesli uda mi sie kupic) Sennheiser HD580 Muzyka - System of a Down, Snoop Dogg, Korn, Limp Bizkit, RHCP i cos pokroju Justice. Nie slucham jakeigos disko polo etc. xd Chce miec dosyc dobry bas, najbardziej mi chyba odpowiada responsywnosc w ksztalcie litery "v" (mocny bas, srednie srednie, glosne wysokie), wiec cos z wysrednionym dzwiekiem mi srednio odpowiada. Czasem rowniez bede sluchal zgranych plyt. Nie mowcie ze mam po prostu uzywac komputera czy cos, chce sluchac muzyki i nie byc rozkojarzony internetem i reszta. Z gory dzieki za odpowiedzi, jak ktos mzoe to niech od razu aukcje podsyla. A i, jak cos to tuningi jestem w stanie sobie zrobic, upgradeowac stacje z czasem - zdjecie sprzetu za 150zl, ktory planuej kupic
  11. NW A30

    https://www.sony.pl/electronics/walkman/nw-a30-series Miał ktos styczność? w PL widze ze jeszcze nie dostepny ale w CZ juz dostepny Ciekawe czy blokada na ue bedzie? bo z tego co widze NW a nie NWZ?
  12. Hej, jak myślicie, jest jakaś szansa że DragonFly nie dogada się brzmieniowo z Sony MDR-1A? Słuchał ktoś takiego combo? Oboje charakteryzują się ocieplonym muzykalnym dźwiękiem. Rozważałem jeszcze SMSL M3 lub Prodigy Cube ale wolałbym ich unikać ze względu na to że sprzęt czasami miałby działać pod laptopem a takie klocuszki nie są zbyt poręczne
  13. Witam! Jestem tu nowy z pytankiem. Mam zamiar kupić sobię słuchawki na wyjście. Zależy mi na estetyce, wysokiej jakości dzwięku, oraz żeby dzwięk niewychodził na zewnątrz słuchawek (a uwielbiam słuchać na maksymalnej głośności. Postanowiłem że kupię Sony MDR-XB450AP lub MDR-ZX660AP . Oba modele są fajne. Pierwszy tańszy od drugiego, ma mniejsze membrany i mniejszą impedencję. Drugie mają aż 40 ohm'ów i mają 40-stki membrany, do tego tłumią zakłócenia przy wysokich tonach. Oba są dobre, możliwe ze drugie lepsze ale chcę poznać waszą opinię, które się bardziej opłaca kupić, jak się je użytkuje itp. Z góry dzięki za pomoc. P.S. Wiem ze tego typu tematy są już na tym forum ale nie jestem w stanie się przekopać.
  14. Witam wszystkich forumowiczów. Jako że dnia dzisiejszego moje 5letnie SONY MDR XB700 wyzionęły ducha (świeć Panie nad ich duszą) jestem zmuszony znaleźć im godnego następcę. Jako iż przyzwyczaiłem się już do sposobu w jaki grają,zrobiłem rekonesans w kilku sklepach po przymierzałem i posłuchałem i jak dotąd sonus pryma jedynie pozwoliły mi doświadczyć podobnej przyjemności z słuchania lecz uważam ,iż ich cena na obecny moment mnie przerosła. macie może kobiety i mężczyźni chłopcy i dziewczęta coś co byście polecili osobie która lubi bass słucha w większości hip hopu/rapu ( z przbłyskami na muzykę klasyczną, modern jazz oraz trochę rocku) Wiem Xb 700 miały potężny bass który mógł zaburzać inne gatunki ale właśnie takie efekty mi się podobały:) a więc bardzo proszę o porady i wytyczne. Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru;)
  15. Widzieliście drewniane zegarki na rękę?Prześliczne.Szkoda że nie robią ich renomowane firmy typu tissot,casio,timex,seiko itd

    1. Pokaż poprzednie komentarze  16 więcej
    2. Synthax

      Synthax

      To jest tak samo słaby pomysł jak drewniane plomby :)

    3. delfin150

      delfin150

      Cóż,nikt z tego strzelać nie będzie,ale z drugiej strony Wasze opinie dają do myślenia

    4. miszko77

      miszko77

      pomysl slaby jak drewniane słuchawki, oh wait...

  16. Witam, Od dłuższego czasu rozważałem zakup tych słuchaweczek. Bardzo intrygowały mnie ich funkcjonalności. Ostatnio jednak zdecydowałem się na zakup. Na początku była radocha z wielu ciekawych funkcjonalności Niestety po paru treningach zacząłem zauważać że jakość dźwięku jest strasznie kiepska. Otóż dźwięk jest strasznie płaski, brak dynamiki, brak basu, ciężko odróżnić instrumenty. Dalej zauważyłem że podczas rozmowy głosowej przy wykorzystaniu tych słuchawek pojawiają się mocne szumy oraz inne niepożądane dźwięki uniemożliwiające normalną rozmowę. Zważywszy na wygórowaną cenę oraz markę "Sony" oczekiwałem o wiele więcej. Dodam że jakiś czas temu jako zwykłe słuchawki do telefonu zakupiłem Jays a Jays One plus które dla mnie grają rewelacyjnie i nawet nie mógłbym ich porównać z Walkmanem. Proszę powiedzcie czy według was jest to wadliwy produkt który powinienem reklamować czy ten typ tak ma? Z góry dziękuję za odpowiedź, Pozdrawiam
  17. Sony MDR-100AAP

    Cześć, nigdzie nic nie można wyczytać na temat tych słuchawek. W sklepach drogo i wypatrzyłem ofertę na aukcji nowych od 100zł w licytacji. Pytanie ile one są warte? Będą z telefonem działały ( xperia Z2 ) Ktoś miał z nimi styczność?
  18. Witam poszukuję słuchawek, przede wszystkim wygodnych. Do tego jakaś dobra dźwiękówka lub wzmacniacz bym zmieścił się w budżecie 1000 zł. Jeżeli chodzi o przeznaczenie to sporo pogrywam w cs'a i słucham każdego rodzaju muzyki. Miło by było mieć dobry bass w słuchawkach coś na wzór Sony MDR-1A by uderzył kiedy należy (Nad nimi głównie się zastanawiam) ale mają jeden mankament dla mnie, pałąk mnie trochę za bardzo uciska nwm może po prostu zły dzień miałem jak odsłuchiwałem na nich.. Brał bym MDR-XB950AP gdyby nie ich moooocny bass który przyprawia mnie o dyskomfort za to ten model jest dla mnie mega wygodny tj. AKG k511 ale w 511 brak mi bass'u. Co sądzicie o Sennheisers 558, jak grają? Może doradzicie coś innego? + ten wzmacniacz bądź karta dźwiękowa
  19. Większość z nas słucha muzyki na smartfonie. Takie czasy, smartfony wyparły kompaktowe aparaty fotograficzne, nawigacje GPS a także odtwarzacze MP3/MP4. Jeszcze kilka lat temu nie byłem zwolennikiem takich rozwiązań. Dziś jednak sytuacja jest inna gdyż smartfony mają niekiedy wiele lepsze przetworniki audio niż dostępne na rynku odtwarzacze MP3. Oczywiście te, do których smartfony nie dorównują także są ale po pierwsze przeważnie są wielkości średniego smartfona a po drugie podobną kwotę musimy za nie zapłacić co za średniej klasy smartfon. Nie ma co ukrywać używanie smartfona jako odtwarzacza MP3 jest wygodne i z dnia na dzień staje się coraz fajniejsze. Coraz lepsze układy audio, 24 a nawet 32 bitowe przetworniki, profesjonalne programy do odtwarzania, equalizery i wszelkie inne dobrodziejstwa nowej technologii. Jednak jest coś czego nadal brakuje, są to dobre zestawy słuchawkowe. Specjalnie piszę zestawy słuchawkowe bo słuchawki właściwie każde można podłączyć i jeśli tylko nasz smartfon dostarczy im odpowiednią ilość mocy to będą kompatybilne. Niestety inna sprawa jest w przypadku zestawów słuchawkowych, które są przeważnie bardzo niskiej jakości i właściwie nie nadają się do odtwarzania muzyki a jedynie do prowadzenia rozmów choć i to nie zawsze jest na poziomie. Jednak taki zestaw ma jedną poważną zaletę - nie trzeba wyciągać telefonu z kieszeni aby odebrać połączenie czy zmienić odtwarzany utwór. Oczywiście powiecie, że można kupić dedykowane słuchawki do smartfona już z wbudowanym pilotem i mikrofonem. Co jednak jeśli nie chcemy wydawać 250zł na np. takie Marshall Major, które według mnie nie nadają się nawet do audiobooków? Wystarczy odrobinę pokombinować i niskim kosztem możemy przerobić nasze ulubione słuchaweczki na wysokiej jakości zestaw słuchawkowy. Co prawda nie koniecznie wysokiej pod względem wykonania bo tu wszystko zależy od zastosowanego kabla ale na pewno wiele wyższej pod względem jakości dźwięku w porównaniu do standardowych zestawów słuchawkowych. Tak więc na początek bierzemy zestaw słuchawkowy kompatybilny z naszym smartfonem. W moim przypadku był to zestaw Sony MH-750. Nawet nie najgorszy kabel plus kątowy wtyk więc w sumie dobra baza na nowe słuchawki. Jak dorobić pilot z mikrofonem do słuchawek. VE Monk MOD W zestawie jest pilocik ze standardowej jakości mikrofonem. Do wygodnej rozmowy w starym, krakowskim Jelczu się nie nadaje (mieszkańcy Bronowic i Białego Prądnika wiedzą o co chodzi) ale w mieście już daje rade. Stojąc w zatłoczonym tramwaju również podziękujemy za możliwość zmiany utworu za pomocą pilota bez konieczności siłowania się ze smarfonem w kieszeni. Same słuchaweczki niestety do niczego się nie nadają w moim odczuciu, choć są nawet nie brzydkie i estetyczne wizualnie. Jak dorobić pilot z mikrofonem do słuchawek. VE Monk MOD Jednak estetyka to nie wszystko więc się ich pozbędziemy. Jak dorobić pilot z mikrofonem do słuchawek. VE Monk MOD Bez lutownicy się nie obejdzie. Jak dorobić pilot z mikrofonem do słuchawek. VE Monk MOD No i problem z głowy, Teraz bierzemy wybrane przez nas słuchawki. W moim przypadku, to dosyć tanie ale ze sporymi możliwościami VE Monk, które ostatnio całkiem przypadły mi do gustu. Jak dorobić pilot z mikrofonem do słuchawek. VE Monk MOD Analogicznie do poprzednich musimy pozbawić je kabla. Jak dorobić pilot z mikrofonem do słuchawek. VE Monk MOD Następnie wszystko na nowo lutujemy i składamy w całość. Jak dorobić pilot z mikrofonem do słuchawek. VE Monk MOD Mniej niż godzinka roboty i mamy nowy, przyjemnie grający zestaw słuchawkowy, w 100% kompatybilny z naszym smartfonem. Jak dorobić pilot z mikrofonem do słuchawek. VE Monk MOD Takim oto sposobem biorąc słuchawki (VE Monk) za około 50zł (cena zależy od dystrybucji) oraz zestaw słuchawkowy za 35zł otrzymujemy przyzwoity zestaw słuchawkowy, który spełni swoje zadanie jako zestaw do rozmów jak i będzie umilać nam czas w drodze do pracy. Sama modyfikacja choć bardzo inwazyjna jest dosyć bezpieczna dla słuchawek, oczywiście jeśli wiemy jak posługiwać się lutownicą oraz innymi narzędziami koniecznymi do takiego zabiegu. Osobom bez minimalnej wiedzy na temat elektroniki nie polecamy takich modyfikacji jeśli nie chcecie się pożegnać ze swoimi słuchawkami. Ponownie żeby uniknąć niejasności w kwestii własności, cały wątek jest kopią wpisu z mojego bloga http://e11mtlab.blogspot.com/2016/03/jak-dorobic-pilot-z-mikrofonem-do.html. Zarówno w związku z tym opis trochę jak dla dziecka ale to firmowy blog i przeważnie wchodzą na niego ludzie nie mający jakiegokolwiek pojęcia o czym czytają więc trzeba pisać dużymi literami.
  20. Witam, Jestem zupełnie zielony w tym temacie i tak jak napisałem wyżej w temacie poszukuję słuchawek marki SONY do 200 złotych. Słuchawki mają mi służyć do słuchania muzyki rockowej, ale dobry bass mile widziany, fajnie byłoby aby stosunkowo dobrze izolowały dżwięki zewnętrzne oraz aby były dość wygodne. Oto co znalazłem w sieci: MDR-XB450AP MDR-ZX660AP ZX310AP Co sądzicie o nich, a może macie jakieś inne propozycje? Z góry dziękuję za odpowiedź.
  21. Witam! Wstęp Za górami, za lasami... tak powinna zaczynać się każda dawna opowieść zakończona morałem. Jednak tę historię potraktuję wybiórczo. Będą góry, będą lasy...i na pewno działo się to dawno, dawno temu. Prolog Zacznę od tego co wydarzyło się dwa dni przed dniem dzisiejszym. W poszukiwaniu muzycznego źródła do swoich Phiaton'ów, trafiłem do Sony Center. Plan był jeden, mianowicie odtwarzacz Sony NWZ-A15. Wchodząc do groty Snoka, wyrósł nagle przede mną rząd smartfonów. Długo z nimi nie walczyłem. Słuchanie muzyki z yt, gdy czeka się na garniec złota to tak jakby ściągnąć buty i wejść do lasu by poczuć piękno natury...wszystko spoko tylko stopy jakieś takie poranione. Skonsternowany odstawiłem Z3 i ruszyłem żwawym krokiem w stronę miejsca przeznaczenia. Już go widzę, już chcę go wziąć, gdy nagle na swoich plecach poczułem zimne spojrzenie sprzedawcy i usłyszałem jego gruby głos odbijający się od ścian jaskiń (zdecydowanie więcej basu niż w tym smartfonie). Rzekł "Widzę po co sięgasz właśnie, dziś nie uświadczysz dźwięku A15. Sprzęt był strudzony i użyty zbyt wiele razy, więc padł dziś i egzemplarz testowy udał się do naprawy" i tak prawił dalej "Mam dla Ciebie nowinę wędrowcze, widzę, że bardzo chciałbyś coś zjeść. Pójdź za mną chłopcze, dam Ci mięcho z A25" "WOW!"- myślę sobie. Nie będę przecież płakał gdy dostaję genetycznie zmodyfikowaną owcę zamiast potulnego baranka. (Bynajmniej w ten sposób przedstawił mi to odźwierny) Tak przede mną pojawiła się tęcza więc ruszyłem na jej koniec by dostać upragniony skarb. I oto z małej, białej, kartonowej skrzyni wyłoniła się złoto oliwkowa sztabka. Tak! To nowy Sony NWZ-A25. To nie był koniec podróży...to był dopiero początek. Księga I- Pierwszy dotyk Błyszczał on w świetle elektrycznego ognia jaskini. Trochę jakby kwadratowy...jednak z opływowymi załamaniami. Leciutki lecz jakby niezniszczalny. W dotyku bardziej matowy niż śliski, więc mogłem pewnie go chwycić i stanąć do walki. Księga II- Nauka Posługiwanie się nowinkami zawsze było moją mocną stroną. Jednak nie chcę wprowadzać do opowieści niepotrzebnej dramaturgii. Łatwość obsługi stoi na poziomie budowy cepa. Prosta, w jak najlepszym tego słowa znaczeniu oraz niesamowicie intuicyjna. Nie minęło 15 sekund, gdy mógłbym pozostać z przewiązanymi oczami i płynnymi ruchami posługiwać się tą oliwkowo złotym skarbem. Na prawym boku przyciski Volume Up/down. Na froncie przyciski ruchu i umieszczony w środku play/pause. Powyżej dwie belki options i back. Z nowo zdobytą wiedzą ruszyłem dalej a widziałem, że czeka mnie jeszcze długa przeprawa... Księga III- Podróż Nagle stanąłem na szczycie gór. Niespodziewanie, tak samo jak nie spodziewałem się co mnie jako pierwsze zaskoczy. I to właśnie tu doznałem największego dysonansu emocjonalnego. A25 tak fenomenalnie opanowało wcześniej zimny i wręcz przeszywający wiatr wysokich tonów moich słuchawek, że aż czekałem na kolejny powiew wiatru północy. I oto on, ciepły potulny...chwila. Jak to? Ciepły i potulny? Zaczęło mi brakować szczegółów, miałem wrażenie że najwyższa część pasma jest ucinana. Wtedy czcigodny sprzedawca rzekł "Sony ma nową technologie, niweluje najwyższych tonów zbrodnie"...no i wszystko jasne. Księga IV- Powietrze stało się przejrzyste Delikatnie skołowany, nieodczuwalnie zmęczony górską podróżą, dotarłem ma wyżyny. Wziąłem głęboki haust powietrza i zacząłem upajać się jego smakiem. A głos towarzyszy podróży... artystów takich jak: -Limp Bizkit- Gold Kobra -Alesha Dixon- Breathe Slow -Zeus- Widnokrąg -Cecilia- The sacred hum -Elvis Presley- Fever sprawiał mi przyjemność swoją głębią i bliskością. Czułem się jakby stali przede mną. Nie zbyt daleko, ale też nie bałem się pocałunku...w dwóch przypadkach jest czego żałować. Przed moimi oczyma roztaczał się piękny krajobraz, widziałem wyraźnie artystów i brzęczące, świszczące, stukające, drgające drzewa oraz trawy za nimi. Przyglądałem się im coraz bardziej i coraz mocniej. Wytężając słuch nagle zorientowałem się, że to tylko makieta. Obraz słyszany w 2D. I o ile moi przyjaciele mówili do mnie i mogłem określić ich lokalizację to instrumenty grały ciasno, z werwą, także z określoną lokalizacją jednak jakby ustawione za artystą w jednym rzędzie. Przede mną znajdował się las, a nie malowniczo rosnące drzewka. Pomimo kilku kamieni na drodze, przejście przez te rejony zaliczam do przyjemniejszych doznań. Musiałem przejść tą drogę aby w końcu dotrzeć na niziny...wiedziony usilnym pragnieniem doznania potężnych przeżyć, stanąłem u ich progu. Księga V- Owca w wilczej skórze Wyszedłem z lasu gdzie nie napotkałem żadnej agresywnej zwierzyny. Pomyślałem "Tutaj gdzie jest już nisko, pewnie jest cudownie, wszystkie zwierzęta nawet te delikatne jak i te będące agresorami muszą żyć w idealnej symbiozie" i moim oczom ukazała się niezwykła polana. Szeroka, długa a na niej żyjąca pełną piersią fauna. Delikatnie rozbrzmiewający dźwięk, koił moje uszy. Byłem zaskoczony różnorodnością zwierzyny. Były tutaj malutkie kicające zajączki, długo wybrzmiewające węże, stada koni w kunsztownym galopie, oraz kroczące słonie. Wszystko lekkie, zwiewne i na temat. Uwielbiam podróżować i w naturze nie mam zwyczaju się czepiać. Tylko coś mi przestało pasować. Słonie lekkie i zwiewne...aaa chyba że to jakiś skarłowaciały gatunek leśny. No cóż, życiu wiele rzeczy nas zaskakuje. Jednak tu spodziewałem się jakiegoś tupnięcia słonia afrykańskiego(jak widać w Japonii nie znają takich gatunków). Spodobała mi się bardzo duża różnorodność tonów niskich, jednak nie uświadczyłem ugryzienia przez wilka tudzież wszystko było delikatne i puszyste jak owieczka. Księga VI- Menento Mori Droga była zbyt gęsta, czasem brakowało mi powietrza, jak w każdej podróży napotkałem kilka świetnych punktów widokowych jednak na każdego przyjdzie czas, dla mnie czas dla A25 zakończył się zanim jeszcze się zaczął. Uważam, że to okrutne jednak wykonałbym aborcje na dziecku ze Snoczej jamy. Księga VII- Ten co nie ma sobie równych Rozpoczynając drogę z małą sztabką złota liczyłem na sporo zabawy. Lubię posłuchać muzyki delektując się smaczkami, jednak w większości przypadków słuchawki zakładam dopiero w drodze do różnych miejsc, więc wymagam od odtwarzacza żeby dawał mi trochę fanu ze słuchania. Czasami mam ochotę puścić muzykę tak głośno, żeby rozrywało bębenki, czasem słucham jej cichutko. A25 nie ma na tyle mocy aby zrobić to pierwsze natomiast do spokojnego słuchania może się nadawać. Na mieście też nikt nie powinien narzekać. Krótko mówiąc, zawiodłem się bo więcej zabawy daje mi słuchanie muzyki z mojego LG G3s (pewnie dlatego że nie musiałem za niego wydać ponad 1000 polskich jedno złotówek). Ciężko mi porównać go do jakiegokolwiek sprzętu, chyba dlatego, że nie jestem maniakiem testowania każdego nowego urządzenia. Gdybym jednak miał to zrobić przypuszczam, iż testowana chwilę przed nim Xperia Z3 mając lepszej jakości pliki, zagrałaby podobnie ze wskazaniem jednak na A25. Ciężko mi też porównać go do IPhona 5s, Iphon jest zimniejszy i bardziej analityczny co pewnie nikogo nie zdziwi jednak to odmienna maniera grania. Fiio X1 to też inna bajka, jednak jeśli miałbym wskazać jedyną rzeczą za fiio w tej konfrontacji to była by to przestrzeń jaką wytwarza ten grajek. Gdyby mój Cowon F2 nie zginął w czeluściach miski z wodą, zatopiony przez "okrutną" dłoń mojego kochanego chrześniaka to pewnie nie miałbym nawet najmniejszego zamiaru dopłacać do playera od Sony. Wracając do samego odtwarzacza i sparowania ich z moimi słuchawkami mam jedną uwagę...zabrał niskie, zabrał wysokie oraz w ładny sposób uwydatnił środek. O ile się nie mylę A25 gra w następujący sposób /\. Dla niektórych lepiej, dla innych nie. Kto co lubi. Dla mnie byłby to prawdopodobnie najlepszy przenośny odtwarzacz muzyczny...gdyby kosztował połowę mniej. Księga VII- Pożegnanie Oto kończy się moja historia. Sony nwz-a25 to nowy grajek. Moja recenzja jest pewnie jedną z pierwszych w polskich internetach, więc proszę każdą zainteresowaną osobę o indywidualne przetestowanie tego odtwarzacza. Do tego Phiatony MS400, na których odsłuchiwałem utworów także są specyficznymi słuchawkami. Test nie był wykonywany również w domu a w salonie, jednak Phiatony izolują na tyle, że nawet bez muzyki praktycznie nie słyszałem otoczenia. Dziękuję za przeczytanie historii o przygodzie pewnego podróżnika a... Morał tej bajki moje dzieci nie wszystkim jest jeszcze znany. Mimo, że nie wszystko złoto co się świeci to ten odtwarzacz może być lubiany.
  22. Hej Wpadł mi do głowy taki pomysł, żeby zebrać do kupy zestawienie cen używanych słuchawek średniej i wyższej klasy. Po co? Po to, by śledzić zmiany jak również ocenić, czy jakaś oferta, która nam się trafia jest faktycznie atrakcyjna. Zaczynam od zebrania 'z głowy' listy słuchawek, których ceny pamiętam. Ceny pochodzą z Allegro, forów i w niektórych przypadkach Ebay'a. Jeśli kupujecie tą ideę, dodajcie swoje! AKG min max K141 120 140 K141monitor 140 180 K141studio 150 200 K171studio 220 270 K240sextet 180 300 K240monitor 180 280 K240DF 200 350 K240Studio 240 300 K241 200 250 K250 ~280 K260 ~240 K270 ~290 K271 250 300 K280 220 270 K290 270 300 K300 K301 K400 200 240 K401 200 240 K500 250 350 K501 250 350 K601 K701 500 800 K702 Q701 K1000 Sennheiser HD265 250 450 HD430 100 130 HD540 180 350 HD545 180 250 HD560 130 200 HD565 260 250 HD570 200 270 HD580 400 550 HD580Jubilee 900 1500 HD590 300 400 HD600 500 700 HD650 700 1000 Sony MDR-CD750 100 150 MDR-F1 200 700 Beyerdynamic DT770 250 400 DT770/2005 450 700 DT801 200 300 DT831 300 400 DT880 250 600 DT880/2003 500 700 DT880/2005 550 750 DT901 600 900 DT911 600 900 DT931 600 1000 DT990 300 500 DT990/2005 600 800
  23. Witam jako iż mojemu wysłużonemu i poczciwemu MP3 Sony NWZ-B153F 4GB brakuje już pamięci zgłaszam się do was z prośbą o grajka do 800zł Interesują mnie MP4 chociaż sam dotychczas miałem małą MP3 to chciałem kupić http://www.sony.pl/electronics/walkman/nwz-m504 ale nie posiada ona slotu na karty pamięci a już widzę że 8GB to będzie za mało ;/ Aktualnie muszę już wymieniać poszczególne albumy( nie cierpię tego ) w grajku gdyż zwyczajnie brakuje mu pamięci :/ Niestety jestem osobą która lubi mieć wszystkie albumy pod ręką dlatego szukam jakiegoś pojemnego MP4 najlepiej z wbudowaną pamięcią własną oraz możliwością wsadzenia karty najlepiej do 128GB może być więcej Oczekuję: Radia FM Slotu na karty Żadnych ekranów dotykowych! W miarę kompaktowe rozmiary i tak czeka mnie przesiadka z takiego "malucha" Muzyka i tylko muzyka żadne gry czy inne bajery mnie nie interesują Będę słuchał muzyki w formacie "FLAC" i podobnych Grajka zawsze mam przy sobie czy to: szkoła,dom,wyjazdy zawsze jest w kieszeni spodni dlatego dobrze jakby nie był za wielki ;P Myślę nad: Fiio x1 Fiio x3 ale trochę za drogi :/ ale jakby co można wysłupłać jeszcze trochę Sony A15 chyba najbardziej mi podpasował i to SONY nigdy się nie zawiodłem na nich także.... Cowony mi jakoś stylistycznie nie podchodzą :/ Ipody z pod "jabłuszka" nigdy do mnie nie przemawiały na dodatek mają dotykowy ekran :/ Poza domem słucham na pchełkach Branwavz Alpha mam zamiar zmienić na Branwavz M2 ale to za jakiś czas a w domu SONY MDR XB 600 od kilku lat grają świetnie ale marzą mi się takie SONY MDR XB 700 albo 1000 :DDDD ale to takie niedostępne marzenia w każdym razie coś lepszego się kupi ale to za jakiś jakiś czas Jeśli już kupię jakieś lepsze słuchawki domowe to chciałem zakupić jakiś wzmacniacz przenośny np taki FIIO E11K ale czy to ma sens ? Muzyka jakiej słucham ? Głównie RAP oraz muzyka elektroniczna czasem jakiś Rock i Dubstep ale to sporadycznie, głównie zależy mi na dobrym graniu tych dwóch pierwszych garunków To chyba tyle czekam na propozycje i rady z góry dziękuję za odpowiedźi
  24. Bateria Sony SRS-X11

    Witam. Mam jedno pytanie. Kupiłem głośnik przenośny/bluetooth sony SRS-X11 i nie wiem jak jest z pierwszym ładowaniem. Po jakiejś godzinie przypadkowo go włączyłem i przerwałem ładowanie. Czy to mu zaszkodzi? W instrukcji nie ma żadnej wzmianki o tym. Posiada akumulator litowy. "Przed użyciem urządzenia po raz pierwszy należy naładować akumulator." - cytat z instrukcji. Gdy teraz go podłączam pomarańczowa dioda pali się przez 10 min a potem gaśnie.
  25. siemka chce sie dowiedziec jaki to dokladny model sluchawek i ile kosztuja (uzywki)