Skocz do zawartości
Astell&Kern Billie Jean - PREORDER Więcej informacji... ×
Ultrasone w super cenach Więcej informacji... ×

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'dap' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • MP3store
    • MP3Store | sklepy
    • Co kupić?
  • Ogólnie
    • Forum ogólne
    • HydePark
    • Muzyka
    • Gaming
    • Komercyjni
    • Konstruktorzy DIY
    • Wydarzenia i eventy AUDIO
  • Modyfikacje i naprawy sprzętu
    • DIY
    • Hardware
    • Naprawy
  • DAC / AMP
    • Wzmacniacze słuchawkowe
    • ADL by Furutech
    • FiiO
    • Chord Electronics
    • SMSL
    • Questyle
    • Woo Audio
  • Słuchawki
    • Słuchawki - co kupić?
    • Słuchawki ogólnie
    • Cresyn
    • Phiaton
    • SoundMAGIC
    • Takstar
    • ADL by Furutech
    • Fostex
    • VSONIC
    • MrSpeakers
    • Campfire Audio
  • Odtwarzacze przenośne audio-video
    • Odtwarzacze przenośne - co kupić?
    • iriver
    • Apple iPod
    • SanDisk
    • Cowon iAUDIO
    • iBasso
    • Fiio
    • Inne marki
  • Sprzęt stacjonarny
    • Sprzęt stacjonarny - co kupić?
    • Ogólne
    • Odtwarzacze stacjonarne (CD-Audio, CD-MP3 etc.)
    • Audio z komputera
    • Kable audio
    • Wzmacniacze
    • Głośniki
    • Wieże i "gotowe" systemy
    • Streamery
  • Głośniki bezprzewodowe (bluetooth)
    • Divoom
    • Denon
    • Edifier
    • Fresh N Rebel
    • Harman Kardon
    • JBL
    • Marshall
    • Monster
    • RIVA
    • iriver
  • Testy i recenzje
    • Testy Odtwarzaczy
    • Testy Słuchawek
    • Testy sprzętu stacjonarnego
    • Wylęgarnia testów
    • Sprzęt do testów
  • Czytniki e-booków
    • Czytniki ebooków | Ogólne
    • Czytniki ebooków | Produkty

Blogi

  • oKSYgen.pl/blog
  • mario's Blog
  • Szycha's Blog
  • Qoolqee X2's Blog
  • M@ro's Blog
  • raf_kichu's Blog
  • matej7's Blog
  • Rudy's Blog
  • Radzique's Blog
  • sjf's Blog
  • JackJacky's Blog
  • lip?@'s Blog
  • ostry1976's Blog
  • dawidek1025's Blog
  • sansa e260
  • Amcia's Blog
  • KlOcEk BlOg
  • Maniak666's Blog
  • arek01's Blog
  • barbolcia's Blog
  • Perypetie z samsungami
  • pytanko666's Blog
  • blogs_blog_24
  • Domin0's Blog
  • Kuba19's Blog
  • piotrekskc's Blog
  • herbee's Blog
  • Dziku87's Blog
  • -Thug Blog-
  • Seba_JKJ's Blog
  • gollombus' Blog
  • Hal Breg's Trivia
  • lordskoli's Blog
  • Dominik 007's Blog
  • wladca69's Blog
  • WooFer's Blog
  • siloe z życiem boje
  • selphy's Blog
  • ametyn life on real
  • VEDIA S.A.
  • CafeIT.pl
  • Zbiór radosnej twórczości.
  • Blog o początkach inwestowania
  • Daryush CD Players
  • fotomini Blog
  • Admin
  • the fuller Blog
  • the fullerBlog
  • the fullerBlog
  • D@rkSid3 Tech News
  • test
  • MUZYCZNE PRANIE
  • ble ble
  • dadi11Blog
  • Po prostu musiek
  • wielkadziuraBlog
  • Testy, teściki i ich wyniki
  • retter - liczy sie tylko muzyka
  • astellBlog
  • Blog Lorda Raydena
  • ArthassBlog
  • znienawidzonyBlog
  • znienawidzonyBlog
  • Podejrzana sprawa
  • Muzyczne sanktuarium
  • MuzoStajnia
  • Pomoc dla ofiary wypadku w Gdańsku
  • Martinez01Blog
  • Lucky1209Blog
  • Podróżowanie jest fajne
  • Ciekawostki ze świata

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania


odtwarzacz


słuchawki


testuję


chcę

Znaleziono 36 wyników

  1. Odtwarzacze firmy xDuoo już nie raz pojawiały się na naszych łamach, do tej pory były to jednak konstrukcje budżetowe, oferujące solidne brzmienia za niewygórowaną cenę. Tym razem jednak, dzięki firmie Audioheaven, otrzymaliśmy do testu flagowy model X20. Jest on wyceniany na kwotę 999 złotych, a więc zalicza się do średniej półki DAP-ów i, jak przystało na nowoczesny odtwarzacz, posiada dwukierunkową komunikację przez protokół Bluetooth 4.1 (w tym obsługa HiBy Link), wyjście zbalansowane oraz funkcję DAC-a USB. Czy tak bogato wyposażone urządzenie od producenta słynącego z dobrej relacji jakości do ceny jest skazane na sukces? Czy jest skazany na niego, dalej nie potrafię powiedzieć, ale zainteresować się nim na pewno warto https://kropka.audio/test/odtwarzacze/xduoo-x20-recenzja/
  2. Raz, raz, raz, próba mikrofonu... Moja przygoda z (nieco) lepszym audio zaczęła się mniej więcej 1,5 roku temu między innymi za sprawą tego właśnie forum. Słuchawek przez moje ręce (względnie uszy) przetoczyło się sporo. DAPów było mniej, ale jednak wystraczająco dużo, by móc bardzo nieśmiało zacząć wyrabiać sobie własne zdanie, definiować preferencje i przymierzać się do dzielenia się swoimi spostrzeżeniami z resztą użytkowników forum bez ryzyka jakiegoś znacznego upokorzenia. Myślę, że Sony Walkman NW-ZX300A to dobry moment, by pokusić się o swoją pierwszą mini recenzję sprzętu audio. Dlaczego? Ano dlatego, że to sprzęt u nas niedostępny, mało popularny, a wzbudzający jednak trochę ciekawości, bo sam otrzymałem kilka wiadomości z pytaniami, jak się sprawy mają. Słowem wstępu: mój egzemplarz to model ZX300A, a więc dystrybucja chińska. Różni się on od modeli dostępnych w Europie czy Stanach mniejszą pojemnością wbudowanej pamięci (16GB zamiast 64) i dodaną literą A do nazwy urządzenia. Niewiele. Różnica w cenie jest natomiast astronomiczna, bo zamiast blisko 700 dolarów, płacimy ok. 380. Obudowa i jakość wykonania NW-ZX300 to najnowszy z przedstawicieli znanej i cenionej serii Walkman firmy Sony. Zdaje się, że jest bezpośrednią kontynuacją modeli ZX1 i ZX100 i czymś, co ma stanowić swoisty przedsionek high endu, którym bez wątpienia są modele WM1A i WM1Z. Bardzo żałuję, że nie miałem okazji przesłuchać tej najwyżej półki Sony, ale ptaszki ćwierkają, że pod względem SQ (zwłaszcza po balansie) ZX300 zbliża się do nich idiotycznie wręcz blisko (biorąc pod uwagę różnicę w cenie). I jestem skłonny w to uwierzyć, ale o tym zaraz. Zacznijmy od jakości wykonania, a ta stoi na absolutnie najwyższym poziomie - nigdy nie miałem DAPa, który byłby wykonany tak precyzyjnie, z taką dbałością o szczegóły i z zastosowaniem takich, a nie innych materiałów. Obudowa to w dużym skrócie: plecki z niezłego jakościowo plastiku (po zdjęciach wnoszę, że podobnego do zastosowanego w ZX100), matowy (dla mnie duża zaleta) ekran TFT, zajmujący mniej więcej 60% przedniego panelu, a cała reszta to srebrne (lub czarne - w zależności, jaką wersję wybierzemy) zaokrąglone aluminium, dające poczucie solidności i obcowania z produktem z wyższej półki. Całość jest bardzo kompaktowych rozmiarów, idealnie mieszcząca się w dłoni. Waga urządzenia też nie wyróżnia się jakoś specjalnie ani w jedną, ani w drugą stronę. Na górnej części obudowy mamy dostęp do dwóch wyjść słuchawkowych – 3,5mm SE oraz 4,4mm wyjścia zbalansowanego. Lewy bok to slot na kartę SD, ukryty pod klapką (nie ma żadnych problemów z wkładaniem i wyciąganiem karty, a obsługiwane są chyba wszystkie wielkości - mi czyta 256GB bez zająknięcia); bok prawy to szereg przycisków: Power, Volume Up, Volume Down, Play/Pause , dwa przyciski „przód/tył” oraz przycisk Hold. Dół urządzenia to WM-Port służący do ładowania i komunikacji urządzenia z komputerem oraz miejsce na przypięcie smyczy. Interfejs i takie tam Użytkowo jest bardzo dobrze, acz nie idealnie. Spora część przedniego panelu pozostaje niewykorzystana, a obsługa bocznych przycisków „na ślepo” nie zawsze okazuje się efektywna mimo dodatkowych „wybrzuszeń” na przycisku Volume Up i Play/Pause. To jednak szczegóły. System operacyjny to autorski Sony OS znany również z modeli WM1A i WM1Z, który został napisany w jednym celu – odtwarzaniu muzyki. Nie znajdziemy tu żadnych dodatkowych funkcji, jak dostęp do serwisów streamingowych, przeglądania internetu czy innych niż muzyka multimediów. Jest też obsługa BT (w tym LDAC) oraz NFC. Całość działa płynnie i jest łatwa w obsłudze. Dostępne jest wyszukiwanie po utworach, artystach, albumach, kompozytorach czy gatunkach. Możemy też nawigować po zwykłych folderach. Ciekawymi opcjami jest filtrowanie ostatnio dodanych utworów/albumów (Recent Transfers) oraz wyfiltrowanie plików Hi-Res. Jedna rzecz, której jeszcze nie rozgryzłem to obsługa okładek – część się wyświetla, część nie (prawie wszystkie zapisane w wielkości 500x500 z nazwą „cover”) – Opus #1 czytał wszystkie bez zająknięcia, tu bywa różnie. Jest też kilka dodatkowych opcji związanych z odtwarzaniem muzyki - jest equalizer, DSEE HX, DC Phase Linearizer (niskie tony bardziej odpowiadające klasycznemu analogowemu wzmacniaczowi) i Dynamic Normalizer. Na tle WM1A/Z na pewno wyróżnia się opcja USB-DAC (jest też obsługa MQA, więc dodatkowy plusik dla użytkowników Tidala). Ta działa bardzo dobrze pod Win10. Ze swoim Macbookiem Air nie mogłem jej uruchomić, ale nie wiem, na ile to wina mojego komputera, a na ile odtwarzacza. Obsługiwanych formatów wymieniać nie będę, ale czyta wszystko, co tylko znalazłem w swojej bibliotece, łącznie z dziwactwami typu DSD, PCM, etc. Na tle Aliena jest duża ulga - żadna nazwa pliku nie jest dla ZX300 za długa. Baterii nie sprawdzałem bardzo rygorystycznie, ale deklarowane przez producenta 30 godzin wydaje się wartością prawdziwą. Jaka to melodia? Teraz pora na część, której boję się najbardziej – opis brzmienia. Nie mam wybitnego ucha i za małe doświadczenie, by z przekonaniem o tym pisać – nie chcę skrzywdzić ani recenzowanego urządzenia, ani potencjalnych jego nabywców. Odtwarzacz testowałem ze słuchawkami Fostex TH610 oraz Sony MDR-EX800ST. Jako punkt odniesienia służył znany i lubiany Shozy Alien+ oraz (z pamięci) Opus #1. Sygnaturą ZX300 bliżej chyba do Obcego niż Opusa. To brzmienie neutralne i precyzyjne, ale na tle Obcego delikatnie ocieplone przez co nie tak techniczne i bezpośrednie. Jest zdecydowanie bardziej przystępne i w mniejszym stopniu atakujące słuchacza. Shozy walił muzyką prosto w twarz jak bokser, tutaj mamy zdecydowanie więcej relaksu, ale bez poświęcania detali czy faktury nagrania. Tony wysokie zdają się delikatnie nie tyle wycofane co zaokrąglone przez co brzmią bardzo przyjemnie dla ucha (tutaj chiński odtwarzacz potrafił czasami robić się męczący). Na tle Aliena+ średnica jest nieco bardziej z tyłu, natomiast jest słyszalnie więcej basu, zwłaszcza w regionie sub bassu. Jest go więcej, ale znajduje się całkowicie pod kontrolą i jest pięknie zróżnicowany. To gdzie Sony zdecydowanie jest górą to scena i holografia. Jest szerzej (porównywalnie z Opusem), głębiej i ogólnie rzecz ujmując – przestrzenniej. Fragmenty utworów/instrumenty, które na Alienie mi się zaczynały delikatnie sklejać lub grać za blisko środka głowy, tu są dokładnie tam gdzie być powinny – idealnie rozmieszczone na muzycznej mapie. Z mocą też nie jest źle, jak to czasami w odtwarzaczach Sony bywa. To wersja chińska, więc zapewne bez ograniczeń głośności. Na wyjściu 3,5mm mamy całkiem sensowne 50mW na kanał przy 16 ohmach, a po balansie już 200mW. Niestety, nie miałem możliwości dokładnego porównania obu wyjść, w dodatku oba nie są jeszcze do końca wygrzane (producent zaleca 200 godzin na wyjście). Luźne spostrzeżenia – jest przestrzenniej, dynamiczniej i cieplej. This is the end... Koniec końców to bardzo udany odtwarzacz – niezwykle przyjemny w obsłudze, względnie lekki, poręczny, a grający na poziomie absolutnego rynkowego topu. Na pewno nie sprawdzi się u tych, którzy szukają multimedialnego kombajnu, ale jeśli tylko zależy nam na MUZYCE w możliwie najbardziej kompaktowej formie – to zdecydowanie sprzęt, który musimy wziąć pod uwagę. Ze swojej strony – gorąco polecam.
  3. Koreański The Bit gościł już na naszych łamach z odtwarzaczem Opus #1. Teraz, ponownie dzięki firmie Audioheaven, zawitał ze swoim najnowszym modelem – Opusem #1S. Jest to poprawiona wersja starej Jedynki, która ciągle jest uważana za jeden z najciekawszych przenośnych odtwarzaczy ze średniej półki cenowej. Co nam zaoferowano w eSce? Pod względem technologicznym zwiększono moc na wyjściach słuchawkowych oraz zmieniono kości DAC z Cirrus Logic CS4398 na CS43198, która oferuje większe możliwości w przetwarzaniu gęstych plików oraz ma lepszą dynamikę. Do tego cena pozostała bez zmian i dla obu Opusów z jedynką w nazwie wynosi ona 1.599,00 złotych. Ale czy te zmiany przełożyły się na realną poprawę brzmienia? To postaram się przybliżyć w poniższej recenzji. Czyli jak zawsze zapraszam do lektury https://muzostajnia.wordpress.com/2018/02/08/the-bit-opus-1s/
  4. Na naszym forum możemy pokazać kolekcję słuchawek to czemu by nie pochwalić się swoim dorobkiem odtwarzaczy przenośnych. Zasada jest prosta, pstrykamy foty i wstawiamy tutaj No to ja zacznę
  5. Inszy

    Pioneer private XDP-20

    Pionek wypuścił "malucha", czyli XDP-20, wycenionego na jakieś 1100-1200 złociszy. I wygląda skubany ciekawie... Co tam znajdziemy? - wymiary 98.2 x 64.5 x 16.0 mm i waga 125g, - ekran 2,4 cala, - wi-fi 802.11a / b / g / n, - bluetooth A2DP / AVRCP, - obsługa serwisów streamingowych (Android), - obsługa DSD i MQA, - wyjście jack 3,5mm z obsługą pilotów (75 mW + 75 mW), - wyjście zbalansowane 2,5mm (150 mW + 150 mW), - 16 GB pamięci wewnętrznej, - dwa sloty na karty pamięci, - DAC - podwójny Sabre ES9018C2M, - AMP - podwójny Sabre 9601K, - trzy stopnie wzmocnienia, - bateria 1,630 mAh/3.8 V, - obudowa w kolorze białym, różowym lub ciemnoniebieskim.
  6. Audiomagic_pl

    Nowość w Audiomagic, Cayin iDAP6

    Cayin iDAP6 Mamy coś dla osób które chcą budować system, nie koniecznie przy użyciu komputera. Jest to stacjonarny odtwarzacz sieciowy od Cayina, model iDAP6. Urządzenie kontynuuje stylistykę modeli iHA6 i iDAC6, pozwala to na utrzymanie jednolitej prezentacji urządzeń. Bardzo ważny aspekt w przypadku ustawiania systemu audio w salonie. Jedne z ciekawszych możliwości iDAP6 to: - streaming muzyki z dysków sieciowych czy komputerów PC podłączonych do lokalnej sieci - obsługa kart pamięci do 256 GB i dysków usb do rozmiarów 2 TB. - transmisja poprzez BT z urządzeń Android i iOS - możliwość kontrolowania odtwarzacza poprzez aplikację HibyMusic (połączenie BT) Cena urządzenia to 4900 zł. Link do ofert w sklepie: http://audiomagic.pl/odtwarzacze-sieciowe/cayin-idap-6
  7. Taka sytuacja - nie mając nawet pojęcia o istnieniu tak szerokiego rynku DAP-ów - upatrzyłem sobie Sony NW-A35 jako odtwarzacz mp3 - głównie do samochodu ale też z możliwością posłuchania czegoś lepszego (FLAC, DSD) w domu, na zestawie stereo czy na słuchawkach. Niestety po przekopaniu się przez nieliczne recenzje, uznałem, że ze względu na nietypowe złącze ładowania, Sony odpada. No i się zaczęło: - Cowon Plenue D - niesamowicie w moim guście, ale brak Bluetooth go dyskwalifikuje! :-( A już witałem się z gąską... więc drążę dalej. - Fiio M3 - raczej za słaby, plastikowy, mało pamięci, a wyższe modele jakoś po prostu mi się nie podobają w sensie designu :-( - Cayin N3 - znowu - najpierw wow!, a po chwili opinie o słabym wykonaniu i rzeczywiście, nawet na zdjęciach te przyciski wyglądają jak z urządzenia za 16 zł w Auchan... - Astell&Kern AK Junior - to chyba w moim przypadku przerost formy nad treścią, no i słaby czas pracy na baterii, obsługa kart tylko do 64 GB :-( - Shanling M2S - to wydaje mi się w tej chwili najlepsze dla mnie rozwiązanie, chociaż brak ekranu dotykowego mnie trochę martwo, bo wiem, że będę usilnie w niego klikał... Więcej wad nie widzę. Nie wiem też, czy M1 by nie wystarczył, chociaż mam już swoje lata i nie wiem, czy na takim maleństwie zobaczę te ikonki bez okularów ;-) - Kusząca jest oczywiście propozycja typu Pioneer XDP-100R, ze względu na obsługę serwisów streamingowych, ale raczej w samochodzie z tego nie skorzystam... Przy okazji - czy to prawda, że tylko Tidal oferuje bliżej nieokreślony "looseless" i czy ktoś wie jakie to ma parametry? I jeszcze jedno - nie do końca ogarniam, o co chodzi z tymi wyjściami: słuchawkowe/zbalansowane/liniowe... Chyba w przypadku samochodu to będzie miało znaczenie? Będę wdzięczny za każdą sugestię z Waszej strony. Wiem, że wolicie tu dyskusje o szerokości sceny, bliskości wokalu i kontroli basu - to wszystko jest bardzo ciekawe, ale póki co opieram swój wybór jednak na funkcjonalności a nie na doborze sygnatury słuchawek, bo przewiduję raczej bardzo różnorodne zastosowanie swojego DAP-a. No chyba, że po prostu sobie kupię Sandiska i będzie z bani, ale jednak jestem za starym gadżeciarzem, żeby kupować takie badziewie ;-)
  8. Witam, Jak w temacie. Szukam używanego DAP'a do słuchawek Fidelio x2. Zależy mi żeby DAP podkreślił to co w Fidelio uwielbiam: nastawienie na rozrywkę, uniwersalność, bas z charakterem i scenę. Słucham rocka, elektoniki i klasyki. Czasem wpadnie coś z rapu. Kwota jaką dysponuję nie przekracza 600 zł. Osobiście zastanawiam się nad: xDuoo x10 Fiio x3 II Fiio x5 Za pomoc z góry dziękuję.
  9. Czy mp3store ma w planie preorder tego modelu? Jeśli tak, to kiedy? Odtwarzacz ma się pojawić w połowie/pod koniec pażdziernika. Specyfikacja jest ciekawa, a stosunek ceny do jakości bardzo dobry. Cena przedsprzedażna została ustalona na kwotę około 275 USD. Dziękuję za odpowiedź.
  10. Cześć, szukam używanego odtwarzacza z dobrym radiem FM (czułość i dźwięk). Oczywiście dźwięk plików mp3 i chętnie flac też ma być dobry Mój Sony NWZ-E585 gra dobrze, ale z radiem nawet w mieście ma problemy.
  11. Kompaktowa obudowa,lekkość oraz jakość dźwięku to wszystko w Cayin N3 Niewielki, stylowy, wytrzymały odtwarzacz plików pozwoli Ci poznać nowe brzmienie muzyki nie tylko słuchając muzyki z plików takich jak DSD czy Hi-resów , ale także muzyki przesłanej za pomocą Blueootha do Cayina N3. Bezkompromisowe komponenty jak na tą półkę cenową, takie jak ceniony przetwornik DAC AK4490EN, wzmacniacz słuchawkowy OPA1622, procesor audio SA2500 aby mieć przyjemność że słuchania muzyki, gdyż odtwarzacz brzmi detalicznie, dynamicznie, z dobrym wypełnieniem zarówno na plikach Flac 16/44.1, Flac 24/192 czy DSD. A 130 mW mocy wystarczy żeby wysterować prawie wszystkie słuchawki dokanałowe, jak i przenośne nauszne, czy nie wymagające stacjonarne wokółuszne słuchawki. Jeden slot na kartę pamięci, obsługujący kartę do 256 GB. Cayin N3 ma możliwość używania go jako USB DAC, czyli jako komputerowa karta muzyczna, przez wejście USB możemy odtwarzacz muzykę z zewnętrznej pamięci przenośnej. A także odtwarza muzykę wysłaną za pomocą Bluetootha w wersji 4.0 z AptX, czyli możemy wysłać muzykę ze smartphona, telewizora czy innego urządzenia i czerpać przyjemność ze słuchania muzyki przy jednoczesnej wygodzie przesyłania dźwięku bezprzewodowego. Cayin N3 ma intuicyjny wyświetlacz, a także dotykowe przyciski na ekranie, które wspomagają nawigowanie. A także dla osób, które nie lubią dotykowych przycisków ma fizyczne przyciski, więć będziemy mogli bezwzrokowo sterować odtwarzaczem. Parametry Techniczne: Obsługiwane formaty DSD: DSF, DFF, SACD-ISO (DSD64 do DSD256) Obsługiwane formaty PCM: Flac, Wave, Aiff, APE, ALAC (32/384), Mp3, AAC (16/48) Moc wyjściowa: 130mW + 130mW (@32Ohm) Pasmo przenoszenia: 20 Hz - 20 kHz Zniekształcenia: 0,03% Impedancja wyjścia: poniżej 1 Ohm Czas pracy: około 12h Czas ładowania: 2 h (przy ładowaniu 1,5-2 A) Wyjścia: słuchawkowe/liniowe, usb do spdif Waga: 100 gramy Wymiary: 100 x 54 x 13 mm Cena odtwarzacza to 699 zł, dostępny jest pod linkiem: http://audiomagic.pl/odtwarzacze-mp3/cayin-n3
  12. Cześć, ostatnio zastanawiam się nad kupnem lepszego sprzętu do odtwarzania muzyki niż mój firmowy Galaxy J5. Moje słuchawki to Etymotic HF3, lubię cieplejsze i bardziej basowe granie (tutaj akurat trochę się ze słuchawkami rozminąłem). W innym temacie pytałem o jakiegoś rozsądnego AMPa do zestawienia go z Samsungiem i Etami, ale na razie nikt nie pokwapił się żeby coś polecić, stąd też zacząłem zastanawiać się nad jakimś DAPem. Cenowo ten Pionek wypada dużo lepiej niż np. FiiO X7, ale czy odczuję jakąś wielką różnicę w graniu porównując do kanapki z mojego telefonu i FiiO A5? Nie wiem zupełnie jak ugryźć ten temat, stąd rzucam się w jedną i w drugą. Osobnego playera stricte nie potrzebuję, tym bardziej, że używam Spotify Premium, więc wszelkie tańsze DAPy bez Androida odpadają, ale jeżeli jest jakaś kosmiczna różnica w graniu pomiędzy dobrym DAPem, a taką kanapką, to jestem w stanie rozważyć. Z góry dzięki za jakieś podpowiedzi.
  13. Opus #3 to najnowszy odtwarzacz koreańskiego The Bit. Wbrew numeracji, jest on pozycjonowany pomiędzy najtańszym Opusem #1 a najdroższym Opusem #2 – za “trójkę” trzeba zapłacić 3599 zł. Tak jak jego starsi bracia, tak i Opus #3 działa w oparciu o system operacyjny Google Android, dobrze znany z telefonów komórkowych. W stosunku do poprzedników domyślnie dodano wsparcie dla serwisów streamingowych. Oprócz tego opisywany produkt może służyć również jako urządzenie DAC/AMP, to zatem pierwszy kompletny DAP produkcji TheBit. Pełna wersja tekstu pod poniższym linkiem http://zakupek.pl/test/odtwarzacze/recenzja-the-bit-opus-3/
  14. awayeah

    Seiun Players

    Na indiegogo (odpowiednik kickstartera) pojawiła się jakiś już czas temu dość ciekawa zbiórka. Niejaki Seiun zaoferował w naprawdę atrakcyjnych cenach 3 DAPy - mały i tani Seiun (w formie pendrive'owej) oraz 2 smartphone'o podobne Seiun Pro i Seiun Pro X. Najciekawszy wydaje się Seiun Pro X (oparty na Sabre ES9018M) - czyli pozbawiony moduły GSM smartphone z ekranem fullHD 5,5", 64GB pamięci i slotem na karty microSD. Największym zaskoczeniem są ceny - wersja Pro X kosztuje obecnie 180$ (za 200$ w wersji 128GB) lub 250$ !! za 2 sztuki. O wszystkim poczytać można tutaj - https://www.indiegogo.com/projects/seiun-players-hi-res-audio-meets-4k-video#/ W specyfikacji wersji Pro podano, że impedancja wynosi 4,7 Ohm, ale na prośbę zainteresowanych będzie ona znacznie obniżona (zapewne do poziomu około 1 Ohm). Warto zwrócić uwagę na to, że te dobre pod względem audio smartphone'y mają zazwyczaj impedancje na poziomie 2-8 Ohm (z tego co kojarzę). Poniżej specyfikacja topowego modelu z powyższego linku: Featuring Ultra 4K Video and PCM 384KHz/32bit Audio + Native DSD 256 Audio • Seiun Pro X is the flagship product for the Seiun line, our goal is to make this a beast to be reckoned with. • Featuring a powerful 8-Core CPU and the latest version of Android OS. • It’s a Portable Media Player capable of playing Audio up to 384KHz/32bit PCM and Native DSD 256. • It can also decode Ultra HD 4K Video out via the Type-C to HDMI (2.0) port. • The USB Type-C port will also serve as a SPDIF out connection supporting up to a 384KHz/32bit digital audio signal. (We are also testing a 768KHz/32bit mode, however this is yet to be confirmed) • With a spectacular 5.5” 1920x1080px Capacitive Touch Screen you’ll be able to view your favorite content on the go! • You’ll be able to connect to all your favorite streaming video services through the Google Play Store (i.e, Netflix, Hulu, Youtube, Vimeo, Amazon Prime Instant Video, Crackle, HBO Go, Vudu & more!) • We are working with our partners to integrate robust Local homeserver and Global cloud technology through future software updates. So you'll be able to access your collection anywhere you have a WiFi signal! • An ultra-low distortion ESS Sabre DAC featuring a Hyperstream architecture and Time Domain Jitter Eliminator. • The Seiun Pro X also features a Bluetooth 4.0 Chip for added connectivity. • The Seiun Pro X will come with 64GB of built in storage {NOW WITH THE OPTION TO UPGRADE TO 128GB} and a Micro SDXC slot (for cards up to 128GB). • The 3.5MM Jack will serve as a Headphone Amp connection supporting up to 384KHz/32bit Audio out! (We are also testing a 768KHz/32bit mode, however this is yet to be confirmed) • Built on Android OS so you’ll have access to all your favorite games and content through the Google Play Store. • You will also be able to upsample non-Hi-Res Audio up to 384KHz/32bit. • The Seiun Pro X will have a 3000mAH battery • The Seiun Pro X will feature an aluminum body combined with a sleek glass screen. • Your choice of Gold, Silver, Gunmetal or Rose finishes. Zapominałem dodać, że oferują też przenośny DAC/Amp oparty na stacjonarnej wersji ESS SABRE9018s oraz układach Texas Instruments OPA4134 i TPA6120A2 ze zbalansowanym wyjściem - taka "podróbka" i to mało subtelna Sony PHA-3
  15. Cześć. Problem jest następujący - gniazdo słuchawkowe w moim odtwarzaczu (DAP) Sony ZX1 ma drobne uszkodzenie. Otóż pojawiają się głośne, denerwujące zakłócenia, które zniwelować można poruszając i odpowiednio układając wtyk mini-jack w gnieździe. Zastanawiam się jak skomplikowana może być to naprawa, komu ją zlecić i z jakimi kosztami należy się liczyć. Czy ktoś się może orientuje?
  16. Cześć, Przymierzam się do zakupu któregoś spośród tych trzech DAPów: - Opus #1 - Pioneer 100R - Fiio X5 III Czy mógłbym prosić o podanie konkretnych różnić dotyczących samej jakości oraz charakteru brzmienia?
  17. Witaj społeczności! Od jakiegoś czasu chcę zupgrade'ować swojego COWONa Z2, który po ~5 latach służby się trochę wyeksploatował i do tego ustępuje reszcie sprzętu, z którym współpracuje. Korzystając z promocji "MAJOWKA" nabyłem Astell&Kern AK300. Po rozpakowaniu mogę stwierdzić, że gra lepiej niż cokolwiek, czego wcześniej słuchałem. Wygląda pięknie i świetnie leży w dłoni. ALE jest też za dużo problemów. Kółko regulacji głośności za bardzo wystaje poza obrys obudowy i ma zbyt mały opór - co chwila zmieniała się głośność, nawet w kieszeni. Odtwarzanie katalogów jako tymczasowych playlist nie jest zbyt wygodne nawet na średnią metę - obawiam się, że na dłuższą metę go nie wytrzymam. Wreszcie - można trafić na informacje, że korzysta ze zmodyfikowanego Androida. Korzystając z androidowych narzędzi developerskich mogę jednak stwierdzić, że jeśli porównać Androida do scyzoryka, to AK300 to niezwykle ergonomiczny, bardzo skuteczny i skrajnie wyspecjalizowany otwieracz do konserw. Kilka aplikacji jest mi niezbędna, a zdecydowanie nie chcę dokupywać smartfona. Pracuję z różnymi codziennie od lat jako dev i dla mnie aparaty nie mają tam żadnego sensu, a do tego trend zwiększania ekranów i zmniejszania grubości nie dość że szkodzi czasowi pracy na baterii, to zmniejsza wygodę i ergonomię... Tyle dygresji i narzekań. AK300 z niemałym bólem serca będę zwracał, a w jego miejsce chcę rozważyć alternatywę z faktycznym Androidem, najlepiej dostępną w MP3Store. Przedwstępnie wśród kandydatów widzę Pioneer XDP-300R, ONKYO DP-X1, czy FiiO X5 mk3, ale to tylko ogólny kierunek. Chyba wszystkie one mają 32GB miejsca, które niestety ustępuje 64GB z AK300. Dobrze by było, gdyby odtwarzacz mógł współpracować zamiennie z Bowers&Wilkins P7 Wireless (również bezprzewodowo, więc Bluetooth+AptX mile widziany) i LimeEars LE3SW, w zależności od sytuacji, nastroju i pogody Ktoś coś?
  18. Gourney

    Xuelin ihifi 770

    Słowo wstępne Na tego nieprodukowanego już playera nieznanej u nas marki trafiłem przypadkiem jakieś dwa lata temu. Od tego czasu sporadycznie o nim czytałem, ale podświadomie przeczuwałem, że na samym czytaniu się nie skończy. Wreszcie, dzięki uprzejmości Michała (all999 – raz jeszcze dzięki!) wszedłem w posiadanie tego cuda. Tanio nie było, bo wyniosło mnie to prawie 600 zł, konkurencja w tym segmencie cenowym jest spora (weźmy chociażby Aigo/AudioHeaven Z6), więc obawy dotyczące zakupu były spore. Mój egzemplarz był chyba jakimś leżakiem magazynowym, ponieważ po zakupie informacja o dostępności tego modelu została usunięta z oferty sklepu. Nie znaczy to jednak, że nie jest już w ogóle dostępny, ponieważ w obrocie funkcjonują dwie nowsze (i tańsze) wersje tego odtwarzacza oznaczone dodatkowo literą „C”. Opakowanie i jego zawartość Playera dostałem w eleganckim opakowaniu z grubej lakierowanej tektury pokrytej częściowo krzaczkami. W środku, prócz odtwarzacza, znalazłem również kabel, etui, kopertę z instrukcją i vipowską kartę. Odtwarzacz jest rozmiarów średniej wielkości smartfona i tak też wygląda – regularne kształty, z przodu ekran i panel dotykowy, reszta wykonana z aluminium. Dobrze leży w dłoni i sprawia wrażenie solidnie wykonanego – nie ma się do czego przyczepić (no może do braku folii na front…). Kilka słów należy się etui, jako że jego wykonanie i konstrukcja na to zasługują. Ma ono formę książkową, wyposażoną w magnetyczny zatrzask.Jest naprawdę dobrze odszyte i do złudzenia przypomina i pachnie skórą. Jest jednak skażone chińską myślą techniczną, jako że odtwarzacz należy do etui…przykleić (wewnątrz jest folia, którą trzeba zdjąć). Rozwiązanie dziwne, ale działa. Ihifi prezentuje się w nim elegancko, a przede wszystkim jest zabezpieczony przed upadkiem. Obsługa Dobra, odpalam. Zajęło to jakieś 7 sekund, czyli niedużo, ale jak ujrzałem menusy, to pożałowałem, że tak szybko. Menu stanowią bowiem trzy ikony z podpisami „Music”, „Eksplorer” i „Settings”. Nie to jest jednak bolączką odtwarzacza, ponieważ prostota też ma swoje zalety. Największym problemem są małe, niewidoczne (podświetlają się dopiero po naciśnięciu), a przede wszystkim IDIOTYCZNIE rozmieszczone klawisze, którymi nawigujemy. Nie dość, że zdarza się w nie nie trafiać (bo małe), to jeszcze trzeba włożyć wiele wysiłku, żeby zapamiętać ich układ. Są bowiem podzielone na trzy kolumny – lewa to „Play” i „Wstecz”, środkowa – „Przód”, „Tył”, a prawa – głośność. Co ciekawe, żaden z opisanych klawiszy nie odpowiada za „Pauzę”, temu służy bowiem…przycisk „Power” – intuicyjne, nieprawdaż? Jeśli chodzi o samo menu, to nie ma w czym wybierać. Dość powiedzieć, że z ustawień systemowych jest przywracanie ustawień fabrycznych. Dodatkowe opcje pojawiają się w trakcie odtwarzania, a są to eq, MSEQ (to jakiś rodzaj eq), tryby odtwarzania/powtarzania i tło, które ma nam zastąpić okładkę płyty. Jak dotąd, Drogi Czytelniku, „bida z nędzą”, ale od czego jest apgrejd oprogramowania? I tak, po kilku godzinach ściągania plików ze strony producenta (razem jakieś 30mb) i przeczytaniu kilku naprawdę cennych rad na Hedfaju, zabrałem się do roboty i…zanim się obejrzałem było po wszystkim. Wystarczy stosować się do instrukcji, a wówczas nawet krzaczki nam nie straszne. W ten sposób zastąpiłem oprogramowanie v.2.02 softem v.2.01. Ten rozpieszcza użytkownika, począwszy od uruchomienia playera – zajmuje ono teraz 5 sekund. Poza tym są dodatkowe ustawienia (line-out, balans kanałów i kilka innych, których przeznaczenia nie znam). W końcu przycisk „Play” jest jednocześnie pauzą, a kolekcja teł wzbogaciła się m.in. o zdjęcie customów marki UE (sic!). Spróbowałem też RockBoxa, ale nie wiem, czy czegoś nie skiepściłem, ponieważ nie był stabilny. Zrywał połączenie z kompem podczas kopiowania plików i nie był wykrywany przez kompa bez resetu. Może jeszcze wrócę do tego wątku, ale narazie odpuściłem. Co do współpracy z kartami pamięci – u mnie chodzi z 64GB, sformatowaną (obowiązkowo) w systemie FAT32. Na początku miałem jakieś problemy z wykrywalnością karty, ale była to kwestia czasu (dosłownie – komp potrzebował paru minut żeby ją znaleźć, oczywiście gdy była w odtwarzaczu). I tu odkryłem ciekawą prawidłowość – używając programu FAT32 formatter ustawiłem „Allocation unit size” na dużą wartość i karta nagle zaczęła być wykrywana od ręki. Muzykę proponuję kopiować via adapter, bo szkoda czasu na czekanie. Dużym plusem jest natomiast, że nie skanuje karty przy każdym uruchomieniu oraz że nie ucina pierwszej sekundy utworu. Zgłaszane były problemy z odtwarzaniem flaków. Powiem tak, na kilkadziesiąt wgranych albumów problem był z jednym albumem, więc jest lepiej niż się spodziewałem. Dźwięk W tym zakresie na razie krótko – wejścia słuchawkowe różnią się zauważalnie, poza tym zmiana softu też swoje zrobiła (in plus). Generalnie ihifi będzie dobrym kompanem do jaśniejszych słuchawek. Atutem jest absolutna cisza - elektronika playera nie szumi. Z ciekawości podpiąłem do niego BD T90 – dał radę. Na szczegóły trzeba będzie niestety poczekać. Jak tylko na coś wpadnę, to będę wątek aktualizował. Pozdrawiam Daniel P.S. Zdjęcia też porobię.
  19. Cześć! Z racji tego, że ostatnio zakupiłem Sennheiser HD 600 poczułem niedosyt z zestawu Fiio X5 II + Fiio K5. Wzmacniacz już wybrałem, za kilka dni powinien być u mnie. Będzie to FCL II. Chyba najlepsza jakość w takiej cenie. Myślę, że z napędzeniem jakichkolwiek słuchawek już nie będzie problemu. Do tego chciałbym wybrać DAP z obsługą DAC USB i używać tak jak dotychczas kombo X5 + K5. Czyli poza domem Mee Pinnacle P1 + DAP, a w domu DAC USB+AMP. Póki co nie chciałbym inwestować w dwa oddzielne urządzenia tzn. DAC stacjonarny + DAP. X5 II dźwiękowo daje radę, ze wzmacniaczem jest tylko lepiej. Jednakże coś bym już chciał zmienić, a dodatkowo po wymianie wzmacniacza słuchawkowego wszelkie plusy "docka" znikają. Jakie urządzenie byłoby tu najlepsze? Może być używane, oby na gwarancji. Najbardziej zależy mi na poprawie jakości dźwięku względem X5 II i jakiejkowiek użyteczności poza domem X5 II w skórzanym etui nie sprawiał żadnych problemów. Rozmiar podobny lub trochę większy nie sprawi mi problemów. Aktualnie grałoby z HD600, Mee P1, Takstar Pro80, MrZ Tomahawk. W przyszłości jeszcze jakieś hybrydy poza dom, może FLC8. Muzyka przeróżna. Od rocka przez elektronikę, po soul i muzykę klasyczną. Najczęściej elektronika i rock.
  20. Witam, Od niedawna jestem szczęśliwym posiadaczem OPPO PM-3 i OPPO HA-2. Do tej pory używałem telefonu Huawei Mate 8 z TIDALem HiFi jako źródła. Jednak ze względu na specyfikę użytkowania telefonu i jego rozmiary nie jest to dobre rozwiązanie na kanapkę z HA-2 Stąd moje pytanie. Czy ma sens jakikolwiek DAP w takiej konfiguracji? (chcąc korzystać z TIDALa to przynajmniej 2k XDP-100R) Czy wystarczy zwykły telefon z WIFI i kartą SD i TIDALem w wersji Offline obsługujący USB OTG? Pozdrawiam B
  21. Dzisiejszy rynek produktów muzycznych często wygląda zupełnie tak, jak nasze życie – co rusz sprzęt rodzi się i umiera, odchodzi w zapomnienie czy to z racji bycia „starym” w sensie zużycia, czy też technologicznym. Choć od lat dźwięk pozostaje nadal tym samym zjawiskiem fizycznym, cały czas zalewani jesteśmy nowościami, a każdy z producentów próbuje w mniej lub bardziej udany sposób ukroić nieco tortu dla siebie. Coraz więcej otacza nas kiczu, coraz trudniej jest też znaleźć faktycznie dobry sprzęt pośród zalewu innych, często bazujących na tych samych podzespołach, ale inaczej złożonych, mniej lub bardziej losowo. I coraz częściej takie zachowania pojawiają się w przypadku droższych urządzeń, które również mają swoich przecież nabywców. Ci jednak na szczęście patrzą zawsze producentowi na ręce, no, może za wyjątkiem części użytkowników najwyższych modeli Astella, którzy zdążyli już do tej pory np. zdiagnozować różnie grające karty pamięci oraz obcinanie pasma przez WiFi. Być może też więc recenzowana przeze mnie absolutna nowość rzuca Astellowi w pewien sposób rękawicę (później wyjaśnię co to za sposób ), choć na szczęście nie w kategoriach cenowych i to mnie tu najbardziej cieszy. Przed Państwem wyceniony na lekko ponad 3 tysiące złotych koreański Opus #1 (HA-501) od The Bit. - http://www.audiofanatyk.pl/recenzja-odtwarzacza-the-bit-opus-1/ PS. Zapewne każdy z pozostałych odtwarzaczy na powyższym zdjęciu doczeka się również swojej własnej recenzji.
  22. Cyberdrive EX-2, znany również jako Seiun Player, to mały odtwarzacz audio, który powstał dzięki akcji crowdfundingowej prowadzonej na platformie Indiegogo i którego wyceniono na 70 dolarów. Jest to niejako projekt poboczny, gdyż producent większość swoich sił rzuca na bardziej zaawansowane konstrukcje przypominające smartfony, ale zaryzykowałem trochę swoich pieniędzy na malucha i zacząłem odliczać dni do jego przybycia. Jednak znacznie przedłużająca się wysyłka, słaby kontakt z producentem (tu podziękowania dla BigMarasa z AudioHeaven za wielką pomoc z wyciąganiem o nich informacji) i zgłaszane problemy przez użytkowników pierwszych egzemplarzy wywoływały u mnie spadek oczekiwań, ale w końcu dostałem go w swoje ręce, już w poprawionej rewizji. Czy warto było czekać? Czyli tradycyjnie zapraszam do lekury https://muzostajnia.wordpress.com/2016/05/18/cyberdrive-ex-2-vel-seiun-player/
  23. Witam, Szukam DAP'a do słuchawek brainwavz hm5 do 700zł. Zależy mi głównie na dobrym, neutralnym i zbalansowanym dźwięku z szeroką sceną oraz dobrą separacją instrumentów i stereofonią. Na razie zastanawiałem się nad Sansa clip+, FiiO x1 oraz Xduoo x3 Muzyka jakiej słucham; metal(po za heavy, speed i nu), idm(np. edIT), klasyczna(głównie fortepian/skrzypce), filmowa(coś w deseń Hansa Zimmera), eksperymentalna, neofolk, bardzo dużo muzyki atmosferycznej (typu klasycznego God Is An Astronaut lub bardziej black metalowego Lustre)., czasem słucham także punk rocku (np.wczesny Sum 41). Większość plików jest dobrej jakości, po za starszymi demówkami/demami(?) wymiary/waga obojętnie czas grania min. 6h, pamięć wbudowana nie musi być, byle by czytało karty do 64gb.
  24. Cześć wszystkim, Wszedłem właśnie w posiadanie słuchawek Focal Spirit Classic ( dzięki @Trauma ) . Chciałbym teraz dokupić do nich jakiś porządniejszy DAP. Z tego co się orientowałem to do ceny 500zł mam parę wyborów: - xduoo x3 - fiio x3 - ibasso dx50 Znalezienie odtwarzacza do ww kwoty nie jest raczej problemem, zastanawia mnie jednak bardziej synergia. Nie znalazłem w sieci zbyt wiele recenzji/opinii na temat słuchawek i ich synergii z różnymi DAP-ami. Czy moglibyście pomóc? Dzięki wielkie
  25. Zwyczajnie coś fajnego do cięższych brzmień. Powiedzmy że pieniądze nie grają aż tak dużej roli, ale niechciałbym, żeby kieszeń zabolała
×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności