Skocz do zawartości
Astell&Kern Billie Jean - PREORDER Więcej informacji... ×
FiiO FH5 - przedsprzedaż Więcej informacji... ×

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'CIEM' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • MP3store
    • MP3Store | sklepy
    • Co kupić?
  • Ogólnie
    • Forum ogólne
    • HydePark
    • Muzyka
    • Gaming
    • Komercyjni
    • Konstruktorzy DIY
    • Wydarzenia i eventy AUDIO
  • Modyfikacje i naprawy sprzętu
    • DIY
    • Hardware
    • Naprawy
  • DAC / AMP
    • Wzmacniacze słuchawkowe
    • ADL by Furutech
    • FiiO
    • Chord Electronics
    • SMSL
    • Questyle
    • Woo Audio
  • Słuchawki
    • Słuchawki - co kupić?
    • Słuchawki ogólnie
    • Cresyn
    • Phiaton
    • SoundMAGIC
    • Takstar
    • ADL by Furutech
    • Fostex
    • VSONIC
    • MrSpeakers
    • Campfire Audio
  • Odtwarzacze przenośne audio-video
    • Odtwarzacze przenośne - co kupić?
    • iriver
    • Apple iPod
    • SanDisk
    • Cowon iAUDIO
    • iBasso
    • Fiio
    • Inne marki
  • Sprzęt stacjonarny
    • Sprzęt stacjonarny - co kupić?
    • Ogólne
    • Odtwarzacze stacjonarne (CD-Audio, CD-MP3 etc.)
    • Audio z komputera
    • Kable audio
    • Wzmacniacze
    • Głośniki
    • Wieże i "gotowe" systemy
    • Streamery
  • Głośniki bezprzewodowe (bluetooth)
    • Divoom
    • Denon
    • Edifier
    • Fresh N Rebel
    • Harman Kardon
    • JBL
    • Marshall
    • Monster
    • RIVA
    • iriver
  • Testy i recenzje
    • Testy Odtwarzaczy
    • Testy Słuchawek
    • Testy sprzętu stacjonarnego
    • Wylęgarnia testów
    • Sprzęt do testów
  • Czytniki e-booków
    • Czytniki ebooków | Ogólne
    • Czytniki ebooków | Produkty

Blogi

  • oKSYgen.pl/blog
  • mario's Blog
  • Szycha's Blog
  • Qoolqee X2's Blog
  • M@ro's Blog
  • raf_kichu's Blog
  • matej7's Blog
  • Rudy's Blog
  • Radzique's Blog
  • sjf's Blog
  • JackJacky's Blog
  • lip?@'s Blog
  • ostry1976's Blog
  • dawidek1025's Blog
  • sansa e260
  • Amcia's Blog
  • KlOcEk BlOg
  • Maniak666's Blog
  • arek01's Blog
  • barbolcia's Blog
  • Perypetie z samsungami
  • pytanko666's Blog
  • blogs_blog_24
  • Domin0's Blog
  • Kuba19's Blog
  • piotrekskc's Blog
  • herbee's Blog
  • Dziku87's Blog
  • -Thug Blog-
  • Seba_JKJ's Blog
  • gollombus' Blog
  • Hal Breg's Trivia
  • lordskoli's Blog
  • Dominik 007's Blog
  • wladca69's Blog
  • WooFer's Blog
  • siloe z życiem boje
  • selphy's Blog
  • ametyn life on real
  • VEDIA S.A.
  • CafeIT.pl
  • Zbiór radosnej twórczości.
  • Blog o początkach inwestowania
  • Daryush CD Players
  • fotomini Blog
  • Admin
  • the fuller Blog
  • the fullerBlog
  • the fullerBlog
  • D@rkSid3 Tech News
  • test
  • MUZYCZNE PRANIE
  • ble ble
  • dadi11Blog
  • Po prostu musiek
  • wielkadziuraBlog
  • Testy, teściki i ich wyniki
  • retter - liczy sie tylko muzyka
  • astellBlog
  • Blog Lorda Raydena
  • ArthassBlog
  • znienawidzonyBlog
  • znienawidzonyBlog
  • Podejrzana sprawa
  • Muzyczne sanktuarium
  • MuzoStajnia
  • Pomoc dla ofiary wypadku w Gdańsku
  • Martinez01Blog
  • Lucky1209Blog
  • Podróżowanie jest fajne
  • Ciekawostki ze świata

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania


odtwarzacz


słuchawki


testuję


chcę

Znaleziono 5 wyników

  1. Suszec

    Fanklub CIEM-ów

    Witam forumowiczów! Zaglądam tak na forum, zaglądam i widzę, że fankluby naszej forumowej braci mają się bardzo dobrze, więc pod wpływem ostatnich zakupów przyszło mi na myśl co by nie otworzyć fanklubu customów. Parę osób na forum je ma, a zawsze będzie można się powymieniać opiniami, doświadczeniami i planami dotyczącymi przyszłych zakupów. Jako, że za mało nas jest (z tego co wiem) żeby tworzyć oddzielny fanklub dla każdego producenta ciem-ów to powstanie fanklub zbiorczy podobnie jak w przypadku elektrostatów. Chwalcie się swoimi customami i piszcie dlaczego je uwielbiacie! Postujcie ciekawe z wyglądu customy co to mogą się stać inspiracją dla przyszłych właścicieli. Piszcie też o swoich przygodach z audiologami i ogólnych doświadczeniach z customami. Ja posiadam MusicTwo od CustomArt i zdecydowanie jestem zadowolony, za jakiś czas przybędą pewnie Harmony. W przyszłości chciałbym sprawdzić coś z oferty Lime Ears (może LE5? Głupio tak po same wyciski do Karoliny i Emila wpadać ), coś od Westona, no i po recenzji Shakura chciałbym też usłyszeć SE 5-way. Customy uwielbiam za izolację i to wrażenie totalnego "wejścia" w muzykę
  2. Cześć Przyznam szczerze, że użytkownikiem forum jestem od jakiegoś czasu i zdarzało mi się wyrażać swoją opinię o takim, czy innym sprzęcie, tym niemniej po raz pierwszy na tyle uporządkowałem myśli, że pełen dumy zdecydowałem się zamieścić je w dziale z recenzjami sprzętu. Dlaczego Filaudio? Zasadniczo z ciekawości . Owszem, przyznaję, że szukałem dźwiękowego powrotu po moich do teraz nieodżałowanych CA pro210, które nie są od jakiegoś już czasu dostępne w ofercie The Custom Art, a które były dla mnie spersonalizowanym odpowiednikiem Etymoticów Er-4s. Będąc wówczas posiadaczem dwóch świetnych par CIEMów – CA pro330v2 i spersonalizowanych UE.triple.fi stwierdziłem, że czas spróbować czegoś nowego. O Filaudio… …wiadomo niewiele. Na stronę internetową trafiłem całkowicie przypadkowo, a samą markę kojarzyłem wówczas ze sklepem, w którym można było nabyć słuchawki i akcesoria od Mee Electronic. Okazało się jednak, że od jakiegoś czasu Filaudio to również słuchawki spersonalizowane w przystępnych, jak na tego typu produkt i biorąc pod uwagę rodzimych producentów takiego asortymentu, cenach. Na wspomnianej stronie zamieszczony jest również materiał marketingowy – krótki reportaż o firmie z wywiadem z producentem słuchawek, który – jak się dowiedziałem z forum – jest jego użytkownikiem. Jest jeszcze odesłanie do bloga, który ogranicza się do prezentacji zdjęć z poprzednich realizacji słuchawek. Nawet teraz niewiele można tam obejrzeć, więc wszystko to sprawia wrażenie, jakby temat produkcji słuchawek był nieaktualny. Podobno jest także profil na Fejsie, ale jako że fejsa nie mam, więc tam nie zaglądam . O ofercie i moim wyborze W ofercie Filaudio są 4 modele słuchawek: jedno-, dwu-, trzy- i czteroprzetwornikowe. Pierwsze co rzuca się w oczy to ich ceny – podstawowy model i wersji bez udziwnień możemy dostać już za niecałe 500 zł, co – biorąc pod uwagę ceny konkurencji – jest dobrą ofertą. Wiadomo, że cena to nie wszystko, tym niemniej w przypadku rozczarowania dźwiękiem strata finansowa jest odpowiednio mniejsza. Brzmienie poszczególnych modeli Filaudio scharakteryzowane jest zdawkowym komentarzem i grafikami mającymi chyba przedstawiać natężenie poszczególnych tonów, co oczywiście – jak dla mnie – nie ma zasadniczo żadnej wartości informacyjnej (no może ewentualnie taką, że np. w danym modelu słuchawek tony niskie przeważają nad wysokimi itd., co – wobec braku jakiegokolwiek punktu odniesienia – jest jak wróżenie z fusów; coś wyjdzie, z tym że nie wiadomo co konkretnie). Nie jest to jednak jakaś straszna zbrodnia na kliencie (osobiście tak tego nie odbieram), ponieważ nie wiem, czy lepiej poczułbym się czytając barwny opis, jak to, przykładowo, tony wysokie są czyste jak woda źródlana, a bas schodzi do samych piekieł . Opcje dodatkowe to standard – odpinane kable, fikuśne kolorki, czy grafiki na faceplate’ach będące ekspresją własnego „ja”. Teraz najtrudniejsza sprawa – co wybrać? Wybór CIEMów jest o tyle specyficzny, że w przeciwieństwie do rzeszy słuchawek uniwersalnych, nie ma możliwości odsłuchania produktu finalnego, a słuchanie tzw. testówek też może nie oddawać (i pewnie nie oddaje) pełni dźwięku oferowanego przez spersonalizowany wyrób. Dlatego też ważny jest dobry kontakt z producentem, który cierpliwie wysłucha wymagań, a następnie zaoferuje coś co – przynajmniej w jego przekonaniu – będzie miało szansę spełniać nasze oczekiwania. Jest to o tyle ważne, że – jak to ma miejsce w przypadku Filaudio – kropki charakteryzujące poszczególne fragmenty pasma nie dają tak naprawdę żadnych informacji o dźwięku. I tu muszę przyznać, że kontakt z Panem Filipem (bo tak ma na imię producent) jest bardzo satysfakcjonujący. Rzetelnie odpowiadał na wszystkie pytania, przeanalizował moje widzimisię i zaproponował Filaudio2 z niewielkimi modyfikacjami technicznymi (mam gdzieś ich opis, ale tutaj go sobie daruję, ponieważ – jak dla mnie – mógłby być równie dobrze napisany chińskimi krzaczkami, jednak wspominam o tym, ponieważ mogły one wywrzeć wpływ na mój opis dźwięku) wynikającymi ze zboczenia na punkcie tomów wysokich. Mogę powiedzieć w duży uproszczeniu, że chciałem Filaudio2 z czterema kropkami na wykresie przy wysokich tonach. Słuchawki otrzymałem po jakichś dwóch tygodniach. Przyszły w solidnym pudełku (PELI case), z zamszowym woreczkiem, czyścikiem i odpinanym kablem. Wykonanie mojego egzemplarza stoi na wysokim poziomie. Oceniając jakość wykonania punktem odniesienia były personalizowane w LimeEars UE triple.fi, które uważam za zrobione wręcz wzorowo. W stosunku do nich jedyne do czego mogę się doczepić to drobne, wyczuwalne pod opuszkami palców nierówności na faceplate’ach, które jednak w żaden sposób nie wpływają na walory estetyczne. Grafiki to prawdziwe arcydzieło - wyglądają tak, jak na zdjęciach poglądowych, a podobno wcale niełatwo było je zrobić. Osobną kwestią jest ich dopasowanie, ponieważ jest ono wypadkową wycisku i jego późniejszej obróbki. Tutaj również nie mam uwag – wyciski robiłem w LimeEars, a zrobione na ich podstawie Filaudio2 pewnie siedzą w uszach, szczelnie je zatykając. Kilka słów o kablu – niezbyt dobrze go pamiętam, jako że poszedł w świat, a ja przesiadłem się na kabel Forza AudioWorks Copper Series IEM MK2, niemniej jednak stock nie wzbudził we mnie jakichś negatywnych uczuć. Był stosunkowo cienki, giętki i z tych nie plączących się. Z jednej strony zakończony kątowym jackiem, z drugiej – wtykami typu MMCX. Tu też jedna uwaga – wtyki były w kształcie sześcianów, które – po pierwsze – wydały mi się dość duże, po drugie – lekko uwierały w ucho, ale w sumie to drobiazg. O dźwięku Na wstępie dwie uwagi. Pierwsza jest taka, że – jak wspomniałem – posiadany przeze mnie egzemplarz Filaudio2 przeszedł pewną modyfikację…hmmm…uwydatniającą wysokie tony. Poza tym niemal od początku używam do nich wzmiankowanego kabla FAW i choćbym nie wiem jak się starał, to dźwięk słuchawek na stockowym kablu bezpowrotnie zatarł się w mojej pamięci. Trzeba mieć to na uwadze czytając poniższą charakterystykę dźwięku (oczywiście obok kwestii, że cały opis wrażeń dźwiękowych to moja i tylko moja opinia). Druga uwaga dotyczy poniższego opisu – nie oszukujmy się, żaden tam ze mnie wytrawny recenzent, czy niesamowicie obyty (osłuchany) z różnorakim sprzętem gość. Nie czytam wykresów, bo nie umiem i nie przeanalizuję szczegółowo poszczególnych składowych pasma – sumarycznie bliżej mi do poetyckich opisów niż do technicznej analizy. Ot, taki już mój nieodparty urok humanisty . Dźwięk Filaudio2 leży po jasnej stronie mocy. Dół nie jest i w zamyśle nie miał być faworytem, a raczej tłem dla właściwych wydarzeń, czyli tego, co dzieje się na średnicy i na górze rzecz jasna. Z powyższego płyną dwa wnioski – po pierwsze –nie poleciłbym ich komuś kto szuka basu z piekła rodem, czy od którego dzwonią zęby. Po drugie – Filaudio2 brzmią, w mojej ocenie, najciekawiej w połączeniu z muzykalnymi, cieplejszymi źródłami. Słuchałem ich na różnych DAPach i dla Toucha 5g, czy choćby posiadanego aktualnie Cowona J3 powiedziałbym „raczej nie”, natomiast dla takiego Cowona Plenue D, czy Colorfly C10 – „zdecydowanie tak”. Mam nadzieje, że wiecie o co chodzi. Nie znaczy to, że z takim J3 Filaudio2 w ogóle nie grają, czy grają katastrofalnie, jednak w ich przypadku dochodzi momentami do nadmiernego wyeksponowania góry, co może zmęczyć. Oczywiście można dokonać pewnych korekt EQ, ale ja z zasady takich wynalazków nie używam (złośliwy powie, że nie mam – vide Colorfly C10). Wracając do basu. Nie jest to dla mnie priorytetowa część pasma – zadowalam się jak już jest i nie brzmi jak walenie pałką w karton, albo jak odgłosy mordowania nieprzebranych zastępów adwersarzy rodem z Diablo2 (kto nie wie co to za dźwięk, niech zagra – zapadł mi w pamięć dłużej niż sama gra). Wracając do rzeczy – basu w Filaudio2 jest przyzwoita ilość (tak na trzy z pięciu kropek – każdy przecież wie o co chodzi ), jest szybki, dokładny (punktowy można by rzec – takie zgrabne określenie). Nie wybrzmiewa długo, nie wibruje, nie masuje uszu i nie schodzi nisko. Trudno mi powiedzieć jaki ma to wpływ na odbiór poszczególnych gatunków muzyki – ja już po prostu przywykłem do takiego sposobu podawania dźwięku. Nie uważam też, aby akurat z tego powodu jakiegoś gatunku muzyki na Filaudio2 nie dało słuchać, choć przyznam, że nie próbowałem szeroko pojętego disco (a zatem nie tylko polo) i hip-hopu/rapu. Średnica – tutaj dużo się dzieje. Jest żywa, a nawet żywiołowa i bliska ucha. Wszystkie instrumenty brzmią jak należy (przykładowo harfa Vollenweidera czaruje jak mało kiedy). Na uwagę zasługują wokale, które dzięki wspomnianemu efektowi przybliżenia do ucha brzmią, jakby artysta szeptał (albo, zależnie od repertuaru, wrzeszczał wprost do ucha). Czy to się może podobać, czy też nie, to już inna sprawa – mi taki sposób podawania dźwięku odpowiada, ponieważ – w spokojnych kawałkach (przykładowo, Shearwater – „Meridan”)– tworzy intymny spektakl i wrażenie niemal bezpośredniego kontaktu z wokalistą. Tony wysokie są fajnie rozciągnięte i nie kłują w uszy, pod warunkiem właściwego doboru źródła, o czym wspominałem. Talerze, na których dźwięk jestem szczególnie wyczulony nie zlewają się w jeden nieznośny szum, choć czasem potrafią zabrzmieć odrobinę matowo. Ogólnie górę oceniam tylko nieznacznie niżej niż ta, którą prezentują chociażby Ety Er-4s na zielonych filtrach, a to – jak dla mnie – spory komplement. Szczegółowość i separacja stoją na bardzo dobrym poziomie. W tym zakresie niezawodnym testem jest kawałek Dire Straits – „Sultans of swing” ze wszystkimi jego instrumentalnymi smaczkami. W przypadku Filaudio2 test wypada pozytywnie – wszystko jest na swoim miejscu. Scena nie należy do szerokich. W zasadzie można by rzec, że jest wąska i budowana w głąb. Słuchanie muzyki jest w głowie, a nie gdzieś ponad nią. Jej niezaprzeczalną zaletą jest jednak to, że jest poukładana, ale bardziej na zasadzie „przód-tył” (mam nadzieję, że tłumaczę zrozumiale). Może to trochę przeszkadzać w utworach symfonicznych (dajmy na to płytę Oldfielda „Music of the spheres”), gdzie potrzebny jest rozmach i powietrze, ale tragedii nie ma. Na zakończenie dodam, że słuchawki są łatwe do napędzenia – grały ze wszystkiego, nawet niezbyt mocny Touch 5g dawał im radę. Podłączane do ampa (FiiO e12a, Aune B1) nie czerpią jakiś wymiernych korzyści – w przypadku B1 (e12a dawno nie mam, a pamięć mam dobrą, ale krótką) dochodzi do pewnego „wygładzenia” dźwięku, ale nie jest to nic, co byłoby warte specjalnego zaopatrywania się we wzmacniacz. Jak dla mnie to ich zaleta, ponieważ nadają się do zastosowań typowo przenośnych i tak są przeze mnie wykorzystywane - głównie w podróży. Podsumowanie Filaudio2 uważam za udany produkt. Z pewnością nie są to bardzo uniwersalne słuchawki, czyli nie dla każdego i nie do wszystkiego, choć w drugim przypadku jest to raczej kwestia źródła niż gatunku muzycznego. Moim skromnym zdaniem warto zainteresować się ofertą tej firmy, choć oczywiście nie wypróbowałem całej gamy produktów, niemniej jednak jakość wykonania i dźwięku Filaudio2 stanowią pewien prognostyk pozwalający z optymizmem podejść do marki Filaudio. Pozdrawiam Gourney P.S. Zdecydowałem się nie podnosić atrakcyjności recenzji przez zamieszczanie zdjęć posiadanego przeze mnie egzemplarza słuchawek. Zainteresowanych odsyłam bezpośrednio na stronę producenta, na której zamieszczone są zdjęcia m.in. mojego modelu.
  3. Witać, Mam życiowy dylemat. Stoję przed kupnem swoich najlepszych dotychczasowych słuchawek, i będzie to przesiadka z Creative Aurvana Live!. Czego słucham: Jeśli chodzi o to czego słucham to najbardziej ogólnie rzecz ujmując są to klimaty rock-metal, wykonania akustyczne, ogólnie muzyka w której są instrumenty, elektroniki nie słucham praktycznie w ogóle. Wchodzac bardziej w temat moimi ulubionymi klimatami są progresywny rock / metal, gdzie instrumentalia są rozbudowane (np. Porcupine Tree, Steven Wilson, Tool, Jethro Tull, Pink Floyd, Opeth) oraz słucham bardzo dużo mocnego dynamicznego metalu (np. Feared, Opeth, Slipknot, Machine Head) Czego oczekuję: Jeśli chodzi o brzmienie to bardzo zależy mi na: Szeroka scena, po przesiadce z Senków HD2 na Creative zacząłem to uwielbiać. Żeby wysokie częstotliwości nie były "kłujące", za ostre, raczej, żeby były klarowne i czyste. Basy mają być ciepłe, dynamiczne lecz również klarowne, chcę uniknąć zamulania. Dobra separacja instrumentów Dobra dynamika Słuchawki mogą trochę podkolorować brzmienie, ale chciałbym uniknąć tego w nadmiarze Bardzo ale to bardzo ważna jest izolacja akustyczna od otoczenia - będę ich używał czasami nawet 8h w pracy gdzie jest momentami bardzo gwarno, oraz około godziny dziennie na ulicy nie cichej Warszawy Na czym będą grane: Razem ze słuchawkami mam zamiar zakupić przenośny wzmacniacz FIIO E17 który będzie podpięty często do telefonu (obecnie nexus 4, lecz będzie wymiana jeszcze nie wiem na jaki) oraz do zewnętrznej dźwiękówki w komputerze (Line 6 POD GX - kiedyś służyła mi jako interfejs do nagrywania, a teraz robi jako dźwiękówka) Dylemat: Stoję przed dużym dylematem, ponieważ celuje w 2 różne półki sprzętowe: Z jednej strony strasznie najarany jestem na CIEM'y Custom Art Music 2, opinie mówią same za siebie. Izolacja na której tak mi zależy będzie zapewniona w 100%. Z racji na długi czas użytkowania każdego dnia wygoda ich pełni dużą rolę. Lecz są to doki, i nie wiem jak w nich wygląda kwestia sceny Z drugiej strony jestem świadom, że w tej cenie mogę kupić świetne słuchawki nauszne które pewno brzmieniem mogą się bardzo różnić od music 2, tylko bólem w tym wypadku jest to, że jeśli nie mają aktywnego systemu redukcji szumów to izolacja od otoczenia jest słaba. Budżet: 1500 cebulionów na same słuchawy Prośba o wypowiedzenie się was w tym temacie co byście zrobili na moim miejscu, jakie są wasze opinie,. No i najważniejsze, czyli polecajcie jak szaleni sprzęt godny uwagi według podanych kryteriów! Dzięki!!
  4. Cześć! Jest kilka tematów odnośnie tego grajka, lecz ciężko doszukać się informacji, z którymi słuchawkami zgrywa się idealnie wg Was, a z którymi lepiej go nie łączyć. Temat skierowany jest głównie do obecnych użytkowników lub osób, które miały styczność z flagowcem Sony... aczkolwiek skorzystają też z pewnością wszyscy, którzy planują jego zakup Oprócz propozycji konkretnego modelu słuchawek, dopisujcie również czy dane połączenie potrzebuje dodatkowo użycia zewnętrznego wzmacniacza.
  5. Trochę o procesie produkcji ciemów i o nowych technologiach w ich produkcji. Ultimate Ears robi teraz ciemy w jeden dzień.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności