tarant

Zarejestrowany
  • Zawartość

    14
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

8 Neutral

O tarant

  • Tytuł
    początkujący

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    Opus#1s
  • słuchawki
    AT MSR7,SM E10c
  1. The Bit Opus#1

    To, co pisałem dotyczyło się też transferu na kartę, nie tylko pracy jako DAC. Jeszcze gorzej jest z przenoszeniem folderów czy plików w karcie czy pamięci wewnętrznej. Praktycznie działa to ostatnie tylko po podpięciu do Della XPS mojej Żony (Win7).
  2. TheBit Opus #1S

    Doszedł nowy soft. Czyli coś było na rzeczy, że pisałem o tym lekko nieprzewidywalnym dotyku. Na razie poczekam z instalacją... Czy ktoś jeszcze coś napisze? Mamy tylko 2 użytkowników #1s na forum? A co do brzmienia? Trochę się dogrzał. Jest dobrze
  3. The Bit Opus#1

    Mi #1 oraz #1s nie wybuchły ani inaczej się nie zepsuły od tego Instrukcja też tego nie zakazuje.
  4. The Bit Opus#1

    Uff. Myślałem, że coś się popsuło. #1 używałem większość czasu bez karty, do #1s włożyłem kartę i z niej głównie korzystam. Stąd pamiętałem, że #1 otwierał się na ostatnio słuchanym utworze. Wniosek jest taki, że najczęściej otwierane foldery warto mieć w pamięci wewnętrznej.
  5. The Bit Opus#1

    Nie znalazłem odpowiedzi w tym temacie (a może nie zauważyłem). Czy Opus#1 po włączeniu (nie wybudzeniu) otwiera się na liście utworów, na pierwszym utworze pierwszego folderu pamięci wewnętrznej, czy też na ostatnio słuchanym utworze?
  6. The Bit Opus#1

    Usb 3.0 Opusowi nic nie pomoże. Zwróciłbym uwagę na zasilacz, tu nie podano ile Amperów daje zasilacz, powinny być 2 (lub więcej), jak w szybkiej ładowarce. Tak mi w każdym razie doradzono. Kupiłem coś takiego: http://allegro.pl/aktywny-czarny-hub-usb-2-0-4-porty-z-zasilaczem-i6718323856.html #1s, telefony dyski. zewnętrzne działają z nim bezproblemowo.
  7. The Bit Opus#1

    Na jedno warto zwrócić uwagę. Opus#1 jest bardzo wrażliwy na napięcie w usb. Wspominane jest to zresztą w instrukcji. Problemy są w przypadku używania przednich portów usb (zalecane jest korzystanie tych z tyłu kompa, połączonych z płyta główna krótszymi kabelkami). Spróbuj podłączyć Opusa do huba usb z zewnętrznym zasilaniem ( co najmniej 2A )
  8. The Bit Opus#1

    Opus#1s działa jako DAC z Win10 (jak dotąd) bez najmniejszych problemów. W instrukcji zaznaczono, że Opus#1 support USC 1.0 (UsbAudio Class 1.0 16bit/ 48 kHz only), nie wiem jak to interpretować, pliki 24/96 też odtwarza. Zero trzasków/przerw (jak dotąd). Czy rzecz leży w sofcie (jest inny), czy w nowych przetwornikach - nie mam pojęcia.
  9. TheBit Opus #1S

    Króciutko opiszę wrażenia. Z zewnątrz. Obudowa straciła niestety sympatyczną, "piaskowaną" fakturę, zyskując półmatową strukturę lakieru metallic. Na szczęście wersja fioletowa jest dość ciemna. Na błyszczących jak poprzednio pleckach pojawił się jakiś wzorek. Podobno zmieniono wyświetlacz na lepszy, IPS. Trudno coś jednoznacznie powiedzieć. Podświetlenie nie jest zbyt równomierne. Mam wrażenie, że trochę gorsza, w każdym razie bardziej nieprzewidywalna jest reakcja na dotyk. W sumie zmiany błahe, "in minus", do przeżycia. Oprogramowanie. W środku jest własna dla modelu wersja softu, 1.0. Funkcjonalnie identyczna jak 2.07 w #1. Cue są nadal odtwarzaczowi obce. Brzmienie. Zwiększyła się dynamika, jej skoki są czasem zaskakujące. Mam wrażenie, że przybyło nieco niskiego, raczej miękkiego basu. Nieco. W dźwięku więcej jest szczegółów, niuansów. Wysokie tony nie są przesadzone, nigdy nie kłują w uszy. Co do sceny trudno mi się jednoznacznie wypowiedzieć. Chyba nieco się zmniejszyła, ale jest precyzyjniej rysowana. Obrysy dźwięków z wieloplanowo rozłożonych "mgiełek" stały się bardziej trójwymiarowe, mięsiste. Moim zdaniem jest to krok w przód, odtwarzacz jest lepszy. Czy na tyle, żeby pozbyć się #1 i go kupić? Może niekoniecznie. Żeby kupić w ogóle? Jak najbardziej. Edit P.S. Patent odkrywania "nowych starych płyt działa".
  10. TheBit Opus #1S

    Ja raczej nie zdołam porównać, bo mam krótką pamięć "dźwiękową". W połowie tygodnia powinienem mieć #1s. Opus#1 wywarł na mnie przez nieco ponad tydzień użytkowania (poza szumem w w jednym kanale) pozytywne wrażenie bardzo zrównoważonego odtwarzacza, w którym brakowało jedynie odrobinę mocy, dynamiki. Poza tym ewidentnie "się wygrzał", na plus.
  11. The Bit Opus#1

    Też tak miałem, do czasu kiedy miałem Opusa#1. Trzaski, przerwy. Trafił do reklamacji (ponad dwa miesiące temu, Audeos), ponieważ w prawym kanale podczas odtwarzania plików oraz pracy jako DAP występował szum, niezależny od poziomu wzmocnienia. Ustępował on w kilka sekund od zatrzymania odtwarzania.
  12. Jestem całkiem "nowy". Chciałbym od razu bronić się przed propozycją "patrz - wyszukiwarka". Przeczytałem prawie wszystkie opinie o oprogramowaniu - i nie mam wyrobionego zdania - która wersja softu jest najlepsza. Chodzi mi nie o "węże" czy kształty ikonek, niekoniecznie też o "oggi" i inne wciąż nieco egzotyczne formaty ale o stabilność systemu i szybkość działania. Opinie o 1,40, 1,50b, 1,70 wreszcie 1,8 są podzielone... Czy soft ma wpływ na korekcję błędów (np. strzelanie na CDR-ach) - czy jest to tylko kwestia hardware'u - regulacji lasera/napędu?
  13. Zadowoleni?

    Co wkurza? 1. "strzelanie" na kopiach CD Audio (CDR) które "stara" Aiwa XP V835 (tylko CD player) odtwarza bez problemów - silniejsze jest - nawet kiedy odtwarzacz leży sobie spokojnie - po wyłączeniu "shock free" 2. Bardzo wolne przeskakiwanie do następnego utworu (skip) na CD Audio przy wlączonej "shock free" (wtedy kiedy płyta się zatrzymuje po zapełnieniu bufora, kiedy jeszcze się kręci - nie jest źle). Jest tak tylko przy pracy na bateriach - na zasilaczu skip działa szybko - ale i płyta się nie zatrzymuje... 3.Krótki czas grania na wewnętrznych akumulatorach (CD Audio poniżej 10 godzin). Lekko wkurza: 1. Mnogość softów - a nie bardzo wiadomo który jest najstabilniejszy Co jest dobre? 1. Jakość dźwięku i wykonania (ta postrzegana zewnętrznie)...