daviox

Zarejestrowany
  • Zawartość

    110
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

104 Excellent

O daviox

  • Tytuł
    średnio zaawansowany
  • Urodziny 15.08.1998

Ogólne

  • Płeć
    Male

Ostatnie wizyty

1493 wyświetleń profilu
  1. Shanling M1

    Dokładnie, jednak jak można było zauważyć, nie każdy jest w stanie to zrozumieć, więc zaczyna wyzywać na prawo i lewo. Remedium na skrajne niezadowolenie z jakiegokolwiek zakupu zawsze było: sprzedać/zwrócić.
  2. Shanling M1

    Widać źle się wyraziłem, jednakże clou mojej wypowiedzi wciąż pozostaje niezmienne.
  3. Shanling M1

    Naprawdę dziwię się, że w takiej dyspucie tak mało jest o jednym z najważniejszych czynników, który znacząco wpływa na całokształt immersji dźwięku... Padają wypowiedzi na temat zastosowanych technologii, kompresji, źródeł, komponentów etc. Oczywiście, to również ma wpływ, również spory, jednak dość mocno pominięto, zdaje się, czynnik ludzki - psychoakustykę. Nie jest dalekim od prawdy to, że formatów bezstratnych słucha się ze względu na komfort psychiczny. Różnice pod względem technicznym są, jedni wychwycą je bardziej, inni mniej, a jeszcze innym będzie to zupełnie obojętne. Wszystkie wcześniejsze składowe, z psychoakustyką włącznie, stanowią nierozerwalną całość subiektywnych wrażeń odsłuchowych. Jak już pisałem wcześniej, nie zapominajcie o tym, aby cieszyć się z słuchania muzyki! Nieważne jest jak słuchasz, ważne, żeby Tobie się podobało. Doszła tutaj jeszcze kwestia loudness war, która, moim zdaniem, jest krzywdząca już na starcie, nawet z punktu widzenia zwykłego konsumenta.
  4. Trochu śmiechu :d

    Oczywiście. Masz o tym nawet cały temat.
  5. Pokaż Swój Pulpit

    Być może ten bardziej zgra się z obecną kolorystyką
  6. Shanling M1

    Piszesz o sensownych argumentach, jednak w momencie, w którym wyczerpałeś argumenty odnośnie sfery sprzętowej, atakujesz samą ideę formatów bezstratnych, oraz tych, którzy w taki, a nie inny sposób słuchają muzyki... Bardzo konstruktywna dyskusja. DAJMY LUDZIOM SŁUCHAĆ MUZYKI, bo w końcu o to chodzi, o radość z słuchania MUZYKI. Nie wiem, czy się przeliczyłeś, miałeś wygórowane oczekiwania, nakręcił Cię hype train, czy cokolwiek innego, po prostu sprzedaj, chętnych nie zabraknie. Zabawa w zbawiciela nic nie da zwłaszcza, kiedy wyraźnie nie jesteś w stanie respektować opinii innych.
  7. Shanling M1

    Osobiście polecam Mp3tag, jednak do dodania okładki wbudowane narzędzia w zupełności wystarczą.
  8. J-rock, J-pop i inna muzyka japońska i azjatycka

    Czas coś wstawić
  9. Shanling M1

    Idzie włączyć wznawianie od ostatniego punktu, ale tyczy się to tylko ostatnio odtwarzanego utworu. Zakładek nie ma.
  10. Shanling M1

    Pozwolę sobie sprostować pewne rzeczy, bo chyba nie do końca dobrze mnie zrozumiano. W żadnym wypadku nie neguję każdej negatywnej opinii o M1, a było ich już kilka zarówno tutaj, jak i w innych miejscach na forum. Jak pisałem wyżej, każdy ma prawo używać tego, co mu odpowiada. To, co poddałem krytyce, to wypowiedzi naprowadzające na przekręt, a apogeum zostało osiągnięte w chwili, kiedy padło poniższe zdanie: Osoba, która chętnie zabiera się za przeróbki audio, powinna chyba być świadoma tego, że: - Gdzie tu jest jakakolwiek wzmianka o poziomie głośności? Wszystko tyczy się napięć. @artix, nie wiem z czego wynikało, że uzależniłeś poziom zniekształceń od poziomu głośności. Możliwe, że miałeś takie skojarzenie, ponieważ potencjometr, to tak naprawdę opornik, którym regulujesz moc wyjściową. Posiadanie własnego zdania jest jak najbardziej OK, jednak pewne stwierdzenia, które podczas wyrażania tej opinii padły, są po prostu niedorzeczne, co mogło być powodem wywołania takiego poruszenia zarówno po jednej, jak i drugiej stronie. Poprzestańmy na tym, że Ci nie pasuje - i tyle. Sam raz się przejechałem na jednym z polecanych zestawień, jednak skończyło się na tym, że gdzieś tam wspomniałem, że mi nie odpowiada. Życzę wszystkim niezadowolonym nabywcom, czy to M1, czy czegokolwiek innego, aby szybko odnaleźli to, Czego szukają.
  11. Shanling M1

    To czym według Ciebie jest regulacja głośności, jeśli nie regulacją napięcia? Ewidentnie próbujesz w tym momencie być mądrzejszy i narzucać innym swoje zdanie. Wyraziłeś swoją opinie - fajnie. Jednak nie widzę powodu, aby udowadniać "kiepskość" owego urządzenia. Nie przypasowało Tobie, ale nie odbieraj innym prawa do cieszenia się z tego, co posiadają, nieważne,co by to nie było. Wiesz, że można lepiej? Tylko po co wylewać swe żale i próbować wszystkich oświecić, bo Tobie coś się nie spodobało, to w takim razie inni nie mają prawa być zadowoleni? Tak, tak to w tym momencie odbieram.
  12. Shanling M1

    Przekręty, wszędzie przekręty! Mniejsza moc wyjściowa = mniejsze zniekształcenia. Jak widać na powyższym obrazku, przykładowy pomiar THD był wykonywany dla 20 mW na wyjściu. Owszem, można zaaplikować układ tak, aby było 125 mW na wyjściu, z 1% THD włącznie. Jesteś niezadowolony i to zrozumiałe, w końcu każdy może oczekiwać czegoś innego od sprzętu, który nabywa. Nie jest to jednak powód, żeby rzucać oskarżeniami w stronę producenta, po prostu wymień sprzęt na coś innego i będzie po problemie.
  13. Shanling M1

    Zadam jedno pytanie: Czytałeś w ogóle parametry tego grajka przed zakupem? To, że sam układ ma takie parametry nie znaczy, że producent zastosował taką aplikację układu w projekcie. Widzisz, z broszurami specyfikacji elektroniki jest tak, że zawsze jest podawana maksymalna możliwa wartość. Nikt nie ma obowiązku tego przestrzegać, nikt nie broni tego ograniczać. Niżej moc wyjściowa M1, dane ze strony producenta: Output power: 35mW@32ohm
  14. Shanling M1

    To, że DAP nie podszedł preferencyjnie, nie znaczy, że jest gorszy od Clipa. Właśnie odpowiedziałeś Sobie na pytanie dlaczego jest tak, a nie inaczej. Kwestia mocy wyjściowej M1 była poruszana nie raz. Co ciekawe, moc wyjściowa Sansy jest mniejsza, w stosunku do M1. Nie mam pojęcia co rozumiesz poprzez pojęcie "urywania łba". Jeśli chodzi Ci o głośność, w moim przypadku, w domowym zaciszu przedział 45-50% jest optymalny, nie za głośno, nie za cicho, wszystko bez EQ i Gain na Low. Jeśli natomiast chodzi o bas, nie jest to basowy potworek i była o tym mowa chyba przy każdej możliwej okazji. Tu bas idzie w kontrolę, a w tym przypadku jeszcze bardziej dziwi stwierdzenie, że Kossy w zestawieniu z M1 dudnią. Oczywiście, lepiej pogrzebać przy sprzęcie, bo nie spełnił oczekiwań i przy okazji utracić gwarancję, oraz ewentualną możliwość zwrotu/wymiany.
  15. Czego słuchasz w tym momencie?

    Ja znów orientalnie: