deton24

Zarejestrowany
  • Zawartość

    74
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

15 Neutral

O deton24

  • Tytuł
    klikacz

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    uszy bassheada
  • chcę
    HA-S680/XB700

Ostatnie wizyty

362 wyświetleń profilu
  1. Kolejne spore zestawienie IEMów https://audiobudget.com/leaderboard/iem I jeszcze nowa propozycja odemnie Xiaomi Hybrid Dual Drivers (Iron, Piston 4, Mi Hybrid, V4, IV - różnie je różne serwisy nazywają) I ktoś jeszcze pisał: "Doszły do mnie vjjb k4 - są opisane jako słuchawki z mocnym bassem i impaktem. Dla mnie mają mało bassu. Do tego dół bassu jest przykryty midbassem. Słuchawki fajne, uniwersalne, grają bardzo muzykalnie. Wysokie lekko ściągnięte na drugi plan ale dalej jest fajnie, środek jest ok, bass go nie przytłacza." Ciekawa propozycja jeszcze Hybrid Pro (V5) na gumkach L zamiast M.Bas robi się na poziomie Piston V3.Zwłaszcza dla niektórych gdzie te Twoje Hybrid Iron są zbyt basowe, uchodzą za doskonale zbalansowane.
  2. Z gąbką do naczyń w środku (przy czym ostatecznie zostałem - lepsza kontrola basu - który na lepszych grajkach można fajnie podbić), pozrywałem skórkę z padów żeby został sam misiowy materiał. Myślałem że będzie trochę wygodniej. Niby jest, ale za to bardziej się grzeją podczas noszenia. Niby to nie przeszkadza na co dzień, ale w cieplejsze dni będzie odczuwalne, i od czasu do czasu będzie trzeba zdjąć słuchawki. Dźwięk też się pogorszył. Bas chudszy, bardziej roznosi się wszystko dookoła, bo jest mniej punktowo, i dźwięk przechodzi przez pady, a nie jest zatrzymywany na skórce, po czym skondensowany wylatywał środkiem. Włożyłem pod spód wycięte kółka z gazety (może jest coś lepszego. np. tektura) w miejsce pod pady, i jest lepiej. Góra po oskubaniu jest też bardziej rozwlekła, i znacznie ciężej ustawić w EQ jakbyśmy chcieli, bo gra to dziwnie. Z tym że dół można trochę inaczej podbić. Trzeba bardziej, ale potrafi zabrzmieć troszkę przestrzenniej, żeby nie powiedzieć, pełniej, choć trudniej o samej gazecie będzie o tak dobre i punktowe zejście jak ze skórą wcześniej. Może wrzucę tekturę kiedyś.
  3. Wrzuciłem po prostu taką zwykłą gąbkę do naczyn, wcisłem, ledwo się muszla zamknęła. Chropowatą stronę oderżnąłem nożem. Może i to było błędem, że było tak ciasno. Ogólnie paskudnie dużo basu ubyło wzgledem wacików. Ale za to mam jedno źródło mobilne, gdzie bardzo dobrze zaadaptowały się zmiany, bo tam pierwotnie bardzo zalewało basem jak trochę coś chciałem więcej wycisnąć, i tam jest jakby lepiej. Nawet powiem że pierwszy raz to jako tako dobrze tam gra na kawałkach, zwłaszcza z agresywnym masteringiem na basie, czy to sub czy mid bass. Ale na ogół to trochę cierpię z powodu tego ubytku, to też nie dużo myśląć, wziąłem krążek filcowy z innych słuchawek, i wstawiłem pod pady. No i trochę basu przybyło, zwłaszcza mid, ale sub też, i bardzo fajnie się góra uspokoiła, bo gąbka zamiast wacików też mocno górę wypchnęła tak dziwnie. Koniec końców będę raczej próbował wrócić do pierwotnego brzmienia, ale z możliwą poprawą dołu. Sądzę że da się wycisnąć jeszcze więcej. Ogólnie teraz będę eksperymentował z trzema rzeczami: Zmniejszyć grubość tej gąbki w środku lub Zmienić gąbkę na plastikowy druciak lub Kupić w końcu rzadką gąbkę (pewnie coś w deseń jak czasami w przetwornikach pełnowymiarowych słuchawek się da spotkać). Jak macie namiary na jakiś szczególnie dobry materiał pod tym względem, to będę bardzo dźwięczny ;-)
  4. Sądzę że to dobry temat by wrzucić tutaj tabelę z czyjegoś porównania z headfi z wieelką listą doków: https://cdn.head-fi.org/a/8591154.png https://www.head-fi.org/threads/multi-iem-review-352-iems-compared-pump-audio-earphones-added-04-03-16-p-1106.478568/ Nie wiem co się działo w naszym temacie, od setnej strony. Kiedyś może nadrobię zaległości i coś tam jeszcze naskrobię.
  5. Masz namiar na jakąś gąbkę która wykazuje się jakimiś szczególnymi właściwościami akustycznymi, czy jakiś inny rzadki materiał? Nie to wezmę, pokroje gąbkę do naczyń...
  6. Tylko pic polega na tym, że to gniazdko jest żeńskie, i tak samo to wymienione z obrazka, a nie męskie jak w oryginale. Kabel męski-męski by był potrzebny wtedy do podłączenia do żeńskiego gniazda w słuchawce. Ciekawy jestem czy odpowiednia wtyczka męska do zarobienia by się do środka znalazła, bo tam na prawdę mało miejsca jest na to. Jedyne co wykombinowałem, to wstawienie męskiej wtyczki bez obudowy, zakładając na końcówce w miejscu gdzie do wkręcenia na wtyczce. Minus taki, że nie da się wtedy założyć tego srebrnego elementu przykrywającego na dole. I wspomnę jeszcze ciąg dalszy eksperymentów co do basu. Moja pierwsza technika jest passe. Wymyśliłem że okleję zwykłą taśmą klejącą w miejscu zdjętych czarnych nakładek filcowych cały otwór, i zostawię tylko mały trójkąt na dole odchodzący od połowy środka kółka, na rozwartość dwóch kratek, to na prawnym przetworniku, a na lewym taki mniejszy prostokąt na dole wzdłóż. U każdego może być trochę inaczej. I okazjonalnie mały otwor gdzieś. Jak komu lepiej gra. I powiem, na poprawnych kanałach teraz, jest kapitalnie. Lepiej to gra niż ta tasma klejąca biała Perula. Na prawdę bas tak jak chciałem. I uwaga, żeby mocno dokręcić muszle po rozbieraniu, śrubkę. Bo może za dużo dźwięku przeciekać i gorszy dzwiek może być. Widać wtedy że szerzej się otwiera muszla niż dawniej. Większą dziurą.
  7. Philips SHL3000 Mod na niski bas + recenzja przed i po modzie Coś dla ultrabudżetowców. Zakładamy że ktoś jest basolubem i nie stać go jeszcze na outdoorowe K518, lub HA-S500 czy 680, jak to bym się sam upatrywał. W dodatku ma dość ograniczone możliwości prądowe do napędzenia z telefonu, i wszystkie pełnowymiarowe słuchawki grają za cicho. A Philipsy SHL3000 z 24 ohmowymi przetwornikami nadają się jak znalazł. Grają głośno. Oryginalnie mają ładnie podbite bębny (midbass?), ale bardzo nikłe ilości niższego basu - sub bass Mają czystą, ale trochę plastikową górę. Przyzwyczajony do subwoofera, hip-hopu, zwłaszcza opartego na niższym basie, słuchało się słabo, bo było za sucho. Za to kiedy bębny grają ważniejszą rolę, albo kiedy nie znamy dobrze danego kawałka, bo nie wiemy dokładnie jak on brzmi... możemy się bardzo pozytywnie zaskoczyć, dobrze wyczuwalnym, koherentnym, punktowym właśnie midbasem(?). I tu zaskoczenie na tle wielu słuchawek pełnowymiarowych, które znacznie trudniej napędzić, zwłaszcza w odniesieniu do konstrukcji otwartych i półotwartych. Tutaj z łatwością da się poczuć ten bas na bębnie. Jest sprężysty, funowy. Do powiedzenia niewątpliwie mają też niskoohmowe przetworniki w wypadku słabego napędzenia. Przy podbijaniu pod kątem niższego basu, zauważyłem dziwne odbicia dźwięku z komór przetworników, i prawie nie dało się nic zaradzić na niski bas pod EQ. Moje przypuszczenia potwierdziły się. W komorach jest zupełnie pusto. Sam na uszy słyszę w inny sposób na każdą małżowinę, ale nie wykluczone że przetworniki mają też mały problem z powtarzalnością, i też brzmią trochę inaczej każdy, choć pamiętam że fabrycznie nie było tego słychać. Mogłem też podmienić przetworniki przez przypadek kanałowo, ale na wyjściu mam dobrze. W każdym razie, jakby jeden grał bardziej nisko, ale mniej na midbasie, to u mnie będzie jako lewy. Demontaż Po odciągnięciu padów, po prostu, ciągnąc do siebie, i wyciągając materiał wokół muszli, słuchawki otwieramy podważając po kolei do góry cztery wypustki dookoła otworu przetwornika, pod padem. Najlepiej zrobić to kombinerkami żeby podważane boki muszli nie wgryzły nam się za bardzo w któryś paznokieć, bo wypustki niełatwo wyskakują bez kombinerek, i trochę trzeba podważać, czy też trzymać za miejsce które zostało już otworzone, za plastik obok tej wypustki, żeby wypustka nie wskoczyła z powrotem przy próbie otworzenia drugiej. Jakiekolwiek powstałe pęknięcia plastiku w czasie czynności można raczej zignorować. Do lewego przetwornika włożyłem bodaj trzy kawałki rozpołowionych wacików kosmetycznych, stroną od waty do magnesu przetwornika. (pewnie sama wata by była lepsza, nie miałem akurat). Może włożenie odwrotnie dałoby jeszcze jakiś inny efekt. Generalnie po zabiegu pojawia się niski bas, bo już nie odbija się tak dźwięk od muszli. Pojawia się też swego rodzaju lekki pogłos przygłuszający górę, a także uspokaja się znacząco góra. Nawet wydaje mi się przypruszyła się za bardzo. Midbass też się uspokaja, więc można łatwiej podbić niższe rejestry bez zabębnienia całego pasma. W prawym przetworniku włożyłem jeden rozpołowiony kawałek wacika. Przy dwóch już więcej kopało bębnami, i trochę dołu ubywało. Że dziwne to zachowanie, polecam też samemu pokombinować jakie nam brzmienie pasuje najbardziej, bo może to ja akurat tak słyszę tylko. Dwie uwagi co do procesu recablingu tego modelu. Od każdego przetwórnika odchodzi kabel. Co zresztą widać. W czasie wymiany kabla musisz przestrzegać kilku zasad. Zanim weźmiesz się za lutowanie przetworników, upewnij się że przeprowadziłeś nowy kabel przez zatyczkę przy wylocie kabla z przetwornika. A także zrobiłeś wcześniej pętelkę blisko przy przygotowywanych stykach do lutowania. Jak już zlutujesz, nie będziesz miał jak jej zrobić. W dodatku, to może normalne dla weteranów, w czasie lutowania trzymaj lutownicę w kierunku od siebie, w możliwie płaskim sposób grotem do miejsca lutowania, tak aby nie wejść w pole magnezu przetwornika. To mało przyjemne uczucie jak przetwornik przyciągnie lutownicę w trakcie lutowania. I ostatni pro tip. Jeśli przetwornik brzęczy, wciśnij go po prostu od strony wierzchniej plastiki. Mocno. Przestanie. Tak poza tym, jak na basoluba zrobiłem całkiem fajnie brzmiące słuchawki. Tylko coś przypruszyło się na górze. Przy czym jeszcze słyszę w tle trochę dziwne te pomruki niższego basu, jakby te płatki można było jednak zastąpić czymś lepszym, albo zmienić stronę. Na razie jest jak jest. Jak na tą cenę w której można dostać te słuchawki, a które były polecane na jednym z polskich blogów, jest nieźle. I ogólnie słychać spory potencjał w napędzeniu tych słuchawek właściwie z byle czego. Uczulam też na pochodne modele tych słuchawek o tym samym wygladzie, ale innym oznaczeniu. Raz się spotkałem że brzmiały zupełnie inaczej, zupełnie bez basu. Może był też drugi model który brzmiał dobrze. Wiem że wersji BT nie słyszałem. Polecam na Androida Equalizer Pro. Ma najwięcej zakresów do ustawiania. Słaby ma tylko bass boost, ale da się wybaczyć. Jak ktoś ma root, to wiadomo raczej Viper. Ew. jest jeszcze Equalizer Ultra też multiband, ale uczulam że darmowy jest upierdliwy bo resetuje EQ, a w dodatku miałem nieraz problemy ze stabilnością efektów.
  8. Audio CD vs rip Flac - dlaczego brzmi gorzej

    Aktualizacja pierwszego linku w temacie z plikami do porównanań https://yadi.sk/d/DK63Lz543JBnFc
  9. Mały updejt. Skopiowane z wątku o słuchawkach z chin, by Inszy: devilx997, on 29 Jan 2017 - 13:45, said: Kilka które znalazłem w opiniach na forum: Takstar Hi-1200 Rock Zircon VJJB K4S EINSEAR T2 Inszy: Tych ostatnich nie znam, Zircony możesz śmiało skreślić, a dorzucić do listy ZhiYin Z2000 (wersja bez odpinanego kabla). Takstary są najcieplejsze i z najbardziej podbitym basem. Z X2 potrafią trochę mulić, ale też kwestia muzyki. VJJB, to klasyczne V - podbity bas i góra, dość jasne. Nie polecam z X2 jeśli masz fw 7.0 (na 6.0 jest fajnie). ZhiYin są z nich najrówniejsze, choć bas mają całkiem konkretny. Chyba ogólnie moje ulubione doki do 30 dolarów. No i teraz dużo osób choruje na KZ ZST Inny cytat Jak chcesz drewnianych następców Hi-1200, to dobrym rozwiązaniem mogą być VJJB K4, choć to granie bardziej V. OP: Research był robiony do 42 strony, i dodałem tylko ZST z końca. Nie wiem co potem się działo w temacie, ale widać nie tak dużo, patrząc po wypowiedzi Inszego na stronie ok setnej.
  10. Ze złotą łopatą odkopię wątek, co by dodać coś od siebie, czyli kompletnego leniwca w zakresie dłubania w środku. Chciałem odwrotnie, lepszego zejścia na niższy bas. Odkleiłem tylko te czarne nakładki filcowe widoczne wewnątrz padów i uchodzi jednak basik na bębnach, za to łatwiej w EQ uzyskać niższy bas, a wtedy i trochę bębny wracają. Po tym zabiegu nadal mniej, ale jednak, bas mi się za bardzo wylewa, a góra syczy, ale wyrazistość i separacja się robi na prawdę ekstra np. do jakiegoś monitorowania. Niemniej wpadłem na pomysł, bo okazuje się że u mnie w MKI każdy przetwornik gra inaczej, lewy bardziej basowo, nawet uszy się zaadaptowały do tego z czasem... Wymyśliłem że obrócę słuchawki odwrotnie po prostu, i okazuje się że bas po EQ+plus jakieś pokrętło basu i virtualizer na Androidzie, jest lepiej kontrolowany, a góra mniej syczy i łatwiej okiełznać, choć lekko jej jakość jest słabsza. Problem jest taki że jeszcze basowi zdaża się pobuczywać i zalewać. Ale jest już bliżej tego co bym chciał. Może zrobię im otwór kiedyś w bass refleksie, bo jak zaczną lepiej schodzić, to mniejsze EQ będzie potrzebne, a nierówności między nagraniami w basie są niższe. Bo inaczej to by trzeba jakiś kompresor czy limiter wpiąć, a szkoda by było, bo kaszani to dźwięk z innej strony Wspomnę jeszcze że przed tymi zabiegami, słuchawki po grzaniu pół roku ostrym basem jeszcze przed "modem" znacznie się poprawiły przy schodzeniu na basie, którego na mobilnych grajkach i tak brakowało, tak samo jak głośności, ale dużo się poprawiło od tego czasu, i co ciekawe, głośność. No ale to musiałem takie rzeczy wyprawiać z dźwiękiem że z dwa lata temu pisałem o tym na parę kartek A4. Ale w nagrodę EVO mi się bardziej "otworzyły"
  11. AKG M220 zmiana kabla

    Coś pokoju Conductfil Sonolene 3014 nie będzie miało startu?
  12. Windows, zakup

    I tym sposobem można by nawet wystosować pozew przeciw MS, łamanie praw konsumenta. Prawo EU jest ponad zapisami EULA. Nie mniej, zawsze wolałbym kupić klucz nowy, a nie jakiś używany który jakiś student odsprzedał albo spisał z jakiejś naklejki. Z Allegro tez czytałem że aż się policja potrafi pojawić jak sprzedawca masowo robił ludzi na szaro. Druga sprawa. Naklejka + paragon. To dużo. Bo na naklejce są dane do OEM zapisane. Jak jest np. Dell, to wiadomo co za pochodzenie. Że OEMy z naklejkami niby nie są reguła ostatnio, bezpiecznie jak dla mnie jest kupić na portalu z kluczami za granicą, a klucz sprawdzić na infolinii MS. Jak tam wszystko przejdzie, to policja nie sprawdza poprawności z zapisami EULA, tylko prawa. A naciąganie tego wszystkiego pod różne rodzaje licencji, to duże uproszczenie, ja się z tym nie zgadzam. To by oznaczało że handlarz np jako OEM sprzedaje np. takiego Windowsa z Dreamsparka, czy jeden z wielu kluczy z jakiejś pracowni. Jak dla mnie gdy ktoś ma tych kluczy 10 w ilościach przekraczających nawet likwidacje pracowni, to na prawdę co najwyżej haczyk polega na tym, ze realna wartość rynkowa softu dla handlarza który nabywa w autoryzowany sposób licencje na swoje potrzeby, jest rzeczywiście niższa, i w tej cenie sprzedaje, bo zastosowaniem jego licencji miały być np komputery sprzedawane z systemem. Stąd wysyp tanich OEM, czemu dyrektywa OEM pomogła. Windows wszedł cenowo pod strzechy dla przeciętnego Polaka, który nie oszukujmy się, piracił. Reasumując; posty Sławka, pomimo iż pracuje w jakiejś branży, a firmy audytujace prędzej chyba sprawdza EULA, a nie będą postępować policyjnymi procedurami, co nas chyba najbardziej interesuje, to ja polecam to: http://www.allkeyshop.com/blog/buy-windows-10-professional-cd-key-compare-prices/ Po czyn dzwonić na MS celem weryfikacji źródła klucza chociażby. Bo zagwozdką jest ze MS pisze ze licencja sie niby deaktywuje po zmianie płyty, przy czym ona z dużym prawdopodobieństwem może nadal działać dalej. Bo jeśli jest inaczej, to ile pochodzenie danego klucza jest nie od chociażby jakiegos producenta z własnym OEM, czy licencja nie jest typowo inna, z kategorii spisalem z pracowni, to ja nie widze z takim czymś problemu. Chyba że ktoś myśli że niebiescy myślą lub myśleli już wcześniej inaczej, to zapraszam do podzielenia się. A nie to jakieś szyfrowanie i zapomniałem hasła wystarczy by zadośćuczynić prawu nie obciążania samego siebie, nawet na wypadek przesłanek co do utrudniania śledztwa. Inna sprawa, nie wiem skąd nagle miałoby być tyle używanych licencji Windowsa 10. Są dwie opcje, są nowe, tylko miały być sprzedawane z komputerami, albo najwyżej klucz ma jakąś lewą licencję np ze zbiorówki I tak chciałbym zwienczyć 4 strony gorącej dyskusji zaczetej od wczoraj, i życzyć szczęśliwego nowego roku. PS. W bardziej wymagających przypadkach dobra rzeczą jest ponoć faktura VAT na zakup
  13. AKG K7XX

    To zapytam pokrętnie, czy jest ktoś kto zamawiał z Massdropu więcej niż jeden raz, i czy z Vatem była z reguły loteria, czy głównie w zależności od wartości paczki, czy może tendencyjnie? Co ciekawe, paczka zamiast że Stanów, przyszła do mnie wtedy z Niemiec, dostała nowy numer, nie doręczono awizo, choć na trackingu DHL wszystko się zgadzało do momentu dostarczenia, a na paczce było napisane pieczatkami "cło", a jego brak
  14. AKG K7XX

    Czy ktoś mógłby się podzielić informacją po otrzymaniu kiedyś K7xx z Massadrop, czy dostał cło i VAT do zapłaty? Najlepiej więcej niż jedna osoba jakby ktoś mógł. Na M220 Pro nie miałem, ale pamietam głosy ankiety były podzielone wtedy.