Firegon

Zarejestrowany
  • Zawartość

    91
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

75 Good

O Firegon

  • Tytuł
    klikacz

Dodatkowe

  • słuchawki
    Ether Flow
  • testuję
    DT R10

Ogólne

  • Płeć
  • Lokalizacja
    Warszawa

Ostatnie wizyty

875 wyświetleń profilu
  1. No i podłączyłem właśne flow pod Mojo i gra bardzo przyzwoicie. Troszkę nienaturalny ten dźwięk, nie ukrywam, ale zdecydowanie da się słuchać. Tak jak napisał @timecage to raczej nie jest kwestia mocy. Synergii z hifimanami i audeze też nie łapie, tak jak pisał misiek. Czyli ogólnie raczej nie lubi planarów.
  2. Ja podłączałem Ether Flowy po balansie (one chyba efektywność i impedancje mają tą samą co Ethery). Dźwięk brzmiał jakby ktoś się nad nim znęcał. Dosłownie DT990 i HD650 brzmiały na tym samym kombo lepiej we wszystkich aspektach, a to raczej mówi samo za siebie. Tylko jak spytałem Mr. Questyle czy gain jest ustawiony na maxa, to dostałem dość dziwną odpowiedź, z której wywnioskowałem że tak. Być może błędnie.
  3. @audionanik Pojechały do malowania, przy okazji zmiana konektorów i nowy kabel. A sam pałąk ( a w każdym razie metal ) też muszę trochę odrestaurować, żeby mu dawny blask przywrócić. Niby głupie, bo koszt tego remontu nijak mi mi się nie zwróci przy ewentualnej sprzedaży ale lubię te HE-500. A jak byś porównał brzmienie takich dźwięków jak szarpnięcie strun czy chrypka w głosie względem HEków? Czy w hifimanach też brzmi to tak "żywo i angażująco" ? Pytam, bo nigdy nie słuchałem HEków i nie mam pojęcia jak mogą brzmieć (poza interpretacją recenzji ) Zarówno HD800, HD800s jak i Eleary potrafiły mi tego typu dźwięki bardzo dobrze wyszczególnić, ale w porównaniu z Flowami zawsze brzmiało to zbyt analitycznie, sucho, bez wyrazu.
  4. No i nie mogłem nawet doczytać bo się moim HE-500 tak smutno zrobiło, że uciekły - został sam pałąk. No i co narobiłeś Audionaniku? Porównałeś je do plastikowych pacynek, no i patrz, cały plastik im znikł. Gdzie ja teraz drugie takie słuchawki znajdę? Kto mi będzie wieczorami gejowsko słodzić przekazem?
  5. Ale WA22 stało wcześniej w warszawskim mp3store prawda? Bo jestem niemal pewny, że go przesłuchiwałem.
  6. no to kiepsko :/ można ewentualnie Thomanna zapytać, ale oni zwykle mieli dość ograniczony asortyment w porównaniu do konsbudu.
  7. Pisz bezpośrednio do BD, być może ktoś tam będzie miał dobry humor i je weźmie. Dopiero jeśli odpowiedź będzie negatywna zapytaj Konsbudu ( jeśli to dalej jest dystrybutor ). Swoją drogą, do kogo pisałeś w sprawie drivera? Do Thomanna, BD czy konsbudu? Do T90 nie było problemu załatwić jednej sztuki, ale jednak t1v2 to trochę inny sprzęt.
  8. Słuchałem 400i z Elearami, i grało bardzo przyzwoicie. Wg. mnie nie było za dużo "pompy", bardzo równe, solidne granie. Z HD800s grało podobnie, tylko dla mnie wszystko brzmiało o 10-15% gorzej niż na Elearach ( ale ja tam nie przepadam za 800s ). Jedynym prawdziwym mankamentem była scena, poza tym na dynamikach to było równe, dość szczegółowe granie, dobrze kontrolowany bas i pełna średnica.
  9. Tak, stockowe 400i wyglądają jak focusy, więc zakładam, że to są focusy No na pewno były jaśniejsze i chudsze, góra u mnie dosłownie zgrzytała. Ale i tak mi się wydaje, że H10 może nie być idealnym partnerem. Ewentualnie wystarczyłoby dobrać im odpowiedni kabel ( miedź? ) No w każdym razie wierzę, że ktoś może uważać HE-4 za lepsze niż HE-500. I wcale mnie to nie dziwi
  10. Hmm H10 ma więcej pary niż X7S na XLR z tego co widzę. Może kwestia złej synergii. Albo braku DACa za 1000$
  11. HE-500 nawet kiedyś zdaje się 3,5 tyś kosztowało. Chociaż to zdaje się ta "sklepowa cena". Dla mnie największym problemem związanym z ich masą, jest to że stockowe pady ściskają ( w każdym razie welury ), na focusach 500tki lepiej brzmią i w dodatku robią się całkiem wygodne. No i wg. mnie kabelek hybryda Z miedzią/srebrem, przynajmniej dla mnie, sporo tracą. A ile mocy potrzeba, żeby czwórki sensownie zagrały? Bo ta moja chińska "klasa A" się przy nich dławiła (w weekend testowałem ). Strasznie męczący dźwięk, separacja jakaś słaba, regulator na 2/3 żeby sensownie grały - no wyraźnie za mało pary.
  12. Mógłbyś trochę rozpisać co dokładnie masz na myśli? To w żadnym razie nie jest jakiś atak, czy podważanie tego co napisałeś, po prostu nie jestem pewien czy dobrze rozumiem pojęcia. Słuchałem HE-6 tylko dwa razy w życiu, na bardzo konkretnym torze i jakoś miałem wrażenie (szczególnie w porównaniu do HE-500 ), że jest dokładnie odwrotnie.
  13. Słuchałem D7200 w salonie denona i się nie zakochałem, ale chyba będę musiał przyjść jeszcze raz tym razem z Mojo. Ogólnie bardzo ciekawy reckoopis, dla mnie szczególnie dobry ze względu na obecność PM-3 ( mam dobry punkt odniesienia ).
  14. Słuchawki zamknięte mają dość spory problem z rockiem i metalem, bo do tej muzyki potrzebna jest separacja, detal, sporo żywiołowości, brak dominacji któregokolwiek pasma, a i holografia by się przydała. Na pewno bas jest najsłabszym elementem Sonorus III. Właściwie to chyba każdych finali jakich słuchałem. Tłumienie jest w miarę ok, nie robiłem testów, ale podobnie do PM-3 powinno kontrolować wyciek dźwięku. Jeśli słuchasz ciężkiego metalu, to myślę, że Sonorus III raczej nie zagrają go wyśmienicie. Ale uszy boleć Cię nie będą. Bas na pewno nie jest ani twardy ani szybki i faktycznie przy gorszych realizacjach ( szczególnie jeśli słuchasz mniej popularnych wykonawców ) może nie dotrzymać tempa szybkim partiom. Ale będziesz miał dobrą scenę, holografię, średnicę i górę. No i zagrają nawet z kalkulatora. Lord Rayden napisał Ci wyżej (choć chyba nie takie były jego intencje ) dlaczego PM-3 również ciężkiego rocka/metalu wybitnie nie zagrają. Bez wzmacniacza są bardzo lekkie, relaksujące i przyjemne, nie mają tego pazura. I chyba do metalu to nie jest najlepsza sygnatura. Ale zgadzam się, że są to słuchawki dla ludzi wrażliwych, szukających przyjemności, a nie szoku. No i gwarantuję Ci, że z PM-3 na pewno uszy nie będą Cię bolały. Obawa jes tylko taka, że słuchając szwedzkiego death metalu odpłyniesz i zaśniesz. EL8c zagrają chyba najbardziej żywiołowo, no ale tak jak mówiłem, dla mnie to ściana. A meze 99 słuchałem chwilkę i pamiętam , że mają dość klaustrofobiczną scenę. Ale poza tym dźwiękowo są dobre, może faktycznie to jest dobry wybór, poza tym są trochę tańsze niż cała reszta. Możesz popytać tych, którzy je mają. Słyszałem też, że teraz nowe są poprawione, ale nie mogę się nigdzie doczytać czy to prawda. A no tak Sine do metalu byłyby najlepsze ale one są mniej więcej tak portable jak zestaw głośnikowy 7.1 . No i pady bym wymienił na białoruskie.
  15. EL8c słuchałem tylko chwilkę, dla mnie grają ścianą nie do wytrzymania. Ale to dlatego, że ja lubię powietrze - jeśli Ci to nie przeszkadza, to chyba najlepsze do tej muzyki. Oppo PM-3 miałem, one wszystko potrafią zagrać solidnie, ale znowuż niczego nie zagrają wybitnie. Za spokojne są. Takie słuchawki do poduszki, do relaksu i odpoczynku. Sonorus III zdecydowanie bym Ci polecił - porządna scena i holografia jak na zamknięte, góra i środek zdecydowanie na plus, a basu będzie Ci brakować raczej tylko jeśli jesteś bassheadem ALE nie wiem czy do tej muzyki będą pasować. Cofam to, Sonorus III wg. mnie zdecydowanie najlepsze z tej trójki. Wiadomo, możesz przesłuchać i przekonać się na własne uszy.