Firegon

Zarejestrowany
  • Zawartość

    155
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

160 Excellent

O Firegon

  • Tytuł
    średnio zaawansowany

Ogólne

  • Lokalizacja
    Warszawa

Dodatkowe

  • słuchawki
    DT-R10, T1v2
  • testuję
    DT 1990

Ostatnie wizyty

1443 wyświetleń profilu
  1. Wzmacniacze Sluchawkowe

    Ekhm, no i jak? Z HE-4 to Balantine może i będzie nawet lepszy, ale już z Elearami powinno być dooobrze! Pisz cuś Pan, bo nie wiem czy jest czym się jarać!
  2. FOCAL fanklub

    Jeśli chodzi o Eleary, to powiem tak. Każde słuchawki mają wady. T1v2 mają bardzo oczywistą, którą widać na wykresie, HE-500 kłamią i są miśkowate, HE-6 nie da się napędzić bez elektrowni, TH-900 mają okropnie nijaką górę etcetera etcetera. Do części wad da się przyzwyczaić, a część da się zminimalizować, czy to kablem, czy torem, czy ułomnością naszego ucha. Mój problem z Elearami był taki, że ja się do tego grania się ani nie mogłem przyzwyczaić, ani nie wiedziałem jak to zneutralizować. Po prostu słuchawki nie dla mnie, nie pierwsze i nie ostatnie. Ale to, że komu innemu się spodobają nie jest dla mnie wcale dziwne. W swoim czasie LCD-2 były uważane przez wielu za świetne słuchawki, a ja porównując je z HE-500 albo nawet T50RP modowanymi przez Perula po prostu nie rozumiałem co tam ludzie widzą. Jakościowe brzmienie, ale przesadnie wycenione. A teraz to HE-500 raczej nie mają wielu adoratorów. HE-4, Hawki, Fostexy, Finale ... wszystko tylko nie biedne pięćsetki Nie mam zamiaru atakować żadnej ze stron w tej dyskusji, ale fakt jest taki. Siedzę na headfi i ebay, przeglądam słuchafony na sprzedaż i Eleary pojawiają się tam bardzo często. W tym przedziale chyba tylko HD800 widuję częściej, a ich przecież na rynku powinno być sporo więcej, w końcu marka robi swoje no i sprzedawane były przez ładnych kilka lat. Może po prostu Elearów pojawia się sporo, bo i więcej się ich sprzedało. Focal to znana marka, słuchawki są prześliczne, recenzje mają dobre - na pewno jest na nie popyt. Doczekały się też edycji massdropowej po właściwie chwili. Jeden powie, że Eleary się nie sprzedają. A co jeśli to Cleary źle się wpasowały i cenę Elearów sztucznie trzeba było obniżyć bez wpieniania tych co je tydzień temu po normalnej kupili. Dla dobra sprzedaży Clearów jak i Elearów. A jaka jest prawda, to pewnie się za kilka lat dowiemy. Albo przynajmniej łatwiej będzie spekulować.
  3. FOCAL fanklub

    To są jedne z najładniejszych słuchawek na rynku to fakt. Dla mnie Gdzieś tam jeszcze są DT 1990 PRO albo Amirony. Ale przecież Focal miał problemy z tym klekotaniem na pałąku patrz: Utopie u Tylla , Eleary u Z Reviews. Pamiętam, że niby miało zostać poprawione ale część osób dostała takie wadliwe pałąki. Niby nic wielkiego, no ale zawsze coś. O designie Sennheisera to już nie wspominajmy Przynajmniej wygląda to lepiej niż kafelki łazienkowe w HD600.
  4. Fanklub Stax i słuchawek ES

    A czy Eurydyka była porównywana tylko z tym co oferuje STAX, czy konstrukcje typu KGSS HV/Woo GES też wchodziły w grę? Żadnej nie słuchałem, pytam z czystej ciekawości! Może mi się przyda taka informacja za 25 lat jak będzie szukał dla siebie 007/009
  5. Fanklub Beyerdynamic

    Eee to wszystko zależy od sprzętu i preferencji. Słuchałem kiedyś T1 i basu było tam dla mnie mało i nie był jakiejś wysokiej jakości. Jakby mysz mi w ucho dmuchała. A teraz bas w T1 jest piekielnie szybki. M brakuje ciut więcej barwy, a słyszałem je też w takiej kombinacji, że możnaby nimi herbatę słodzić. Raz, że tory inne, dwa że mi się w głowie poprzestawiało. Kiedyś jak bas nie dociskał mi uszu do czaszki, to słuchawek bym na głowę nie założył. A teraz mam odstające uszy.
  6. Fanklub wielbicieli słuchawek planarnych

    Mnożą się jak króliki. A przecież jeszcze takie promocje na LCD 2C i T60RP ...
  7. Fanklub Beyerdynamic

    Nie powiedziałbym. Inaczej gra T1v2 - o wiele bardziej nastawione na granie przestrzenne, troszkę mniej detaliczne, troszkę też mniejsze uderzenie na basie no i u mnie gładsze. Powiedziałbym, że 1990 to jest ewolucja grania T90. No i tak chyba powinno właśnie być.
  8. Fanklub Sennheisera

    Przyjechały stare i dobre HD600. No i siedzę w nich tak ze dwie, trzy godzinki - i tak sobie myślę, że jakby kto szukał świetnego połączenia i nie chciał od razu nerki sprzedawać, to takie używane sennki i jakiś oteelek - po prostu bajka. Ale niestety aż tak bajecznie nie jest, bo jeszcze zapomniałem o DACu, a ten z tego co słyszę robi dużą robotę z HD600. Potrzymam je do czasu aż przyjedzie lampka od Sinus Audio i coś skrobnę o tym połączeniu. Powinno być dobrze! Ogólnie nie będę czarował, że grają tak jak T1, bo tak nie jest. I wcale się tego nie spodziewałem. Nie mają ani tej sceny ani tej holografii. A przynajmniej głębia w T1 jest tak wspaniała, że ciężko tutaj je porównywać. No i detalu troooooszkę mniej, ale to dosłownie jest kilka procent. Powiedziałbym, że nie wygrywają też z DT1990 PRO, ale tutaj można się sprzeczać. Te miały jeszcze więcej detalu od T1 i ten "SLAM" na basie, ale też lubiły sobie krzyknąć i zaskrzeczeć. Sennki dużo łatwiej do toru dopasować, są wygodniejsze i nie wymagają czarowania z kablami, żeby zaserwować przyjemną muzykę. Avatar, Metallica, Lindsey Stirling, Prokofiev, BB King, Toto, Philter, Unlike Pluto, Supercell ... próbowałem z każdej strony, ale no grają. Nie ma do czego się przyczepić, wcale nie są nudne tak jak kiedyś mi się wydawało. Jest tu wypełnienie, jest całkiem sensowny bas, wszystko gra dość blisko, ale jest bardzo dobrze zaprezentowane. Nie ma efektu ściany dźwięku, zaskakująco czuć przestrzeń między instrumentami. Naprawdę solidne słuchawki, a porównuję je przecież z T1 i DT-R10. Tak słucham sobie i nawet w gorszych nagraniach nie chcą się skubane zgubić, nie chcą za nic zlać dźwięku w jedną papkę. Ale jest ten dźwięk nieco ... chropowaty. DT1990 Pro były ostrawe, a T1 dość gładkie. Ahh no i te konkretne mają jeszcze jedną wadę - kasłać mi się w nich chce, bo czuć, że ktoś lubił sobie czasem zapalić. Albo częściej niż czasem.
  9. Okazje z allegro i nie tylko

    Szkoda że V1 No i ten napis For US only coś nie zachęca
  10. Fanklub Beyerdynamic

    HD600 jak kilka lat pograją, na dobrej lampce to naprawdę potrafią zagrać. Poprzedni właściciel Elise miał "ją" właśnie z HD600, przewijał różne słuchawki za grube tysiące i jakoś nic mu nie przypasowało bardziej niż te nudne sennki. A HD800 potrafią zagrać wybitnie, tylko one są baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa(...)aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo wybredne. Potrzebują dosyć sporej mocy, wypełnienia, utemperowania góry, uporządkowania sceny i drinków z palemką. Ale jak jak już złapią synergię to faktycznie brzmią klasowo! O HD800S nic nie mówię, muszę dłużej posłuchać.
  11. Fanklub Beyerdynamic

    Ja tam się śmieję, bo zawsze uważałem, że Beyerdynamic jest be. Po przygodzie z HD800 i odsłuchu HD650 uważałem też, że Sennheiser jest be. A teraz na biurku dwie pary Beyerów, czekam na przyjazd HD600 na odsłuch, a biedne HE-500 się kurzą w szafie. Widać taki bajerowy szał teraz forum ogarnia. Ale to minie, wróci do łask Doktor Fang, wcześniej wrócą też pewnie "Inżynierowie z Petrobudowy" z ich LCD-2C . A potem Final wypuści tańsze planary ...
  12. Fanklub Grado

    A mają te grado wysokie wymagania względem wzmacniaczy? Albo Daców? No i jeszcze czy się nadają do noszenia przez więcej niż 30 minut? O grado wiem bardzo niewiele, wszyscy mówią, że to magiczny dźwięk, ale też, że góra potrafi być wściekła no i niewygodne niby.
  13. Oszustwa na Allegro i nie tylko

    No wiem, no wiem ... ehhh co zrobić. Ja nawet tego Pana nie potępiam, smutne jest to, że ludzie tak dziwnie reagują na informacje o N-tym właścicielu. W handlu na forum to ma mniejsze znaczenie, bo przecież często wiemy u kogo coś wcześniej zawitało, ale i tak jakoś ludzie strasznie to wyolbrzymiają. No i w zestawie zdaje się jest jeszcze przejściówka XLR-jack. Ja ją dorzuciłem, widzę też na trzecim zdjęciu, że jest taki prążkowany kabel przed jackiem. To chyba była robota Chickenka, ale głowy nie dam. No i zawsze można gościa zapytać.
  14. Oszustwa na Allegro i nie tylko

    To może nie do końca podpada pod oszustwa na allegro, ale jak zobaczyłem opis aukcji, to jakoś mi się humor poprawił, a do okazji wstawić za bardzo nie mogę. http://allegro.pl/audioquest-nighthawk-protein-leather-earpads-i7089903849.html Wszystko fajnie, nie ma się do czego przyczepić aż do fragmentu "Posiadam je od 2 lat". Seeeeeeeeeeeeerio? Bo aukcja, z której je ode mnie kupił zakończyła się 15 maja 2017. Słuchawki może i mają ze 2 lata, ale ten skrócik myślowy trochę nie przystoi. No i jeszcze te pady, które @audionanikściągał z Holandii, czy skądśtam. Takie niewinne kłamstewko, ale widać jednak ludzie nie lubią jak ktoś napisze, że sprzęt miał kilku właścicieli
  15. Kaszel i zatkany nos. Niby nic, niby tak zwyczajne, a muzyki to słuchać się nie da. Góra we wszystkim brzmi jak piła, a dół jak młot pneumatyczny. No i słuchawki uciskają.

     

    Czasem ta cisza to jednak brzmi lepiej nawet od najlepszych utworów.

    1. Pokaż poprzednie komentarze  1 więcej
    2. bachankas

      bachankas

      Prawdziwy audiofil nie choruje!

    3. Oskar2905

      Oskar2905

      Nie ma czegoś takiego w naturze jak "cisza kompletna" 0dB. Byśmy zwariowali po bardzo krótkim czasie. Stosowano to nawet jako tortury (podobno). Wiem że przeprowadzono testy i zamykano ludzi w kompletnie zaciemnionej komorze dźwiękoszczelnej. Ludzie fiksowali po bardzo krótkim czasie. Bardzo mało osób znosiło taką "pustkę".

    4. audionanik

      audionanik

      " Wiem że przeprowadzono testy i zamykano ludzi w kompletnie zaciemnionej komorze dźwiękoszczelnej. Ludzie fiksowali po bardzo krótkim czasie. Bardzo mało osób znosiło taką "pustkę".

       

      Eeee... wystarczyłoby im zaaplikować pobyt w przedszkolu w grupie np 4-latków - po godzinie zapłaciliby za możliwość zamknięcia w takiej komorze.