Dariusz01

Zarejestrowany
  • Zawartość

    41
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

8 Neutral

O Dariusz01

  • Tytuł
    początkujący

Ostatnie wizyty

162 wyświetleń profilu
  1. iBasso DX200

    Ano z europejskiego sklepu, który był już tu przywoływany. A i cena była dobra, bo mieli Black Week. Co do tzw 'sceny' to nie zauważam istotnych zmian, ale tak może być, że w tym aspekcie dominują słuchawki raczej niż inne elementy. Najbardziej zauważalna zmiana to jednak w ogólnym balansie dźwięku - trochę więcej kontrolowanego dołu i trochę złagodzona góra w AMP3. Scena dla mnie bez istotnych zmian. Przyjemniej ale bez tej 'zadziorności' , za którą można lubić AMP1.
  2. iBasso DX200

    Ćwiczę DX200 nowym AMP3. Niby różnice subtelne, ale jednak zauważalne. Jest odrobinę łagodniej, nie tak dosadnie w górze pasma a tym samym głębiej na dole i z lepszą artykulacją basu. Wokale zyskują. Z drugiej strony - to nie jest nowa wyższa jakość, po prostu odrobinę inny sposób prezentacji i dalej można lubić AMP1. Zastanawiam się natomiast jak można wykorzystać wyjście Line Out oparte na 4-pinowej dziurce 2,5 mm, a wiec bez tzw masy (ground).
  3. Jak się nie zamawia w promocji, to normalnie jest do 10 dni. Tak twierdzi Superata. A w promocji - terminu nie ma.....
  4. Człowiek zafiksowany na swoim ciasnym środowisku nie dostrzega innych kodów kulturowych.
  5. "Temat' realizujemy przez zamówienie w sklepie internetowym. Integralną częścią opisu produktu w tym sklepie jest : 'przewidywany termin realizacji 1-10 dni" i taki był w dniu 26.10. kiedy dokonałem zamówienia.
  6. Zastanawiam się. W momencie zamówienia, a zrobiłem to już 26.10 opis po prostu gwarantował dostawę w terminie od 1 do 10 dni. Widzę, że w zasadzie to my klienci takiego produktu jesteśmy trochę na straconej pozycji. Istnieją jednak pewne obiektywne reguły współżycia, które pomagają - np. dobry obyczaj odpowiadania na pytania i udzielania informacji.
  7. Sprawdziłem jednak dostępność wtyczek 4,4 i poza Chinami i może ekstremalnie drogim Furutechem jest to jeszcze słobo rozwinięta oferta. Także przepraszam za zamieszanie - wracam skruszony do AMP3. Prosze traktować moje fanaberie jako nieaktualne. A i wyście liniowe się przyda.
  8. Różnica to wyjście słuchawkowe (2,5 vs 4,4) i brak wyjścia liniowego w AMP4. Cena na stronie producenta taka sama. Wtyczki 2,5mm i to jeszcze w wersji zbalansowanej, to jest karkołomny trochę pomysł, a nowy standard 4,4 mm wydaje się bardzo rozsądny mechanicznie. Jeśli można wybrać - to ja wybieram AMP4 , ale tylko jeśli to nie skomplikuje logistyki dostawy, zważywszy na niecierpliwe już oczekiwanie wszystkich chętnych.
  9. W międzyczasie producent wypuścił kolejny pordukt - AMP4 ( w tej cenie co AMP3). Skoro się jeszce nie ogarnął producent z dostawą AMP3, to może można zamienić zamówienie na AMP4 ?
  10. 1. saudio 2. mykupyku 3. osaosa 4. konrad_a 5. Dariusz01
  11. iBasso DX200

    Czy są jakieś wieści o AMP3 w dystrybucji MP3 Store?
  12. Astell&Kern KANN

    Jeśli już miałbym szukać sparringu dla Kann'a, to w tej samej klasie cenowej, a nie na wyżynach A&K. I tu naturalnym partnerem do porównań jest DX200, są to w końcu dwie nowości w zbliżonej cenie. Pomijając obiektywne różnice funkcjonalne a odnosząc się do warstwy subiektywnej, czyli brzmienia - Kann to bardzo bezpieczna kompozycja, mnie nie męczy, nie irytuje, jest organicznie zrównoważony i łatwy w akceptacji. Padały tu takie obserwacje i ja się do nich przyłączam. Ale... ... przełączając np T5pV2 z wyjścia zbalansowanego Kann'a na takież samo w DX'ie, mam poczucie, że szyba w oknie, przez którą oglądam świat moich nagrać została nagle porządnie wyczyszczona.
  13. Astell&Kern KANN

    Ze smakoszami dźwięku jest trochę tak jak ze Smakoszami wina czy whisky. Kann to świetnie zrównoważony blend, powiedzmy mało ryzykownie taki Ballantine, a DX200 to single malt z małej (chińskiej) destylarni, coś początkowo w tym smaku irytuje a coś jednak pociąga. Jednak produkt musi być stabilny i tu Kann a i generalnie A&K to prostu pewna marka, czego zdecydowanie nie można powiedzieć o Ibasso. Miałem też przez długie 3 lata AK120 pierwszej generacji, same dobre wspomnienia. Wydaje mi się, że barierą techniczną jest jednak brak zdublowania przetwornika (po jednym na kanał) w Kann i to być może przesądza o niekoniecznie najlepszej separacji. Ale jest wiele innych zalet w granicach sensownie wymyślonego kompromisu. Nie obcowałem dłużej z AK380 (tylko okazjonalnie), ale jest dla mnie oczywiste, że to inna (wyższa) klasa produktu i wyniki porównania też są oczywiste.
  14. Astell&Kern KANN

    Jako koncepcja całościowa produktu- dla mnie Kann jest niemal idealny, taki dobry balans wszystkich cech. Co nie znaczy, że gra najlepiej na świecie. Owszem jest odrobinę przytłumiony, nie eksponuje niuansów ale też ich całkiem nie wycina. Brzmieniowo jednak prym wiedzie DX200, przynajmniej w tym budżecie.
  15. Astell&Kern KANN

    Mam teraz i DXa i Kanna. Chwilowo na własność, a może nie chwilowo, bo nic tak nie wyrabia opinii jak właścicielski spokojny test porównawczy. Daleki jestem w tej chwili od pewnych stwierdzeń w sprawie brzmienia, zwłaszcza, ze DX ma różne oblicza w zależności od FW i użytego playera. To są jednak dwie różne filozofie. DX to platforma rozwojowa, gdzie w zakresie oprogramowania nic nie jest jeszcze skończone a prace trwają, inspirowane m.in. ciągłą dyskusją na Head -Fi (9 wersji FW!). Kann to produkt skończony, Także w kwestii estetycznej i funkcjonalnej - jest spójny. Design moim zdaniem świetny, co jest zawsze jednak subiektywne. WiFi służy do połączeń w ramach ekosystemu AK a nie do instalowania nowych aplikacji. Także wszystko jest tu już wymyślone i takie jak ma być, a w DXie...wszystko jeszcze wydarzyć się może , także wraz z kolejnymi modułami wymiennymi wzmacniacza. . Potężnym atutem Kanna są możliwości w zakresie mocy i wydajność baterii. Oba DAPy uważam za najciekawsze w relacji cena-jakość i za jeszcze względnie akceptowalne pieniądze, ale są z zupełnie innych światów. Dźwiękowo dostrzegam oczywiste różnice, ale co jest lepsze... to przyniesie doświadczenie. Tak czy siak trzeba AK pochwalić za Kanna - power to the people.