grubbby

Bywalec
  • Zawartość

    3757
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Ostatnia wygrana grubbby w Rankingu w dniu 14 Listopad

grubbby posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

1473 Excellent

O grubbby

  • Tytuł
    niedosłyszy a się udziela

Ogólne

  • Lokalizacja
    Wrocław

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    AK300+AMP380
  • słuchawki
    Ei.3, PM3, ...
  • testuję
    ...
  • chcę
    370Z :)

Ostatnie wizyty

4200 wyświetleń profilu
  1. DAC/AMP/PRE bal xlr - jaki??

    Albo Gustard a20h. Tak na prawdę nie widziałem aby ktoś porównywał te sprzęty. Wiec albo sam porównasz albo kupisz w ciemno. Ja obecnie bym wybierał między questyle audio gd albo właśnie Gustard. A czuje ze audio gd byłby tu zwycięzca. Takze może i u Ciebie pierwsza mysl może być najlepsza
  2. O wszystkim i o niczym.

    Oni też najczesciej robią dużo ponad etat. Bo stawka w szpitalach to pożal się Boże. Jak ciąże prowadził ordynator jednego ze szpitali gdzie robił 3/4 etatu. Potem leciał na prywatne gabinety. I kończył dzień w dzień 20 czy 21. Od 7 rano. Owszem wtedy miał już godne warunki... Ale właśnie jakim kosztem. Tylko takim kosztem możemy mówić że lekarz może kojarzyć się z kasą . W innych zawodach ta kasę idzie mniejszym kosztem. Ale odnoście Ciebie wszystko zależy co poszło nie tak. Bo oczywistym jest ze mógł być błąd ludzki... Tylko mówię że bez zbadania przyczyn wyrokowanie to krotkowzrocznosc i może skończyć się pomówieniem niesprawiedliwym. Też często pacjentom wydaje się że lekarz popełnił błąd... I jego wina. A niestety to wychodzi dopiero po nie celnej diagnozie. W trakcie pierwszej diagnozy wszystko mogło być zgodnie ze sztuką. I z najlepszym podejściem. Ale skoro mi laptopa diagnozowali kilka razy zanim doszli co nie tak. Skoro w aucie większość pierwszych diagniz i napraw to fiasko i potem wymaga drugiej operacji... To jak Wy zadacie żeby przy tak skomplikowanym układzie jak człowiek nie zdarzały się błędne prowadzenia leczenia? Ktore mimo że błędne to nie wynikają z niewiedzy czy złego podejścia lekarza. Tylko właśnie z komplikacji organizmu i często nie powtarzalność przypadków. Po prostu tak osadzac najłatwiej. A robią to tylko Ci z najmniejsza właśnie wiedzą medyczna. Tym co się wydaje że wiedza przez przerost ego. W świecie lekarzy jest taka ludowa prawda. Jak ma coś pójść nie tak to najbardziej prawdopodobne że najrzadsze komplikacje będą na kimś z rodziny lub na innym lekarzu. I uwierzcie sporo takich przypadków znam. I wiecie co.. CI ŚWIADOMI INNI LEKARZE którzy są ofiarami tego błędu czy komplikacji nie krzyczą jak właśnie Ci tradycyjni pacjenci co się nic nie znają a wymagają. Dlaczego? Bo mają wiedzę jakie to cholernie trudne i nieoczywiste. Mimo najlepszych kwalifikacji i chęci lekarza. Już mówiłem tak narzekacie że krzywdzą Ci lekarze... To zgłoście do prokuratury. I zobaczycie czy mieliście rację... Zawsze najwięcej szczeka najmniejszy pies... A najgłośniej muczy ta krowa co mleka nie daje. I tego typowy obraz moim zdaniem widać...
  3. O wszystkim i o niczym.

    Moim zdaniem trochę przesadzasz że lekarz się słusznie kojarzy że spora kasa. Mówisz że po etacie zarabiają spora kasę dlatego siedzą dłużej... To nikt nie broni innym zawodów robić drugi etat też będą bogatsi. Jak ktoś pracuje normalnie na etacie nawet w prywatnych przychodniach to nie ma takiej kasy jaka wyciągniesz w IT, prawnikach czy wielu innych usługach. A jak ktoś ma łeb na karku i zakłada własną przychodnie czy klinikę. To sorki... Ale w każdym innym zawodzie też możesz swoją firmę założyć i tez trzepac hajs. Stad wg mnie niesłusznie lekarze są kojarzeni z gruba kasa. Akurat poza jednym przypadkiem właściciela prywatnej kliniki to reszta znajomych lekarzy ma mniejsze zarobki niż wielu znajome mi osoby z kręgu IT czy usług finansowych / doradczych. A nie pracują w jednym miejscu. Wliczając w to stomatologa z gabinetem czy małżeństwo dyrektor szpitala plus ceniona występująca na konferencjach na całym globie dr hab. Onkolog. Wiec jak wszędzie.. Masz kasę jak masz łeb na karku albo jak zachrzaniasz. A to w każdym zawodzie możesz. Etat szpitalny czy przychodnia to slabiutko... Poza tym mówisz że wykorzystują te same gabinety do przyjmowania na swoim. Nie za frajer... Bo płacą wtedy. Albo ryczałt albo od pacjenta. I są na przykład bardziej popularne przychodnie co mogą dostarczyć pacjentów co wynajmują gabinet nawet za 100pln od pacjenta. Górka nad tą stówe jest dla lekarza. Biznes jak każdy. Jak ktoś ma łeb i jest rynek to tylko gratulować. Co do rachunków... W sumie jak korzystałem z prywatnych to były recepcję i dostawałem normalnie rachunek. Ale masz rację.. Jak nie dają to się upominaja trzeba. Bo za szara strefa to nje jestem. Zwłaszcza że kuźwa właśnie teraz ZUS podwyższają (((( znaczy zniszczą limit... Ale tak czy siak okradaja:)
  4. O wszystkim i o niczym.

    Widzisz... Ja mam inne doświadczenie z doksztalcaniem. Poświęcają swój czas.Poza tym że niektórzy tego nie robia to oczywista racja... Tylko gdzie leży powód? Zapytaj ich ile musieli zrobić godzin w tym tygodniu... I potem się nie dziw że nie starczyło Energi. Jak mówiłem problem w tym że na rezydenturze wręcz uniemożliwia się kształcenia. I to nie problem z ludźmi... A z systemem. Acz byłem ostatnio na jednej konferencji rodzinnych i na weekendowym szkoleniu unijnym. Ludzie biją się o te szkolenia bo refundowane. A inne... Problem z fundowaniem. Mnie z pracy pchają i inwestują w IT. Zebym się doskonalil. Myślisz że jakaś placówka robi to z lekarzami? Zapomnij. To młody lekarz za co ma jechać? Jak na kredyt pracuje 3 etaty. A z urlopem problem. Znów problem nie złych ludzi... A systemu. Tak samo nie myśl że ma Cię ktoś w dupce puki się nie dowiesz jak wyglądał jego tydzień pracy... Wiem jak moja wracała i nie kumala co się do niej mówi... Nje olewała mnie... Ale po prostu ją odcinalo. A niektórzy w takim stanie po dyżurze muszą zostać jeszcze na dzień... Wiec się nie dziw i nie krytykuj ludzi. Poszukaj przyczyn. A co do powołań to dużo zmienia potem faktyczną praca. Porozmawiaj teraz z tymi osobami... Poza tym nie każdy musi lubić swoją pracę i to normalne w każdym zawodzie. Z dwoma rzeczami IMO przesadziłeś.1. Czemu maja oddawać? Jak oni to wszyscy studenci też. Studia jak każde inne. Potem bezpłatny staż i nedznie płatne rezydentury na których pracują jak każdy lekarz specjalista. Wiec jak oni mają oddawać to każdy student co wyemigruje. Wiec albo wszyscy albo nikt. Ale jestem zdania że to by była przesada. 2. Ale czemu stopniowo ograniczanie czasu pracy? Czemu oni mają pracować wbrew prawu pracy? Ma obowiązywać wszystkich jednakowo... Tu i teraz. Dlatego moja narzeczona wymowa wszystkie dodatkowe prace. Ma etat i prawo pracy. Kropka. I chce ją w domu. Kropka. Nie ma się człowiek poświęcać dla latania systemu...bo nigdy nikt nie zalata. Bit tak taniej i wygodniej. Dlatego kibicuje akcji wypowiadania umów opt out które właśnie umożliwiają placówka wyrzynanie lekarzy. Tylko właśnie teraz cwane ministerstwo zobaczylo problem braków w obsadzenia dyżurów jak sporo osób wypowiedziało opt out i zmienili program rezydentur... Zwiększając wymagana liczbę nocnych dyżurów niektórych specek. Nóż się w kieszeni otwiera. Ale mam nadzieję ze skala tej formy protestu się zwiększy i ministerstwo będzie musiało pójść na kompromis.
  5. O wszystkim i o niczym.

    O to to to... I to widzę po też młodszych znajomych. Jak fajnie podchodzą i poświęcają się nawet tuż po studiach czy 30 latkowie. Ja w ich wieku miałem dużo lżejszy start u dużo mniejsza odpowiedzialnosc. I dużo większe możliwości startu rodziny. Stad wielki szacunek dla tych ludzi. A krotkowzrocznosc i uogolnianie to dla mnie brak tego szacunku i bede gnoil... Tez bez szacunku. Sorry.
  6. O wszystkim i o niczym.

    Dokładnie. Potem ten chirurg popełni błąd i bardzo krotkowzrocznym a dla mnie wręcz bezczelnym jest potem mówić że to wina lekarza. Ze mamy niski poziom lekarzy. Dlatego nóż mi się w kieszeni otwiera na takie oszczerstwa osób bez głębszej analizy problemu i prawdziwych przyczyn. Takie polaczkowe pójście po bandzie... Bo tak łatwiej odreagować swoje problemy. A niestety ten chirurg jak nie chce być skreślony z kariery nie ma póki co wyboru. Dlatego tak trzymam kciuki za masowa akcje...
  7. O wszystkim i o niczym.

    Pytanie co poszło nie tak i dlaczego. Bo akurat we Wroc w klinikach nawet 60%bodajże ekipy to rezydenci. Właśnie pracujący po 3 etaty którym nie daje się szans i możliwości dokształcenia w trakcie rezydentury tylko wrzuca na głęboką wodę. Wiec douczają się sami więc snu jeszcze mniej a stresu więcej. Teraz zaczęli na szczęście wypowiadać opt out... Już rzuca im się przez to kłody pod nogi ale oby byli wytrwali i coś może się ruszy
  8. Muzyczne Zakupy

    No mniej więcej nigdy tego typu pierdółki nie miałem więc czas bylo to zmienić
  9. Muzyczne Zakupy

    a ja wiem... nie slepe testy pokazaly ze jakby jest lekkie uspokojenie dzwieku, precyzyjniejsza lokalizacja. Cos na miare jak wpiecie wzmaka to filtra schaffnera. Ale jak mowie testy nie slepe wiec moze sobie wmawiam... zwlaszcza ze wpiete do gustarda u10 ktory ma niby separacje zasilania
  10. Muzyczne Zakupy

    Parę kabelkow... Jeden jeszcze w drodze. W tym coś w co mocno wiedzę więc zasilający i aq jitterbug )) Natomiast IC RCA to kupiłem tylko montaż u Jimmiego. Zrobiony wg mojego projektu i z moich materiałów. Wtyki że srebrnym (nie posrebrzanym) trzpieniem a w środku taśmy srebrne o grubości i szerokości robionej indywidualnie pod moje zamówienie. Certyfikat 4N acz producent mówi że ma 6N tylko w Polsce nie robią takiej certyfikacji. Nie wiem... Nie rozgryzalem tematu Wstępne odsłuchy... Kurde... Dobre to. Zupełnie nie jak srebro.
  11. O wszystkim i o niczym.

    Jesli na prawde posiadasz i osoba dala Ci ja w celu pomocy medycznej zamiast konsultowac sie z dyplomowanym lekarzem to szczerze jej wspolczuje. Mam identyczny cel - stad reaguje jak prezentujesz obraz nie majacy nic wspolnego z rzeczywistoscia. Nie chce zeby nie szerzyc herezji jakie Ty probujesz robiac nieslucznie czarny PR lekarzom . Co tylko szkodzi summa summarum samym pacjentom. Domyslam sie ze miales jakis problem zdrowotny Ty lub z rodziny i probujesz szukac winnych. LEpiej jakbys konstruktywnie podszedl do tematu i poparl chocby wnioski rezydentow o lepsze warunki w sluzbie. Niz na podstawie jednostkowych spraw osadzal wine osob lekarzy. Nota bene ciagle nie dajac zadnego ani jednego argumentu ze masz wiedze o faktycznej przyczynie bledow. Znam sytuacje w okol. Wiem ze sa bledy... jak u ludzi. Ale nie patrze na to tak krótkowzrocznie, jak niestety widze jest u Ciebie. Bo znam srodowisko od wewnatrz z roznych perspektyw. Wiem ze wina tych bledow, nie koncowym efektem a prawdziwa przyczyna (jak z reszta w wiekszosci tez w innych zawodach) sa bledy procesowe, systemowe. Wiem ze nie tylko rezydenci ale i inni lekarze maja po 300+ godzin w miesiacu, wiem ze po nocnych dyzurach (czesto aktywnych) potem ida do POZ, wiem ze przez restrykcje NFZ czesto lekarz nie moze poswiecic na pacjenta tyle czasu ile by chcial bo POZ wciska co 15 minut, wiem jakie sa kontrole i potem tlumaczenia ze skierowan dawanych , jaka presja w niektorych placowkach jest wywierana. Wiec jak nie masz pojecia w jakich warunkach pracowal lekarz ktorego oskarazasz o blad to po prostu prosze nie wypowiadaj sie - bo bez pelnych danych to sa pomowienia i oszczerwstwa. Przy takich warunkach bez snu 36 godzin nie trudno zrobic nawet najprostsza pomylke. Bo dzialasz mi na nerwy juz mocno swoja ignorancja, krotkowzrocznoscia i szerzeniem hejtu bez zadnej wiedzy. A jak masz taka wiedze to przy kazdym oskarzeniu napisz ile godzin w miesiacu dany lekarz przepracowal ile godzin w danym tygoniu mial, jak wyglada presja i ograniczenia dangeo POZ itd itp. MAsz ta wiedze w kazdym konkretnym przypadku? Tylko zaraz mi nie wyskocz ze lekarz moze sie postawic i poswiecic pol godziny na pacjeta mimo ze POZ daje mu dziesiec... ze moze dawac na lewo i prawo skeirowania a potem kary placic z wlasnej kieszeni jak cos. Bo takie postepowanie tylko spowoduje postep patologii systemu. Lekarz to tez czlowiek... i jak moja narzeczona ma wpisanych 6 pacjentow na godzine to nie wyrazamy zgody zeby przychodzila do domu i do dzieci pozniej. Konczy o 18 to ma wyjsc o 18 kropka. Eskaluje problemy popierala strajki, w tym glodujacych we wroclawiu pomagala organizacyjnie. Ale nie badz bezczelny i nie oczekuj ze przy takich marnych warunkach zrezygnuje ktos ze swojego zycia i ze swoich dzieci. One tez jej potrzebuja. Wiec niestety... 10 minut na diagnoze i kolejny poprosze. I ta tasma to nie wina lekarzy... to wina systemu. A wiedze ma taka ze wielu osobom pomogla w sposob dla starszych kolegow zaskakujacy. Bledy tez popelniala... ale ogarnieci pacjenci i tak wracaja do niej bo wiedza co bylo przyczyna. 180 stopni na szczescie poglad odwrotny niz Twoj. Jak masz takie szczegolowe dane to bledy lekarskie zglasza sie do prokuratury. I tam zobaczymy czy miales racje czy tylko osobisty zal Ci przeslania rzeczywistosc. Ale widocznie guzik wiesz skoro tego nie robisz tylko prywatne pobudki wzbudzily u Cienie hejt na srodowisko. Bo wypowiadasz sie ogolnie o srodowisku lekarskim, czyli tez personalnie o kazdym lekarzu. Fakty sa takie ze nie krytykuje nie majac wiedzy jak Ty to robisz. A i tak wiedze mam wieksza bo majac takie srodowisko znam temat od wielu stron. Ty swoja skad czerpiesz? Z Internetu? NAwet promila przypadkow wszystkich pacjentow nie masz a wyciagasz wnioski. Zalosne. Jakbym mial 10 kamieni w tym dwa zolte i powiedzial ze w calej polsce to 20% kamieni jest zoltych. Bardzo wiarygodna probka. Caly czas przyklady tylko z Twojego zycia... a nie obietkywna probka. A dwa bez zadnej wiedzy o organizacji i warunkow pracy konkrtenych lekarzy ktorym cos zarzucasz. Nie dales zadnego udowodnienia Twoich tez... dla mnie kompletnie bezpodstawnych. Nie masz zadnej analizy przyczyn nic... tylko hejt po najmniejszej drodze oporu. Moj stosunek jest obiektywny czy nie... on wynika przede wszystkim z szacunku do ciezkiej pracy. CZego Tobie niestety brakuje. Moj stosunek wynika nie z emocjonalnych powiazan bo nie mam zadnych do pacjentow... a tu o problamach pacjentow rozmawiamy, nie zawsze trafnych diagnoz. Wynika z szacunku do pracy tych ktorzy staraja sie mimo katastrofalnych warunkow pracy leczyc tych ludzi. Powolujac UK to juz pojechales grubo... co z reszta jak widzisz sporo osob potwierdzilo. Nawet komentowac szkoda czasu jaki tam poziom merytoryczny. To samo mam feedback od Hiszpanow, Francuzow, Wlochow co pracuja u mnie. A najmocniej przeprawszam jak tam zyli 30 lat tutaj juz 2-5 to uwazam ze maja lepsze porownanie niz Ty jak to jest w tych krajach. Diagnoza i leczenie z procedury - przeciwbole i antybiotyk na wszystko. Ja nie mowie ze ludzie zmyslaja ze byli zle zdiagnozowani itp. Tylko ze statystycznie w tym zawodzie zadowolenie klienta jest wieksze niz w innych co dobrze siwadczy o poziomie uslug. I o tym ze przyczyny tych bledow to w znakomitej wiekszosci nie wina lekarzy i poziomu ich wiedzy. A kwestie systemowe . Ale najlatwiej zrobic hejt na czlowieka bo to nie wymaga posiadania jakiejkolwiek wiedzy. Jak mi ktos cos zrobi to jest na to sad. Takis madry to prosze... idz ze swoimi przypadkami to ugrasz odszkodowania na dalsze leczenie i jeszcze moze cos na cele charytatywne. Acz na to trzeba miec nie populistyczne hasla i hejt... a merytoryczne argumenty. Wygrasz sprawe to sie pochwal... czy zaraz uslyszymy tez o spisku sadowym chroniacym lekarzy ? zrobmy kolejny hejt i teorie spiskowa I od kiedy tasmowe podejscie i tak maly czas na pacjenta to wina lekarza? To ze Tobie niezadowolona babcia cos powie bo zaniedbala polecenia lekarza i teraz ze "znachorem" konsultuje (bo to juz widze takie znamiona jak udzielasz teraz porad ) to nie znaczy ze ja slucham slepo takich rzeczy. Zwlaszcza ze opini nie zasiegam od babci a od osob siedzacych w temacie. A Ty ani na takie osoby sie nie powolales ani sam nie jestes z branzy... to Twoje zrodla faktycznie wiarygodniejsze. Nigdy Cie nie prosilem o udstpnienie karty... znow nadintepretacje robisz zeby jakos wybrnac. Tylko pytalem czy masz. Sprytnie nie odpowiedziales i odwrocilas kota ogonem. Bo informacje moje sa od osob co maja i widza historie i jesli sa popelniane to widza bledy popelniane wczensiej w leczeniu na podstawie wlasnie pelnych danych . Pierwsze zdanie - znow nadinterpretacja zeby odbic pileczke. Czy ja gdzies zarzucilem ze mowisz ze to nie ludzie? Oczywiscie ze odpowiedzialnosc wieksza... ale to nadal czlwoiek z rodzina i ma prawo do wlasnego zycie . Wiec jak jest 6 pacjentow na godzine to tyle musi wyrobic i wyjsc do domu bo dzieci tez ich potrzebuja na ten przyklad. Co sie uda to pomoze... ale lekarz sam swiata nie zbawi. Stad chocby ostatnie sluszne moim zdaniem akcje rezydentow poparte przez zwiazki zawodow medycznych. Troche otworz oczy na przyczyne problemu zanim zaczniesz krytykowac lekarzy. Wiec glosuj jak Ci sumienie podpowiada i miej pretensje do rzadzacych a nie do lekarzy. Swoja droga ciekawe czy cos robiles faktycznie Ty zeby probowac to zmeinic? JAkos uczestniczyles w strajkach? Zbierales podpisy? Moze ulotki pod wlasna przychodnia rozdawales? Czy skupiasz sie na szerzeniu hejtu ? I probujesz podwazyc autorytet lekarzy czego jedynym skutkiem moga byc tylko klopoty zdrowotne ludzi ktorych zniechecisz do tego zawodu. Brawo! Niestety wiele osob przez babole systemowe cierpi. Co do niekompetencji lekarzy to rownie podstawne zdanie z Twoich ust co z moich ze Twoja kompetencja i wyksztalcenie nie pozwala ogarnac tabliczki mnozenia. Rownie ja mam wiedzy o Twojej jak Ty o kompetencjach lekarzy. Zwykly hejt zawiedzionego czlowieka - prosty i niewyszukany. Tak latwiej... wiem. A osobom ktorym "pomagasz" - jesli faktycznie im udzielasz porad medycznych a nie jestes lekarzem... to im wspolczuje. Oby sie nie skonczylo tragedia. Wiec reasumujac na szczescie pomimo calego bajzlu systemowego i proceduralnego w Polsce mamy bardzo dobrych merytorycznie lekarzy. Zaangazowanych mimo tragicznych warunkow pracy. Chwala im za to ze probuja caly ten bajzel ratowac wlasnym czesto kosztem i dzieki nim poziom samych uslug trzyma poziom. Oczywiscie nie liczac tych kwestii systemowych jak kolejki itp... I rowniez mam nadzieje ze juz bez odbioru... jak chcesz pomagac ludziom to sie skup na tym jak rozwiazac problem... a nie jak rozdmuchiwac polprawdy i nadinterpretacje.
  12. Muzyczne Zakupy

    To te z Alle? 407 i srm 006?
  13. O wszystkim i o niczym.

    Nadal mnie nie przekonujesz bo widzę że po prostu masz uprzedzenia i przez to za mocno generalizujesz. Mówisz że karty nie masz faktów twardych nie znasz a przypadków nie zadowolonych znajdziesz dziesiątki. A milion zadowolonych omijasz. Takze nie ma co dyskutować. Bo ty masz jeden z tygodnia... A ja codziennie słucham o kilkudziesięciu przypadkach. Tez tych niezadowolonych. Wiec mam trochę większa próbkę i moim zdaniem bardziej miarodajna. I tak będę porównywał do piekarza u hydraulika. Bo to też tylko ludzie. A ponieważ mają większą odpowiedzialnosc to na szczęście mniej słabych lekarzy widzę niż innych zawodow co napisałem poprzednio. A jak się chce aby byli jeszcze lepsi to trzeba im dać warunki a nie gonić jednostki. Jak chcesz żeby błędów nie popełniali jak muszą zachrzaniac na kilka etatów a przez rezydenture nie mają się jak douczac bo muszą zachrzaniac? A i tak radzą sobie super bo poziom wiedzy klasa światowa.
  14. O wszystkim i o niczym.

    Tak traktują rezydentów to co się dziwić. Wszyscy teraz wybierają te lepiej finansowane
  15. Fanklub Sennheisera

    Dla mnie 800s to też bardzo klasowe słuchawki. Jedyne senki co tak na prawdę mi się podobają. Coś w tym jest co Nanik powiedział...Dla mnie zmiazdzyly t1 v2 w bezpośrednim porównaniu.