Skocz do zawartości
FiiO FH5 - przedsprzedaż Więcej informacji... ×
Audeze LCD2 Closed Back - PREORDER Więcej informacji... ×
Astell&Kern SR15 i słuchawki Billie Jean gratis Więcej informacji... ×
SoundMagic E11 i E11C preorder Więcej informacji... ×

maciux

Weteran
  • Zawartość

    5314
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    87

Ostatnia wygrana maciux w dniu 10 Lipiec

Użytkownicy przyznają maciux punkty reputacji!

Reputacja

3097 Excellent

O maciux

  • Tytuł
    dźwiękożerca
  • Urodziny 15.09.1989

Ogólne

  • Płeć
    Male

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    AK70 MKII
  • słuchawki
    Andromeda
  • testuję
    dużo.

Ostatnie wizyty

38488 wyświetleń profilu
  1. maciux

    Test FiiO uBTR

    Z oficjalnego źródła jeszcze nie znam. Na indyjskiej wersji strony FiiO jest cena, która w przeliczeniu daje 320 zł. Za to na Head Fi ktoś napisał o 55 funtach brytyjskich, czyli poniżej 270 zł. Obstawiam jakieś 350 zł w PL.
  2. maciux

    Test FiiO uBTR

    Racja, dzięki. NFC w takim urządzeniu jest dla mnie również sprawą drugorzędną. Za to bardzo lubię USB typu C, podobają mi się wymiary uBTR, ale i tak warto dopłacić do BTR1 dla brzmienia Dostałem dzisiaj do testu BTR3, ciekawe jak wypadnie w kontekście BTR1.
  3. Był BTR1, jest tańszy FiiO uBTR. Do oferty FiiO dołączył drugi odbiornik Bluetooth, który pozwoli „ubezprzewodowić” zwykłe słuchawki. Urządzenie posiada interfejs Bluetooth w wersji 4.1 z obsługą kodeków aptX i AAC, a także wbudowany mikrofon oraz łączność NFC. Co ciekawe uBTR (mikro BTR) jest sporo tańszy od BTR1 – kosztuje tylko 169 zł, a ma oferować też dłuższy czas pracy. Doceniłem model BTR1 za funkcjonalność, ergonomię i brzmienie. Adapter reprezentuje korzystną ogólną relację jakości do ceny, przez co stanowi świetną alternatywę dla droższego Astell&Kerna AK XB10. BTR1 nie ma jednak czujnika NFC oraz wbudowanego mikrofonu, a aktualnie kosztuje 250 zł. Opisywana nowość jest więc sporo tańsza i lepiej wyposażona. Sprawdźcie jak jest w praktyce i czym jeszcze różnią się oba odbiorniki. https://kropka.audio/test/sluchawki/fiio-ubtr-recenzja/
  4. maciux

    Test słuchawek Alpha & Delta D6

    U mnie w D3 basu nie było wyjątkowo dużo, ale miał priorytet jakościowy - mocny atak, punktowe i dynamiczne granie. Góra za to łagodniejsza od D6, tak samo uspokojona wyższa średnica. Bardziej muzykalna pozycja od D6. Możliwe jednak, że to kwestia izolacji lub wybranych tipsów - miałem problemy z uszczelnieniem kanałów na tipsach silikonowych, z pomocą przyszły pianki, które są takie same, jak z zestawu D6.
  5. maciux

    Test słuchawek Alpha & Delta D6

    Również nie miałem wcześniej kontaktu z Alpha & Delta. Oprócz D6 przetestowałem jeszcze tańsze D3, które też nie zawodzą i mają pełniejszy bas z wykopem - test będzie na dniach. Trochę gorzej z ergonomią, bo słuchawki są bardzo małe, mają specyficzny kształt obudów i krótkie tulejki. Ponownie izolacja nie jest mocną stroną słuchawek, ale i tak są warte zainteresowania. Inszy sprawdzał jeszcze AD01: https://kropka.audio/test/sluchawki/recenzja-alphadelta-ad01/ oraz D2M: https://kropka.audio/test/sluchawki/recenzja-alphadelta-d2m/
  6. Sprawdziłem topowe dynamiki serii D6 od Alpha & Delta. Alpha & Delta D6 to dwukomorowe słuchawki dokanałowe z przetwornikami dynamicznymi o średnicy 10 mm. Producent obiecuje solidne wykonanie, mocny kabel oraz przestrzenny dźwięk wysokiej jakości, a to wszystko bez nadwyrężania budżetu. Wydaje mi się, że melomani są ostatnio rozpieszczani. Już nie trzeba wydać fortuny, żeby mieć rewelacyjnie brzmiący sprzęt, a liczba propozycji jest ogromna. W przypadku słuchawek dokanałowych poprzeczka została podniesiona wyjątkowo wysoko. Miałem okazję przetestować serię świetnych i korzystnie wycenionych modeli, np. Aune E1, Simgot EN700 PRO lub iBasso IT01. Do grona rekomendowanych produktów mają szansę dołączyć D6-tki, czyli topowe dokanałówki singapurskiej marki Alpha & Delta, za które producent życzy sobie 95 dolarów amerykańskich. Sprawdźcie co potrafią. https://kropka.audio/test/sluchawki/alpha-delta-d6-recenzja/
  7. maciux

    Bluedio F2 vs JBL T450BT

    Oba modele ciekawe. JBL T450BT jednak wyraźnie tańsze i sporo mniejsze - moja partnerka je lubi, ale to fanka cieplejszego i trochę ciemniejszego brzmienia. Bluedio F2 z ANC lub bez rzeczywiście dwa rodzaje brzmienia. Dla mnie lepsze z ANC (mimo anemiczności), bo bez jednak mocno pofalowane - tak jak napisałeś. Są jeszcze Sony WH-CH500. Bazują na podobnej konstrukcji do JBL T450BT, są trochę droższe. Mają lepsze pady (grubsze), działają dłużej bo do 20 godzin (JBL do 11 godzin), ale nie składają się do wnętrza pałąka. W Sony jest też NFC, trochę lepsze przyciski i korzystniejsze rozplanowanie. Fajnie, że micro USB się chowa w JBL, ale ładowanie utrudnia - w Sony gniazdo jest na dole, klasycznie. Brzmienie WH-CH500 inne - jaśniejsze, trochę bardziej V-kowate, ale bas mniej misiowaty, a głębszy. Gorzej, że plastiki budzą jeszcze większe wątpliwości, niż te w JBL-ach, a do tego cała konstrukcja bardziej rozklekotana.
  8. maciux

    Aune E1 [recenzja]

    Zauważyliście, że ze słuchawkami dokanałowymi jest zazwyczaj więcej kontrowersji? Występują spore różnice zdań, opinie są często skrajnie różne. Mam wrażenie, że ze słuchawkami nagłownymi lub źródłami dźwięku łatwiej dojść do konsensusu - w przypadku takich urządzeń nieporozumienia wynikają zazwyczaj z różnego sposobu określania dźwięku. Często użytkownicy piszą o tym samym tylko trochę inaczej nazywają. Stąd zgadzam się z @Mayster - wewnętrzna budowa kanału słuchowego ma bardzo duży wpływ na brzmienie słuchawek dokanałowych. Może być seal, może być dobra synergia, a potem i tak wrażenia będą sprzeczne. Trochę niewdzięczna dziedzina audio, ale cóż poradzić Szanuję inne opinie, audio to w końcu subiektywna sprawa. Jednak nie zgadzam się z metalicznością, kartonem i małą, zbitą sceną w brzmieniu E1. Tego u mnie nie ma, a scena jest duża, jak na doki. Może jeszcze nie tak, jak w słuchawkach wentylowanych (Simgot EN700 PRO lub Alpha & Delta D6), ale u mnie przekaz jest napowietrzony, przestrzenny, zdecydowanie nie jest wbity w głowę. Stąd zgadzam się z pozytywnymi opiniami @bachankas, @Methuselah lub @Jaworrr oraz innych, ale też nie zawsze 1:1. U mnie Aune E1 nie brzmią analogowo i specjalnie naturalnie - odbieram je raczej jako brzmiące neutralnie. Chociaż tutaj już może też wchodzić kwestia synergii, nie tylko anatomii.
  9. maciux

    Revoult - nasza dyskusja

    Również używam i polecam. Zdecydowałem się po tym jak próbowałem kupić 1+6 przez stronę OnePlusa w momencie premiery i były po ich stronie duże problemy. Nie odnotowali mojej płatności, po kontakcie twierdzili, że nie pobrali pieniędzy, że zostaną odblokowane na koncie. Anulowali mi transakcję, po czym magicznie aktywowała się ponownie - w efekcie pobrali należność za smartfona, ponownie anulowali mi transakcję i dokonali zwrotu. Straciłem 400 zł przez złodziejskie kursy mojego banku, czyli przewalutowanie przy sprzedaży i skupie Euro. Żałuję, że nie założyłem Revoluta dużo wcześniej, a były okazje.
  10. maciux

    Test FiiO M7

    Pewnie tak, chociaż w drodze od długiego czasu jest uBTR, który utknął w transporcie i nie może do mnie dotrzeć... Pewnie to trochę potrwa zanim przyjdzie pora na BTR3
  11. maciux

    Test FiiO M7

    Niezły kieszonkowy DAP , który chyba nie ma sensu. Do podstawowej serii odtwarzaczy FiiO dołączył właśnie model M7 z układem Samsung Exynos 7270, ekranem o przekątnej 3,2”, przetwornikiem Sabre ES9018Q2C oraz interfejsem Bluetooth z obsługą kodeków aptX, aptX HD oraz LDAC. Co potrafi? Dotychczas jedynym przedstawicielem serii M był model M3, czyli prosty i niedrogi, ale nieźle brzmiący kieszonkowy odtwarzacz. Nowy M7 nie ma z nim wiele wspólnego – “siódemka” kosztuje 990 zł i jest sterowana dotykowo. FiiO chwali się zastosowaniem Exynosa 7270, czyli energooszczędnego układu Samsunga z dwurdzeniowym procesorem, który ma zapewnić wysoką wydajność oraz długi czas pracy. Za brzmienie odpowiada natomiast układ Sabre ES9018Q2C z wbudowanym wzmacniaczem. https://kropka.audio/test/odtwarzacze/fiio-m7-recenzja/
  12. maciux

    Test słuchawek FiiO FH5

    Ta złota lamówka jest zbędna, dlatego uważam wzornictwo F9/F9 PRO za ciekawsze.
  13. maciux

    Test słuchawek FiiO FH5

    Spróbuje dzisiaj zrobić zdjęcie FH5 w moich uszach, bo jednak potrzeba kontekstu do tych wcześniejszych fotek, żeby nie było wątpliwości, że u mojej partnerki to raczej worst-case scenario. No to poniżej moje "earfie" (ha!). U mnie leżą jak ulał
  14. maciux

    Test słuchawek Campfire Audio Comet

    Muszę je kiedyś sprawdzić. Ciekawe czy z basem radzą sobie równie dobrze, jak Comety. Dla wielu też aplikacja Etymoticów będzie problemem. Słuchałeś Cometów ze Spin-Fit? To moim zdaniem najlepsze tipsy dla nich - góra dochodzi do głosu, bardziej doświetla bas i średnie.
  15. maciux

    Test słuchawek FiiO FH5

    U mnie odstają tylko nieznacznie, praktycznie wypełniają wnętrza małżowin usznych. Nie chowają się w nich, ale nadal mogę leżeć z nimi na boku. Powiedziałbym, że mam małżowiny uszne średniego rozmiaru, a moja partnerka ma raczej małe. U niej nie było szans na założenie np. JH Audio Roxanne, właściwie mieściły się same tipsy. To był komiczny widok
×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności