Spawn

Bywalec
  • Zawartość

    2584
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    27

Ostatnia wygrana Spawn w Rankingu w dniu 22 Czerwiec

Spawn posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

2021 Excellent

O Spawn

  • Tytuł
    klikacz

Ogólne

  • Płeć
  1. W sr-507 jest bas jest twardy, zawsze pod kontrola, taki bym to powiedzial armaturowy tylko oczywiscie lepszej jakosci no i jest go w sam raz we flare jest typowy dla dynamikow, mocny i napompowany i bardziej miekki no i jest go wiecej ilosciowo.
  2. A nie to ok, odnioslem wrazenie ze szukasz wzmacniacza stacjonarnego i myslales o questyle Dla mnie lampa w torze musi byc zeby to mialo barwe i glebie. Plus jeszcze jest taki ze mozna sobie zonglowc lampami i wzmak zagra tak jak lampa jaka mu wsadzimy. Roznice kolosalne a nie niuanse jak przy kabelkologii. Tranzystor tez ok ale musialbym go dokladnie dobrac pod dane sluchawki, a wole miec kilka par lamp niz kilka wzmacniaczy
  3. @Karmazynowy probowales kiedys jakas lampe tzn do niskoohmowcow to raczej hybryde? Wydaje mi sie ze takie lampki z lat 60ych np RCA albo amperexy moga zrobic robote. Te drugie gestsze w przekazie ale bardzo bogate w barwe.
  4. No to przyklad ekstremalny. Dmuchnij w podlaczony pod naglosnienie mikrofon. Nieprzyjemne nie? Dmuchnij tak samo komus w twarz. Jakos czlowiek sie juz nie krzywi (chyba ze oddech nieswiezy). Mikrofon poteguje efekt i to nie jest naturalne ani prawdziwe.
  5. Mnie sie nie zdarzylo uslyszec sybilizacji jak ktos mowi w tzw realu bez mikrofonu i sprzetu naglosnieniowego.
  6. A podkreślanie ś, ć to nie sybilizacja?
  7. Kompletnie sie z tym nie zgadzam. Jak by Ci taka Katie Melua zaspiewala przed nosem bez mikrofonu to by nie bylo sybilizacji. Sybilizacje slychac na nagraniach i koncertach bo spiewa do mikrofonu i slyszysz sprzet naglasniajacy a to nie jest naturalne. Ostrosci powstaja podczas nagrywania, ś, ć czy inne szeleszczenie talerzy. Jak ostatnio widzialem perkusje to byly tam metalowe talerze a nie paczki z chipsami zeby szelescic. Powinno to byc metaliczne i dzwieczne. Elektrostaty jakos potrafia miec wiecej gory i nie byc ostre. Dynamiki za to czasami nie tylko nie maskuja ulomnosci nagrania co potrafia wrecz potegowac. Podsumowujac, sybilizacja nie jest naturalna.
  8. Nie ma wysunietej srednicy w zs5! Jak moze byc klasyczne v w zst jak tam jest schowana gora i srodek?
  9. Słucham tego aliena+ z er4xr kolejny dzień i niezły odjazd jest. Nie mogę się oderwać. Niby neutralnie-studyjnie, niby nie ma żadnych czarów marów czy innych lampowych kłamstewek ale kompletnie nie czuć żadnych cyfrowych nalotów, suchości, braków na wypełnieniu, chudości itd. Instrumenty mają poprawną wagę, są niuanse i detale, jest nasycenie ale jest też muzykalność, gladkosc, drive i pazur. Jednym słowem bardzo realistyczne granie. Naprawdę klasa. Brawo! Normalnie jakby ak380 tak grał to dosłownie byłby już warty 50% swojej ceny
  10. Oczywiście, cena się zmieniła i R2s kosztują 90 funtów i w tym momencie w tej cenie są to obiektywnie (pomijając osobiste preferencje) bardzo dobrze, ba możliwe że najlepiej grające słuchawki, nawet ubogi pakiet można im już teraz wybaczyć. Zazwyczaj ważne żeby słuchawki podpasowały nam pod gust, tutaj dochodzi problem jeszcze doborem źródła żeby wydobyć potencjał słuchawek Ex1000 są chyba dostępne już tylko jako import z japonii za 350 dolców + opłaty lub używki z drugiej ręki (nowsze high endowe iemy sony to już ponoć nie to....), ety er4s/pt nadal 300 euro, er4sr/xr 350 euro, moim zdaniem każde warte swojej ceny jak ktoś wie na co się pisze - zresztą zapłaciłem pełną kwote zarówno przy er4pt jak i xr i nie żałuje ani złotóweczki Nie da się jednak ukryć że teraz ex1000 czy er4 to cenowo nie jest już alternatywa czy konkurencja dla r2s chociaż moim zdaniem grają lepiej i warto dopłacić jak ktoś nie ma co z pieniędzmi robić
  11. Najśmieszniejsze że najbardziej purystyczne programy do odtwarzania muzyki wrzucają muzykę od razu do bufora w pamieci ram żeby nie doczytywac z dysku
  12. Egzemplarz ok bo mykupyku go chwalił. Słucham sobie teraz i rzeczywiście mocno chimeryczne słuchawki.... HTC 10 - najjaśniejsze brzmienie z dobrym balansem tonalnym ale technikalia są tylko takie se. C10 - świetna holografia, niektóre zwykłe nagrania ocierają się o binauralne brzmienie, świetna średnica (wyraźna i słodka), ogólnie dobry poziom ale za dużo basu i brakuje pazura. Troche takie tępe brzmienie uderzeń perkusji, tak jakby brakowało wykończenia i kropki nad "i". Alien+ - holografia tylko ok, scena mniejsza, lepszy balans tonalny, nie mam już aż takiego wrażenia braku tej przysłowiowej kropki Cowon s9 aka dziadunio - najlepszy balans tonalny, w sumie nie ma się do czego przyczepić ale też nie ma czym się zachwycać. Holografia bez szału, brakuje gładkości z aliena i c10. Jak tak zebrać do kupy całość i znaleźć źródło które będzie miało jedynie plusy każdego z powyższych połączeń bez żadnych minusów no to ok, niezłe słuchawki i mogą się podobać jeśli ktoś chce troche armaturowego brzmienie ale w armaturach jest dla niego za mało mięsa. Generalnie inaczej je sobie wyobrażałem, sądziłem że to będą takie małe d7000 czyli bardzo spójne. eufoniczne brzmienie bez choćby ślady napinki na technikalia. Oczywiscie niezłe technikalia są ale kto na to zwraca uwage jak mamy taki spektakl? Tutaj niestety tak nie jest Nie planowałem ich porównywać do etów ale one mają sporo cech słuchawek armaturowych tyle że za mało wyśrubowanych przez co brzmią tępo. Jeśli ktoś znajdzie idealne źródło do nich to dostanie coś pomiędzy dynamikami a armaturą tyle że zarówno takie ex1000 jako dynamiki jak i etymotiki jako armatury są po prostu lepsze praktycznie pod każdym względem i nie są tak chimeryczne co do doboru źródła. Przyznaje dla kogoś kto chce czegoś "więcej" niż dają dynamiki ale armatura blee przez brak mięsa to rzeczywiście może być strzał w dziesiątkę. Z mojej perspektywy myśle że 500zł to adekwatna cena, jakby nie trzeba było używać pianek i grały z byle ziemniaka to bym powiedział że świetne słuchawki na co dzień. Za tyle za ile były sprzedawane czyli 300 euro przy użytkowych minusach i tak absurdalnie biednym wydaniu: słuchawki, 1 para pianek, woreczek i.... tyle Nie, nigdy w życiu. @misiekkb Dla Ciebie będzie duuużo za dużo basu i braknie pazura.
  13. Jesli wazne jest to ile tych magicznych cyferek ma nagranie a nie brzmienie to nie jest to odtwarzacz dla Ciebie
  14. Shozy chwali sie ze zrobili zasilanie 12v
  15. Dokladnie tak. Qper to klasowy grajek ale w jego dzwieku gniotlo mnie to i owo, napewno nie mam zamiaru go hejtowac, nooooo moze za ten nieszczesny kółek