macio232

Zarejestrowany
  • Zawartość

    41
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana macio232 w Rankingu w dniu 29 Wrzesień

macio232 posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

45 Neutral

O macio232

  • Tytuł
    początkujący

Ogólne

  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    Wrocław
  • Zainteresowania
    Machine Learning, Information Diffusion

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    Plenue D
  • słuchawki
    Fidelio L2
  • testuję
    Hidizs AP60
  1. Test słuchawek Bang&Olufsen BeoPlay H6

    @bachankas wybacz, że tak długo milczałem, ale nie miałem czasu zrobić testów. Twój post sprzed kilku dni zmotywował mnie do roboty i mam już wyniki! Kabel, który wykonałem zrobiony jest ze srebrzonej miedzi OCC 6N z wąskim wtykiem od strony słuchawek i takim wtykiem od strony źródła. Na początek muszę napisać, że zmiany są moim zdaniem bardzo nieznaczne. Gdzie zauważyłem poprawę: 1. Lepsza separacja - pociągniecia struny/uderzenia strony o podstrunnicę w kontrabasie są lepiej zauważalne. Źródła pozorne są od siebie odrobinę bardziej oddalone, w związku z czym w secenie również coś się zmieniło, ale nie umiem tego opisać 2. Bas - jest trochę bardziej zwarty, zarysowany wyraźną linią, szybszy Reszta zupełnie bez zmian. Zmiany, są na tyle małe, że przy ślepych testach miałem 50% skuteczności, więc równie dobrze mogę je sobie wmawiać ;P Liczyłem na więcej, szczególnie poprawę na górze. Co do pomysłu wpinania kabla w obie muszle - czy to aby na pewno jest bezpieczne?
  2. Komputery

    Są cechy, za których Mac-i (szczególnie Pro) cieżko nie chwalić, ale akurat klawiatura? Klawiatury w Thinkpadach (niestety w modelach sprzed paru lat) są powszechnie uznawane za referencyjne i w moim odczuciu (ale w necie podobne opinie można znaleźć) klawiatura (i touchpad) w Mac-u się chowają. Pamiętajmy, że rezygnując z Mac-a wcale nie jesteśmy skazani na Windows
  3. KZ ZST

    Też wydaje mi się to podejrzane, ale może dla jakiegoś Chińczyka to interes życia [emoji39] Link do fotek: https://photos.app.goo.gl/EkisCL8YuwTOTL7r1 Wysłane z mojego Nexus 5X przy użyciu Tapatalka
  4. KZ ZST

    Witam, Przyszły mi dzisiaj ZST zamówione 11.11 z tej aukcji na aliexpress. Mam jednak wątpliwości co do ich oryginalności i proszę Was o pomoc by to ustalić. Co budzi moje wątpliwości: 1. Białe pudełko - dotychczas widziałem KZ-ty wyłącznie w czarnych opakowaniach, niezależnie od modelu. Czy coś się ostatnio zmieniło? 2. Specyfikacja słuchawek z tyłu opakowania Impedance: 10 Ω Inne źródła podają 16 Ω Co o tym sądzicie? Z góry dzięki za pomoc.
  5. Bądź bohaterem w swoim audio - czyli dzisiaj sam zrobiłem...

    Co prawda nie dzisiaj tylko w sobotę, ale chyba się liczy Kabel do Beo H6 i Fidelio L2. OCC 6N srebrzony od BigMarasa. Wtyk po stronie słuchawek (prosty) to była jakaś masakra, z 2h to lutowałem. Ale radość wielka! Oplot PET okazał się bardzo sztywny i więcej z niego nie skorzystam. Termokurczki z OBI to dramat, na razie siedzą na wtykach, ale zmienię gdy kupię coś lepszego. Poprawę brzmienia ciężko mi obiektywnie ocenić, ponieważ jeszcze "stygnę" po tym wtyku. W każdym razie zabawa przednia i już planuję co kolejnego zrobić
  6. O wszystkim i o niczym.

    Myślę, że artysta przed wyjściem ze studia słucha tego co nagrał i jak to zostało zmasterowane i zdigitalizowane. Przy takich odsłuchach z pewnością dba się o to by nic nie "polepszało" zapisu. Jeżeli nie jest tak, jak artysta chciał to idzie do poprawy. Pewnie każdy muzyk zawsze sobie myśli, że coś mogłoby być lepiej, ale końcowy efekt musi być conajmniej akceptowalny. Chyba, że jestem naiwny i dzisiejszych czasach artysta ma wyłącznie grać i zarabiać pieniądze dla wytwórni. Postaram się posłuchać "dobrych" (nie wiem, co mam uznać za wyznczanik tej "dobroci") transportów CD. Tylko nawet jeżeli uznam wyższość tych "lepszych" nad tymi "gorszymi", czy nad wyjściem cyfrowym z DAPa, to nie wiem, że nie będzie miało to żadnego związku z nośnikiem. I mam nadzieję, że po dzisiejszym dniu wiemy to już wszyscy!
  7. O wszystkim i o niczym.

    @ZenekHajzer mam wrażenie, że ta kwestia jest już jasna dla wszystkich. Nastąpił za to pozornie sprytny zwrot taktyczny przez ogon kota i tematem stało się "Transporty cyfrowe wbrew pozorom i teoriom grają różnie." Słowa pogrubione zostały wybrane przeze mnie nieprzypadkowo, bowiem mają one czytelnika omamić jakoby ktoś twierdził, że transporty (jako całe urządzenia) muszą być identyczne w przekazie. Klaryfikuję - temat zaczął się od rzekomej wyższości muzyki z CD nad dowolnym innym nośnikiem cyfrowym oraz kilku użytkowników, którzy nie byli w stanie czytać takich bzdur. Uprzedzając krytykę i cytowanie moich wcześniejszych postów - początkowo myślałem, że dwa różne transporty CD (czy jakiekolwiek inne) na odpowiednim poziomie powinny dawać taki sam efekt po przejściu sygnału cyfrowego przez DAC. Tymczasem użytkownicy @grubbby i @ZenekHajzer uświadomili mnie, że nawet "audofilskie" transporty miewają zaimplementowane pewne "polepszacze" sygnału i z tego wynika różnica. Wciąż nie uzasadnia to dla mnie kupowania napędu CD za kilkadziesiąt tyś. złotych, gdy te same polepszenia można zaimplementować na dowolnym źródle cyfrowym (na DAPie z zamkniętym softem jest to nieco trudne bądź niemożliwe, ale na PC każdy może zrobić wsystko). No i zawsze myślałem, że chodzi o to by słuchać dokładnie tak, jak chciał nagrać to artysta
  8. @przemo105580, oczekujesz absolutnych odpowiedzi, w kwestiach, które są nie do końca kwantyfikowalne. Każdy ma inny system wartości DAPa i dzięki temu mnogość modeli ma sens. Napisałeś o kilku wymaganiach/oczekiwaniach względem urządzenia, może wypisz je w kolejności od najważniejszego do najmniej istotnego. Trochę będzie łatwiej punkt zaczepienia złapać. Wysłane z mojego Nexus 5X przy użyciu Tapatalka
  9. PlenueD dalej nie ma USB-DAC i nigdy nie będzie miał. Pod względem rozmiaru i baterii w DAPach z ekranem dotykowym jest mocną pozycją. Pod względem dźwięku za cenę w Polsce chyba nie pozwala. Ja kupowałem za niecałe 700zl w USA i myślę, że to jest za niego odpowiednia cena. Wysłane z mojego Nexus 5X przy użyciu Tapatalka
  10. O wszystkim i o niczym.

    Ty masz AK, które można rozebrać i próbować sprawdzić teorię [emoji39] nie podpuszczam [emoji850] Wysłane z mojego Nexus 5X przy użyciu Tapatalka
  11. O wszystkim i o niczym.

    Ten post pokazuje, że nie wiesz o czym jest dyskusja, jaka różnica jest pomiędzy sygnałem cyforym, a analogowym. Zawsze było to dla mnie oczywiste i nie musialem o tym czytać, więc nie mam dobrego źródła, ale na początek powinno starczyć pierwsze lepsze z google. Zmiany kabli sieciowych miają prawo być słyszalne tylko i wyłącznie wtedy, gdy wpinasz je do filtra, a nie bezpośrednio do gniazdka w ścianie. No dobra, bezpośrednio w gniazku może mieć to najwyżej taki procent wpłuwy, jakim procentem odległości (skrót myślowy) od elektrowni jest długość Twojego drogiego kabla. No z tym wifi to mnie zniszczyłeś. Mówisz o wyższości jednego kabla enthernetowego nad drugim, a potem puszczasz sygnał po wi-fi gdzie zakłócenia faktycznie występują, gubią się pakiety i masa innych złych rzeczy (oczywiście w ostatecznym użytkowaniu, przy wystarczającym zasięgu i tak nie ma różnicy w "zawartości", ponieważ działają protokoły liczące sumy kontrolne i inne mechanizmy, których nie znam i pewnie bym nie zrozumial. jest za to różnica w "prędkości"). Jest też jedna, bardzo prosta odpowiedź na te wszystkie pytania i wątpliwości - PLACEBO. Poddaję się.
  12. O wszystkim i o niczym.

    Komedia lepsza niż z Kulsonem. Najbardziej rozwaliło mnie "W teorii sumy kontrolne muszą się zgadzać i zera to zera, a jedynki to jedynki. W praktyce tak wcale nie jest." Na tej zasadzie współczuję Wam, jak musicie się obawiać o swoje pieniądze w banku - co jak jeden komputer inaczej przeczyta zapis o stanie konta, albo o kwocie przelewu? Wysłane z mojego Nexus 5X przy użyciu Tapatalka
  13. O wszystkim i o niczym.

    Przecież to jest zapisane w pliku. Mówimy o plikach bezstratnych, ich interpretacja jest jednoznaczna, taka sama w PC, jak w CD transporcie. Chyba, że CD transport dodaje coś od siebie do sygnału. Wtedy wystarczy software, który zrobi to samo na PC i ponownie mamy ten sam sygnał. Inna sprawa, że grzebanie w ścieżce dźwiękowej jest mało audiofilskie (choć czasem przynosi porządne efekty [emoji39]) Zakładając, że różnice o których piszecie występują (nie testowałem na własne uszy, więc nie mogę tego potwierdzić ani wykluczyć) dochodzi się do prostego wniosku, że wyższość nie jest w samym nośniku, tylko w implementacji przetwarzania sygnału. Wszystko co da się zaimplementować w CD transporcie za 35tyś zł, da się zaimplementować w PC za 1tyś zł. Wysłane z mojego Nexus 5X przy użyciu Tapatalka
  14. O wszystkim i o niczym.

    Strasznie podejrzane rzeczy tu piszecie. CD w wyjściem cyfrowym podpięte do DACa musi brzmieć tak samo, jak DAP, czy komputer podpięty wyjściem cyfrowym do tego samego DACa. Jedynym warunkiem jest by DAP i PC miały dobre wyjście cyfrowe, czyli w przypadku PC można się pokusić o porządny konwerter USB->Coax (aczkolwiek w dobrym DACu powinny być wbudowane konwertery dobrej jakości). I koniec filozofii. Mamy dwa identyczne ciągi 0 i 1, z których ten sam DAC musi stworzyć ten sam sygnał analogowy. Ktoś może powiedzieć, że przez "niemarkowy kabel zasilający PC w sygnale binarnym coś się przestawia" i nie ma racji, bo każdy blok bitów ma sumę kontrolną i gdy ta suma się nie zgadza, to ten blok jest przesyłany tak długo aż się zgodzi. Dopóki ktoś nie wytłumaczy mi argumentami naukowymi dlaczego CD jest lepsze od PC, to nie uwierzę. To tak jakby mówić, że plik pdf otwierany na drogim komputerze jest w jakiś sposób lepszym niż otwierany na tanim. Wysłane z mojego Nexus 5X przy użyciu Tapatalka
  15. 11.11 na aliexpress itp

    Niestety wysyłka to kolejne 33 USD, razem 66 USD (240zł). To wciąż dobra cena (patrząc na szybko po necie), ale nie ma już tego efektu WOW. Oczywiście sprawy mają się zupełnie inaczej, gdy mamy więcej rzeczy do zamówienia...