xneon

Zarejestrowany
  • Zawartość

    18
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

3 Neutral

O xneon

  • Tytuł
    początkujący

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    iPod nano 6G
  • słuchawki
    Nuforce NE-700X

Ogólne

  • Płeć
  1. Właśnie miałem okazję je tylko na szybko przebadać pod iPodem i nie zrobiły wrażenia z pudełka. Dopiero jak już dotrze docelowy player, zobaczę co na high gainie dam radę wyciągnąć. Tak, jestem jednym z tych zwyroli, którzy słuchają przy maksymalnej głośności... Złapałem się na tym, że zdjąłem HP150 z głowy i mogły spokojnie mi służyć za głośniki Edit: A no tak! Za stary się poczułem na design tych Takstarów. Ubolewam, bo HI-1200 to moje ulubione doki obecnie. Wygrały nawet w pojedynku z z TS-2280 na odsłuchach przez to, że grają bliżej i mniej "audiofilskim środkiem"
  2. No właśnie pod względem wygody HP150 też są świetne... Chyba narzucają mi się nieco M50 będę mógł sprawdzić na miejscu, kiedy już dostanę własnego grajka. Nie wiem, jak z resztą.
  3. A jeśli masz ochotę na coś tańszego, to serdecznie polecam Takstary HI-1200. Schodzą nisko a przy tym nie czuję, aby zalewały basem inne częstotliwości.
  4. Cześć Właśnie czekam aż dotrze do mnie M1, osłuchałem go porządnie u Wojtka w sklepie i jestem zachwycony, jak naturalną jest ewolucją względem mojego nano 6g. Zasadniczo siedzę głównie w dokach, ale parowanie z Soundmagic HP150 niezwykle przypadło mi do gustu. Byłem już zdecydowany na ich kupno, ale postanowiłem jeszcze założyć Superluxy HD681 EVO Mk II, ot z głupia frant. No i kurde, o ile przegrywają na każdym froncie, w szczegółowości zwłaszcza, ale i w wygodzie, i w mobilności, to podoba mi się jak ciemno grają i z pełnią basu. Bas w HP150 jest precyzyjny i punktowy, ale nie tak ciężki - lubię mocną V-kę, w HP150 osiągnięcie takiego basu powoduje ból uszu na wysokości sopranów. I tu się pojawia pytanie: czy modowane (kabel, wytłumienie sopranów) HP150 to najlepsze rozwiązanie w okolicach ~500 PLN czy może jakieś inne zamknięte wokółuszne basowe słuchawki grające V-ką są do znalezienia? Rzeczy, które rozważałem - ale jeszcze nie słuchałem: - ATH M50X - używane Focal Listen - MF 100 - jakieś Ultrasone? - M-Audio Q40 Z góry dzięki!
  5. Nie martw się stary, nadal całość jest przejrzysta i bardzo dosadnie zniechęcająca do kontaktów z takim pośrednikiem. Serdeczne dzięki za udostępnienie tych informacji jako przestrogi.
  6. Dzięki AudioBudget można je mieć taniej: Szkoda że muszę odpuścić, bo nie trawię OTE.
  7. Ponieważ brałem dodatkowe ubezpieczenie za dolara, dostałem opcję refund albo resend. ZST trafiły do WojtkaC na naprawę - jak mu się uda z tym luźnym portem w słuchawce, są jego. A ja dostałem błyskawicznie zwrot do Gearbestowego portfela i już jadą do mnie Rock Zircon (te też ubezpieczyłem w razie czego) edit: a ZST niestety potrafią porazić chińską jakością wykonania, ta lewa słuchawka miała też niechlujnie przyklejony filtr.
  8. z jednej strony masz rację, z drugiej są na tyle lekkie, że nosiłbym chętnie normalnie ale ja mam duże uszy, Brainwavz R1 były dla mnie też wygodne a są duże, Takstary 1200 noszę normalnie mimo asymetrycznego kabla, jakiś taki dziwny jestem w każdym razie Gearbest bardzo miło się zachował, oferując refund, chyba kupię po prostu drugi raz te słuchawki, a stare zachowam na części, zwłaszcza że WojtekC był zainteresowany zakupem.
  9. A mnie prześladuje chiński pech... Słuchawki dotarły w tydzień z Gearbest przez Holandię, niestety lewy kanał przerywa (od strony słuchawki są luzy). Wysłałem właśnie filmik pokazujący że jeden kanał gra (bo z zewnątrz nie widać żadnej usterki), drugi nie i czekam na odpowiedź, czy doślą słuchawkę czy odsyłam całość. Z jednej strony szkoda, bo brzmią całkiem przyzwoicie (a w tej cenie to już w ogóle). Ale z drugiej nie zauważyłem nigdzie info, że to słuchawki over-the-ear, a takich nie trawię i na pewno puszczę je dalej, gdy uporam się z serwisem.
  10. Oooo to widzę, że nie jestem jedyny. Ta sama usterka - u mnie po ponad półtora roku użytkowania jako portable/domowe. Pałąk się trzyma, ale widać też na nim ślady zmęczenia materiału. Zastanawiam się, czy nie poprosić kogoś zręcznego o stworzenie wygodniejszego zamiennika, tylko mam wątpliwości, z jakiego materiału takie elastyczne cudo pod głowę zmajstrować.
  11. niestety jak byłem zachwycony R1, tak obudowa plastikowa po roku niespecjalnie intensywnego używania straciła zatrzaski, odpadła i zagubiła się gdzieś w tramwaju. od tego czasu jakoś wolałem łazić w Superluxach po mieście niż zaufać kolejnym Brainom. chyba trzeba będzie z aliexpress zamówić RE-400...
  12. Ostatecznie stanęło na...Brainwavz R1. I już tłumaczę, dlaczego. Zaznaczam, że odsłuch słuchawek udostępnionych przez WojtkaC (serdeczne podziękowania) był kilkuminutowy, na znanych mi utworach (Tomahawk, Maria Peszek, Pantera, 65daysofstatic, SOAD, Angelo Badalamenti), gdzie wiedziałem czego do nano 6g szukać. Delta - może cenową są super, ale żeby zachwycały dźwiękowo? Grały jakby zza zasłonki, gubiły szczegółowość gdy na scenę wchodziło więcej instrumentów M1 - faktycznie równe, ale ergonomicznie nie dla mnie - stożkowate zakończenia słuchawek utrudniały ich wyciąganie, nie będę przecież za kabel szarpał, a kabel sprawiał w dotyku wrażenie żyłki wędkarskiej, jednak wolę tradycyjne rozwiązania w tej kwestii Cresyn C740s - jeśli się nie mylę, ten model udostępnił mi także Wojtek, jednakże jak się przekonałem, w trakcie korzystania z doków zależy mi na scenie bardziej głębokiej niż szerokiej, jak również na graniu bliżej niż z dystansu, dlatego nie zdecydowałem się na słuchawki równe, tylko jednak grające V-ką R1 - najwygodniejsze, nie wystają z ucha ponad normę, kolor mi bardzo odpowiada, wygodnie się zakłada i zdejmuje, od razu łapią seal (wszystkie testowane łapały, natomiast kilka razy słuchane słuchawki od kompletu z SGS3 zupełnie nie ułatwiały mi powrotu do dokanałowych słuchawek problematycznością w tej kwestii); góra akurat mnie nie przeszkadza, jak nismovsky'emu, wyposażenie jest na początek więcej niż wystarczające, zapewne dokupię jeszcze Comply T400X z własnym filtrem antysyfowym w sumie nawet nie pomyślałem żeby jeszcze Alphy czy Proalphy próbować. i tak godzinna wizyta u Wojtka powoduje, że wszystkie wcześniejsze poglądy i upodobania znikają (kilka chwil z Takstarami 2050 na lampie i Mark Knopfler, ach!) R1 odkupiłem od Azahiela w cenie bardzo zadowalającej i cieszę się, że trafiłem do MP3store w odpowiednim momencie - gorąco polecam łódzki oddział, właściwi ludzie na właściwym stanowisku
  13. wszystko ładnie pięknie, ale E30 mają wtyk prosty, a wiem jak łatwo jest zajechać kabel w takich słchawkach, wolałbym kątowy... ok, czyli Audeo w ciemno na razie odpadają. a może zacznę od tańszej półki, wezmę Delty, gdybym się zraził do doków, nie będzie wielkiej straty.
  14. No tak, ale jednak to będą słuchawki dosyć męczone... Jeszcze jedną mam koncepcję - przyszaleć i zakupić Phonak Audeo 012 lub 112. Wiem, że koszt większy, ale z tego co czytam, warte każdej złotówki.
  15. no tak, na razie myślimy o tym budżecie, jeśli się wkręcę to pójdziemy wyżej w hierarchii jeżeli R1 grają V-ką to szkoda, chciałem generalnie słuchawki bez uwypuklonego nadmiernie któregoś pasma, raczej właśnie all-roundery, ale jednak z przewagą funu nad analitycznością czyli co, Eterny też muszę w takiej formie odpuścić? i zostaje tak: - E10 - proAlpha/Alpha/Delta - Vsonic GR06 - o czymś zapomniałem?