Skocz do zawartości
Astell&Kern Billie Jean - PREORDER Więcej informacji... ×
Ultrasone w super cenach Więcej informacji... ×

KaszaWspraju

Moderator
  • Zawartość

    890
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Ostatnia wygrana KaszaWspraju w dniu 29 Grudzień 2017

Użytkownicy przyznają KaszaWspraju punkty reputacji!

Reputacja

421 Excellent

O KaszaWspraju

  • Tytuł
    KaszaWspraju

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    Jest.
  • słuchawki
    Mam.
  • testuję
    ...normalość.
  • chcę
    ...wszystko.

Ostatnie wizyty

21617 wyświetleń profilu
  1. Jaka piękna tragedia

     

    1. Pokaż poprzednie komentarze  1 więcej
    2. micbud

      micbud

      • Kolumbia w 1. polowie zrobila Polsce niezla nawałkę
      •  
    3. Soundman1200

      Soundman1200

      A w drugiej nawet superwałkę...😮

    4. spark13

      spark13

      Ciekawe jak pójdzie sprzedaż pewnych produktów reklamowanych przez człowieka który "rozszyfrował rywali i wprowadził" zmiany"

       

  2. KaszaWspraju

    Czego słuchasz w tym momencie?

  3. KaszaWspraju

    Czego słuchasz w tym momencie?

  4. KaszaWspraju

    Fanklub wielbicieli słuchawek planarnych

    Poproś oddział we Wrocławiu może sprowadzą. Sztuka testowa krąży w takim oto opakowaniu:
  5. KaszaWspraju

    Fanklub wielbicieli słuchawek planarnych

    Po pierwszym odsłuchu po D8000, Ethery Flow się nie obroniły, porównałem na szybko na kilku utworach. Wokale są z przodu, góra nieco ostrzejsza, a scena mniejsza. Wręcz wydały się ciasne względem Fianal Audio. Mr Speakers mają masywniejszy bas, ale już nie takiej jakości. Dam im szanse przez weekend. Słychać klasę ale to nie to....
  6. KaszaWspraju

    To tylko Final Audio D8000

    W sumie najbardziej czuć ich ciężar raz po nałożeniu na głowę, w trakcie odsłuchów jest ok, ale po skończeniu zabawy z D8000 odczujemy , że głowa jest znacznie lżejsza. Grają tak jaka zapamiętałem je AVS 2017. Nie są "przemega" wybitne w każdym aspekcie, ale biją wszystkie słuchawki z jakiś wybitnym aspektem. Grają fenomenalnie spójnie muzykę.
  7. KaszaWspraju

    To tylko Final Audio D8000

    3.5 mono z możliwością blokady w słuchawce. Tak ten sam system. Mnie tylko komfort zasmucił.
  8. KaszaWspraju

    To tylko Final Audio D8000

    Cześć, nazywam się KaszaWspraju jestem audiofilem. Final Audio D8000. Nie wiem od czego zacząć, od biadolenia osoby której nie stać na te słuchawki, czy od osoby która ma te słuchawki (tylko na weekend ale do CV można wpisać). Kwestii ceny i pieniędzy nie da się uniknąć przy wydatku około 15 tysięcy złotych w polskich realiach, więc może zaczniemy od narzekania tak lubianego przez Polaków. Głownie to cena, cena, cena. Nie stać mnie na nie, chce je ale… nawet mając taki pieniądz na wydanie czasami trudno taki zakup usprawiedliwić. Trzeba się złamać i zaryzykować bo to może być przygoda życia w światku audio. Gdzieś zasłyszałem takie powiedzenie: jak chcesz kupić łódź/jacht, musi Cię być stać na trzy takie jachty. Cała prawda. Samo wydanie 15k to może być tylko początek. Dobieramy tor, odpowiednio drogi i prestiżowy, dorabiamy kabelki. Oryginalny "balanced" to kolejne około 2300zł za 1,5 m. Brak takiego w zestawie, w sumie skandal. Same słuchawki nie wyglądają jak milion dolarów. Zestaw niby bogaty, futerał, dwa przewody, fajne warkocze. Ten krótki z jackiem 3,5 ma sens bo słuchałem “Final Fantasy” z Sony WM1Z dosłownie chwilę, a wrażenie pozostało do dziś. Jednak wszystko jakoś tak skromnie wygląda, mimo najwyższej jakości, bark tego “the zing”. Sama metka z ceną to mało. Same “Final Fight” wyglądają dość niepozornie, bardzo podobne do niższych modeli tej firmy. Dla mnie to stylistyka z prototypu. Poskładane z tego co pasowało i było pod ręką. Nawet pady sprawiają takie wrażenie, nietypowe. Dość płytkie, z jakiegoś miłego w dotyku materiału, dla mnie lajkra, wyglądające jak samoróbka. Jednak to one mają niebagatelne znaczenia dla uzyskanej sygnatury brzmieniowej. Cała ta z pozoru prowizorka budowlana wykonana z najwyższą starannością skrywa fenomenalne drivery. Jedyne zdziwienie budzi widoczne smarowanie na elemencie umożliwiającym poruszaniu się każdej muszli. Finał kryzysu recenzenta wieku średniego. “Final Recipe” nie wyglądają, ale grają jak milion dolarów. Mamy ten “The Zing”. Słuchałem wszystkiego. Od słabych nagrań, po DSD. Od klasyki, przez Rock, Jazz, Pop, po DiscoPolo .. przez twe oczy, te oczy zielone oszalałem… Jak bym chciał, jak bym nie szukał nie słyszałem krytycznych wad. Co najwyżej wolimy inną prezentację pewnych zakresów dźwiękowych. Jednych sprzętów słuchamy w skupieniu, drugich kiwając nóżką, trzecich z uśmiechem na twarzy. “Final Call” łączy wszystkie te style ze wskazaniem na ten trzeci. Te słuchawki dają autentyczną, nieskrywaną radość ze słuchania muzyki, a na jakich aspektach się skupimy zależy od nas. Ewentualnie nasz tor może faworyzować którąś ze składowych. Najkrócej mówiąc jest to najlepsze połączenie brytyjsko-japońskiej szkoły grania, moim zdaniem. Może nie grają 1 do 1, dodaj od siebie coś tak subtelnego, a jednak o dużym efekcie. Poważnie się zastanawiam czy zmienić pracę i wziąć kredyt. Pełny, monumentalny dźwięk, nie grający ścianą, z perfekcyjnym obrazowaniem źródeł dźwięku w przestrzeni. Muzyka gra z pełnym zrozumieniem, a to czego nie rozumiesz, poczujesz. Multum faktur, efektów, mikro i makro szczegółów oraz dynamiki. Nie różnicowałem czy dźwięki jest jasne czy ciepłe, czy scena jest szeroka, wokal oddalony, jak bas schodzi czy wysokie się szklą i.t.d. Podczas odsłuchów przyjąłem każdą muzykę z szeroko otwartymi ramionami. Dawno nie byłem tak niczym nie skrępowany i wolny w słuchaniu muzyki. Możemy odrzucić wszelkie stereotypy z naszego światka. Czas zauroczenia miną bardzo szybko, gdyż dlatego, że tak przyjemnie naturalny dźwięk szybciutko stał się normą. Efekt WoW zastąpiła muzyka, a analizować i rozkładać jakie to one są naj.., po prostu szkoda czasu. Przy idealnych realizacjach słuchawki znikają. A przy słabych czasem była tragedia. “Final Cut” potrafią wyciągnąć jakiś śmieć na wierzch którego nigdy nie słyszałeś. Ich szybkość nie jest tak oczywista. Jednak potrafiły dotrzymać tempa wszystkiemu co im śmiałem rzucić na wyzwanie. One nie brzmią jakby cały czas grały na 100%, na pełnej szybkości, z maksymalną mocą i informacją, a faktycznie tak dźwięk jest podawany. To ich największy atut, podać wszystko w tak przyjemny i przystępny sposób dla słuchacza. Dla porządku zasadniczego: bas nie schodzi bardzo, bardzo nisko i nie kopie bardzo, bardzo mocno. Impakt jest. Scena nie jest bardzo szeroka, mamy za to dużo w głąb, w górę i w dół. Fantastyczna holografia. Wokale śpiewają przez większość mojego materiału muzycznego, na równi z resztą pasm, damskie są ciut bliżej. Średnica jak najbardziej rzeczywista z górą emocji. Questyle CMA 600i pędził je z łatwością tak samo jak DX90 czy Opus #1. Tylko wraz z lepszym wzmacniaczem grają coraz bardziej. Przybywa wypełnienia i faktur, a scena i wszystkie jej aspekty są coraz bardziej doskonale poskładane. Dodatkowo dźwięki przybierają kształty i wymiary. Przypuszczam, że “Final destination” dobrze się skalują. Odniosłem też wrażenie, że lubią grać swoje dopiero od pewnego poziomu głośności. W sumie trochę szkoda, że przez tą ich ******stość nie zaskoczą nas tak często jak np Nighthawk od AudioQuest. One ”tylko” zagrają wszystko na znacznie, znacznie, znacznie wyższym poziomie, o kilka klas wyżej, po audiofilsku i takie tam inne głodne kawałki używane do opisów przez recenzentów. Pani rzeczywistość. “Final Impact” po tych kilku dniach odsłuchów są tylko średnio wygodne. Z całej tej adrenaliny i ekscytacji na AVS 2017 kiedy pierwszy raz je macałem, nie zwróciłem uwagi na ich ciężar. Czuć go na czubku głowy. Muszle też są ciężkie i to po pewnym czasie zaczyna doskwierać. Muzyka trochę odwraca uwagę od tego problemu. LCD2C też jedne z cięższych słuchawek, prawie perfekcyjne rozkładają swoją wagę i są przez to bardzo komfortowe i “przewygodne”. Pady milusie w dotyku, ale nie dopasowują się tak idealnie jak to potrafią robić skórzane wersje od np Aeon czy Flow. Niestety przy ruchu głowy słuchawki potrafią się przemieszczać. Duża zaleta to, że uszy się nie pocą dzięki “lajkrowemu” wykończeniu. Spotkałem swojego idola. “Final Solution” to dzisiejszy “top five” słuchawek, trudno znaleźć tak spójne w idei, muzycznie grające słuchawki. Z taką jakością, lekkością, energią i emocjami. Cały kunszt inżynieryjny, schowany pod niepozornym wyglądem, składa się na fenomenalny dźwięk w którym próżno szukać wad. Jednak nie najwyższy komfort użytkowania stanowi poważną wadę moim zdaniem. Jak zwykle zawsze można jeszcze lepiej, inaczej i drożej. Za jakiś czas pojawią się Meze Empyrean, mamy niezdetronizowaną do dziś legendę Sony MDR-R10. Mamy Stax SR-Omega czy Sennheiser Orpheus. W takim towarzystwie, z takim dźwiękiem za jedyne 15 tysięcy te słuchawki nie ma się czego wstydzić. Każdy audiofil musi posłuchać Final Audio D8000.
  9. Poniedziałek

    20180618_183853.jpg

    1. shanex

      shanex

      bieda u Pana. pokryte złotem by lepiej grały... ;)

    2. bakus1233
  10. KaszaWspraju

    FOCAL fanklub

    Od pana Piotra. http://hifiphilosophy.com/recenzja-focal-clear/
  11. KaszaWspraju

    Fanklub HiFiMAN

    Władowali ten tragiczny pałąk od Sundara do HE-X ? LOL Chyba pójdę na skróty i oleję to całe "tanie high end".
  12. KaszaWspraju

    Fanklub wielbicieli słuchawek planarnych

    Advanced Alpha's dziwne i słuchawki mu wyszły, potrzebują sporo prądu i dobrze się skalują.
  13. KaszaWspraju

    Audeze LCD2 Classic "Budżetowy" high end.

    Nie miał i LCD2 też, F lub bez F.
  14. KaszaWspraju

    Fanklub HiFiMAN

    Szkoda że tak trudno je gdzieś posłuchać. Macałem ostatnio SUNDARA, bardzo przyjemne słuchawki, niczego im nie brakowało. Niestety jakość budowy i plastiku pozostawia wiele do życzenia.
  15. KaszaWspraju

    Czas na zmiany - WojtekC

    Fajnie, będzie kolejna okazja na pożegnanie, poprzednie było miłym kameralnym jezz session. Wysłane z mojego LG G6 przy użyciu Tapatalka
×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności