zdzichon

Bywalec
  • Zawartość

    244
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

25 Neutral

O zdzichon

  • Tytuł
    zaawansowany
  • Urodziny 01.10.1982

Ogólne

  • Płeć
  • Lokalizacja
    madry wroclaw

Ostatnie wizyty

671 wyświetleń profilu
  1. hehehe długo ci wytrzymały?
  2. Nie no nie wnikam, byc może. M50 lubiłem, ale ich jakimś świętym obrońcą nie jestem. Mówię tylko, że "trochę" się inspirowali wyglądem
  3. Ale zerżnięte z m50ek te ISKi
  4. http://allegro.pl/odtwarzacz-mp4-cowon-i10-32gb-gw-paragon-faktura-i6874936466.html Może taki?
  5. No wiesz, tu jak zwykle przy dźwięku wszystko rozbija się o słuch, definicję i kontekst Dla mnie listeny nie były jasne. Były zrównoważone. Jasne to są k702. Oczywiście w porównaniu do takich mdr1a mogą wydawać się jasne, ale te z kolei są dla mnie niesłuchalną kluchą Listeny są ogólnie świetnie zestrojone, a górę mają niezwykle wyraźną, dźwięczna i niemęczącą, dlatego się ja zauważa. Ale czy grają górą? Basu jest w nich wbrew pozorom sporo, tylko dziurawego i raz jest, a raz go nie ma Za to jak już jest to robi wrażenie Z H6 rev 1 jest podobnie.
  6. No jak dla mnie rev 1 dużo jaśniejsze niż m50. One, tak jak listeny, mają odchudzony midbas zaokrąglony pięknym subbasem co daje takie fajne wrażenie klarowności tego pasma. Ja jednak zostaje przy rev2 bo potrzebuje słuchawek uniwersalnych, a tu mocniejsze uderzenie się przydaje. Chociażby do komunikacji.
  7. Jeżeli chodzi o trwałość, to juz bardzo zależy od danego modelu. Poczytaj trochę na forach o każdym. Jak są jakieś wady ukryte to ludzie będą narzekać. Pady zazwyczaj można zazwyczaj dokupić nowe. A jak chcesz słuchawki naprawdę na wiele, wiele lat, to poszukaj wśród modeli studyjnych, takie dt770 czy hd380pro są zbudowane jak czołgi i mają wiele elementów wymiennych, bo to mają być woły robocze.
  8. Nie kumam dlaczego temat dot. tych słuchawek ma tylko 2 strony. No dobra kumam, za nowe trzeba dać ponad 1k jednak. Tanio, więc nie jest. Przez ostatnie pół roku szukałem słuchawek dla siebie. Idealnych all-rounderów na dojazdy i do biura. Szukałem czegoś o zrelaksowanym brzmieniu, niemęczącego, ale detalicznego, z dobrym zejściem, zamkniętego i wygodnego do tego. Do ok. 1k. Do dłuższych odsłuchów. Przyznacie, że ambitne założenia Przesłuchałem kilkanaście modeli, zakupiłem na dłużej kilka. Wszystkie miały jakieś niedostatki, które wyłaziły prędzej czy później. Że wymienię najważniejsze: M50x - kompletny brak zejścia, sam midbas, aczkolwiek z padami HM5 bardzo przyjemne, funowe granie i całkiem dorzeczny komfort. Fidelio l2 - blisko, fajnie łączą zalety otwartych i zamkniętych, o dziwo nie ciekną i można spokojnie używać w biurze, tutaj sam nie wiem dokładnie, ale jednak nie to. Momentum M2 - kompletny jak dla mnie niewypał, buła na basie, kocyk na reszcie HP 151 - fajna góra, fajny dół, aaale gdzie jest środek? Męskie wokale na tych słuchawkach to pomyłka. Listeny - maaaagia. Fenomenalny, równy, aksamitny dźwięk z lekką wyrwą w midbasie. Szkoda że krew leci z uszu po 15 minutach od założenia. MSR7 - dyskusyjny komfort, nachalne, suche, na siłę, męczące, dla fanów detalu za wszelką cenę Już się prawie poddałem zmęczony tym całym szukaniem, ale gdzieś mi mignęły te h6. Lekceważyłem B&O jako przepłacone badziewie zapakowane w ładny dizajn dla bogoli co nie wiedzą co z kasą zrobić, a lubią się pokazać. Kiedyś na chwilę miałem je na uszach, ale wydały mi się przebasowione. Nawet gdzieś tu o tym wspomniałem za co kajam się i idę klęczeć na grochu Otóż to jest to "Z" na swoim kanale YT nazwał je "Smooth Criminals" i takie właśnie są. GENIALNE słuchawki. Grają wszystko co im podrzucę. Przed niczym nie klękają. Bardzo detaliczna, czysta góra. Dobry środek i dociążenie. Gitary w metalu mają fenomenalny wygar. Jest mięcho Dół jest, i owszem dość miękki, ale nigdy misiowaty. Schodzą niiiiisko, a faktura bardzo zróżnicowana. Przestrzeń - łałałiła. Jest pięknie. Niezbyt głęboko, ale bardzo szeroko. Stereo na piątkę z plusem. Do tego wszystkiego niesamowicie lekkie (230 gram) i wygodne. Nie są do końca wokółuszne, ale pady są tak mięciutkie, że przymykam na to oko, bo można siedzieć w nich godzinami (waga też robi swoje). Na koniec dodam tylko, że grają z ziemniaka, wielkiej różnicy między Note 4 a czerwonym dragonflajem nie ma i że opisywane wrażenia dot. wersji drugiej. Wersja pierwsza, bo ją też mam przez niedoinformowanie pierwszego sprzedawcy, ma sygnaturę bardzo zbliżoną do Listenów i też jest bardzo ciekawą opcją. Polecam. Over and out
  9. Daje to coś? Co to znaczy spisuje się? Masz jakieś zakłócenia na USB? O i jeszcze, czy podłączałeś przez przelotkę do telefonu i czy eliminuje ewentualne przebicia z anteny?
  10. No to klops, chłodzenie grafiki to akurat decydujący dla mnie czynnik przy wyborze danego modelu. Po doświadczeniach z bodajże Radeonem HD 2900. Nigdy więcej suszary, poświęcę nawet parę klatek, ale ma być cicho
  11. Przecie w programach do OC kart można sobie ustawić swoje profile chłodzenia. Patrzysz na temperatury ustawiasz progi od których wiatrak ma wchodzić na jakie obroty i już. Edyta No chyba, że producent to jakoś hardware'owo przyblokuje. Zły producent, zły U mnie na wszystkich kartach się dało
  12. Mam starszego brata tego Nada - 3020e i bardzo lubię jego brzmienie na dziurce. Potężne, gęste granie. W parze z AIMem sprawuje się lepiej niż DF RED czy samo wejście słuchawkowe AIMA (na dość jasnym zestawie OP)
  13. Jeszcze dzisiaj do końca dnia na Amazon. UK b&o h6. Za 150 funtów z shipem. Nowe 230 funciaków
  14. Black/red. Poza jakością dźwięku minimalny pobór energii ( w porównaniu do samego smarta). Black w sumie chyba fajniejszy. Red bardziej analityczny, ale do sparowania z "tłustymi" słuchawkami. No i cena/jakość Blacka zdecydowanie na plus.
  15. Osobiście nie próbowałem, bo nie mam potrzeby, ale jak robiłem wywiad przed kupnem, to na takie info się parokrotnie natknąłem. Jak to się robi, to już musisz poszukać, bo zabij, nie pamiętam (coś z max głośnością), ale nie chcę zmyślać, a szukać chwilowo nie mam czasu.