Skocz do zawartości

Setmag

Bywalec
  • Zawartość

    260
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

62 Good

O Setmag

  • Tytuł
    zaawansowany

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    Intel 2 Giga
  • słuchawki
    Panasonic
  • testuję
    Dynamiczne
  • chcę
    Elektrostatyczne

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Setmag

    FOCAL fanklub

    Czy ktoś już odsłuchiwał Listen Professional? Coś je różni prócz kabla i padów od zwykłych Classic?
  2. Setmag

    Fanklub Beyerdynamic

    Po ponad półrocznym urlopie od forum napiszę by było dla potomności. DT150 z padami HM5 w wersji z hybrydowo-asymetrycznej to wybitny duet. Przy komputerze, na kanapie nawet jako monitory na zewnątrz. Prócz nich używam jedynie doków jako portable. Zasłużyły sobie wszystkimi aspektami soniczno - konstrukcyjnymi. DT150 z oryginalnymi padami z ceraty jak i weluru z DT100 nie są najlepszym pomysłem. Hybrydowe pady z odpowiednim profilowaniem to jest to czego te słuchawki potrzebują aby rozwinąć skrzydła.
  3. Setmag

    Tidal

    Właśnie zainstalowałem nową aplikację Tidala na PC i jestem zadowolony - jest jeszcze lepiej zaprojektowana Żadnego pogorszenia dźwięku nie zauważyłem względem tego co było wcześniej a uważam, że mam złote uszy jak i tor. W Tidal Hi-Fi nie widzę różnicy między Audio CD a MQA. W cenie Hi-Fi Masters to zawsze szansa na więcej planktonu w utworze i jeśli tylko mogę wybrać album z [M] to zawsze to robię. Moim świętym zdaniem Spotyfy HQ nie ma startu do Hi-Fi w Tidalu i słychać to na dobrym torze. Jedynym wyjątkiem jest słuchanie w głośnym otoczeniu lub jako portable ze smartfona. Kompresja w Spotyfy odpowiada rozdzielczością MP3-ce 320kb/s , natomiast jakość Tidala w HiFi to 1411 kb/s a w Master MQA między 2500-4500 kb/s Mam Xiaomi Note 4X i słuchawki Mi In-Ear Pro HD i mogę powiedzieć z ręką na sercu, że nie słychać różnicy między Spotyfy a Tidalem Hi-Fi. Na moim sprzęcie stacjonarnym jest za to kolosalna i słuchanie Spotyfy jest w większości przypadków bardzo bolesna względem Audio CD i Tidalem Hi-Res.
  4. Setmag

    Fanklub Beyerdynamic

    DT150 wyglądają rewelacyjnie na żywo - szczególnie z padami od HM5
  5. Setmag

    Fanklub Beyerdynamic

    @slavo1, jak jesteś z Poznańca to wpadnij do mnie, posłuchasz DT990 600, mam też DT150 to jak nie kupisz to przynajmniej zobaczysz czego się spodziewać.
  6. Setmag

    Fanklub Beyerdynamic

    Słuchawki były całe czyste i pachnące. W środku nausznic było tylko kilka paproszków. Najwięcej było kurzu pod padami pokazując jak stare są Nie było też śladów rozbierania, tak samo przetwornik miał nienaruszone zatrzaski i zwietrzałe znaczniki markerem fabrycznym, wszystko idealnie. Może były przemyte karcherem przez janusza biznesu bo wygrzebane z niemieckiego śmietnika Przetworniki były tak zasyfione, że musiałem kilkanaście patyczków do tego zużyć. Było ciężko bo w porównaniu do HD545 membrana DT990 jest jakieś 3x bardziej elastyczna. Tona tego syfu powodowała, że były takie hmm jakby zamulone względem tego co teraz słyszę.
  7. Setmag

    Fanklub Beyerdynamic

    @retter Tak, właśnie przeszperałem internet w tym celu wczoraj na "hedfaju" i jest o tym dyskusja w paru tematach, trudno to znaleźć bo jest wiele synonimów "klejąca" w j.ang. a i tak każdy nazywa to po swojemu. Membrana przetwornika w DT990 jest wyjątkowo delikatna, miękka i porowata. Tak też patyczkiem do uszy delikatnie usuwałem cały nalot na membranie. Po ponad 30 latach było tego naprawdę sporo. Przetwornik wyglądał jakby wyścielony mniejszymi bądź większymi paprochami różnego pochodzenia i zmienił kolor na szarawo-żółty. Jedna słuchawka też pierdziała niskich tonach - nie miałem więc wyboru. Substancja kleista pokrywająca przetwornik jest tak jak mówisz fabrycznie. Jest klejącą mazią do tego stopnia, że bród się w niej zatapia i jakby się z nią wiąże. Tak samo włoski... Nie wiem jaki ma wpływ na dźwięk ale to bardzo zły pomysł ze strony Beyerdynamica. Lepi się do tego wszystko, jak jakiś włosek nawet kilku mm przylgnie całą powierzchnią to nie da się go bezinwazyjnie usunąć tak mocno się trzyma. Ten cały klej usuwałem maczając patyczek w wodzie demineralizowanej i wykonywałem pociągnięcia od krawędzi przetwornika ku środkowi, najgorzej było w samym centrum ale udało się bez uszkodzeń i wgnieceń membrany. Nie chcę rozbierać swoich DT150 ale membrana wygląda identycznie ma taką samą fakturę porowatości. @Perul Chciałbym się mylić jak pozostali
  8. Setmag

    Fanklub Beyerdynamic

    @Rafacio Czy możesz podać linka?
  9. Setmag

    Fanklub Beyerdynamic

    Przy testowaniu okazało się, że jedna słuchawka charczy więc postanowiłem je wyczyścić. Otwierając przetworniki odkryłem, że powierzchnie membrany pokryte są klejącym nalotem mimo, że słuchawki wydają się bardzo dobrze zachowane i całościowo czyste. Do lepkiego nalotu było było oczywiście przyklejona tona kurzu. Wyczyściłem delikatnie kleistą maź do momentu jak się nie będzie patyczek do nich przyklejać. Eureka słuchawki się odmuliły i zyskały na szybkości i szczegółowości. Ehh używki vintage to ciężki kawałek chleba.
  10. Setmag

    Fanklub Beyerdynamic

    Miałem bardzo długo HD545 bardzo fajne słuchawki ale DT990 vintage technicznie lepsze acz mogą bardziej wcelować w Twoje gusta.
  11. Setmag

    Testowanie DT990 Vintage w zamian za HD540

    @Perul DT990 też mam przyklapnięte, regeneracja musi zostać zrobiona HD540 bardzo często wspominane jako alternatywa dla DT990 Vintage a "po środku" mamy jeszcze HD565/545 chciałbym się przekonać na własnej skórze jak to brzmi
  12. Setmag

    Fanklub Beyerdynamic

    @Aro91 Każde słuchawki Vintage niosą za sobą ryzyko. We wszystkich słuchawkach ponad 20 letnich wszystkie elementy piankowe ulegają wietrzeniu, szczególnie pady, elementy dampingu przetwornika a klej łączący traci swoje właściwości. Na przykład w moich 20 letnich HD545 uległy erozji piankowe osłony tylnego przetwornika wpadły do środka cząsteczki lepkiej rozkładającej się pianki. Pady były już zniszczone, mocowania kabla wyeksploatowane, sprzedałem kumplowi, który po prostu położy je na półce w swojej gablotce. Amerykanie mają fioła na punkcie Vintage audio a kilkaset pln to zawsze lepiej niż kilkaset dolców w US. Wacham się nad kupnem kolejnych starszych Senków. Z Beyerami mi się udało, nie mają za wiele elementów wietrzejących prócz padów. Pady są oryginalne ale klapnięte i trzeba je bardzo dokładnie regenerować. Czy 990 Vintage są lepsze od K612? Na pewno więcej słychać i są przyjemniejsze w odbiorze. 612 kiedyś się zachwycałem jak po prostu mniej wiedziałem. Ale... idąc tym torem 20 lat temu byłem zachwycony Philipsami HD2000 za 50zł. Współczesne DT880 600Ohm jest ponoć zbliżone do DT990 vintage. Najlepiej samemu posłuchać Moim zdaniem DT990 Vintage mają tendencję do kompresowania dźwięku, dosładzania ale nadal wszystko dzielnie przekazują. Ułożenie ich dobrze na głowie to męczarnia. Wszystko zalezy od utworu czasami potrafią mnie wgnieść w fotel precyzją. Często słyszę niuanse w znanych utworach, które wcześniej były przykryte, czasmi potrafi zaboleć stopa perkusji bo mają silny impakt zależnie od ułożenia. Założenie nowoczesnych padów do 990 z 85 skutkuje unowocześnieniem dźwięku jest lekka Vka z przewaga basu z oryginalnymi są bardziej wyrównane - dla mnie lepsze. Projekt Nimble DAC z założenia miał być porządnym sprzętem. Moja implementacja wygląda imponująco, ma mnóstwo zasilaczy bo aż 3 oddzielne do każdej sekcji i jest wielki jak na DACa. Tak sobie mażę, że na meecie zbierze wokół niego kółeczko i wszyscy stwierdzą, że jest lepszy od tego tam obok za 50 000 plnów. Mój Pass Burning Audio też robi wrażenie jest bardzo specyficzny. Ma inne brzmienie - takie egzotyczne, nasycone, szczegółowe i nikt nie ma pojęcia co to jest W środku wygląda dziwnie i zrobiony jest z drogich komponentów. Śmiało można wierzyć ,że jest lepszy od tego tam nowego za 10 000 dolarów bo przecież i sobie nie kupię. Magia DIY i Vintage polega na tym ,że w znakomitej większości przypadków jest znacznie lepsza niż cena jaką się za nią zapłaciło a przede wszystkim, to że ktoś inny nie można ot tak sobie pójść i tego kupić
  13. Cześć, Naczytałem się na Head-Fi, że oba są świetne. Zaryzykowałem 990, nie chcę brać w ciemno 540. Stare bliźniacze modele tej samej klasy dwóch konkurencyjnych marek. DT990 ponoć mocniejsze a HD540 przestrzenne pytanie czy warto zamieniać swoje na te drugie i czychać na okazję. Oferuję wysyłkę swoich 990 z 85 roku w stanie fabrycznym w zamian za działający egzemplaż Senków.
  14. Setmag

    Muzyczne Zakupy

    Beyery DT990 Vintage 600Ohm na pokładzie
  15. Setmag

    Fanklub Sennheisera

    Jakiej gąbki najlepiej użyć do regeneracji padów HD545 oraz DT990 vintage? Pospolita jest akustyczna stożkowa na m2 np an allegro ale nie sądzę że to jest dobry pomysł.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności