MrBrainwash

Legendarny
  • Zawartość

    7771
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    72

Zawartość dodana przez MrBrainwash

  1. Muzyczne Zakupy

    Audiofil lvl hard - kupił słuchawki by się na nie patrzeć.
  2. To może temat ograniczymy do piosenkarek, które urodą się nam podobają? Moja Kruszynka <333 :*:*:*
  3. 34" Ultra. Miodzio! :D Chociaż AMVA+ to dla mnie lepsza matryca niż IPS.

    1. Pokaż poprzednie komentarze  27 więcej
    2. maciux

      maciux

      Wrażliwość to podświetlenie to rzeczywiście ważna sprawa. Moja partnerka może siedzieć po ciemku z ekranem IPS na 100% jasności - rozświetla całe pomieszczenie i oślepia mnie, siedzącego tyłem, dużo dalej :) Muszę jej przypominać o przyciemnianiu ekranu (szkoda, że nie ma auto regulacji). Ja mam minimalne podświetlenie, a dodatkowo przyciemniam ekran w ustawieniach karty graficznej - a i tak oślepia mnie przy pierwszym włączeniu z rana w tej pięknej porze roku, czyli wiecznej jesieni ;)

    3. bachankas

      bachankas

      Ja odkąd raz na 21:9 wsiadłem, to nie potrafię już wygodnie na węższych proporcjach pracować, durne 25 cali od LG, ale świetna sprawa te proporcje - 3 strony tekstu obok siebie czy przeglądarka + coś.
      Jak mi zbraknie pikseli w pionie to się nad większym pomyśli, ale z szerokości nie zrezygnuję :)

    4. retter

      retter

      Odkiedy posiedziałem przy ekranie *VA to używanie innych ekranów jak IPS czy TN na jasnych stronach to czysty masochizm oczu kolorami z klisz orwo albo cukierkową oczojeb***ocią.

  4. Fanklub AKG

    @vonBaron Tak. Ja bym tu dopowiedział, bo może nie jest to wyraźne. K712pro zagrały mi dobrze z S16, tylko do tego dochodzą 2 aspekty. Pierwszym jest to, że w tym przypadku to do nich musiałem się przyzwyczajać z racji konrastu z X2. Drugą sprawą jest to, że S16 po usb z tego co pamiętam, gra jeszcze lepiej, czyściej i z lepszą separacją, więc podejrzewam, że bardziej by się zgrał z AKG... mam nadzieję, że uda mi się go naprawić. @vonBaron Tak. Ja bym tu dopowiedział, bo może nie jest to wyraźne. K712pro zagrały mi dobrze z S16, tylko do tego dochodzą 2 aspekty. Pierwszym jest to, że w tym przypadku to do nich musiałem się przyzwyczajać z racji konrastu z X2. Drugą sprawą jest to, że S16 po usb z tego co pamiętam, gra jeszcze lepiej, czyściej i z lepszą separacją, więc podejrzewam, że bardziej by się zgrał z AKG... mam nadzieję, że uda mi się go naprawić.
  5. Gamingowe okazje

    To przejdź sobie lost alpha na początek. Podejrzewam, że rozgrywka do krotkich nie należy a z okazji to jeszcze 2 godz. monitor LG 34" UltraHD IPS 75hz freesync ff ochrona oczu, c-usb. przeceniony z 2k do 1,7k a jak się dobrze zakręcić to jeszcze myszka coisara za 3 stówy wpada. Same dobre recenzje. A aby tego było mało to jeszcze dostajemy opcje udziału w loterii na 20lecie LG. https://www.x-kom.pl/goracy_strzal/13397 Może dla geeka za słaby, ale dla normalnego casuala + wygodna praca na 2 3 okna to pewnie ujdzie
  6. Fanklub AKG

    Okej. Kilka moich obserwacji, które są spójne z tym co do tej pory zostało napisane i które chyba trochę tłumaczą. *W testach używałem IC jack->2xRCA na cordialu, zwyczajny z Thomanna oraz meteora, nie wiem z czego kiedyś kupiony na allegro ładnie wyglądający 2x RCA-RCA, w stosunku do cordialów ma więcej nasycenia, ale po za tym gra tak, że nie trzeba wnikać jak gra... 1. Wcześniej słuchałem na zestawieniu z X5 i X5>The Wire w pamięci mając X5>coax>S16 Wniosek był taki: X2 grają poprawnie, ale trochę oschle, niezbyt ciekawie. Dźwięk się jakoś nie kleił. Trochę się dziwiłem, bo z pamięci z aune po coaxie i po usb inaczej je zapamietałem - lepiej. K712 założone - (choć tych z aune nie słuchałem wtedy) zupełnie przeciwny biegun pod względem charakteru (przynajmniej wyraźnie różniące się w każdym aspekcie) i co? urzekły mnie... swoją spokojną gustowną elegancją w brzmieniu, gładkie ciepłe, ale konkretne. Przerzucam kolejne albumy i 80-90% które przy X2 były takie zwyczajnie, bez polotu, lub coś przeszkadzało to zaczęły być interesujące i wciągające. Te 10-20% procent grało poprawnie tylko delikatnie brakowało im mięcha, w innych było niemal idealnie, było lepsze 3D fajnie rozplanowane. Mógłbym się rozpisywać ale zostawię to na później. Nie pomyślałem o sprzedaży X2 bo jednak są inne, bardziej fanowe i gdzie ja znajdę otwarte z takim basem? Ale trochę się zawiodłem w porównaniu do tego co miałem w pamięci... 2. Mam podesłać na testy X2 więc pomyślałem przed chwilą, że znów się pobawię, ale wyciągnę S16. Usb mi nie działa i przy okazji sprawdzę różnicę w transportach X5/i20 i coax/opt. Okazało się, że X5 w tym wypadku jako transport wypada marnie, a i20 po optyku wypadła dużo lepiej i trochę gorzej po coaxie (minimalnie). Nie jest to jeszcze poziom, który opamiętam z USB, ale jest dużo lepiej i w zasadzie bardzo dobrze. Jakież było moje zdziwienie gdy podłączyłem X2... Niby dalej grają na planie tej samej sygnatury, ale... ja pi... Zmiana drastyczna, pojawiła się super głębia, przy której efekty 3D wypadają nieźle, i nie wnikając w szczegóły, całość zyskała dużo na rozdzielności, porządku, łagodności, dźwięk nabrał dobrego smaku. To jest ta chwila w której wiesz za co płaciłeś i uśmiech pojawia się na twarzy. I jak myślicie, jak wypadły K712...? Przerzucam po kolei te albumy, które mnie na AKG chwyciły za serce i.. i nic.. Wszystko to co wzbudzało mój zachwyt zniknęło. Nie grają źle.. ale "tak normalnie", czysto, ale z rozmazanymi konturami, jakby z mniejszą separacją. Ze średnicą i górą zaczęło być coś nie tak. Jak się teraz wsłu****ę to jest co raz lepiej, ale jest dystans do tego co pokazały X2 i to spory. Zaczynam szukać przyczyn... 3. Dobra podepnę The Wire może wysoka impedancja S16 przeszkadza K712... i co? Można powiedzieć, że wróciła część zalet, która była wcześniej i nawet zostały rozwinięte. Świetna separacja, wrócił kontur, pojawiła się głębia wraz wróciła holograficzność (na samym S16 grały bardziej do oddalonej jednej lini, na X5 było centrum i dźwiek się rozchodził w poszczególne kierunki, tutaj dźwięk odzyskał 3D, ale nie wrócił do skupienia na środku tylko proporcjonalnie po całej scenie rozmieszczał źródła dźwięku). Dźwięk jest czystszy i lepszy niż na X5 taki bardziej Hi-fi, ale minusem jest to, że X5 dodawał własnego koloru, własnego smaczku, ciepła, nasycenia-gładkości: właśnie ten photoshop przychodzi na myśl, w tym zestawieniu jest bardziej neutralnie. Czyli tak w pierwszym przypadku X2<K712pro (zdecydowanie) w drugim przypadku X2>K712pro (zdecydowanie) w trzecim przypadku jest X2=K712pro, choć wynik będzie zależał od preferencji, choć powiedziałbym, że wysunięta średnica w AKG aż takiej przewagi nie daje, a w poszczególnych aspektach wydają "normalniejsze", podczas gdy X2 prezentacją zaskakują, nie grają tak sztywno, popisują się w dobrym stylu. Kolejna mi myśl zaczęła przychodzić o opchnięciu R70x, ale szybko decydować nie będę bo znów może być wtopa, wszystko to wymaga więcej odsłuchów, żeby wtopy w logistyce nie zrobić. Innym wnioskiem o jaki bym się pokusił to taki, że K712pro są świetne bo nieźle pokazują charakter źródła, ogólnie całego sprzętu, ale z drugiej strony, chyba nie dadzą się porwać w tany i pląsy kiedy nastąpi synergia (albo nie znam jeszcze takiego źródła ). Natomiast X2 nieźle skalują i to jest ich błogosławieństwo i przekleństwo zarazem. Łapiąc synergię to po prostu wymiatają, ale potrafią grać nieprzyjemnie i nieciekawie. Te dwie pary to zestawienie dżentelmena i dzikusa.
  7. Fanklub AKG

    Babę z ptakiem. A wiesz, że Barney w rzeczywistości (nie serialu) był homo? "Każda pliszka swój ogonek chwali" oraz "Nie jest dobre to co dobre, a co się komu podoba"... To szczególnie tyczy się słuchawek. Porównywałem kiedyś DT770 ale 80om do słuchawek dwa razy tańszych i do superluxów. I wtedy po za różnicą brzmieniową (były ok, ale wcale mnie jakoś nie zachwyciły) nie wyczułem wyższości jakościowej dźwięku.
  8. Fanklub AKG

    Stojaczek przy słuchawkach zawsze na propsie. Szkoda, że przy takiej cenie oszczędzają na akcesoriach. Wstrzymam się jeszcze z ostateczną oceną do momentu wygrzania słuchawek. Na ten moment w K712 każdy aspekt dźwięku dla mnie jest w dobrym tonie. Przypominają mi trochę moje kolumny z pre na lampie w torze. Bez takiego kolorytu, ale z podobną gładkością i "przyswajalnością" (szczególnie na wcale niewycofanych wokalach.) U mnie paczka w komplecie (tak wypadają na tle innych):
  9. Fanklub AKG

    Masz rację, choć trzeba byłoby to podzielić jeszcze przez 2-3 czynniki. Z drugiej strony... akurat poziom głośności danego pasma w stosunku do reszty, do słyszenia i do celu w jakimś się zmierza można jakoś w przybliżeniu określić... mamy pewne krzywe odpowiedzi częstotliwościowej, które są tylko teoretycznym modelem niekoniecznie słusznym, ale na razie w praktyce jakoś się sprawdzają.... Większe spory dotyczą właśnie brzmienia i charakteru, które... no właśnie, które nie ma idealnego wzorca i każdy powie, że co innego mu odpowiada i inaczej oceni... Kolejną kwestią jest to, że jedni chcą brzmienia "wiernego" - "akuratnego", a druga grupa osób, chce brzmienia zbliżonego do grania "dobrych głośników" w "dobrym pokoju" i jak pokazują badania pewne podbicie na basie, ocieplenie przekazu ma w tym celu swoje uzasadnienie. Si, senior... Choć ja akurat po opisach i wykresach potrafiłem wyobrazić sobie dźwięk K712pro i nie odbiegał on od rzeczywistości, choć trochę czymś innym jest wyobrażenie, a czymś innym realne słuchanie. Jakoś udaje mi się odrzucić wypowiedzi, które w jakiś sposób odbiegają od tego czego można się spodziewać. Chociaż w przeszłości zaliczyłem nie jedną wtopę. Ale wtedy doświadczenie miałem bardzo małe. DT770pro potrafię sobie wyobrazić, choć chciałby to skonfrontować z rzeczywistością. Na razie mogę sobie jedynie popatrzeć na to: Nie da się ukryć, że K712 pro nasycają średnicę... i rzeczywiście uprzyjemnia to odsłuch. Nie mam jednak skojarzeń tego brzmienia z pluszem i kocykiem. Powiem Ci tak, ludzie kupują jakieś słuchawki, a potem inwestują w sprzęt za grubą kasę, aby dało się słuchać muzyki. Mój FCL(wersja tuż z przed powstania FCL2)@NE5532 i w mniejszym stopniu AUNE dają właśnie podobny efekt jaki mają te AKG w standardzie i to jest na plus dla słuchacza. Jak czytam dzisiaj wątek, że ktos kupił słuchawki za kilka klocków i ma wzmacniacz za drugie tyle i dla niego nie ma synergii, jest za sucho, za technicznie i woli słuchać na słabszych i tańszych słuchawkach - to sobie myślę, że coś jest nie tak, że nie powinno tak być. Myślę, że ludzie są do tego przyzwyczajeni jak do wysokich podatków. Dla mnie to jakiś koszmar (dlatego przyjąłem inną filozofię). Jakie to szczęście, że niczego nie muszę nagrywać i mogę cieszyć się muzyką i przyjemnym brzmieniem. Z tego co wiem, to żadne słuchawki, a nawet to stwierdzenie można podciągnąć pod głośniki, nie odtwarzają wiernie materiału muzycznego, nie mówiąc już o tym, że sam materiał w momencie nagrywania traci część swoich właściwości... A rolą inżyniera jest poznać te ograniczenia i znaleźć sposób na umiejętne ich obchodzenie - właśnie tak by otrzymać "efekt" (czyli też nie do końca wierność). Powiedz to sennheiserowi, który w pewnym momencie niemal podwoił swoje cen. To, że w audio ceny są jakie są, to żadna nowość. Tu na forum są ludzie co z du.py mają wiadro już zrobione. Jednak można też spojrzeć inaczej na to, zrobienie dobrze brzmiących słuchawek nosi znamiona sztuki, a za sztukę nie płacisz jak za bułki w sklepie. Jeśli chodzi o K712 nic nie mów, bo wpadnę w depresję - z tego co piszesz przepłaciłem 40zł. Gdyby spojrzeć na to tak jak Rafcio pisze, to (szczególnie obecnie) AKG nie są tanie (w końcu słuchawki wysokiej klasy to produkt luksusowy) są rozsądnie wycenione i przy pewnych kompromisach są w zasięgu szerokiego grona ludzi.
  10. Fanklub AKG

    Nie mam porównania do innych AKG, ale K712 pro mogę polecić każdemu - według mnie są to dość bezpieczne słuchawki i dają radę w szerokim spektrum muzyki. Są lekko ocieplone (przy zachowaniu klarowności jednak) więc brzmią przyjemnie, mają dobry kick basu, a ilościowo jest go w sam raz - kwestia przyzwyczajenia. Scena w miarę duża, ale nie przesadzona, wszystko jest proporcjonalne. Grają gładko, spokojnie, ale właśnie przy zachowaniu pewnej dozy wykopu. Określenie słuchawek funowymi, znaczy niewiele, tak samo jak powiedzenie, że są muzykalne. Każdy może odbierać to inaczej i nazywać. Dla przykładu funowymi można określać słuchawki X2, które różnią się tak bardzo od K712, że przesiadka bywa bolesna w każdą stronę. Mają one obszerniejszy bas, są bardziej żywiołowe i grają na bogato, podczas gdy AKG są powiedziałbym zachowawcze w prezentacji dźwięku. Gdy w K712 brakuje mi mięcha to dostaje je w X2, gdy X2 wydają się "przewalone" to sięgam po gustownie grające K712. R70x określane są jako "funowe" bo mają też dość sporo basu. Jednak one ciążą trochę w stronę HD600, czyli spokojnego, lekko ciemnego (dążącego do nautralności) grania. Na wszystkich świetnie się słucha muzyki choć to zależy od dnia, gatunku muzyki i sposobu realizacji materiału.
  11. Ulubione fragmenty z filmów

    Daje taką dosyć świeżynkę. Film dobry tak jak jedynka. Trzeba się trochę wczuć.
  12. [400zł] Słuchawki studyjne

    HD668B - brakuje im trochę szczegółowości i jakości wysokich tonów znanych z klasy premium, bas też troche niżej mógłby się kończyć, a na średnicy mogły by być bardziej żywe i wyraziste, ale... oh, boy, jak one obrazują dźwięk, ta separacja... ta scena... w dodatku dość gładkie i niemęczące brzmienie... To one mnie zachęciły do zakupu AKG jako całościowego upgrade'u. I to był strzał w dziesiątkę. Lecz SL dalej zachwycają w cenie. Tylko dwie sprawy. Trzeba podmienić pady, lub obszyć welurem (w ich cenie to nie problem dołożyć). A druga sprawa, może być rozrzut w produkcji - przynajmniej ja bym się spodziewał takiego, bo ludzie bardzo różnie na nie reagują. Dla niektórych są za ostre, a dla mnie są to najbardziej relaksujące słuchawki jakie znam... Jak się do tej pory nie słuchało lepszych słuchawek to SL są naturalnym wyborem i będą robić wrażenie.
  13. [400zł] Słuchawki studyjne

    Chciałem to napisać, w dużej liczbie przypadków superluxy sprawdzają się w zupełności. Znajomemu gitarzyście sprezentowałem kiedyś HD681 używał je z powodzeniem przez wiele lat. Mimo wszystko dźwiękowo nie są tak wypieszczone jak markowe słuchawki. DT770 pro nie mają przypadkiem jeszcze bardziej wycofanej średnicy? Przypomniałem sobie też, że jeśli mają być dobre, markowe i mogą być zamknięte, to ostatnio widziałem że SRH840 chodzą w dobrej cenie. Nie znam ich znam o dwa oczka niższy model, ale generalnie kiedyś to był taki forumowy top w polecanych słuchawkach.
  14. [400zł] Słuchawki studyjne

    Zawsze można nausznice wymienić. Rób jednak jak chcesz. W takim razie nowe DT440 z allegro.
  15. [400zł] Słuchawki studyjne

    Piszę o swoich egzemplarzach, które mogę przekazać w dobre ręce. Nie znam 880tek pewnie grają równiej, na allegro są jeszcze dt440, które są ponoć jeszcze bardziej zrównoważone (czasem te poboczne modele ludziom się bardziej podobają). No ale mój egzemplarz 990tek ma wyrobione pady i Vka jest ale już nie taka duża, umiarkowana. Na tle mocnych Vek jak X2 czy d600 to wypadają dość dobrze.
  16. [400zł] Słuchawki studyjne

    Propozycje powyżej są bardzo dobre. Choć w przypadku dwóch będziesz musiał szukać okazji. HM5 - czyste brzmienie z wysuniętą (pokolorowaną przez to) średnicą, sprawdzą się do słabszych interfejsów. k240 - nie znam, ale musi to być przyzwoite granie. K701 - Nie znam, ale ponoć napowietrzone, z dużą sceną, bywają skrajne opinie, to jest wysoki model AKG więc technicznie powinny być dobre. Od siebie [używki] dodam DT-150 (zamknięte, napędzone odpowiednio - zrównoważone, solidne w basie, grające swobodnie z dużą scena). DT990pro (granie Vką, ale generalnie bardzo klarowne, dobre technicznie, również z dużą sceną) Tym samym masz samą śmietankę spotykaną w studiach.
  17. Muzyczne Zakupy

    O to właśnie chodzi... nie o dźwięk, a o wrażenia. Można je porównać między nimi i między osobami.
  18. Muzyczne Zakupy

    Fidelio X2 & ATH R70X & AKG K712 - z takim zestawem będę balować. Chyba szykuje się małe porównanie... jak myślicie?
  19. Muzyczne Zakupy

    Ja myślałem, ze po raz drugi je kupujesz. To ja zdjęcia już nie będę wstawiał tylko potwierdzę, że DEAL jest niesamowity w tej cenie. Nie dla każdego zrobią robotę... wiadomo potrzeby są różne. Ale TAKIE granie w należytej cenie? Czy to było możliwe?
  20. Fanklub AKG

    Dopisuję się z K712.
  21. Komputery

    Jak wybierałem sobie kartę, to GTX1050ti nie brałem pod uwagę, ale się zagapiłem i sytuacja z cenami i dostępnością się posypała i w końcu nie chcą czekać nie wiadomo ile musiałem ją kupić. Wiadomo, że nie jest to mocna karta, ale okazało się że na mój sposób grania się w zupełności nada i właściwie zaoszczędziłem. a jak będę myślał o czymś więcej to pewnie już konsolkę kupię.
  22. Better HD668b??? Goal achieved. :D

    1. Pokaż poprzednie komentarze  1 więcej
    2. MrBrainwash

      MrBrainwash

      Mówią, że półotwarte. xD Ale nie o to Ci chodzi. :P Tak, skusiłem się. Teraz się delektuję. 

    3. Undertaker

      Undertaker

      No tak, no pun intended :D No to miłego odsłuchu. Z wykresu ciekawie wyglądają nawet. No ale same wykresy nie grają, wiadomo. 

    4. MrBrainwash

      MrBrainwash

      Mam w domu kilka par dobrych słuchawek, więc w AKG ciekawił mnie ****ie charakter. Chciałem odmiany i pewnych właściwości. Nie zawiodłem się, a w dodatku i tak robią na mnie b.dobre wrażenie od pierwszych chwil. Do niektórych gatunków będę wolał inne, ale to co dają AKG... idę zapisać do fanklubu. :D

  23. Renifery nie zawiodły, czekam dziś na elfa, który wręczy mi legendarne AKG. Zastanawiam się tylko, czy odsłuchiwać je dzisiaj czy poczekać na gwiazdkę. :P

    1. Pokaż poprzednie komentarze  7 więcej
    2. MrBrainwash

      MrBrainwash

      Więcej niż dobre.  :)

    3. Gourney

      Gourney

      Ja w prezencie dostałem wezwanie do przedstawienia dokumentów do odprawy celnej, także ten...

    4. MrBrainwash

      MrBrainwash

      To pewnie zamiast rózgi :ph34r:

  24. Wzmacniacze Sluchawkowe

    Twoje posty sprawiają wrażenie jakbyś nie do końca wiedział o jakim typie urządzenia mówisz. Może to tylko wrażenie ;). Nie ma czystych wzmacniaczy z wejściem optycznym, bo sygnał świetlny idący z jakiegoś urządzenia jest sygnałem cyfrowym, który dopiero następny przetwornik musi przetworzyć na sygnał analogowy. Czyli taki wzmacniacz o którym piszesz jest zwyczajnie tzw. "integrą" czyli DACiem i wzmacniaczem w jednej skrzynce. Kupując taki wzmacniacz tak naprawdę mnożysz byty w postaci dokładania dodatkowego DACa (potencjalna zmiana dźwięku). Takie na szybko rozwiązanie jakie mi przychodzi do głowy. To by użyć po prostu dobrej jakości pasywnego rozdzielacza sygnału audio (choć nie znam osobiście takiego gotowego produktu, trzeba byłoby się zorientować, może przy okazji wzmacniacza w formie DIY dałoby się to zrobić) i kupić wzmacniacz The Wire i dać go do poprawki, aby ominąć/usunąć potencjometr (wtedy osiągi wzmacniacza się poprawiają i gra naprawę super, jest ultra transparentny i superszybki). Wtedy bez problemu sterowałbyś głośnością z poziomu DAC. Lub po prostu zmień sprzęt na taki co Ci wszystko za jednym razem obsłuży, albo chociaż będzie miął dwa wyjścia analogowe (z kontrolą głośności, w twoim wypadku chyba najlepiej jakby była cyfrowa, albo własnie z drabinką - ale takie rzeczy to DIY raczej)
  25. Słuchawki do 600zł - Świetny bas, dobra scena

    DT-150 w cenie używek (zapraszam do komisu) są bezkonkurencyjne. Lecz to prawda, by nabrać charakteru i się rozpędzić potrzebują odpowiedniego źródła. Nie wiem... To chyba jednak jeszcze nie ta klasa sprzętu (aby rozwinęły skrzydła).