Ranking


Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 08.01.2018 uwzględniając wszystkie działy

  1. 8 punktów
    Moje nowe perełki
  2. 7 punktów
    Hegel HD2 uzupełnił zestaw. Niby mały staruszek ale porozstawiał po kątach. Cena za wszystko wyszła ok.1000zł.
  3. 5 punktów
    Kilka wrażeń na gorąco. Słuchawki nie są lekkie, mają swoją wagę 523g, z począdku sprawiały wrażenie niezbyt wygodnych, ale po krótkim zapoznaniu się z rozwiązaniem dopasowania jest bardzo wygodnie, nie ma problemu z kilkugodzinnymi odsłuchami. Materiał padów nie meczy, pod względem wygody jest bardzo dobrze, jest miękko i nie grzeje jak skóra czy welur. Możliwe że nie na każdą głowę będą pasować u mnie są prawie na skraju wsuniecia muszli na pałąk. Wielkość otworów wewnątrz padów jest w miarę odpowiednia 6cm, choć to nie przestrzeń pokroju HD800 czy HE1000, choć akurat od tych drugich są bardziej wygodne (dla mnie). Same pady dopasowują się do głowy lekki przechył, jest też możliwość obrotu pałąka takze można go dopasowac, kąt obrotu nie jest zbyt wielki, ale daje komfort miejsca położenia pałaka na głowie. Kabel jest dość gruby, ani lekki ani ciężki, dość wygodny, jedynie długość do splitera jest dość duża, tak z 5-10 cm więcej niż u innych, wtyki trzymają pewnie po wpieciu i przekręceniu trzymają pewnie bez jakiegokolwiek luzu. Sam kabel jest dość giętki. Niestety gniazda w muszlach są dość wąskie więc zwykłe wtyki 3,5mm nie pasują. Słucham, na razie nie mam ochoty na porównania, nie czuję takiej potrzeby, przekładam tylko płyty jak mi sie kolejna w końcu nudzi po kilku odtworzeniach.
  4. 4 punkty
    https://www.theverge.com/2018/1/8/16858130/sennheiser-hd-820-headphones-price-release-date-ces-2018
  5. 3 punkty
    Test i porównanie dwóch podobnych, ale innych słuchawek dokanałowych od Final Przedmiotem testu są dwa modele słuchawek z nowej serii dokanałówek od Japończyków z Final. E2000CS i E3000C to metalowe słuchawki z przetwornikami dynamicznymi, które zostały wyposażone w piloty i nie przerażają cenami, kosztując odpowiednio 225 zł i 270 zł. Cenię markę Final (wcześniej znaną jako Final Audio Design). Ich produkty ce****ą się bardzo oryginalnym podejściem, zarówno pod względem wzornictwa, jak i brzmienia. Doceniłem wiele modeli słuchawek tego producenta, zarówno nagłownych, jak i dokanałowych. Bardzo dobrze wspominam linię słuchawek armaturowych Heaven – producent pokazał, jak wiele potrafi wyciągnąć z pojedynczego przetwornika, więc z chęcią sięgnąłem po nowe dynamiki. Modele E3000C i E2000CS mają zapewniać neutralne, ale jednocześnie angażujące brzmienie. Udało się? https://kropka.audio/test/sluchawki/final-e2000cs-vs-e3000c-porownanie/ EDIT: Jednak proszę modów o nie usuwanie tematu - forum wyrzucało jakiś błąd, ale jednak temat został dodany
  6. 3 punkty
  7. 3 punkty
    Też słuchałem Elearów z AK300... i mi się podobało bardziej niż z S6. Ale nie chciałem się przyznawać.
  8. 2 punkty
    Po wczorajszym debiucie w fanklubie sennheisera zapisuję się u również u was z moimi akg K550, K530 i K619 ( żona mówi, że to pierwsze objawy schizofrenii ). Jako ciekawostkę zapytam, czy wiecie że pady do AKG k550 mają budowę otwartą, tj. poprzez przełożenie brzegu pada ( po wewnętrznej stronie) pod pierścień usztywniający mamy dostęp do wnętrza pada, wykorzystałem taka możliwość dokładając dodatkowy pierścień z gąbki o grubości 5 mm, dzięki czemu uszy nie opierają się już na przetworniku ("pogrubiłem" pady). Jeżeli opis niezbyt jasny mogę wrzucić tutorial ze zdjęciami ...
  9. 2 punkty
    MRice, to ogólnie jakieś takie rozmazane mi się wydawały - absolutnie nie rozumiem skąd się narodził ten mały hype na nie jakiś czas temu. I za stówkę masz też VJJB K4s, które lepiej brzmią, lepiej wyglądają i mają bardzo dobre wyposażenie. Tylko czasami różnica pomiędzy 70 złotych, a 100 jest na tyle duża, że te drugie w grę nie wchodzą. Sam pamiętam, jak parę lat temu kupowałem moje pierwsze "poważniejsze" słuchawki (Philipsy SHE9500) i dałem za nie jakieś sześć dych. Jakość dźwięku była taka, że osoby wydające stówę na słuchawki uważałem za dziwaków ze zbyt dużą ilością gotówki
  10. 2 punkty
    Tak, śmigały z Akacza aż miło. 14 ohmów robi swoje. Pewnie puryści powiedzą - ale jak to tak - planary z DAPa... oczywiście 100% pewnie nie wyciśniesz ale IMO wstydu z DAPa nie ma.
  11. 2 punkty
    Trzeba przyznać, że w Blade Runner 2049 bardzo dobrze udało się naszkicować charaktery poszczególnych postaci. Dla mnie to bezapelacyjnie film roku 2017 r. Powiedziałem to w 1999 r. po premierze I ep
  12. 2 punkty
    Ja w końcu Strażników obejrzałem - wow, w końcu świetny film z superbohaterami. Nie żadne Marvele duperele oklepane, naprawdę miazga klimat, tematyka egzystencji poruszona, osadzenie w czasach zimnej wojny też robi robotę. Fajnie by było kiedyś zobaczyć film dedykowany Rorschachowi - kapitalnie został zagrany.
  13. 2 punkty
    Przysięgam że już nigdy nie pójdę do kina na GW!
  14. 2 punkty
    Eleary grają z Opusem cudnie, bałem się że będzie to za niska półka dla nich a tu proszę jaka miła niespodzianka. Chciałem tylko grajka do poduchy a teraz zasnąć nie mogę Mogę śmiało stwierdzić że gra mi to lepiej niż z S16.
  15. 2 punkty
    Nabyty drogą wymiany za C10 od @Greezye dla mnie "szczau w dziesione" do wymaganej przeze mnie muzykalności dodaje ******stą wygodę obsługi a dźwiękowo to o różnicach już było, wolę Opusa z audeo na szarych filtrach zwłaszcza
  16. 2 punkty
    Jakiś czas temu ... powiem tylko tyle że znacznie wygodniejsze niż MRS7, ale wygryzły je he4xx
  17. 2 punkty
    Kupiony od @Vaiet, świetny grajek, bije w prawie wszystkim na łeb Cayina C5, szkoda tylko że nie działa USB DAC czy to z W10 czy telefonem. Najlepsze jest to że chciałem go sprzedać bo myślałem że głośność dochodzi tylko do 100
  18. 2 punkty
    Na head-fi nie ma jakiegoś huraoptymizmu. Podoba mi się też ten patent: maskownice to odwrócone maskownice od LCD-3. Całe Audeze. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  19. 1 punkt
    K812 brzęczą. Mają jakiś rezonans na kilku kHz, co je u mnie skreśliło. Zresztą na ich wykresie impedancji jest taki "ząbek" chyba właśnie w tym miejscu. Kabel srebrny pasuje do nich jak opona z kolcami do jazdy po betonowej nawierzchni. One nawet z pomieszanym kablem miedź + srebro tracą na słuchalności względem tej firmowej gumko-sznurówki. O słuchaniu z balansu można zapomnieć bez demolki słuchawek, bo konektor kabla ma 3 piny. Podobnie jak w K702, Q701 i pewnie wielu innych krewnych i znajomych K701. Wracając do dźwięku K812, to zrobiły na mnie mocne pierwsze wrażenie. Na kolejnym meetingu dostały baty od Grado PS1000 i paru innych konkurentów, jak choćby HiFiMan HE-6, i skończyła się ich pięciominutowa kariera u mnie. Przykładowo, Grado je rozwalają otwartością przestrzenną i brakiem "naddźwięczności" na wysokiej średnicy. Nad wyraz dobry jest w nich bas. Reszty poza brzęczeniem nie pamiętam, bo mój mózg nie potrafi się do nich dostosować, jak choćby do Beyerów T1 v1 wysokich numerów, testowanych w podobnym czasie. Poza tym jako ówczesny posiadacz Grado PS1000 nie miałbym dla tych AKG zastosowania.
  20. 1 punkt
    Jak podeślą kwiatkowemu nowy zestaw koszul to powiesi na ścianie. Ostatnio zapomnieli, za to Focal się postarał i dołożył klapki. Gorilla glass podobno.
  21. 1 punkt
    Teraz trzeba tylko odpowiednio wynagrodzić złotouchych za ich recenzencki trud i znój, żeby audiofilom się uszy odpowiednio ułożyły...i będzie dooopsze.
  22. 1 punkt
    Fajna recka, jak zwykle i się z nią zgadzam. Szkoda że nie napisałeś porównania do wersji bez pilota, gdyż różnią się brzmieniem i to bardzo. 3000C w stosunku do 3000 ma szybszy attack i decay oraz bardziej twardszy bas. Natomiast w serii 2000 jest na odwrót.
  23. 1 punkt
    Lubisz słodką średnicę PM-3, więc CMA400i ją tak słodko zagra, że będziesz wniebowzięty. Albo i nie .
  24. 1 punkt
    Rany, znowu. Nic dziwnego, że Ci audiofile tacy zakręceni jak im burzą światopogląd co chwilę.
  25. 1 punkt
    Ja też się nie zgadzam z tą recką, o czym już pisałem. Owszem średnica jest z przodu, na pierwszym planie, ale minimalnie. Trochę ciepła też jednak dodaje. Z tą opinią, że mocno koloruje środek też się nie zgadzam, jest muzykalny i zmiękczony ale to nie są tak GIGANTYCZNE odstępstwa od "liniowości" jak można odnieść wrażenie z Twojego postu. Gubi detal, hm... kto to pisał? Jak zwykle to czy średnica jest z przodu, czy nie, a jeśli tak to ile, czy ile koloruje to kwestia punktu odniesienia czyli tego Z CZYM go zestawiamy. Stąd rozbieżne opinie pewnie. Połączenia z PM3 nie pamiętam za dobrze, bo dużo nie słuchałem. Jakoś wybitnie synergiczne nie będzie pewnie.
  26. 1 punkt
    Według mnie do tych wymagań MEMT X5.
  27. 1 punkt
    Absolutnie się nie zgadzam ze wspomnianym stereolife. CMA400i jak najbardziej podkreśla środek, jest może nie tyle ciepły, co ocieplono-muzykalny. Dla mnie PM-3 grane z niego były świetne, ale jednocześnie aż nazbyt dokoloryzowane.; Synergią bym tego nie nazwał. Nie ma gubienia detalu, zmiękczania itp., to po prostu nieco wygładzone granie. Faktycznie coś od Aune by mi lepiej pasowało do PM-3. Alternatywnie CMA600i, o ile pamiętam porównania @KaszaWspraju to jest on nieco wyrazistszy i mniej koloryzujący.
  28. 1 punkt
    @Adam 76 wiem, że oprócz @Karmazynowy (miał) @timecage (ma?) ma taki zestaw więc też jego podpytaj. Ja znając Oppo PM3 i CMA400i szukałbym stanowczo Aune S6. Utwardzi dół, doda dynamiki na średnicy oraz rozdzielczości oraz podciągnie górę, a przede wszystkim przełom górnej średnicy oraz ładnie rozciągnie scenę. CMA400i ma dobrą kontrolę dołu, ładnie ociepla śrenicę oraz ją przybliża o dobry krok oraz nic od siebie nie dodaje górze, jedynie je modeluje. Więc jeśli chodzi o synergię to mój głos na Aune S6.
  29. 1 punkt
    Niestety nic ponad to co napisałem Ci na PW nie jestem w stanie więcej napisać, nie chcę zmyślać coś ponad to co mgliście pamiętam. Dopóki nie posłuchasz samych Aeonów to nie masz punktu odniesienia. Moim zdaniem synergia jest lepsza z Questyle, bo Aeon idą w tę samą stronę co Mojo, czyli raczej ciepło, z dobrym basem, analogowo i przyjemnie. Jeśli miałbym wybierać jeden sprzęt towarzyszący to wybieram 400i, jednak z samego Mojo też jest bardzo fajnie, ale też bardziej relaksująco. Mojo ma u mnie jednak tę przewagę, że zostanie niezależnie od tego, jakie combo stacjonarne będę miał na biurku. A dwa, Ethery bardziej pasują pod Chorda niż Aeony.
  30. 1 punkt
    Usb 3.0 Opusowi nic nie pomoże. Zwróciłbym uwagę na zasilacz, tu nie podano ile Amperów daje zasilacz, powinny być 2 (lub więcej), jak w szybkiej ładowarce. Tak mi w każdym razie doradzono. Kupiłem coś takiego: http://allegro.pl/aktywny-czarny-hub-usb-2-0-4-porty-z-zasilaczem-i6718323856.html #1s, telefony dyski. zewnętrzne działają z nim bezproblemowo.
  31. 1 punkt
    Oj bo się @Palpatine pogniewa Fakt, jest świetny ale przez swoją nie hi-endową cenę wielu go może nie posłuchać.
  32. 1 punkt
    Na razie mam w głowie tylko projekt mocowań na większe pady, wtedy będą w pełni wokółuszne i to w jakimś procencie poprawi izolację. Ew. Kopułki z zewnątrz poobklejać czymś
  33. 1 punkt
  34. 1 punkt
    @Lordzie, analogową (bez skojarzeń i rozbijania wyrazu analogową proszę) mam ale ta kobieta hologram.... no anioł Panie, tę drugą blondynę z pięknymi nogami też pięknie zrobili, tylko ta baba - zły charakter - mi się nie podobała ale trzeba jej przyznać, że swoją rolę zagrała bardzo przekonująco.
  35. 1 punkt
    A komiks czytałeś? Inne zakończenie i nieco gęstszy klimat. Gorąco polecam. Jest też komiks poświęcony Rorschachowi, ale to już nie Moore go pisał z tego co pamiętam i jakoś szczególnie pośladków nie urywa... W każdym razie polecam komiks
  36. 1 punkt
    Miałem kilka sztuk K520 i raczej podejrzewałbym kabel zewnętrzny (przy wtyczce i przy wejściu w muszlę) niż ten przez pałąk. Co do wymiany kabla przez pałąk, to nie jest to banalna robota, głównie ze względu na to, że te słuchawki w wielu miejscach są klejone, a wymiana jego wymaga rozebrania praktycznie całego pałąka na czynniki pierwsze. Ostatnio wymieniałem kabel w Philipsach SHP9500, które też są w wielu miejscach klejone i zeszło mi się z tym prawie 4 godziny. Jeśli to rzeczywiście kabel przez pałąk, to dużo łatwiej i szybciej będzie dorobić otwór w drugiej muszli i zamontować kabel "Y" do obu słuchawek.
  37. 1 punkt
    Ja wczoraj oglądałem GW : NN w TV Analogowej nie masz ?
  38. 1 punkt
    Jeden stojak na słuchawki mam wyższy (inna firma) ogólnie nie różnią się wielkością znacznie za to 550 sa dużo cięższe i sprawiają wrażenie masywniejszych jak je się trzyma :
  39. 1 punkt
    @fallow to chyba fan DAC'ów, co rusz jakieś ciekawostki się widzę przewijają
  40. 1 punkt
    Update. Walczę, ile mogę Była aktualizacja softu. Pojawiła się opcja pracy jako mpd. Nie zmienia to nic w dotychczasowej funkcjonalności. Na dziś: bluetooth działa bezproblemowo, jakość po BT jest taka jak po BT, czyli kiepska. Ostatnio wrzuciłem sobie po BT ostatni krążek Leprous na Tidalu, jest nie do słuchania z uwagi na urywającą uszy kompresję słyszalną głównie na blachach. Po WiFi jakoś toto idzie, ale ma sens wyłącznie w domu, co jest zaprzeczeniem idei. Nie kupujcie. Dopóki nie pojawi się firmowy soft - to wyrzucona do śmieci kasa. Mojo po kabelku (tylko trzeba zapodać długi i trzymać telefon z dala od) jest o cztery nieba lepszy, niż MojoPoly - jest mobilny przede wszystkim. Bajdelejem, napisałem recenzje na stronie chorda. Same obiektywne konkrety, bez emocji i złośliwości. Nie została opublikowana
  41. 1 punkt
    W normalnym swiecie to sie nazywa pure nonsens. Na szczescie operujemy w rzeczywistosci audiofilskiej (rownoleglej) wiec wszystko jest ok.
  42. 1 punkt
  43. 1 punkt
    A kto Ci takich bzdur nagadał? To nie feministyczna propaganda tylko szczera prawda ja mimo lat 50+ jestem chłopcem, może popilatogłowym ale chłopcem
  44. 1 punkt
    Po wielu latach powrót do smaków z dalekiej przeszłości. Choć pewnie najbardziej - w tej kategorii - to Mezcal się przypomina i konkursy kto zje ... Dziś konkurs wspominkowy oraz indywidualny
  45. 1 punkt
  46. 1 punkt
    Nie wytrzymałem i musiałem dokupić do kompletu, zbyt dobrze grają K701 by je karmić zwykłą Essence ST Z ciemnej strony mocy przeszedłem na szarą. Jakby ktoś się zastanawiał,świetnie to razem gra, co za bas teraz w K701...
  47. 1 punkt
  48. 1 punkt
    Jestem funem doków. Generalnie nie przepadam za nausznikami. Ale T4S przypadły mi gustu. W moim odczuciu grają na poziomie Takstar Pro 80 v2, przy czym Bluedio mają fajnieszy bas.
  49. 1 punkt
    Do mnie przyszły. Słuchałem cały dzień. Niestety to moje pierwsze BR, więc mam tylko takie wnioski: Chyba nie lubię BT i NC. Połączenie tych rzeczy potrafi zepsuć dźwięk tak, że momentami przeszkadza. Mam problemy z parowaniem urządzeń. Po parowaniu dzisiaj z telefonem kolegi nie mogę sparować ich z niczym innym. Noise Cancelling działa subtelnie ale dobrze współpracuje z pasywnym tłumieniem (PC kasuje górę, NC dół). Czasami w jednym uchu NC dodaje hałasu. Są dość dobrze zbalansowane, ciepłe, lekko basowe.. Środek nie jest cofnięty, ale brakuje dobrej góry. Nie ma ona w ogóle wybrzmiewania. Bas nie jest dobrze kontrolowany, ale jest głęboki i nie ma łup łup na jedną modłę, tylko pojawiają się tam okazjonalnie jakieś niuanse. SHP5401 to to nie są. Scena jest chaotyczna, płaska. Dźwięk mało dynamiczny. W zasadzie ratują się tylko tym balansem. Wygląd na zdjęciach jest grzeczny w porównaniu do tego jak jest naprawdę. Pałąk jest ze dwa razy za duży optycznie. Wyglądają jak jakiś robot na głowie, a muszle świecą się jak dwie płyty CD. Między widełki a skronie można włożyć dłonie. Nie czuję, gdy rymuję. Kable wyglądają biednie w porównaniu do słuchawek. Te są bardzo solidne. Wręcz przesadnie. Wszystko stal (na wysoki połysk) Regulacji pałąka możnaby używać jako... Nie wiem... Elementu zawieszenia motocykla. Pomimo dużej wagi są dość wygodne, ale nacisk nie jest rozłożony równomiernie. Muszle są minimalnie za płytkie/ pady za miękkie na moje uszy, ale ogólnie jest komfortowo. Opieram się tylko na porównaniach z pamięci z prostymi słuchawkami z kablem. Możliwe, że na tle innych BT wypadają lepiej.
  50. 1 punkt
    Wszystko z komputera po usb. Do porównań mieliśmy jeszcze Denon 7200
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00