Ranking


Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 10.04.2017 uwzględniając wszystkie działy

  1. 18 polubień
    Jeszcze potrujcie o tym jak to kufa ktoś google nie umie używać, pół strony wątku to mało, omnibusy się znalazły od siedmiu boleści -__-
  2. 11 polubień
    Czyli ciśniemy w górę stawki. Jeszcze bardziej wymiziane jak zwykle obudowy, z nowego gatunku w palecie R10 - mahoniu acajou. Ceramiczne wypełnienie muszli i filtry. Aluminiowe mocowania padów, gniazda miniXLR, pałąk T5p stock. Drewno wykończone olejowoskami OSMO 1101 i 3011
  3. 9 polubień
    człowiek myśli... coś nowego w rankingu... zerkne a tu jak zwykle jakiś crisis
  4. 6 polubień
    1. Podejrzewam, że wiele osób ze stażem większym od Ciebie nie wie czym są Aether'y, więc nie wydaje mi się to oczywiste, sam wiem o nich tyle, że są, grają bdb i chwali je Fatso - koniec, bo zdecydowanie poza budżetem na słuchawki mobilne. 2. Nie chcesz odpowiadać, nie odpowiadaj, a przy okazji nie komentuj jak ktoś inny już odpowiedział, chcesz pokomentować nie wnosząc nic konstruktywnego to idź do sejmu lub ewentualnie filozofa. 3. Wpisywał przecież https://www.google.pl/search?q=LEA+headphones&oq=LEA+headphones&aqs=chrome..69i57j69i65j0.4873j0j7&sourceid=chrome&ie=UTF-8#q=LEA+earphones - sam się dziwie, że pod tym hasłem nic nie ma, widocznie słuchawki za mało popularne i jest akceptowalne nic o nich nie wiedzieć. Kontynuowanie tej jałowej dyskusji na prawdę nie wskazane
  5. 5 polubień
    KANN to wojownik - twardy, perfekcyjny i mocny! Obserwując duże zainteresowanie klientów dodatkowymi wzmacniaczami postanowiliśmy już na etapie projektowania wyposażyć naszego wojownika we wzmacniacz zapewniający zapas mocy. Taki wzmacniacz aby nie było już potrzeby podłączać wzmacniaczy zewnętrznych do naszego DAPa bo KANN poradzi sobie nawet z napędzaniem słuchawek najwyższej klasy. Dodatkowo KANN został wyposażony nie tylko w wyjścia słuchawkowe znane z serii 3XX czyli typowe 3,5 mm i symetryczne 2,5 mm, ale również w wyjście liniowe asymetryczne i symetryczne. Ma to zapewnić możliwość wykorzystania naszego urządzenia jako głównego źródła w zaawansowanych systemach audio. Duża pamięć wewnętrzna i dwa sloty na karty pamięci umożliwiają rozbudowanie pamięci aż do 576 GB - wewnętrzna pamięć 64GB i dwa sloty po 256 GB. Oczywiście wraz z pojawianiem się nowego oprogramowania wartość ta może wzrosnąć. KANN podobnie jak nasz najlepszy odtwarzacz AK380 ma możliwość odtwarzania plików DSD w formie natywnej, a wsparcie wszelkich formatów audio daje nieograniczone możliwości odtwarzania dowolnych plików audio. Kluczowe cechy Kompaktowy odtwarzacz przenośny z wbudowanym układem AMP Najpotężniejszy odtwarzacz dźwięku na świecie Nowy projekt (projekt Cool & Manly) Dzięki wbudowanemu wzmacniaczowi duża moc Natywne odtwarzanie DSD Różne wyjścia (5EA) Podwójna pamięć (microSD + SD) Szybkie ładowanie (typ USB C) Bateria 6000mAh Preorder organizujemy nie pierwszy raz - zasady chyba są znane? Najpierw zapisujemy się na listę potem dokonujemy płatności zamawiając towar w uwagach dopisujemy nick z forum i hasło: Preorder KANN Link do produktów: http://www.mp3store.pl/search/simple/kann/0 Astell&Kern KANN cena dla klienta w sklepie online 4999 PLN. Cena dla klienta w przedsprzedaży: 3999 PLN oczywiście plus ewentualny koszt transportu kurierem. Czas trwania przedsprzedaży: do 25 kwietnia do tego terminu zbieramy zamówienia czyli wpisujemy się na listę. Dokonywać wpłat można już od razu - ostatecznym terminem płatności jest ostatni dzień miesiąca 30-04-2017 Dostępność-realizacja dla klienta - 1 połowa maja. Ze względu na możliwe ograniczenia w realizacji przez producenta, dla tych którzy nie załapią się w pierwszej partii (realizacja w późniejszym terminie najszybciej jak to będzie możliwe). Liczy się kolejność wpłat. Lista: 1- 2- 3-
  6. 5 polubień
    Dobry ten maluszek Wysłane z mojego Redmi 3 przy użyciu Tapatalka
  7. 5 polubień
  8. 4 polubienia
    Coś ostatnio Śląsk nie mógł się zdecydować na konkretną datę i miejsce, więc zgodnie z zapowiedzią zapraszam na meet w Żywcu Lokal, godziny oraz plan bez większych zmian względem ostatniego: Data: 22 kwiecień Start: 11:00 Miejsce: Kawiarnia DeKaffe (ul. Zamkowa 2, 34-300 Żywiec) Poza oczywistą ucztą dla uszu będą też bardziej przyziemne przekąski, obiad (ok. 14), ciasta, kawa, herbata i dla chętnych coś mocniejszego... all inclusive krótko mówiąc Można zabrać towarzyszki i pociechy, ponieważ lokal znajduje się na terenie Parku Habsburgów i nie powinni się nudzić (zakładając, że nie współdzielą hobby). Park bardzo piękny, rozległy, z mini-zoo. Ponieważ sporo osób jest z dość daleka, jest też możliwość nocowania w Apartamentach Maria, w preferencyjnej cenie 50 zł. / noc od osoby. Proszę o stosowną informację w razie zainteresowania. Proszę wpisywać się w tym temacie lub na PW, będę aktualizował listę na bieżąco: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1oRHdciqCGKUA0AHNtpbRcpa4tqPyPrE2Bnrjab38ZoA/edit#gid=0 Gdzieś do 15-17 kwietnia byłoby dobrze się określić z uwagi na potrzebę ustalenia kilku detali z lokalem oraz rezerwację miejsc noclegowych. Kilka co ciekawszych sprzętów, które są w planach: Shanling M1 oraz UP Opus 1, 1 LE, 2, 11 Colorfly C10, C200 RHA, raczej wszystkie, w tym L1 Matrix X-Sabre Pro Chord Mojo, 2Qute, Hugo TT Burson Conductor V2+, Soloist SL MK2 Aune S6, S7 i bardzo fajnie doki od Aune - E1. Do tego oczywiście reszta modeli z oferty. Dharmy D1000 Audeze LCD-4, może też coś z niższych. Beyerdynamic Amiron Home, T1 v2, T5p MrSpeakers Ether, Ether Flow, Ether Flow C Fostex TH610, TH900 Jeśli są jakieś szczególne życzenia co do sprzętu proszę pisać, może uda się załatwić. Oczywiście można, a nawet warto zabrać swoje zabawki.
  9. 4 polubienia
    AKG K702 Dziękuję Patrykowi ze sklepu Mp3store w Warszawie za pomoc w odsłuchach.
  10. 4 polubienia
  11. 4 polubienia
    ATH MSR7 Wpisane z dotykowej klawiatury za pomocą Tapatalk
  12. 2 polubienia
    Zapraszam też 22 kwietnia:
  13. 2 polubienia
    Kupione w Audiopolis. Opisywałem w statusach, więc przekleję - to jest właśnie na mid ustawieniu: Zamysł, konstrukcja, wygląd, wymienne blaszki - bomba. Wygoda tak sobie. Kabel tragiczny, ale można zmienić. Super twardy futerał. A jak grają to jeszcze muszę dosłuchać. Na razie wiem, że pełne otwarcie bass reflexa daje taki bas, że kręci się od niego w głowie . Noo więc powiedziałbym, że za 400 plnów to grają bardzo kompetentnie. Jest nieco V, ale góra nieprzesadzona, w większości nie morduje beyerowo chociaż to od muzyki zależy . Basik dynamiczny, nawet nieźle schodzi i daje motorykę. Koloru, melodyjności, czaru wokalami to tu nie ma, no ale to tylko tanie mobilne słuchaweczki. W tej roli są top tier. JVC HA-S500 nadal bardziej mi się podobają brzmieniem, no ale Custom Street nie ustępują. Pełnia zadowolenia z zakupu. A no i głównie do elektronicznych brzmień bym je dopasował. Tak mi to gra przynajmniej. Kupione w Audiopolis. Opisywałem w statusach, więc przekleję - to jest właśnie na mid ustawieniu: Zamysł, konstrukcja, wygląd, wymienne blaszki - bomba. Wygoda tak sobie. Kabel tragiczny, ale można zmienić. Super twardy futerał. A jak grają to jeszcze muszę dosłuchać. Na razie wiem, że pełne otwarcie bass reflexa daje taki bas, że kręci się od niego w głowie . Noo więc powiedziałbym, że za 400 plnów to grają bardzo kompetentnie. Jest nieco V, ale góra nieprzesadzona, w większości nie morduje beyerowo chociaż to od muzyki zależy . Basik dynamiczny, nawet nieźle schodzi i daje motorykę. Koloru, melodyjności, czaru wokalami to tu nie ma, no ale to tylko tanie mobilne słuchaweczki. W tej roli są top tier. JVC HA-S500 nadal bardziej mi się podobają brzmieniem, no ale Custom Street nie ustępują. Pełnia zadowolenia z zakupu. A no i głównie do elektronicznych brzmień bym je dopasował. Tak mi to gra przynajmniej.
  14. 2 polubienia
    Aune S16 nie ma wejść analogowych, to sam DAC. AES/EBU to standard cyfrowy do zastosowań profesjonalnych, w uproszczeniu taki S/PDIF tylko symetryczny. Nic nie ma wspólnego z mikrofonem oprócz tego że dzieli złącze XLR.
  15. 2 polubienia
  16. 2 polubienia
    Fugees - killing me softly......
  17. 2 polubienia
  18. 2 polubienia
    Frank Zappa - Strictly Commercial [cd]
  19. 2 polubienia
  20. 1 polubienie
    Najlepszy...bez dwóch zdań. Fajną linie znaleźliście...pchaj go w ten styl. Technicznie to klasa wyżej niż pierwsze kawałki. Wyraźnie z fajnymi zejściami. Młody zaczyna kontrolować tony i artykulację. Fany podkład i bit może bez tych wysokich piszczałek 8 bitowych Tekst jakby dojrzalszy...
  21. 1 polubienie
    Progres, progres. https://soundcloud.com/user-464707727/negatywne-mysli?in=user-464707727/sets/trzyna-cie-wers-w najlepszy Progres, progres. https://soundcloud.com/user-464707727/negatywne-mysli?in=user-464707727/sets/trzyna-cie-wers-w najlepszy
  22. 1 polubienie
    Z jednej strony fajny pomysł, bo może i nie jest dobrze (po prostu trzeba trenować), ale z pewnością progres jest. Nie każdy raper od razu był dobry. Sam jestem producentem i wiem, że to nie takie proste Może sam założę temat na forum to może mnie zmotywuje do pracy
  23. 1 polubienie
    Z Vrms, bo to jest podawane można policzyć podawaną moc przy konkretnej rezystancji przetworników. Mogę się mylić, ale chyba liczy się zwyczajnie Vrms^2/R...
  24. 1 polubienie
    @Rafacio po tym co masz w sygnaturce to wszystko Ci będzie walić basem ale fakt te sennki walą basem, miałem kiedyś małe potem duże (stare wersje), już nie mam
  25. 1 polubienie
    Kanapkę AK ładujesz razem, nie oddzielnie. A microSD wkładasz w adapter i po problemie.
  26. 1 polubienie
  27. 1 polubienie
    Ale on wszędzie walą tym basem. Do czego nie podłączę. Albo mam wadę słuchu powodującą, że ten konkretny zakres basu jest dla mnie nie do strawienia.
  28. 1 polubienie
    Taki zakup na spacery. Ale chyba nie bardzo dla mnie. Pierwsze co musiałem zrobić to tak: A i tak głowa mnie już boli.
  29. 1 polubienie
    Kabel CWD (Chicken Wire Dual) do Audeze. Dobry kabel w przystępnej cenie
  30. 1 polubienie
    Już od jakiegoś czasu nie działa. Ktoś się im chyba w końcu dobrał do tyłka.
  31. 1 polubienie
    HD330 fiu fiu ale to gra za ta kwotę, tylko kapkę mniejsze wow od HD668B
  32. 1 polubienie
    Warto zaznaczyć, że to mikrofon na XLR, żeby sobie ktoś do CSa nie wziął
  33. 1 polubienie
  34. 1 polubienie
    Do wypalenia przepraszam ale mobilni coś forum świruje albo mój tel
  35. 1 polubienie
    W czwartek u mnie male spotkanko wpada znajomy z s 16 i dac 80 Powinien dojść Scarlett 6i6 i trochę pomniejszych klamotow więc jak by ktoś preferował wpaść z czymś na odsluchy zapraszam
  36. 1 polubienie
    Superluxy HMC660X z mikrofonem pojemnościowym w dobrej cenie: https://www.al.to/
  37. 1 polubienie
    Znalazłem taki zespół prog-rockowo-metalowy Glass Hammer, ich wypusty są jak na nasze czasy wręcz szokujące DR albumów ma ponad 10-12 , tutaj stronka do posłuchania płytek : https://glasshammer.bandcamp.com/ http://dr.loudness-war.info/album/list/year/desc?artist=Glass+Hammer super brzmi to na Hd600 , choć momentami wydaje mi się że bas na niektórych albumach ciut do przodu podany jest i lekko dominuję na basowych nausznikach , sami posłuchajcie zresztą .
  38. 1 polubienie
    To był jednak zamach, Antoni ma racje.
  39. 1 polubienie
    @roger987 Spróbuj opuścić słuchawki na regulacji tak żeby muszle były jak najniżej w stosunku do uszu. Zauważyłem że sygnatura dźwiękowa zmienia się dosyć znacznie po tym zabiegu. Możliwe że po pewnym czasie pod wpływem ciężaru muszli słuchawki opuszczają się delikatnie ponieważ opaska lepiej dopasowuje się do głowy (zależy od fryzury :D).
  40. 1 polubienie
    Opus#2 Spotify and streaming support firmware will be released in May.
  41. 1 polubienie
    Ciekawie, ale nie oszalałem jeszcze, żeby co trzy miesiące zmieniać grajka, cały czas dokładając tysiące do tego interesu. To producenckie adhd zaczyna mnie po prostu wpieniać. Powinni mieć też świadomość, że nadaktywność prowadzi do zaburzenia wewnętrznej hierarchizacji produktów. Przejechało się na tym sony wydając swego czasu co pół roku nowe xperie z serii z, tudzież w branży fotograficznej robiąc to samo z bezlusterkowcami. Trzeba mieć doktorat żeby się połapać w tych półeczkach, podpółeczkach, szufladkach i podszufladkach. Klajent lubi wiedzieć co posiada i lubi wiedzieć, że dobrze wydał pieniądze.
  42. 1 polubienie
    Uwaga teoria spiskowa: zwróćcie uwage, ze na wiekszosci zdjec KANA nie ma logotypow astell&kern. Na tych najswiezszych pojawilo sie logo AK na dole urzadzenia kolo slotow. Po necie kraza ploty ze to chinczyk jest, Alex An na to pytanie odpowiadal na swoim profilu, ze 100% korean job. Dla mnie wyglada to troche tak... Byla sobie firma KANN, ktora zrobiła grajka w dobrej cenie, ktory spokojnie moze konkurowac z ak3XX + amp. Astell zapukal do ich drzwi i ich zwyczajnie wykupil, dodal swoje logo i sprzedaje jak swoje. Kolejna rzecz to stylistyka daleko odbiegajaca od tej ktora znamy. Ktos tam wspominal ze to z powodu innego projektanta i segmentacji rynku. KANN rzekomo ma byc w segmencie performance, taki AK70 to basic, a AK380 to core. Ciekawe jak to to bedzie gralo? Bo po specyfikacji wyglada calkiem spoko. Plus na moon audio i w jakims artukule, bodajze na verge czytalem, ze dodaja do preordera karte 256gb. No ciekawe. Wysłane z mojego MHA-L29 przy użyciu Tapatalka
  43. 1 polubienie
    Creative Jam BT nówki po 129 zł z kodem "wielkanoc2017" w x-kom https://www.x-kom.pl/p/237536-sluchawki-bezprzewodowe-creative-jam-bluetooth-czarne-z-mikrofonem.html
  44. 1 polubienie
    Ten duet prawie mieści się w kieszeni .
  45. 1 polubienie
    Ale to jest brzydkie! Wysłane z mojego PLK-L01 przy użyciu Tapatalka
  46. 1 polubienie
    Wystarczyło wpisać "słuchawki LEA" I nie ma problemu
  47. 1 polubienie
    Pierwsze GOA jakie usłyszałem,z jakiegoś setu Infected Mushroom.Trochę zajęło zanim znalazłem oryginalny tytuł i twórcę.
  48. 1 polubienie
    Zrobione godzinę temu,chciałem uchwycić "light trails" ale przejeżdżał tylko jeden samochód (jest środek nocy w Kanadzie i bardzo zimno)
  49. 1 polubienie
    To wrzucasz Bracie, wrzucasz Ja podzieliłem się powyższą historią i zdjęciem, dlatego, że takie foty nie rodzą się na kamieniu i raczej nie są kwestią przypadku. Owszem, czasami można przypadkiem trafić "w punkt", ale to są rzadkie przypadki. Ale musisz przyznać, że swoje trzeba napstrykać zanim zacznie się robić świadomą fotografię. Też kiedyś robiłem setki "fotek", z których tylko kilka mogłem nazwać fotografią. Z czasem nauczyłem się naciskać spust migawki wtedy gdy bylem pewien efektu. Teraz po aparat sięgam bardzo rzadko (cholerna praca i inne obowiązki) ale gdy już mam go w rękach to jestem pewien, że zrobię coś dobrego. Ja uczyłem się fotografii kiedy nie było cyfrowych matryc Oszczędzało się każdą klatkę filmu ... myśląc o kadrze, warunkach, efektach jakie chce się osiągnąć itp. Teraz adepci mają z tym trudniej, bo mogą sobie pstrykać do woli Z tym, że już w czasach cyfrówek, kiedy jeszcze mi się chciało, wyszło spod mojej ręki trochę młodych osób którym zawsze powtarzałem mniej więcej tak : to, że nie ma kosztów "pstrykania", jest iluzją - zużywacie migawkę, lustro klapie i drga więc mechanizm jego mocowania cierpli, wyrabiają się mechanizmy AF i ruchome części w body i waszych obiektywach itd.Lepiej więc zróbcie dwa przemyślane zdjęcia ze zwartym, spójnym przekazem i zamierzoną koncepcją niż sto "pstryków.Zarówno waszemu sprzętowi jak i zdjęciom wyjdzie to na dobre. Fotografia pejzażowa wymaga cierpliwości i uporu. po prostu. Niestety teraz jest coraz mniej cierpliwych ludzi - wszystko chcą mieć od razu, natychmiast, a PieS daje iluzję, że wszystko poprawią w domu przed kompem. Stąd taki zalew "plastikowych" kadrów w necie Owszem, doświadczenie pomaga, bo jeśli pojawiam się w jakimś miejscu plenerowym to widzę czy ma potencjał na dobry kadr czy nie. I o której mniej więcej porze dnia powinienem się w nim pojawić żeby zrobić w miarę dobre zdjęcie. Ja po sprzęt sięgam bardzo rzadko, w tym znaczeniu, że robię tyle zdjęć ile muszę w danym miejscu.Dla bezpieczeństwa robię też duble, bo bywam w miejscach trudno dostępnych dla ludzi i okazja może się już nigdy nie powtórzyć. Zaś na wyjazdach wakacyjnych rodzinka wie, że musi sobie pstrykać smartfonami, bo dla mnie zazwyczaj jest to zupełnie nieodpowiednia pora Nauczyłem ich jednak wrażliwości na światło, piękno, umiejętności patrzenia kadrami i oszczędnego opowiadania kilkoma zdjęciami.
  50. 1 polubienie
    Aktualizacja na dzień (a w sumie noc, bo jest po drugiej) 16.08.2016 Zmiany tej aktualizacji poprzedziłem czytelnym "UPDATE#2:" Jeśli coś wciąż jest niejasne proszę pisać na PW =) Słowem wstępu... ER4 ze starym driverem 5ohm i różnymi wartościami rezystorów w kablu były flagowcem marki Etymotic nieprzerwanie od 1991 roku. Po 25 latach od premiery pierwszych ER4 model ER4S (299$, ~1500zł w PL) wciąż był dla mnie niedościgniony jeśli chodzi o rynek uniwersalnych IEMów do 2000zł... No właśnie - BYŁ, ale nie uprzedzajmy faktów. Dzisiaj pragnę naskrobać kilka słów o 2-óch nowych flagowcach marki Etymotic. Mieli 25lat, więc oczekiwania są spore. Ilość Jeśli chodzi o wyposażenie to jest trochę biedniej (mniejsza ilość pianek) niż w poprzednim flagowcu, ale tylko z pozoru. W bardzo ładnym pudle znajdujemy trochę papierów i duże, twarde etui zamykane suwakiem. w nim kryją się słuchawki ze złączem MMCX, sprawiający dobre wrażenie kabel zakończony jackiem 3,5mm 3-pin, przyrząd do wymiany oraz składowania filtrów (łącznie otrzymujemy 3 pary zielonych o oporze akustycznym 1500 - BF-1861-000), 2 pary małych oraz 2 pary dużych "choinek", 2 duże pianki pamięciowe znane z S-ek - nie ma natomiast innych rodzajów pianek, ale nic nie tracimy, bo pozostałe były delikatnie mówiąc mocno średnie. Jest też adapter na dużego jacka i klips. Jakość Stan ilościowy omówiony, przejdźmy do jakościowego. Same słuchawki sprawiają wrażenie zdecydowanie lepiej wykonanych niż poprzednik. Podobnie kabel, który jest miększy i mniej mikrofonuje. Przeobrażeniu uległy też "choinki" i pianki - pianki mają odrobinę dłuższą tulejkę, małe choinki są sztywniejsze i mniejsze, duże są przeźroczyste (stare szare) ździebko węższe i również sztywniejsze. Całościowo dla mnie jest wygodniej i ładniej =) Sprawa drivera... w końcu cała impedancja jest na nim - robiąc customowy kabel nie musimy się martwić rezystoami, tym, że inaczej trzeba w kablu BAL i SE itp. Czekałem na to :> Driver jest też łatwiejszy w napędzeniu niż stare S-ki. UPDATE#2: Pojawiają się głosy, że w starym kablu łatwiej było określić gdzie jest R/L po ciemku... i dla tego jest lepszy... Zdecydowanie się nie zgodzę - obecne oznaczenia R/L mają wgłębienia, które jeśli będziemy zakładać słuchawki źle będą po drugiej stronie niż zwykle, więc dla mnie jest wręcz przeciwnie! Luźne dywagacje nad dźwiękiem Spodziewałem się mniejszych zmian... za materiał porównawczy posłużyły ER4S na stock oraz custom kablu (hybryda) i FLC8S na custom kablu (srebro). Za źródło posłużył mi FiiO X7 głównie z modułem AM3, ale w ruchu był też AM1 i AM2, tor stacjonarny oraz komórka (Xperia T3). ER4XR w dużym skrócie można określić względem S-ek jako słuchawki z bardziej rozciągnięta, bardziej szczegółową górą, czytelniejszą średnicą oraz... z *******nięciem :> Bas niby jest wciąż armaturowy w Etymoticowym tego słowa znaczeniu - czyli twardość, szybkość, faktura... ale potrafi też zamruczeć kiedy trzeba. Nie jest to prezentacja jak w P, bardzo nie odstaje od S-ek, choć wiadomo, że bas nie jest już, aż tak czytelny... mimo wszystko duża różnica odczuwalna jest dopiero przy porównaniu z SR. Jakby porównać do FLC8S... to taka czytelność basu jest dopiero przy ustawieniu czerwony+przeźroczysty, gdzie uderzenie jest po prostu znacznie mniejsze. Nie zrozumcie mnie też źle - ten bas jakoś na siłę się nigdzie nie wpycha - w nagraniu jest znikomy, lekki to i taki będzie przy odsłuchu. Podsumowując bas - nie tak czytelny jak w SR, ale już blisko S-ek co rekompensuje uderzeniem jak FLC8S (czyli jednak hybryda). Góra bardzo mi się podoba - wyższy zakres niż S-ki, bardziej rozciągnięta, bardzo szczegółowa - zawsze można odróżnić pojedyncze dźwięki... Jest jej sporo, ale nie nie jest troszkę łagodniejsza niż na S-kach. Według mnie całościowo góra zrobiła krok do przodu. Średnica jest bardzo przejrzysta, czytelna, twardo kreślona, a nie tak surowa jak w S-kach. Można poczuć tutaj ciepło, muzykalność i dociążenie, bo nowe flagowce mimo, że trochę mniej niż stare wciąż są bardzo czułe na źródło. ER4S już miały mało sybilantów na przełomie średnicy i góry... ale tutaj to już mistrzostwo - największa przewaga nowych Etów nad FLC8S - brak przejaskrawień, jazgotliwości i sybilantów, które a moich ulubionych filtrach (gun blue) wychodzą. Średnica jest jednak lepsza w SR... ER4SR (Studio) - określiłbym je jako rozwinięcie starych S-ek. Jeszcze czytelniejszy bas, ale od połowy średniego w górę znacznie wycięty, gra głównie niski i niższy średni. Ale spokojnie - żaden dźwięk z tego zakresu nie zostanie pominięty. Po prostu zostały tak zestrojone, żeby jeszcze zwiększyć analityczność basu. Powiedziałbym, że jest nawet lepiej zaznaczony niż ten w S-kach, ale bez wypełnienia. Jego faktura jeszcze bardziej zależy od nagrania niż w modelu konsumenckim, ale nigdy tak nie uderzy, ani nie zamruczy. O górze można napisać w sumie to samo co w przypadku XR... jest jej trochę mniej niż w SR, ale, że całościowo i tak są bardziej krystaliczne to i góra jest czytelniejsza. Średnica jest bez wątpienia największym atutem modelu studyjnego w sparingu z "konsumenckim" bratem. Ma niesamowitą, niespotykaną wręcz lekkość, zróżnicowaną prezencję, ale zawsze krystaliczną. Niby jest jasno, ale nie ma mowy o żadnej jazgotliwości jak w przypadku zaaplikowania ER4S jaśniejszych filtrów. I jeszcze separacja... o ile w XR jest ona zbliżona do S-ek (mniejsza na basie, trochę lepsza od średnicy i górze) o tyle w SR jest ona po prostu zdecydowanie, zauważalnie lepsza i nie są to jakieś małe zmiany. UPDATE#2: Kwestia filtrów Polecam aplikację filtrów brązowych. Zmiany w filtrach białych są zbyt duże, nie wszystkie potrzebne. W przypadku brązowych bas się wyrównuje, średnica idzie trochę do przodu, góra bardziej rozciągnięta, jest więcej powietrza. Po ich zastosowaniu jednoznacznie wskazuje na XR jako dokanałowe AllRoudery UPDATE#2: Kwestia kabla Próbowałem FAW IEM Mk2... do XR nie pasuje - zmiany są tam gdzie ich nie potrzeba, a Ety tracą swój charakter :\ Potem w ruch poszło srebro od użytkownika Jimmi Dragon widoczne na fotografii powyżej. Zmiany na PLUS: - wyrównanie się basu (więcej niższego względem wyższego) - lepsza kontrola niskich tonów - lepsza separacja - wyższa rozdzielczość - więcej powietrza - scena urosła - bardziej rozciągnięta góra Zmiany, których interpretacja zależy od preferencji (dla MNIE wciąż na PLUS): - bas lżejszy w odbiorze - średnica o swobodniejszym sposobie prezentacji, lżejsza, mniej bezpośrednia - trochę w stronę SR Także mi kabelek bardzo się spodobał. Jest BAL, ale żeby nie dawać mu fory podłączałem po adapterze do gniazda SE tak samo jak stock. Jak już mówimy o BAL... ER4XR bardzo dobrze zareagowały na przepięcie go BAL gniazda w AM3 - średnica jeszcze bardziej konturowo rysowana co w połączeniu ze zmianami wprowadzonymi przez kabel dało efekt większej i przy okazji precyzyjniejszej sceny. Jak już wielu zauważyło Ety świetnie skalują się ze źródłem... po podłączeniu pod BAL tor stacjonarny można było zapomnieć, że to tylko IEMy :| Tak czy siak serdecznie polecam kabelek Podsumowując odsłuch Jeśli nie słuchamy ciężkich brzmień, a raczej jazzu, bluesa, innych, gdzie bardzo ważny jest wokal lub słuchamy, ale w ich przypadku lubujemy się w analizie to ER4SR może okazać się trochę lepszy - wokale są bardziej otwarte, lekkie, mają niesamowitą prezentację (progres w stosunku do ER4S). Jeśli jednak przy odsłuchu cięższych brzmień musi być konkretne uderzenie to ER4XR lepiej się odnajdują, ale też w żadnym przypadku nie są NIEuniwersalne - super sprawdzają się też w bluesie, jazzie i OST z anime! Choć z lekkim wskazaniem na ER4SR. Dla mnie był to wybór pomiędzy większą uniwersalnością, a trochę bardziej odpowiadającym mi wokalem... wygrała uniwersalność. Oczekujcie AKTUALIZACJI co się dzieje z ER4XR po zmianie filtrów i kabla oraz podłączeniu po BAL. O ER4SR więcej nie napiszę, bo w poniedziałek muszę odesłać ;< Dziękuję serdecznie za wypożyczenie ich sklepowi . Chętnych na odsłuch testówki kieruje w to samo miejsce Za ewentualne błędy przepraszam - słuchałem ich wczoraj... tfu, dzisiaj prawie do 5 rano i jestem lekko niewyspany. Jeśli ktoś coś zauważy to proszę o PW UPDATE#1 Zważając na możliwość łatwego modulowania dźwięku przez filtry akustyczne w przypadku ER4XR skłaniam się obecnie ku nim w każdym przypadku. UPDATE#2: Zważając na większą uniwersalność już na stocku, możliwość wyrównania brzmienia brązowymi filtrami (u SR lipa, bo czerwony przygasza wysokie i trochę psuje) wciąż zachęcam niezdecydowanych użytkowników do XR, a do SR raczej już tych świadomych i szukających właśnie tego Linki: http://forum.mp3store.pl/topic/140106-etyomotic-er4sr-i-er4xr/ - recenzja z mniejszą ilością porównań, ale z szerszym opisem samego dźwięku http://forum.mp3store.pl/topic/138748-fanklub-etymotic-research/?p=1357569 - temat w którym dzieliłem się spostrzeżeniami "na gorąco" UPDATE#2: (więcej recek) http://zakupek.pl/test/sluchawki/porownanie-etymotic-er4sr-i-er4xr/ (pierwszego Macieja) http://eardrummer.pl/2016/06/23/recenzja-sluchawek-dokanalowych-etymotic-et4xr/ (drugiego Macieja) http://forum.mp3store.pl/topic/139965-przeglad-dzwiekowy-kabli-jimmiego-dragona/ (recka kabli smoka) UPDATE#1: Drobna uwaga odnośnie filtrów: Z powodu powtarzających się pytań na PW... Białe i zielone filtry (Etymotic) dostępne w Audiomagic. Białe, brązowe, zielone, czerwone, pomarańczowe i żółte filtry (Seltech) dostępne w Custom Art. A tu wykresy filtrów na starych ER4B: UPDATE#2: Zawartość wycięta, przesuwam na koniec:
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00