Skocz do zawartości
FiiO FH5 - przedsprzedaż Więcej informacji... ×
Audeze LCD2 Closed Back - PREORDER Więcej informacji... ×
Astell&Kern SR15 i słuchawki Billie Jean gratis Więcej informacji... ×
SoundMagic E11 i E11C preorder Więcej informacji... ×

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie     

  1. Z ostatniej godziny
  2. rhalf

    Lehmann linear - który klon?

    Akurat mam na biurku klona za $120 od szefa i potwierdzam, że nie ma cudów. Do tego jedno gniazdo RCA jest krzywe. Uważam, że w tej cenie nadal ciężko o coś lepszego, jeśli potrzebujesz dużo prądu np. do AKG K7??, albo Fostexów t50RP. Robotę robi, gra przyjemnie, z basem. Jednak, jeśli kupujesz już coś takiego, to raczej z myślą o przerobieniu prędzej czy później np. na FCL. Szef na razie nie chce, ale to tylko kwestia czasu Płytki w tych klonach są najtańsze możliwe, więc trzeba to sprawnie zrobić. Do HD800 to będzie raczej słabe ogniwo ze względu na brak jakiejś szczególnej przejrzystości, ale zapewne będzie dobry bas. Co do tej droższej wersji to nie wiem nic. Jak widzisz, nikt tego jeszcze nie kupił.
  3. Wczoraj
  4. rhalf

    Co się kryje za tą ceną?

    Przypomina mi się fragment z Futuramy. Nawet nie "Shut up and take my money!", a odcinek na wiejskim targu: Z elektroniką w zasadzie jest podobnie. Ludzie spróbowali beatsów i dowiedzieli się, że mogą mieć lepszy dźwięk, jeśli wydadzą dużo pieniędzy. Zaczęli się zastanawiać czy dostaną jeszcze lepszy, jak wydadzą więcej. Więc teraz jest tak: Bardzo w tym pomaga internet, bo internet ogólnie jest mało krytyczny, a bardziej zainteresowany wyszukiwaniem nowych trendów i ciekawostek. Np. Devialet i Nurafone bardzo się wybiły przez unboxingi i smieszne filmiki, a nie benchmarking, recenzje. Devialet to jest szczególnie ciekawy przypadek, bo potrafili wprowadzić na rynek produkt, który budził pożądanie u ludzi, którzy nawet nie wiedzieli czy to jest stereo czy mono... Ludzie po prostu mają niesamowity zapał do niektórych rzeczy i tyle pieniądzy, że nie muszą marnować czasu na weryfikowanie informacji.
  5. zenito

    Beyerdynamic Amiron Wireless

    liczyłem, że wypowie się ktoś kto słuchał ( miał w domu, w sklepie) soundman dzięki za propozycje ale dt 150 z ziemniaka nie zagrają niestety a bezprzewodowo to w ogóle słabo grają :D
  6. Oskar2905

    Sony MH1 - rewelacja?

    Bardzo prosto. Nie słuchał nic oprócz addiemów, albo nic lepszego w cenie do 300zł. niż addiemy i pisze że są najlepsze. 99% opinii o słuchawkach i ogólnie o sprzęcie audio na ceneo czy skąpcu tak wygląda .
  7. oblivion

    Co się kryje za tą ceną?

    Ooo właśnie i to jest to. Właśnie mi się przypomniało jak kiedyś porządne karty graficzne kosztowały 700zł (6600gt, a około 2x więcej kosztował 6800gt, który był tylko z 25% lepszy), parę lat później wcale nie było gorzej, a nawet jeszcze lepiej gdy 9600gt kosztował 500zł, a kto chciał 25% lepiej to płacił ponad 1k na 8800gt. A to co się porobiło przez parę ostatnich lat to tragedia - porządna karta graficzna to wydatek prawie 1500zł (i na dodatek od paru lat wydajność kart nie wzrosła prawie nic, a ceny stoją), a jak ktoś chce wydać mniej to niestety karty graficzne są dużo dużooo słabsze. Ale co się dziwić jak niektórzy wydają całe oszczędności na dwie karty za 3000zł i łączą razem, by mieć kolejne 25% więcej, a potem jeszcze od takich można usłyszeć, że w zasadzie w nic nie grają, ale nie mieli co z kasą zrobić Sprzedawcy jak widzą, że konsumenci nie myślą to robią wszystko by ich wycisnąć do cna i to niestety jest w wielu dziedzinach życia, szczególne od kiedy producenci i sprzedawcy zaczęli wszystko analizować i płacić za różne statystyki, żeby się dowiedzieć na ile można wycyckać przeciętnego konsumenta. Niestety rynek w dużej mierze obecnie zależy od nieświadomych konsumentów, nierzadko 10latków wskazujących co rodzina ma im kupić na prezent.
  8. xxxmiloszxxx

    Okazje z allegro i nie tylko

    Ano. Bo na pierdółkach marży jest kilkaset procent. Grajka za 10 tysi też da się kupić za 6 z kawałkiem. Ale to już chyba jest po kosztach i dla swoich (recenzjopisów). (proszę mnie nie ciągnąć za język, bo ja straszna klepa jestem i jeszcze nietakt publicznie uczynić gotowym, faktury na dowód wklejając, gdy mnie ktoś wyzwie od kłamców/fantastów) [- albo i nie ] Audio-przedmioty to nie lekarstwa dla konającego dziecka - ceny, marże, koszty ... są, jakie są. Nie ma co i nie ma nad czym ... Dobrej nocy Kolegom. Wróćmy do okazji z allegro i nie tylko [czy ja siem nie zachowujem w tym zdaniu jak mordorator, ten, co mnie punktami ostrzeże za czwarte?]
  9. hibi

    Filmy czyli co ostatnio oglądałeś?

    Nie wierzę, ale coś w tym może być. Tęcza też obecnie nie jest teorią a była już wtedy..
  10. majkel

    Co się kryje za tą ceną?

    A czy jest w ogóle coś takiego jak współmierność ceny do kosztu materiału? To musi być jakiś współczynnik? A ile on wynosi dla audio? Bo dla gastronomii co najmniej 100. Przykład: 100g frytek w McDonald's kosztuje około 6zł. Kilogram ziemniaków w detalu w sezonie - 60gr. To jest 6gr za 100g surowca, więc na frytkach jest stukrotne przebicie. Jakoś nikomu to nie przeszkadza i konsumpcja tego typu dóbr jadalnych kwitnie na potęgę. Nie widziałem jeszcze pod fast foodami transparentów z napisem "Złodzieje", co najwyżej ekolodzy o coś tam się trącali albo obrońcy praw zwierząt. Tak więc chcąc powielać zachowania bądź wypowiedzi niektórych osób pojawiających się na forach audio, należałoby wejść do wykwintnej restauracji i zwyzywać przebywających tam gości od frajerów, jeleni, itp. Uświadomić ich, ile kosztuje marchewka i kawałek mięsa na ich talerzach, zwracając też uwagę, że nie odróżniliby ich od takich przyrządzonych w barze mlecznym, w których i tak się grubo przepłaca.
  11. rhalf

    Co się kryje za tą ceną?

    Chciałem tylko dodać, że nie chodziło mi tylko o to, że koszta produkcji są niskie. Też o to, że nie ma czegoś takiego jak stała kosztu produkcji. To zależy od kapitału. Przy niskich nakładach masz wysokie koszty jednostkowe. Gdy firmy pokroju Apple biorą się za jakiś rynek, to uzyskują dużo niższe koszty przez optymalizację i automatyzację procesów. No ale widzę, że zakładamy, że tak czy siak cena wykonania jest relatywnie mała i nie warto jej roztrząsać. W takim razie do rozwiązania takiego problemu warto zastanowić się nad kategoriami. Twój kolega zapytał się: "Co tu tyle kosztuje?" gdy zobaczył słuchawki. Czemu nie zadał tego pytania, gdy zobaczył telefon? Przecież telefony nie zawierają dużych głośniczków z drogich materiałów i dużych obudów. Nawet telefon bez żadnych pionierskich technologii kosztuje tyle, co drogie słuchawki. Do tego są produkowane na taką skalę, że koszt zrobienia np. jednego ekranu jest możliwie zminimalizowany. Nawet projektowanie telefonów jest o tyle tanie, że istnieją wspólne platformy i standaryzacja, które powodują, że część procesu to składanie klocków Lego. Mimo to swoje kosztują i nie masz wątpliwości czy jest tyle wart. Po prostu, jeśli ma dobre recenzje, to kupujesz. Moim zdaniem problemem nie jest to dlaczego słuchawki są drogie, tylko dlaczego jesteśmy w stanie zaakceptować cenę popularnych produktów, a niszowych już nie. Przebicie w cenie jest wysokie we wszystkich branżach elektronicznych. Po prostu jeśli producent może, to da wyższą cenę. A może, jeżeli jest na to akceptacja od strony popytu. To miałem na myśli, jak pisałem, że cenę określa głównie odbiorca. I to raczej prowadzi albo do kategorii oceny wartości przedmiotu. Czyli co sprawia, że jedne przedmioty cenimy bardziej od innych. No ale, jeśli lubisz oceniać rzeczy po tym, z czego się składają, to polecam recenzje Ave BOLTR, gdzie recenzent przechodzi od razu "do sedna" (rozbiera przedmioty na części pierwsze). W tym takie, których producent wolałby, żeby nikt od środka nie oglądał.
  12. audionanik

    Co się kryje za tą ceną?

    No tak jak posiadacze lepszych wersji, z pierwszego wypustu
  13. oblivion

    Co się kryje za tą ceną?

    Owszem dalej im się opłaca sprzedawać, dokładnie za 599$, mimo, że jeszcze płacą massdropowi za pośrednictwo w sprzedaży na ich stronie. Ciekawe jak czują się klienci, którzy kupili w pełnej cenie na samym początku za 2000$ , dodatkowo wersja na massdropie ma droższy i lepszy potencjometr Też istnieje taka zasada, że sprzęt masowo produkowany jest dużo bardziej opłacalny, a na drogim są wielokrotne przebitki w cenie, a użytych elementach. Wynika to z tego, że na sprzedaży droższych rzeczy zarobi się mniej, bo mniejsza ilość klientów kupi, dlatego ceny są podwyższone. Poza tym czasem to jest śmieszne, że drogie sprzęty potrafią być produkowane z tanich, cienkich, czy pustych w środku plastików, gdy czasem budżetówka jest porządnie wykonana z grubych solidnych plastików czasem nawet łączonych z metalem. W klockach zaś to nierzadko są zamontowane wewnątrz tanie kondensatory, opki itp., a na zewnątrz piękne budy, ładnie zaprojektowane i z metalu, bo jak wiadomo konsumenci w dużej mierze kupują oczyma, mając brak wiedzy na temat sprzętu, niezależnie czy mowa o audio czy innych dziedzinach. januszy nie brakuje :P No i właśnie jest takie zjawisko z ostatnich lat, że jakieś nowe firmy z d*** kupują coś od chińczyków, przemalowują i podnoszą cenę parę razy i sprzedają.
  14. Haluriel00

    Co się kryje za tą ceną?

    Zgadzam się, ale ciekawe jest to co piszesz, bo jeżeli obniżyli cenę aż o ponad 50% i dalej to sprzedawali i produkowali to znaczy, że w dalszym ciągu musiało im się to opłacać. Wnioski nasuwają się więc same. Dzięki
  15. zielony96

    Sony MH1 - rewelacja?

    Są wybredne co do źródła. Jak podłączysz pod jakąś kartę dźwiękową albo wzmak zagrają jeszcze lepiej. Dawno temu kupiłem addiemy za pól ceny razem z iphonem i po zestawieniu z mh1c wypadły po prostu blado. Metaliczny pogłos na średnicy, na wysokich tonach i ten pusty bas. Nie wiem, jak ktoś może uważać, że addiemy to jedne z najlepszych doków do 300 zł...
  16. sheffunio

    Okazje z allegro i nie tylko

    20% to w sprzętach poniżej 1000pln na dzień dobry
  17. EasyNote ENTF71BM wersja z 4GB RAM - windows 10 Home 64 - muli jak nie wiem co. W zasadzie sprzęt nie do użycia. Po rozruchu sprawdzone w menedżerze urządzeń - procesor, pamięć, dysk - świrują i dochodzą do 90-100% bez przyczyny, losowo. Co jakiś czas właśnie pojawia się czerwona ramka sygnalizująca wysoki % użycia. Od czasu do czasu dysk spadnie do zera. 

     

    Sprawdziłem jakie procesy tyle żrą i np. coś związanego z win update - ponoć normalne w starych sprzętach - wyłączyłem. Czy sprzęt chodzi lepiej - może minimalnie. Wystarczy uruchomić przeglądarkę i bankowo któraś z powyższych kolumn z % użycia idzie pod 100%. 

     

    Warto męczyć się z tym 10, czy spróbować wgrać z powrotem 8.1 (taki chyba w tych lapkach był oryginalnie zdaje się). Lapek używany, trochę go przeczyściłem i wywaliłem co się dało, ale szału nie ma. Pytanie, czy to nie jest zbyt słaby sprzęt na win10? Minimalne wymagania niby 2GB Ramu i procesor 1GHz... 

    1. neonlight

      neonlight

      Ja mam 3gb ramu, 10lat lapek i po wymianie na dysk rozruchowy ssd śmiga lepiej z 5 razy, jak nowy ;).

      Win 10 oczywiście..

    2. Oskar2905

      Oskar2905

      Dysk nie powinien być na 100%, tak samo ram. Procesor...no cóż jest tak słaby że nie zdziwiłbym się gdyby 10-tka wykorzystywała go na 100%. A co do dysku na 100% do w win 10 popularny problem. Wpisz w google i zobaczysz. Procesor u ciebie w laptopie to nie jest procesor z pc tylko procesor z tabletu (atom) pod inną nazwą. Te procesory nie były stworzone żeby dźwigać pełnego windowsa. Były stworzone z myślą o niskim tdp i w ogóle o oszczędności energii. Byle jaki lapek z allegro za kilkaset złotych by o wiele lepiej chodził i miał możliwość wymiany czegoś jeszcze oprócz dysku ;) . Wymiana dysku na ssd na pewno by pomogła no ale na słabiutki procesor i grafikę już nic nie poradzisz ;) .

  18. Jakoś ja dzwoniłem jak wszystko zawiodło do MS w sprawie dziesiątki i rozmawiałem z 40 minut.
  19. rayfe

    Fiio FH5

    Tylko z customami tak miałem przez budowę żuchwy i ciągłą zmianę seala... Crystal tipsy i symbio testowałem kręcąc szczęką na boki itp i wszystko ok aż mało szczena z zawiasów nie wypadła... Przy customach każdy lekki ruch szczęką powodował zmiany w odbiorze także wiem na czym polega to zjawisko i jak tylko sprawdzę u siebie to dam znać Symbio mam L i są wielkie ale M za małe... Crystale z pianki za to wygodne mimo że M to pasują fajnie. A z ciekawości może sprawdzę i firmowe ale to jak słuchawki przyjdą a jeszcze chyba nie ma ich na miejscu jak kojarzę...
  20. The Grand Wazoo

    Okazje z allegro i nie tylko

    To jest cena ze słuchawkami o ile dobrze liczą: 1700 PLN + 400 PLN = 2100 PLN Chyba, że mylę modele tych Fiio. Ile możesz wynegocjować, to widać w promocjach, preorderach, wyprzedażach, itd. Nikt łaski nie robi, jak nich chce, to kupujesz gdzie indziej. Ja staram się trzymać jednego salonu audio (z nielicznymi wyjątkami kiedy nie mają w ofercie, jak np. Sony) i Panowie doskonale wiedzą, że Rabat to nie tylko stolica Maroka Ale dzięki temu robią niezły biznes od 25 lat.
  21. Jaro54

    Okazje z allegro i nie tylko

    I dolicz 500 pln za słuchawki to wyjdzie Ci już lepszy rabat chyba że potrafisz wynegocjować 40% rabatu,
  22. oblivion

    Massdrop

    Przetworniki te same. Wg "internetów" bardziej basowe od CAL. Są pomiary na SBAF, a Tyll recenzował kiedyś je, ale z innym drewienkiem.
  23. oblivion

    Co się kryje za tą ceną?

    "Co się kryje za tą ceną?" -Chęć zarobku. Krótko i zwięźle. Popatrzmy na wzmacniacz Heron 5 firmy Airist - cena pierwotna 2000$, i chyba marna sprzedaż zaniepokoiła ich to obniżyli na 1000$, a potem jeszcze niżej. Sprzęt nie musi bronić się jedynie jakością dźwięku i wykonania. Marketing podwyższa jakość produktu, a także hype na forach, recki napędzające sprzedaż i samym faktem bycia markowym i bycia dostępnym najlepiej w jak największej ilości punktów sprzedaży. Siła marki jest mega istotna (marki z reguły dużo wiedzą na temat pozycjonowania sprzętu mając już spore doświadczenie), wiele osób nie mających dużego rozeznania słyszało o Sennheiserze, czy o zgrozo Beatsach i uważa, że te słuchawki to najlepszy wybór. I tak oto rodzi się popyt, a ceny nie świadczą o jakości, a są ustalone, by jak najwięcej wyciągnąć od mało świadomych kupujących.
  24. @Name44 Tutaj mogę podpowiedzieć: tak możesz tak zrobić, Windows normalnie się zainstaluje i aktywuje (robiłem tak na kilku maszynach). Od siebie dodam jeszcze sytuację nr 4 (osobiście przechodziłem przez to tydzień temu): Komputer z Windowsem 10, który był zainstalowany w okresie darmowej aktualizacji, w którym padła płyta główna lub planuje się jej wymianę. Na wstępie: opcja z telefonem do Microsoftu nie wchodzi w grę (tak jak było to w starych Windowsach - do Windows 7 włącznie o ile się nie mylę), bo Windows 10 nie daje takiej możliwości aktywacji. Jak należy postąpić w takim przypadku: Zawczasu należy przypiąć naszą instalację/aktywację systemu do naszego konta Microsoft: Ustawienia systemu Windows -> Aktualizacja i zabezpieczenia -> Aktywacja -> Dodaj Konto Po zmianie płyty/procesora/jakiegokolwiek innego sprzętu podczas której aktywacja zostanie cofnięta wejść w to samo miejsce: Ustawienia systemu Windows -> Aktualizacja i zabezpieczenia -> Aktywacja Aktywacja nie przejdzie, należy wtedy kliknąć: Rozwiązywanie problemów i po chwili wybrać opcję że w komputerze dokonano zmiany sprzętu i wybrac odpowiedni komputer (jeśli an koncie mamy ich kilka). Jeśli konto jest przypięte to aktywacja powinna przejść bez problemu.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności